Witam kupiłem samochód sprowadzony z Włoch, posiadam do niego dowód rejestracyjny i kartę pojazdu, samochód jest wyrejestrowany tam. Dokumenty, które posiadam są OK. Nie mam napisanej umowy kupna sprzedaży, i mam pytanie odnośnie tego czy mogę takową umowę spisać w języku polskim (nie dwujęzyczną tylko po polsku)? Samochód posiadał tam współwłaściciela i tutaj też będzie zarejestrowany na dwie osoby (aby zniżki były niższe). Jak najlepiej spisać taką umowę? Ma może ktoś wzór takiej umowy dwujęzycznej (szukałem w internecie to po polsku wzory umów znalazłem jeśli będzie taka mogła być to nie potrzebuję).
Po sprowadzeniu samochodu potrzeba opłacić akcyzę i inne rzeczy, niestety nie mam zbyt wiele czasu aby to załatwić. (Z tego co wyczytałem w internecie to jeden dzień w urzędzie celnym nie starczy do tego skarbówka itp) orientowałem się, to można to zrobić zlecając to komuś pytałem takiej osoby to mówił, że on może zrobić to na zasadzie, że to on kupił samochód zrobił papiery i mi go sprzeda on (wtedy koszt ok 1200zł + opłaty we wydziale komunikacji więc ~1500zł i mam PL tablice), tylko w takim wypadku mogę zostać bez samochodu (on zabierze dokumenty i może wrócić z policją i powiedzieć, że mu go ukradłem - nie znam tej osoby, ale znam pomysły naszych rodaków. Jak się w tym wypadku przed tym zabezpieczyć? A może jednak uda mi się w jeden dzień (góra dwa) załatwić urząd celny i resztę dokumentów?
Podpowie ktoś jak to najlepiej zrobić bo jestem w tym zielony!!
Wg tego nie potrzeba tłumaczeń: http://www.prawo.egospodarka.pl/49971,Rejestr...pojazdu-sprowadzonego-z-UE-zmiany,1,83,1.html a jak to wygląda w praktyce?
PS: Nie wiem czy dział dobry ale wydał mi się odpowiedni.
Po sprowadzeniu samochodu potrzeba opłacić akcyzę i inne rzeczy, niestety nie mam zbyt wiele czasu aby to załatwić. (Z tego co wyczytałem w internecie to jeden dzień w urzędzie celnym nie starczy do tego skarbówka itp) orientowałem się, to można to zrobić zlecając to komuś pytałem takiej osoby to mówił, że on może zrobić to na zasadzie, że to on kupił samochód zrobił papiery i mi go sprzeda on (wtedy koszt ok 1200zł + opłaty we wydziale komunikacji więc ~1500zł i mam PL tablice), tylko w takim wypadku mogę zostać bez samochodu (on zabierze dokumenty i może wrócić z policją i powiedzieć, że mu go ukradłem - nie znam tej osoby, ale znam pomysły naszych rodaków. Jak się w tym wypadku przed tym zabezpieczyć? A może jednak uda mi się w jeden dzień (góra dwa) załatwić urząd celny i resztę dokumentów?
Podpowie ktoś jak to najlepiej zrobić bo jestem w tym zielony!!
Wg tego nie potrzeba tłumaczeń: http://www.prawo.egospodarka.pl/49971,Rejestr...pojazdu-sprowadzonego-z-UE-zmiany,1,83,1.html a jak to wygląda w praktyce?
PS: Nie wiem czy dział dobry ale wydał mi się odpowiedni.