Witam,
Po zastosowaniu się do wszelkich znalezionych na Forum uwag pozostałem głupi ze swoim problemem:
Po włączeniu akumulatora do instalacji następuje powolny spadek napięcia, amperomierz pokazuje 1,1-1,2A.
Dodam, że usunąłem WSZYSTKIE bezpieczniki i dostępne bezpośrednio przy skrzynce przekaźniki. Gdzie jeszcze szukać "wycieku" ? Ponadto zaobserwowałem, że upływ prądu nasila się przy napięciu na akumulatorze na poziomie 11,9-12V a pozostaje dużo mniejszy bezpośrednio po doładowaniu - 13,8-13,9V z alternatora.
z góry dziękuję za jakiekolwiek wskazówki
Maciek
Po zastosowaniu się do wszelkich znalezionych na Forum uwag pozostałem głupi ze swoim problemem:
Po włączeniu akumulatora do instalacji następuje powolny spadek napięcia, amperomierz pokazuje 1,1-1,2A.
Dodam, że usunąłem WSZYSTKIE bezpieczniki i dostępne bezpośrednio przy skrzynce przekaźniki. Gdzie jeszcze szukać "wycieku" ? Ponadto zaobserwowałem, że upływ prądu nasila się przy napięciu na akumulatorze na poziomie 11,9-12V a pozostaje dużo mniejszy bezpośrednio po doładowaniu - 13,8-13,9V z alternatora.
z góry dziękuję za jakiekolwiek wskazówki
Maciek