Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nowy markowy zasilacz po wpięciu uszkodził starszą płytę

12 Lip 2010 11:37 3191 25
  • Poziom 9  
    Witam;
    Przeczytałem kilka pokrewnych tematów i myślę, że na elektrodzie najprędzej znajdę pomoc.

    Mam płytę ASUS M2N32-SLI DELUXE, taką jak na poniższym obrazku.
    Nowy markowy zasilacz po wpięciu uszkodził starszą płytę
    Swego czasu (coś koło 3 lata temau) była to raczej Topowa konstrukcja, jednak ktoś przy montażu komputera, zainstalował do niej zasilacz ModeCom Feel - 400 ATX.
    Chcąc (o ironio!) zapobiec uszkodzeniu płyty przez tani zasilacz, zakupiłem 500W Cheiftec'a A80.
    Po zamontowaniu, komputer pochodził 2 dni, po czym przestał się uruchamiać.
    To znaczy: po wciśnięciu Power Button na ekranie nie pojawia się nic, wiatraki robią rozruch, jednak po 2-3s komputer się wyłącza. Podłączyłem ponownie stary zasilacz i efekt jest identyczny.
    Wygląda na to, że nowy Chieftec załatwił mi płytę.
    Dzwoniłem do sklepu gdzie zakupiłem Chiefteca, oczywiście oni nie biorą za to odpowiedzialności (nie dziwie się), sugerują jednak, że jest coś takiego, że stara płyta przyzwyczaja się do kiepskiego zasilacza na którym jakiś czas działała i po podłączeniu dobrego markowego sprzętu kondensatory nie wytrzymują.
    Czytając posty na elektrodzie wydaje się to dość logiczne, aczkolwiek jestem dość głupi w elektronice i wiele rzeczy można mi wcisnąć.
    Czy wg Was jest to prawdopodobne?
    Wszystkie kondensatory wizualnie wyglądają w porządku. Nie posiadam specjalistycznego sprzętu do mierzenia, ale sprawdzałem kondensatory w ten sposób, że ustawiam mój tani miernik na pomiar rezystancji i mierzę zgodnie z polaryzacją kondensatorów elektrolitycznych.
    Niektóre z nich zachowują się zgodnie z oczekiwaniami: ładują się (rezystancja na mierniku rośnie), aż do przekroczenia zakresu. Natomiast inne wykazują małą rezystancję: 75-150 Ohm.

    Moja pytania do Was szanowni forumowicze są następujące:
    Jakie testy przeprowadzić celem wykrycia awarii? Co jeszcze może być przyczyną usterki? Czy wymieniać wszystkie kondensatory (ponad 50), i czy człowiek za małym doświadczeniem w lutowaniu da sobie z tym radę? Mówiąc krótko: co robić?

    Z góry dzięki wszystkim za zainteresowanie.
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 28  
    Wątpię w opcje przyzwyczajenia się płyty do starego zasilacza, prędzej dopadło ją naturalne uszkodzenie . Kupiłeś dobry zasilacz- może dla testu podepnij go pod jakiś stary PC aby ni było szkoda - później ew trzeba zgłosić zasilacz na reklamację.
    Ale wątpię żeby to był zasilacz

    Czy bez procesora płyta też się wyłącza po kilku sekundach ?

    Pozdro
  • Poziom 9  
    Mi także nie wydaje się aby był to zasilacz, zresztą podłączałem stary (który działał z tą płytą od początku) i efekt ten sam.
    Procesora póki co jeszcze nie zdejmowałem, chciałbym na razie przeprowadzić diagnostykę najmniej inwazyjną, ale pewnie wieczorem wyjmę procka, może coś to nam powie.
  • Poziom 41  
    A na pewno dobrze podłączyłeś zasilacz? Efekt "przyzwyczajebnia" to jawna bzdury i łganie sprzedawcy w żywe oczy!
  • Poziom 43  
    No to z tym przyzwyczajeniem zasilacza przesadzili.Wstawili ci bajkę o przyzwyczajonym zasilaczu.
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 9  
    Komputerów się swego czasu troszkę naskładałem (praca na linii montażowej), dlatego raczej nie popełniłem błędu (sprawdzałem 2krotnie), dodatkowo komputer chodził 2 dni bez problemu.
    Czy to bardzo szybkie wyłączanie się płyty, zapewne jeszcze przed rozpoczęciem testów POST wygląda Wam na zwarcie?
    Czy mogło ono powstać przez zepsuty kondensator lub tranzystor?
    W tym temacie coś takiego zasugerowano.
    Tylko nie wiem czy moja metoda sprawdzania kondensatorów jest dobra (mniej więcej chociaż), oraz nie wiem jak badać MOSFETY.
  • Poziom 25  
    Chipset NForce. Wydajne, ale mało trwałe. Nie wiem czy to kwestia lutów (jak w Pavilionach HP chipy Nvidii) czy też samego układu, ale fakt faktem że płyty na chipsetach nvidii dość często przestają działać "z dnia na dzień" bez wyraźnej przyczyny. Najpewniej są to pękające luty od częstych wahań temperatury chipsetu (kiepsko dociśnięty/przyklejony radiator, za mała jego powierzchnia, słaba wentylacja obudowy, etc). U Ciebie się to akurat zbiegło w czasie z wymianą zasilacza, ot, pech....

    Zdarzało się też że uszkodzeniu ulegał procesor AMD, większość płyt tak się wówczas zachowuje że po włączeniu zaraz się wyłączy, możesz na próbę wyjąć procesor - komputer nie powinien się sam wyłączyć.
  • Poziom 32  
    Mamy teraz greckie upały od parunastu dni, a na tej płycie są dwa "ruszty", także powód śmierci mógł być całkowicie naturalny.
  • Poziom 25  
    ... szczególnie jak zarówno zasilacz jak i procesor posiadały wentylatory o zmiennej prędkości. Ciche, ale utrzymuje temperaturę tylko określonych podzespołów, a chipset jest chłodzony powietrzem z wentylatora procesora. Procesor z racji dużego radiatora i dużej powierzchni nie wymaga wielkiego przepływu powietrza, ale lilipuci radiatorek chipsetu już tak.


    I faktycznie - wymieniając zasilacz na sprawniejszy (a tym samym na mniej się grzejący i potrzebujący mniejszego przepływu powietrza) spowodowałeś mniejszy przewiew obudowy i przegrzanie chipsetu.
  • Poziom 9  
    Wyjąłem procesor i płyta nie odcina zasilania. Wiatraki się kręcą, na monitorze nic się nie pojawia.
    Dołączyłem 1 kość ramu, bez zmian.
    Jakieś pomysły?
    Niestety nie wiedzieć czemu obudowa nie posiada głośniczka (buzzera), więc kodu POST nie odsłucham.
  • Poziom 25  
    Ja na Twoim miejscu jak komputer się włącza sprawdziłbym czy zasilanie procesora ma jakąś konkretną wartość. Jeżeli będzie w granicach do 1,5V to śmiało można dla testów włożyć inny procesor. Jeżeli więcej niż 1,5V, a bliskie któremuś z napięć wyjściowych zasilacza to absolutnie nie podstawiaj innego procesora bo go upalisz.
  • Poziom 32  
    Tylko, że zasilacz ma kontrolę obrotów względem temperatury a przy takich upałach to nawet jakby miał 100% sprawności to i tak by się grzał przez komponenty komputera.
    Teksty typu
    Code:
    może dla testu podepnij go pod jakiś stary PC aby ni było szkoda
    kolega może sobie w buty wsadzić. To jest świadome narażanie na potencjalne uszkodzenie drugiego komputera. Regulamin punkt 12.

    Wszelkie pomiary i testy zasilacza wykonuje się przy użyciu urządzenia zwanego miernik, do tego nie podłączywszy go pod komputer.
    Co samego uszkodzenia to proponuje rozebrać komputer na części pierwsze, dokonać odpowiednich pomiarów i sprawdzić poszczególne komponenty w sprawnym komputerze.
  • Poziom 43  
    Pierw to wyczyść pamięć cmos może płyta ruszy.
  • Poziom 14  
    nie podłączyłeś czasem kostki 20pin do mobo i 4 pin koło proca ?? ja tak stary zasilacz przez nie uwagę uwaliłem
  • Poziom 13  
    Spróbuj faktycznie włożyć innego CPU, ale przedtem zresetować ustawienia BIOSa. Upewnij się że wtyczki są poprawnie włożone, włącznie z 4PIN procesora. Dodatkowo odłącz wszystkie inne, niepotrzebne podzespoły.
    A co do buzzera: na Allegro można kupić za 1-2zł (ale wtedy dodatkowe koszty przesyłki), albo możesz poszukać w okolicznych sklepach - raczej będą mieli jakiś.

    @UP: Jak przez niepodłączenie tych wtyczek mogłeś uwalić zasilacz?
  • Poziom 14  
    właśnie przez to że podłączyłem się uwalił
  • Poziom 33  
    Ibuprom napisał:
    fakt faktem że płyty na chipsetach nvidii dość często przestają działać "z dnia na dzień" bez wyraźnej przyczyny
    Nic, tylko potwierdzić kolego masz św. rację. Czasem idzie to stwierdzić wyginając kilkuletnią płytkę zaczyna działać. Sorry, że odbiegam od tematu

    Chibs napisał:
    stara płyta przyzwyczaja się do kiepskiego zasilacza na którym jakiś czas działała i po podłączeniu dobrego markowego sprzętu kondensatory nie wytrzymują.
    Można podyskutować na temat minimalnych różnic w wartościach napięć między zasilaczami moim zdaniem mogły zaistnieć warunki krytyczne. Sprzedawca wie, że dzwonią ale nie wie w którym kościele. A najlepiej zanieść do fachowca, który zrobi co ma zrobić.
  • Poziom 20  
    Na co chcesz wymieniać kondensatory napuchły czy co??
    Mógł spalić się kontroler chipsetu lub sam chipset ale wtedy komputer mógł by pracować lecz słychać było by tylko post komunikat z głośniczka biosu.
    Proponuje odnieś do sklepu w którym kupiłeś i nich wyślą możesz zażądać rękojmi od asusa ale wątpię żeby uznali bez opłat raczej się nie obejdzie.
  • Poziom 9  
    Cytat:
    Ja na Twoim miejscu jak komputer się włącza sprawdziłbym czy zasilanie procesora ma jakąś konkretną wartość.

    Nie mam jak wejść do Biosu, bo na ekranie nic się nie wyświetla, chyba, że jest jakiś inny sposób na sprawdzenie tego.

    Cytat:
    Wszelkie pomiary i testy zasilacza wykonuje się przy użyciu urządzenia zwanego miernik, do tego nie podłączywszy go pod komputer.
    Co samego uszkodzenia to proponuje rozebrać komputer na części pierwsze, dokonać odpowiednich pomiarów i sprawdzić poszczególne komponenty w sprawnym komputerze.

    Mogę pomierzyć zasilacz, tylko muszę doczytać, które kabelki się zwierało aby go uruchomić nie podłączywszy do MOBO.
    Co do komponentów: karta graficzna sprawna. Ramu nie mam gdzie sprawdzić, procka także :/
    Tak się złożyło że starszy komp pod ręką jest na platformie Socket 939, DDR RAM. Nowszy AM3, DDR3. ehh.


    Cytat:
    nie podłączyłeś czasem kostki 20pin do mobo i 4 pin koło proca ?? ja tak stary zasilacz przez nie uwagę uwaliłem

    Podłączałem kostę 20+4 pin do głównego gniazda MOBO, dodatkowo 4 pinowe gniazdo ATX 12V koło procesora, oraz 6cio pinową wtyczkę PCI bezpośrednio do karty.


    Cytat:
    Spróbuj faktycznie włożyć innego CPU, ale przedtem zresetować ustawienia BIOSa.

    No właśnie dodatkowy CPU dużo by nam podpowiedział, niestety posiadam tylko Procka na Socket 939, brak kompatybilności :/
    Co do resetowania Biosa: resetowałem zarówno przy pomocy zworki Clera RTC, oraz wyjmowałem baterię.
    Na weekendzie zakoszę Buzzer z komputera babci :) zobaczymy co nam to powie.


    Cytat:
    Na co chcesz wymieniać kondensatory napuchły czy co??
    Mógł spalić się kontroler chipsetu lub sam chipset ale wtedy komputer mógł by pracować lecz słychać było by tylko post komunikat z głośniczka biosu.

    Wizualnie wszystkie kondensatory idealne. W pomiarach jednak, znaczna część wykazuje małą rezystancję np. 30Ω. Niestety nie posiadam miernika pojemności. Ale czytałem na elektrodzie, że poprawnie działający kondensator powinien się naładować i zrobić nieskończoną rezystancję.
    Co do chipsetu to mogę się tylko modlić żeby to nie było to, bo wtedy płyta idzie na śmietnik.

    Dziękuję wszystkim wypowiadającym się do tej pory i proszę o więcej pomysłów.
  • Poziom 25  
    Kolego, uszkodzenie masz typowo elektroniczne, a podchodzisz tego w sposób "informatyczny". Jak chcesz sprawdzić napięcia w biosie skoro procesor został wyjęty? Do pomiarów używamy woltomierza. Jeżeli nie wiesz gdzie mierzyć, nie kojarzysz o czym tu piszemy to na prawdę szkoda Twojego i naszego czasu, oddaj komuś kto ma o tym jakieś pojęcie i narzędzia.

    Na kondensatorach będziesz miał kilkadziesiąt omów, bo nie mierzysz samego kondensatora a rezystancję całego układu w którym ten kondensator jest zamontowany.

    Bez pomierzenia tego co wcześniej zostało opisane następne pomysły nie mają najmniejszego sensu bo należy zacząć od podstaw aby iść dalej....
  • Poziom 9  
    Cytat:
    Jak chcesz sprawdzić napięcia w biosie skoro procesor został wyjęty?

    Nic nie stoi na przeszkodzie aby ponownie go zamontować, co zresztą już uczyniłem.
    Co do mojej niekompetencji.
    Pomiar napięć zamierzałem wykonać wg tej procedury, nie jest to nic skomplikowanego, podobnie zresztą jak pomiar nieobciążonego zasilacza.
    Co się zaś tyczy tej wypowiedzi
    Cytat:
    Ja na Twoim miejscu jak komputer się włącza sprawdziłbym czy zasilanie procesora ma jakąś konkretną wartość.

    to zrozumiałem ją, że autor chciał sprawdzić zasilanie już "na" procesorze. Czy wskazania nie odbiegają od wartości 1.25-1.40V. Jak to zmierzyć miernikiem? Nie mam pojęcia. Wiem, że można odczytaj to w BIOS'ie..
    Chyba, że mówimy o linii 12V, z tym oczywiście problemu nie będzie.


    Jedna rzecz zwróciła moją uwagę przy zdejmowaniu procesora. Radiator bardzo mocno trzymał się obudowy procesora. Normalnie pasta, nie przykleja się tak bardzo. Tak sobie pomyślałem- może to procesor się usmażył, a temperatura była tak duża, że pasta przywarła do radiatora.
    Co o tym myślicie?
    Jak zachowuje się działająca płyta główna włączona bez procesora?
    Muszę załatwić kompatybilny procesor. Wtedy będzie wszystko jasne.
  • Poziom 33  
    Zasilacz się sprawdza na sztucznym obciążeniu i wyciąga stosowne wnioski.
    Badam dla "vip" zasilacze (nowe!) i ok 30% tych nawet z górnej półki nie spełnia WT-warunków technicznych.
    Pozdrawiam! 73!
  • Poziom 25  
    Kolego, pomiar napięcia miernikiem miał na celu stwierdzenie czy włożenie innego, sprawnego procesora nie doprowadzi do jego uszkodzenia. Linia zasilania procesora nawet bez procesora utrzymuje jakąś konkretną wartość która nie spowoduje uszkodzenia procesora jeżeli płyta nie będzie w stanie go rozpoznać lub też nie zostanie on włożony.
    Skoro jednak uważasz że wiesz lepiej jak sprawdzić to napięcie, to proszę bardzo, najwyżej będziesz drugi procesor do tyłu jeżeli to ta usterka....

    Pasta jak jest stara to potrafi mocno złapać. Aby zdjąć procesor z radiatora najłatwiej to złącze podgrzać (np włączając komputer na minutę, odłączając ew wentylator na radiatorze). Po minucie odłączamy zasilanie i radiator wyciągamy lekko go "ukręcając" Odejdzie bez większych problemów.
  • Poziom 33  
    Panowie tu się powinno sypać pomiarami, a nie ogólnikami. Powiedzcie chłopakowi co może bezpiecznie pomierzyć np. omomierz i fety na wejściu dren-źródło itp. (sorry, że się wtrącam)
  • Poziom 25  
    Tylko w układzie tego nie pomierzy, z resztą nawet jak coś zmierzy to raczej nie dostanie takiego elementu w sklepie. Dlatego robimy podstawowe pomiary (właśnie napięć zasilających procesor), jak są ok to wkładamy inny procesor i patrzymy co się dzieje, jak bez powodzenia to udajemy się do sklepu po nową płytę główną. Niestety, ale naprawa płyt głównych to temat dla zaawansowanych, a nie początkujących bez miernika nawet....
  • Poziom 9  
    Miernik mam :D , chińska taniocha, dlatego odczyt niepewny
    Zmierzone napięcia na płycie (wszystko w normie), zasilacz Modecom Feel 400W:
    12,16V (zarówno na ATX 12V jak i na 20/24pin)
    5,04V
    3,31V


    Pomiar zasilaczy obciążonych tylko CD-ROMem

    Stary Modecom Feel 400W
    ATX12V: 12,25V
    Molex:
    12V: 12,26V
    5V: 5,05V
    Kostka 20/24pin:
    3,3V: 3,34V
    5V: 5,05V
    12V: 12,29V

    Nowy Chieftec CTG-500-80P (500W):
    ATX12V: 12,42V
    Molex:
    12V: 12,42V
    5V: 4,99V
    Kostka 20/24pin:
    3,3V: 3,38V
    5V: 4,97V
    12V: 12,43V


    Chwile potrwa aż załatwię kompatybilny procek, w sumie nie są już takie drogie, ale nie wiem czy jest sens pchać się w koszta.


    Cytat:
    Panowie tu się powinno sypać pomiarami, a nie ogólnikami. Powiedzcie chłopakowi co może bezpiecznie pomierzyć np. omomierz i fety na wejściu dren-źródło itp. (sorry, że się wtrącam)



    Właśnie tego miałem nadzieję się dowiedzieć.

    Czy ta metoda jest dobra:

    Podobnie możemy badać tranzystory polowe. Rzecz jest trochę prostsza bo omomierz podpinamy do złącz D - dren, S - źródło (A) i dotykamy palcem bramki G tranzystora (B) rys. 16. Omomierz powinien wskazywać spadek oporności złącza. Pamiętajmy przy okazji o bardzo ważnej rzeczy, ładunek elektrostatyczny, "pasażer" wędrujący na nas ( może osiągać wartość kilku kV ) bardzo lubi gdzieś "uciekać" do miejsc o niższym potencjale, w momencie sprawdzania tranzystora ma wprost wymarzone warunki ku temu aby przeskoczyć do bramki tranzystora. Skutek będzie tragiczny dla tranzystora, praktycznie możemy go już wyrzucić do śmieci. Wniosek: ta metoda nie jest najlepsza.

    2 tranzystory koło gniazda 20/24pin są to:
    Nikos P3055LDG
    Ogólnie jest ich oczywiście znacznie więcej. Kwestia ustalenia, które warto pomierzyć.