Witam,
Mam maszyne do szycia Łucznik, model Izabela888 i porblem ze maszyna nie szyje.
Troche poczytalam i wynika z tego ze problem jest z chwytaczem, z opisow w internecie jest napisane ze szpic chwytacza w momencie powrotu igly do gory, powinien byc 2mm nad oczkiem igly u mnie zas jest 2mm pod oczkiem igly.
Z tego jasno wynika ze chwytacz jest rozregulowany.
Maszyna jest nowa, szylam nia raz i mialam problem ze nic sie zablokowala w bebenku i od tego czasu jest problem z tym chwytaczem.
Mam pytanie czy mozna samemu wyregulowac chwytacz czy musi zrobic to serwis?
U mnie sytuacja jest taka ze nie jestem razem z maszyna w Polsce wiec zalezy mi na zrobieniu (jezeli sie da) tego samej (maz jest do dyspozycji i troche sie zna na sprawie ale potrzebna instrucja).
Bedziemy wdzieczni za wszelka pomoc.
Pozdrawiam
Lilka
Mam maszyne do szycia Łucznik, model Izabela888 i porblem ze maszyna nie szyje.
Troche poczytalam i wynika z tego ze problem jest z chwytaczem, z opisow w internecie jest napisane ze szpic chwytacza w momencie powrotu igly do gory, powinien byc 2mm nad oczkiem igly u mnie zas jest 2mm pod oczkiem igly.
Z tego jasno wynika ze chwytacz jest rozregulowany.
Maszyna jest nowa, szylam nia raz i mialam problem ze nic sie zablokowala w bebenku i od tego czasu jest problem z tym chwytaczem.
Mam pytanie czy mozna samemu wyregulowac chwytacz czy musi zrobic to serwis?
U mnie sytuacja jest taka ze nie jestem razem z maszyna w Polsce wiec zalezy mi na zrobieniu (jezeli sie da) tego samej (maz jest do dyspozycji i troche sie zna na sprawie ale potrzebna instrucja).
Bedziemy wdzieczni za wszelka pomoc.
Pozdrawiam
Lilka