Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Laser w Siemens Selected Edition RA 400

metalmaxima 09 Lip 2010 20:34 13561 15
  • #1 09 Lip 2010 20:34
    metalmaxima
    Poziom 8  

    Witam Wszystkich Elektrodowiczów!
    Mam Problem z głowicą laserową Siemens RA 400. Kupiłem go jakiś miesiąc temu. Czytał płyty ale trochę przerywał. Nieważne czy płyta była tłoczona czy CD-R. Na jednych i drugich przerywał tak samo. Przeczyściłem soczewkę z zewnątrz i było nieco lepiej ale nie całkiem dobrze. Więc zaordynowałem kąpiel w izopropanolu. I ... pełen sukces (no prawie). Płyty tłoczone czyta idealnie, za to CD-Rów prawie wcale. Niektórych CD-Rów ni w ząb nie rusza, w większości sprawnie czyta TOC ale z odtwarzaniem ma już problemy. Czasem zacznie odtwarzać jakiś utwór ale przycina się, z tym że inaczej niż przy brudnym laserze. Przerwy są dłuższe czasem nawet kilka sekund. Laser to CDM 12.1/05. Pytanie co robić?

    0 15
  • Pomocny post
    #2 09 Lip 2010 21:55
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 09 Lip 2010 22:18
    metalmaxima
    Poziom 8  

    Zacznę od tego, że czytałem kolegi post "Lokalizacja uszkodzeń zespołu lasera w sprzęcie audio." Jest bardzo pomocny dla niezbyt zorientowanych w temacie takich jak ja. Wiec wielkie dzięki za niego. Ale co do warstwy przeciwodblaskowej to wydaje mi się, że ma się dobrze. Widzę to tak: jest taka niebieskawo połyskująca warstewka na powierzchni soczewki. Była przed kąpielą i jest po. Więc jest chyba dobrze. Poza tym jest ona naniesiona na nie całą powierzchnię soczewki. W taki sposób, że krawędzie są jej pozbawione i nie dają tego niebieskawego połysku. Dodam tylko, że w wielu postach czytałem o zbawiennej kąpieli w izopropanolu i, że jest to najłagodniejszy środek do czyszczenia głowic laserowych. Więc może nie wszystko stracone.

    0
  • Pomocny post
    #4 09 Lip 2010 22:33
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 09 Lip 2010 22:39
    metalmaxima
    Poziom 8  

    Izopropanol to nie spirytus ... Choć i to i to alkohol. Kąpiel przeprowadziłem przy pomocy strzykawki z tępo zakończoną igłą właśnie po to aby od razu wypłukać rozpuszczone zanieczyszczenia. Ale może faktycznie jeszcze raz nie zaszkodzi... A nóż pomoże.

    0
  • #6 11 Lip 2010 21:23
    metalmaxima
    Poziom 8  

    No i wykąpałem laser jeszcze raz. Pomogło ... Teraz ma też problemy z czytaniem płyt tłoczonych. Wniosek: izopropanol jest szkodliwy dla tego modelu głowicy. Zatem skoro już wysłałem swój laser do krainy wiecznej emisji mogę się podzielić kilkoma spostrzeżeniami na temat szorowania głowic laserowych. Niech będzie to przestrogą dla tych, którzy mają ochotę na takie zabawy.
    Otóż historia zaczęła się tak.
    Po przeczyszczeniu z zewnątrz oczka lasera (wiedziałem, że niewiele to daje), zacząłem szukać w internecie informacji jak przeczyścić całą głowicę. Na różnych forach znalazłem takie oto rady / przestrogi:
    1. Nie czyść lasera zwykłą wodą bo zostają na elementach optycznych różne osady i w efekcie może być gorzej niż przed czyszczeniem.
    2. Nie czyść lasera wodą z płynem do mycia naczyń bo może to rozpuścić powłoki ochronne lasera.
    3. Patrz punkt 2. tylko zamiast wody - spirytus, spirytus salicylowy, benzyna ekstrakcyjna, rozpuszczalnik do lakierów i tym podobne.
    4. Do czyszczenia głowic laserowych można użyć wody destylowanej lub przegotowanej. (Nie wiem czy to dobrze rozpuszcza brud ale przynajmniej nie rozpuszcza żadnych powłok antyrefleksyjnych.)
    5. Do czyszczenia głowic laserowych należy używać izopropanolu lub preparatów na jego bazie (Kontakt IPA, Cleanser).

    Wyposażony w taką wiedzę postanowiłem skorzystać z ostatniej porady. Tym bardziej, że mnóstwo osób pisało o izopropanolu, a stanowczo odradzało spirytus i inne środki z punktu 3. Więc i ja się skusiłem. Kupiłem izopropanol czysty. Taki był, choć chciałem kupić czysty do analizy. Możliwe, że czysty zawiera jakieś zanieczyszczenia, które wysłały mój laser do krainy wiecznej emisji ale tego się już nie dowiem.
    Efekt końcowy jest taki: izopropanol kosztował mnie połowę tego co nowa głowica, o zmarnowanym czasie już nie wspomnę. Napisałem "zmarnowanym"? Przecież nauka kosztuje, a ja się przynajmniej czegoś na starość nauczyłem.

    P.S. Pytanie do Kolegi dj-MatyAS'a. Czym czyścisz lasery?

    0
  • Pomocny post
    #7 11 Lip 2010 21:36
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 11 Lip 2010 22:02
    metalmaxima
    Poziom 8  

    Do nikogo nie mam żadnych pretensji. Spartoliłem sprawę i tyle. Wiesz może jaka chemia siedzi w tej buteleczce. Wpisałem w googlach ale nic takiego nie znalazłem. A i jeszcze jedno ile złotych polskich trzeba na to wysupłać z kieszeni?

    Właśnie przestrzegałeś, ale wiesz ile ja opinii przeczytałem o cudownym działaniu izopropanolu i to pisanych przez "znawców tematu". No ale jak już pisałem nauka kosztuje.

    0
  • Pomocny post
    #9 11 Lip 2010 22:15
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 27 Lip 2010 22:00
    metalmaxima
    Poziom 8  

    Witam!
    Pozwolę sobie odświeżyć nieco temat. Tydzień temu kupiłem głowicę razem z mechaniką za 50 PLN. Sprzedawca twierdził, że z tej fabryki, z której pochodzi ten laser zaopatruje się także Philips więc jest to chyba oryginał. Mechanicznie nieznacznie różni się od tego, który miałem. Po wymianie efekt jest taki, że tłoczone płyty czyta bez zająknięcia, dobre CD-Ry też ale z tymi gorszymi ma już problemy. Albo się przycina albo ma problem z odczytem TOC. Ma także problem z jedną porysowaną, tłoczoną płytą (tak mam tylko jedną płytę porysowaną, która została specjalnie w tym celu porysowana). Pytanie co dalej? Rozumiem, że mam teraz sprzęt High-End, który byle CD-Rem się brzydzi ale jednak wolałbym, żeby także i je czytał. Żadnych potencjometrów typu Gain, Tracking itd. na płycie nie widzę. Jeśli jest w tym sprzęcie tryb serwisowy to nie mam pojęcia jego go uruchomić. Dodam tylko, że w przypadku problemów z odczytem czasem pojawia się takie krótkie chrobotanie jakby soczewka uderzała o płytę albo przeskakiwały ząbki zablokowanego koła zębatego. Jakieś rady od bardziej doświadczonych kolegów?

    0
  • #11 27 Lip 2010 22:35
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #12 27 Lip 2010 23:04
    metalmaxima
    Poziom 8  

    Fakt za 50 PLN nie ma co wymagać jakości ale ma pytanie (może na przyszłość się przyda) gdzie można kupić te droższe z pierwszej zmiany? Ja kupiłem w
    Link
    ale w innych sklepach były w podobnych cenach tj. 40 do 60 PLN. Martwi mnie tylko to chrobotanie bo to już jest lekkie przegięcie. Do tego mam wrażenie, że soczewka jest nieco skoszona względem talerzyka. Ale może mi się tylko wydaje. Jak znajdę maleńkiego Torxa (chyba T5) to przełożę jeszcze samą głowicę do starej mechaniki. Może pomoże.

    0
  • #13 27 Lip 2010 23:36
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #14 28 Lip 2010 10:02
    metalmaxima
    Poziom 8  

    Z tym kategoryzowaniem na zmiany to masz w zasadzie rację. Wszędzie tam gdzie robiona jest selekcja w procesie produkcyjnym, produkty dzieli się na: dobre, takie sobie i barachło. Dobre idą do produkcji, takie sobie na części zamienne, a barachło jak się uda komuś wcisnąć to dobrze a jak nie to na przemiał. W ten sposób minimalizuje się straty a maksymalizuje zyski. W AMD z tej samej linii produkcyjnej schodzą procesory dwu- trzy i czterordzeniowe. Etykietowane są dopiero na ostatnim stanowisku po serii kilkudziesięciu czy kilkuset testów. Jak masz farta to kupisz to kupisz dwurdzeniowca, odblokujesz pozostałe dwa rdzenie i jesteś 300 PLN do przodu. Tak samo jest w motoryzacji. W FSO najlepsze sztuki szły dla dyrektorów oraz na eksport, a jak ktoś kupił od nich silnik jako część zamienną ... to już lepiej byłoby kupić sobie hulajnogę. To był taki mały OT ale mam jeszcze pytanie. Zamierzam przełożyć głowicę do starej mechaniki i sprawdzić jak to zadziała. Wiadomo, że chińskie (tajwańskie) oryginały nie zawsze trzymają się właściwych wymiarów. Widziałem tu na elektrodzie kilka rad tego typu, więc spróbuję. Ale jeśli to nie zda egzaminu to mam zamiar reklamować ten laser. Pytanie: czy po takim zabiegu sprzedawca nie będzie robił mi problemów typu "bo głowica była odkręcona od reszty mechaniki i Pan coś spartolił"?

    0
  • #15 28 Lip 2010 11:09
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #16 02 Wrz 2010 17:36
    metalmaxima
    Poziom 8  

    Witam!
    Postanowiłem odświeżyć nieco temat. Przełożyłem głowicę do starej mechaniki, jak radzą niektórzy na tym forum. Tak na wszelki wypadek gdyby nowa mechanika nie była najwyższych lotów. Niestety nie przyniosło to żadnego efektu. Jest dokładnie tak jak było. Płyty tłoczone czyta bez problemów, a CD-Ry tylko te dobre, byle jakich i tych dłuższych niż 80 min nie rusza w ogóle albo przycina się.

    Mam pytanie co można jeszcze zrobić? Co sprawdzić? Gdzie pogrzebać? Na płytce drukowanej nie ma żadnych potencjometrów regulacyjnych typu: gain, tracking, focus itd. Czy możliwe jest że nie ma tam żadnej regulacji a wszystkim automatycznie steruje układ scalony? A może istnieje jakiś tryb serwisowy?
    Scalaki są tam następujące:
    LM833 - Low noise dual operational amplifier
    TDA7073A (2szt.) - Dual BTL power driver
    TDA1313T - Stereo continuous calibration DAC (CC-DAC)
    TDA1302T - Data amplifier and laser supply circuit for CD player and read only optical systems
    TDA1301T - Digital servo processor (DSIC2)
    SAA7345GP - CMOS digital decoding IC with RAM for Compact Disc
    M38172M4-139FP - jakiś procesorek firmy Mitsubishi do skanowania klawiatury i sterowania wyświetlaczem

    Przepraszam za angielszczyznę ale przecież i tak wszyscy wiemy o co chodzi, a tłumacząc mógłbym wprowadzić tylko zbędne zamieszanie.
    Wydaje mi się, że można by próbować poszukać problemów w okolicach TDA1302T i TDA1301T.
    Może macie koledzy i koleżanki jakieś pomysły.

    1