Witam fachowców, mam problem z oplem Vectra b 1996r 1.6 16v ecotec mianowicie samochód raz odpala dobrze a raz niechce zapalić dopiero za którymś razem z wciśniętym gazem. Na początku zaczoł przerywać, nie szło jezdzić to podmieniona została jedna świeca która była zalana czarna i upalona była w niej jedna elektroda, reszta świec koloru kawa z mlekiem, auto dostało mocy ale problem z odpalanie został, dzieje się to tak 1-2 razy na dzień nie zależnie czy zimny czy ciepły silnik.
Samodiagnoza wykazała 0 błędów, niedawno znalazłem dziurawy mały wężyk idący z silnika do jakiegoś czujnika zamontowanego na podszybiu mniej więcej na środku, został wymieniony na nowy na jakiś czas był spokój, dodam że obroty minimalnie falują.
Wymienione zostały: filtr paliwa, pompa paliwa oraz dolany do paliwa środek czyszczący wtryski stp. Proszę o pomoc ponieważ niechce wymienić pół auta bez skutku.
z góry dzięki
Samodiagnoza wykazała 0 błędów, niedawno znalazłem dziurawy mały wężyk idący z silnika do jakiegoś czujnika zamontowanego na podszybiu mniej więcej na środku, został wymieniony na nowy na jakiś czas był spokój, dodam że obroty minimalnie falują.
Wymienione zostały: filtr paliwa, pompa paliwa oraz dolany do paliwa środek czyszczący wtryski stp. Proszę o pomoc ponieważ niechce wymienić pół auta bez skutku.
z góry dzięki
