Witam, piszę oprogramowanie do prostego czytnika i utknąłem nad problemem synchronizacji. Każda karta ma na początku danych 9 jedynek które po zakodowaniu manchester dają fale prostokątną która nie powinna się później powtórzyć. Akurat do testów zupełnie przypadkowo wziąłem kartę która ma w środku zapisu jedenaście zer (binarnych) pod rząd, które po zakodowaniu w manchester także daj mi sygnał prostokątny i bardzo często jest wykrywany jako sygnatura startu. Ponieważ nie widzę możliwości żeby odróżnić oba ciągi (w sytuacji początkowej nie wiem gdzie jest środek okresu, nie można odróżnić obu ciągów). Czy mógłby ktoś podpowiedzieć jakieś rozwiązanie? Niby mógłbym wykrywać sygnaturę 11111-11110 (bo producent gwarantuje że nie powtórzy się nigdzie więcej 9 jedynek pod rząd) ale będzie dokładnie ten sam problem z odróżnieniem jej od sygnatury 00000-00001 która na 100% wystąpi w omawianej karcie.