Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Naprawa przecinarki plazmowej CUT40

08 Lip 2010 07:18 14557 31
  • Poziom 2  
    Czy ktoś z kolegów podjął by się uruchomienia CUT40. Nie startuje - nie zapala łuku. Jestem z Gliwic. Mój email tadekpaczkowskigazeta.pl
  • Admin DIY, Automatyka
    Kolego podaj więcej szczegółów - ew może jakieś pomiary - może uda się na forum pomóc.
  • Poziom 10  
    Witam,

    Ja również mam problem z tym sprzętem. A oto szczegóły :

    Nazwa urządzenia : Magnum CUT40
    Typ uchwytu : Trafimet S45

    Rodzaj uszkodzenia : Nie zapala się łuk tnący - niezależnie czy dysza przylega do ciętego materiału czy nie ( generalnie nie ma to znaczenia bo urządzenie posiada bezstykowy system inicjacji łuku tnącego).

    Podjęte działania : Wymieniłem na nowe wszystkie części eksploatacyjne uchwytu, tzn. : pierścień wirujący (tzw. dyfuzor), dyszę oraz elektrodę - brak zmian , dalej nie zapala się łuk tnący.

    Wygląda to tak : włączam urządzenie, zielona dioda zasilania świeci się poprawnie, wiatrak chodzi, powietrze mam ustawione na 2,5 (optymalnie) - gdy naciskam przycisk na uchwycie jest "krótka" iskra i koniec - później słychać tylko jak wylatuje powietrze. Masa poprawnie zapięta, sprawdzałem na kilku różnych kawałkach blachy. Gorąca prośba o pomoc w diagnozie uszkodzenia i ew. polecenie osoby na śląsku, która naprawi maszynkę jeśli nie dam rady sam.

    mój e-mail : soszi(malpa)o2.pl
  • Poziom 24  
    Witam dołączam się do postu mam ten sam problem co kolega wyżej taka sama usterka po naciśnięciu przycisku elektrozawór klika i brak łuku ....
  • Poziom 23  
    Zacznij może od zastosowania oryginalnych części dużo na rynku podróbek i może tym razem trafiłeś na trefne. Czy po zdjęciu osłony, dyszy i dyfuzora i naciśnięciu palcem na elektrodę podda się ona trochę czy nie?
  • Poziom 39  
    Sprawdź zasilanie z sieci, mam 60 i niestety jest wrażliwa na to. A nie bawiliście się nastawami prądu w czasie cięcia?
  • Poziom 10  
    Panowie, zasilanie jest OK - instalacja ma dopiero 6 lat i jest oczywiście na miedzi - nie ma spadków napięcia, nie wybija, działają na niej bezproblemowo inne urządzenia min. spawarka mig/mag magnum. Co do części (dyfuzor, elektroda, dysza) - mam 2 zestawy : jeden zestaw z Trafimet (czyli oryginał) a drugi zamiennik - na obydwu jest to samo. Zauważyłem jeszcze jedną rzecz : jak poprzyciskam kilka razy przycisk elektroda robi się w jednym miejscu delikatnie "okopcona". Było jeszcze pytanie czy elektroda się poddaje jak ją przyciskam - tak lekko da się ja nacisnąć gdyż musi być dalej jakaś sprężynka ( ale jak nacisnę to odbija także mechanicznie nie widać nic złego). Było jeszcze pytanie odnośnie zabawy potencjometrem podczas cięcia - ja nigdy go nie ustawiałem jak maszynka pracowała - co było wcześniej nie wiem, bo nie posiadam jej od nowości. Prośba o pomoc w diagnozie uszkodzenia - byłym wdzięczny też za namiar na dobrego speca na śląsku, który może mi maszynkę naprawić i nie zawoła za usługę np. 400 zł bo maszyna warta pewnie teraz max. 900 zł (nowa 1600).
  • Poziom 23  
    Zobacz czy wąż powietrzny nie ma przebicia oraz wymontuj na krótką chwilę odwadniacz (filtr) i sprawdź czy wtedy zadziała. Zdarza się że jest brudny i nie ma odpowiedniej przepustowości.
  • Poziom 10  
    Nie rozumiem za bardzo o co chodzi z przebiciem w wężu powietrznym ? - masz na myśli to czy jest szczelny , czy nie ucieka powietrze ? Złączka od strony kompresora jest OK (być może jakieś minimalne straty są ) ale nie ma to znaczenia bo prestostat na kompresorze jest tak ustawiony aby podawać cały czas 2,5 atm na maszynkę i tak rzeczywiście jest bo manometr na przecinarce wskazuje równiutko 2,5 - jak ustawie 3 będzie bez problemu cały czas 3. Nadmienię, że powietrze z uchwytu jest uwalniane bez problemu i raczej tutaj nie szukałbym problemu. Ja się zastanawiam nad tym czy łuk nie zapala się z winy uchwytu czy inwertora ? (osobiście obstawiam inwertor).
  • Poziom 16  
    Sprawdź ciśnienie powietrza , od niego zależy działanie tego uchwytu , Piszesz , że jest iskra na początku wiec ciśnienie powietrza jest za duże i gasi łuk albo za małe i nie odciąga elektrody od dyszy na odpowiednią odległość . Bez przykładania do ciętego materiału palnik powinien " wypluwać" plazmę przez kilka sekund.
  • Poziom 10  
    Testowałem dzisiaj urządzenie po raz kolejny - zmieniając tak jak sugerowaliście ciśnienie powietrza.Ustawiałem 1, 2, 2,5, 3 ,3,5 oraz 4 amt i nic z tego - za każdym razem jest " kliknięcie" i iskra przez ułamek sekundy i nic więcej - łuk się nie zapala. Dodam jeszcze, że wskazania ciśnienia powietrza odczytałem bezpośrednio z manometru na przecinarce - a więc nie ma mowy o pomyłce. Na przecinarce jest funkcja zmiany czasu wypływu powietrza - są dwie opcje 2,5s oraz 5 s - sprawdzałem i jedno i drugie ustawienie .
  • Poziom 10  
    Czy ktoś ma jeszcze jakiś pomysł ? Będę również wdzięczny za namiar na kogoś na śląsku kto może przecinarkę naprawić za rozsądne pieniądze.
  • Użytkownik obserwowany
    Nie podaje napięcia na uchwyt i tyle.
  • Poziom 10  
    romoo napisał:
    Nie podaje napięcia na uchwyt i tyle.


    Jak mam ten problem rozwiązać ?
    Jak mam to sprawdzić ? Prosiłbym o trochę bardziej szczegółowe porady.
  • Użytkownik obserwowany
    Zobacz czy inverter pracuje.
  • Poziom 10  
    Widzę, że temat umarł, czy ktoś pomoże w naprawie albo znalezieniu fachowca na śląsku ?
  • Poziom 27  
    soszi napisał:
    powietrze mam ustawione na 2,5 (optymalnie)

    Optymalnie ma być 5 bara. Dlatego Ci się nie załącza łuk tnący. 2,5 bara to stanowczo za mało. Wiem że trochę późno piszę, ale lepiej późno niż wcale.
  • Poziom 10  
    Magnum CUT40, uchwyt Trafimet S45 (dyfuzor, elektroda, dysza są nowe).
  • Poziom 10  
    Instrukcja podaje 2-3 , poszperałem po stronach www i na większości też pisze 2-3 ale mniejsza o to, być może ma być 5. Dzisiaj jeszcze raz próbowałem uruchomić sprzęt, ustawiłem 5 i dalej jest to samo o czym pisałem wcześniej - nie zapala się łuk , podzwoniłem po kilku serwisach, twierdzą , że mógł "paść" moduł zapalania łuku - ponoć w przecinarkach rodem z Azji się to zdarza. Dziękuję wszystkim za pomoc ale chyba nic więcej już nie zdziałam - no chyba, że ktoś ma dostęp do części zamiennych Magnum i jest elektrykiem :D

    Pozdrawiam
  • Poziom 22  
    Witam

    A ja kupiłem nową w sklepie i mam dokładnie ten sam problem, z tym że u mnie zapala łuk na chwilkę ale dopiero za drugim razem tz. Nacisnę przycisk w uchwycie włącza się powietrze i jest iskra ale nie zapala łuku puszczam i szybko naciskam drugi raz i jest łuk ale na dosłownie sekundę. Da się nią ciąć ale tak jak pisalem dopiero za drugim naciśnięciem, ale powinno być chyba od pierwszego i łuk powinien być chyba trochę dłużej niż sekundę. W sklepie wciskają mi kit że przecinarka ma zajarzanie stykowe i tak ma być. Ma ktoś jakieś sugestie co do mojego problemu. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
  • Poziom 23  
    Jeżeli łuk nie zetke się z masą to faktycznie po około sekundzie to 3sekund zgaśnie. Jest to tak zwany łuk pilotujący.
  • Poziom 9  
    Moi drodzy - łuk pilotujący to taki który wyszukuje się sam automatycznie bez dotykania masy z rączką. Po zbliżeniu uchwytu do materiału który ma być cięty urządzenie powinno automatycznie odpalić łuk -chyba że blacha jest źle wymasowana. Maszyna powinna odpalać od pierwszego razu i to bez problemu. Jeżeli na przecinarce lub w jej opisie widnieje symbol HF - to jest właśnie zajarzenie bezdotykowe a nie stykowe jak jak wciskają Tobie w sklepie.

    Dodano po 10 [minuty]:

    jest fajny serwis maszyn spawalniczych i przecinarek na pomorzu - już kilka sprzętów tam zawoziłem, nawet chińczyków, długo trzeba czekać bo są zawaleni chińczykami które ludziska nakupowali ale zrobią a nawet przerobią jak trzeba. Ostatnio zawiozłem esaba prawie 20 letniego i zapłaciłem grosze za naprawę. nie znam telefonu ale poszukaj ich na stronie www.pilcar.com.pl
  • Poziom 9  
    Jako że temat nie został zamknięty podłączę się i ja. Miałem ten sam problem - brak łuku po uruchomieniu - przeglądając forum sprawdzaliśmy z kolegą Wasze sugestie na naszym sprzęcie i po pewnym czasie okazało się że elektroda była za bardzo wkręcona w uchwyt. Po popuszczeniu zaczął pojawiać się łuk i plazma odzyskała życie.
  • Poziom 10  
    Dzięki za info - sprawdzę mocowanie elektrody w moim uchwycie.

    PS. jak rozumiem Twoja przecinarka jest wyposażona w uchwyt Trafimet ?
  • Poziom 2  
    I co?.Pomogło?.Moja przecinarka nienaprawiona do dzisiaj.
  • Poziom 26  
    Witam.
    Cytat:
    .Moja przecinarka nienaprawiona do dzisiaj

    A próbowałeś oddać do serwisu? Ewentualnie co powiedzieli?
  • Poziom 9  
    napisz do nich - telwin.maszyny(malpa)wp.pl coś tam robią z tymi sprzętami

    Dodano po 5 [minuty]:

    z tego co wiem to serwisują chyba wszystko