Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Klimatyzacja a silnik dwusuwowy 26-konny

12 Jul 2010 13:28 6915 40
  • Level 10  
    Witajcie,
    Mam konik w postaci mojego ukochanego Trabanta 601 (pełna prezentacja projektu na http://www.601.pl). Nie jest to zwykłe auto i staram się by zwykłym Trabantem nie było. Auto jest eksploatowane codziennie - czyli nie jest to typowe auto na pokazy i od święta, a "zwykłe" wozidło codziennie. W związku z tym staram się by było połączeniem wyglądu i użyteczności (choć pewno dla wielu nie da się tego połączyć w aucie marki Trabant :).

    Klimatyzacja a silnik dwusuwowy 26-konny

    Stąd od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem instalacji w aucie KLIMATYZACJI.
    Sprawa jest o tyle skomplikowana, że auto ma dwucylindrowy silnik 26koni chłodzony powietrzem... Montaż klasycznej klimatyzacji raczej odpada.
    Szukam jakiegoś mechanika-wariata, który dałby radę podjąć się zadania rodem MTV Pimp My Ride i zainstalował w moim aucie klimę. Myślałem np. o dostosowaniu klimatyzacji przenośnej 220V z jakąś przetwornicą? Albo jakaś dodatkowa jednostka zasilająca np. w bagażniku odpalana osobno? Nie wiem, nie wiem, nie wiem. Chętnie skontaktowałbym się z kimś, kto chciałby "poszaleć" w takim temacie. Kwestie finansowe jak najbardziej wchodzą w grę - wszystko kwestia dogadania.
    Pozdrawiam serdecznie
    ZBuK, GG: 2883772, Kraków
  • User under supervision
    Dlaczego nie- zamontuj zwykła klima np matiz, seicento, punto.
  • Moderator of Cars
    Z taką całkiem zwykłą to mógłby być problem, ze względu na mały moment obrotowy silnika dwusuwowego (trudności podczas ruszania). Ponoć w Seicento było to tak rozwiązane, że sprężarka klimy załączała się dopiero ponad 2500 rpm i myślę, że to było by dobre rozwiązanie, niestety ta pracą sprężarki sterował BCM i trzeba by coś "wyrzeźbić" do sterowania w zastępstwie body-computer'a. SC w wersji z klimą miało silnik 1.1 MPI o mocy 55KM, ale klima była też w Matizie z silnikiem 0,8ccm o zawrotnej mocy 50KM. W Puntach mk.1 klima była od silnika 75KM "w górę" (ale bez żadnej automatyki).
  • User under supervision
    Powiem tak że w matizie właczenie klimy jest niezauważalne w jezdzie.
    Ale to 4 suw.
    Dobrze by było właczać sprężarke w zależności od obrotów bo mogła by zdusić.
    Albo zrobić tak jak w gażnikowcach że właczenie klimy powoduje większe otwarcie przepustnicy.
  • Level 10  
    No tak - ale niezależnie od tego co piszecie, Trabant w dwusuwie ma 26 koni, a nie 50 jak w sei czy matizie - a to jest wg mnie jednak zawrotna różnica! Auto jest na gaźniku, ale czy da się to tak wszystko pozapinać, skoro w Trabancie jedyna elektronika to elektroniczny zapłon (zamontowałem go dla świętego spokoju - bo platynki dawały mi w kość).
    Myślę jednak o jakiejś jednostce "zewnętrznej". Sam nie wiem... Szukam fachowca, który podjąby się tematu i realizacji po prostu. Jakiś łebski młody inżynier zapaleniec z jakiejś politechniki czy coś w tym stylu.
  • User under supervision
    Ale sprężarka to najwydajniejsza klima do samochodu.

    Dodano po 33 [minuty]:

    Jedyne wyjście to mały silnik hondy/ kosiarki 4,5 HP w bagżniku sprzężony ze sprężarką.
  • Level 31  
    masz zagwozdkę. Powiem tak: wstawić to wszystko to nie problemn, bo gdzie s jakieś miejsce znajdziesz. Tu dokleisz, tam podetniesz i bedzie wstawione. Problem napędu samej sprężarki będzie najtrudniejszy do rozwiązania. Silnik mały, słaby, mały moment obrotowy. Jak zauważysz sama sprężarka potrzebuje w innych autach nawet szerszych pasków napędowych. Powiedzmy że rozwiązałeś pproblem paska, pozostaje problem koła pasowego- czy pod dodatkowym obcią zeniem nie będzie ścinało klina na wale. Miałem ten problem w polonezie - wspomaganie i klima w 1,6 GLE z 1993 duże koło pasowe nawet nie wiem od czego i wiecznie ścięty klin. Myślę, ż emimo tego że faktycznie te samochodowe sprężarki są najlepsze do tego typu bajeranctwa w autach to chyba jednak będziesz miał problem z zainstalowaniem tego sprzętu. Radzę przemsyśleć lepiej twój pomysł z przetwornicą i drugim akumulatorem. To wiąże się ze zwiększeniem alternatora, ale to już prędzej da się zrobić. Miłego kombinowania
  • User under supervision
    toku74 wrote:
    Miałem ten problem w polonezie - wspomaganie i klima w 1,6 GLE z 1993 duże koło pasowe nawet nie wiem od czego i wiecznie ścięty klin.


    A to dziwne bo ja też miałem klime i wspomaganie i ani razu mi klina nie ścieło przez 5 lat.
  • Level 31  
    coś pechowy ten mój poldek
  • User removed account  
  • Level 22  
    Wg mnie chyba łatwiej będzie zrobić swapa na jakiś sensowniejszy silnik od razu z klima niż zakładanie jej do seryjnego silnika, przy okazji pozbędziesz się cudownego dwutaktu i smrodu miksolu...
  • User under supervision
    Znajomy ma 4 suwa z napisem IFA w trabancie i fajnie to lata.
  • User removed account  
  • User under supervision
    Plum. plum , pluuuuuuuu m mmmmmmmm mmmm . I niebieski dymek.

    A skoro nie chce tracić na mocy silnika to niech sobie włoży tak jak pisałem agregat chłodniczy spalinowy do bagażnika, oczywiście palony a rozrusznika.
    Też go to wyniesie ok 1200zł.
  • Level 41  
    Zasilanie 230V z przetwornicy też nie ma sensu - nie zbilansujesz mocy-moc klimy samochodwej to kilka do kilkunastu KM, i tyle potrzebne jest do skutecznego działania. Przy stratach na przetwarzanie jak na klime starczy auto może nie ruszyć. Mam pojazd 140 KM i jak rusza dwustrefowa klima odczuwam spadek mocy przy przyspieszaniu i osiągach max....
    Pozdr.J.
  • Level 35  
    A może tak;

    O ile masz 12V instalacje i alternator.
    drugi akumulator z rodzielonym ładowaniem poprzez przekaznik, przetwornica 220V i klimatyzator ?
  • Level 41  
    Pomijam to że trampki miały 6V; alternator musiałby mieć kilka kilowatów, akumulator kilkaset Ah, i wszystko ważyłoby kikaset kilo. i biedne 26 kM aby to uciągnąc.(np dla 2kW potrzeba ok 160A z 12V to tak jaby w zwyjłym samochodzie cały czas chodził rozrusznik.....)
    Pozdr.J.
  • Level 17  
    Mój kumpel w testerze sprężarek klimatyzacji ma silnik 22kW i 30kW falownik (trochę na wyrost ale to ten rząd wielkości zapotrzebowania na moc, sprężarka daje duży moment na wolnych obrotach). W Mazdzie 323f z 88KM silnikiem sprężarka rozłączała mi się przy przyspieszaniu, na wolnych chodziła normalnie.
  • Level 39  
    Ciekawe do jakich wniosków końcowych dojdziecie? Moje toczydło z silnikiem o mocy 110 KM podczas załączania sprężarki niezależnie od prędkości odczuwa zdecydowane zwolnienie (szarpnięcie). Aż strach myśleć co odczuje taki Trabant. Ja mam nieśmiałą propozycję aby spróbować wykorzystać cechy chłodziarki absorbcyjnej. Inna moc, inna wydajność, inne efekty ale jakiś efekt chłodzenia można by uzyskać. I do tego istnieją wersje do zasilania 12 V.
  • User under supervision
    Tak i ciepło spalin będzie nagrzewać pojemnik z amoniakiem.
    Możliwe ale ryzykowne troszkę.
  • Level 10  
    Ok to jeszcze pare info:
    - auto na gaźniku
    - alternator i instalacja 12V
    - NIE MA OPCJI ZMIANY SILNIKA NA INNY - na tej zasadzie to mogę kupić Golfa, Toyotę albo Mercedesa i po sprawie... TRABANT to TRABANT musi mieć silniczek jak należy :) zresztą wielki szacunek mam dzięki temu wśród, każdego kto pyta o to auto

    Myślę, że konwencjonalna klima - to znaczy jakaś adaptacja sprężarki - nie ma racji bytu. Auto NIE pociągnie.

    W Trabancie ORYGINALNIE można było dokupić WEBASTO czyli ogrzewanie postojowe - miało osobny zbiorniczek na paliwo, świeca żarowa, dmuchawa - działa świetnie - doskonale potrafi nagrzać wnętrze w środku. Dlatego tak sobie myślę, że MUSI być jakiś sposób na tę klimę. Wiadomo, że nie chodzi o klimę strefową z precyzyjną temperaturą i Bóg wie czym jeszcze. Chodzi o możliwość chłodzenia małego wnętrza auta w upalne dni. Na allegro sprzedają te "klimatyzatory" ale wybaczcie mi - nie tego szukam :) Nie znoszę tandety i rozwiązań dla "ubogich". Dlatego szukam sensownego pomysłowego Dobromira :)
  • User under supervision
    No to piszę cały czas o tym.
    Klimawebasto w bagażniku.
  • User removed account  
  • Moderator of Cars
    toku74 wrote:
    coś pechowy ten mój poldek

    Nie pechowy, tylko mechanik bez pojęcia - śruba centralna dokręcana pewnie palcami, a to ona trzyma wszystko w kupie, klin tylko ustala położenie elementów.
    Jak najmniejsza sprężarka, do tego serwo dodające gazu w momencie jej załączenia i tyle, ewentualnie układ liczący impulsy z hallotrona i pozwalający załączyć sprzęgło dopiero na wyższych obrotach. Wszelkie kombinacje elektryczne nie zdadzą egzaminu, ze względu na straty. Swoją drogą kolega miał w gaźnikowym golfie 1.6 klimę, potrafił zgasnąć na biegu jałowym - sprężarka zaduszała silnik.
  • Level 39  
    Nie zamierzam zakłócać dyskusji o klimatyzacji w Trabancie więc krótko do kolegi owik. Oczywiście dostaje sygnał, czego efektem jest podwyższenie obrotów wolnych prawie do 1 000. Ale ja napisałem o jeździe, czyli obrotach podwyższonych. Zreszto na wolnych obrotach pomimo podwyższenia to czuję lekkie drgania całości, czyli twardą pracę silnika.
    A co do Trabanta to istnieją jeszcze rozwiązania chłodzenia na butlę gazową. Ponieważ wydziałem rozwiązanie nagrzewu tego pojazdu z butli gazowej to może i chłodzenie wyjdzie. Oczywiście nigdy tego nie próbowałem więc moje pomysły to fantazja.
    Ale coś mi wpadło: http://www.ilot.edu.pl/KONES/2002/02/str239.pdf
    I jeszcze drobna uwaga. Sprężarka to nie wszystko. Trabant ma też specyficzny sposób ogrzewania więc z wymiennikami też problem.
  • User removed account  
  • Level 35  
    Ja widziałem "fabryczne" Cinquecento z oryginalną klimą (auto oczywiście sprowadzone), tylko nie pamiętam czy to była 700 czy 900. Więc jak widać do 31 lub 40 KM jeszcze zakładają w fabryce.
    Jakby autor dorwał osprzęt od takiego mniejszego auta to myślę że jest szansa. Przecież trabant jest maleńki to i dużej wydajności ta klima też nie musi mieć.
  • Level 21  
    zbuk wrote:
    No tak - ale niezależnie od tego co piszecie, Trabant w dwusuwie ma 26 koni, a nie 50 jak w sei czy matizie - a to jest wg mnie jednak zawrotna różnica! Auto jest na gaźniku, ale czy da się to tak wszystko pozapinać, skoro w Trabancie jedyna elektronika to elektroniczny zapłon (zamontowałem go dla świętego spokoju - bo platynki dawały mi w kość).
    Myślę jednak o jakiejś jednostce "zewnętrznej". Sam nie wiem... Szukam fachowca, który podjąby się tematu i realizacji po prostu. Jakiś łebski młody inżynier zapaleniec z jakiejś politechniki czy coś w tym stylu.



    Jest to mozliwe ale na sprezarce z płynna regulacja wydajnosci i z duzym skraplaczem.
    Inzynier to ci nie pomoze tylko zaszkodzi a pozatym rak sobie nie bedzie brudził.
    Ja bym podja wyzwanie ale moze po wakacjach
  • Level 31  
    a w kempingach nie ma klim gazowych? coś mi się wydaje że w jakimś taką widziałem jako wyposażenie standardowe. może coś w trym kierunku zrobić.