Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nissan primera p12 1.8 szarpanie silnika

15 Lip 2010 20:45 28808 32
  • Poziom 9  
    Witam.Mam problem z szarpaniem silnika gdy jest zimny.Po 5 minutach jazdy wszystko jest ok.Jakiś czas temu zapaliła sie kontrolka silnika.Czy ktoś wie co to może być? Od czego zacząć?
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 25  
    Można by spróbować podłączyć pod komputer jeżeli się zapaliła kontrolka check.
  • Poziom 27  
    Pech chciał że też jeżdże tym nawiedzonym pudłem (P12 hatchback 1,8 benzyna 2003). Z dokładnie takim samym problemem. Rozwiązań jest kilka.

    1. Przedewszystkim kontrola elektroniki i ogółem całego kanału dolotu powietrza czyli: filtr, czyszczenie przepływomierza, czyszczenie przepustnicy która ma w tym modelu chorą konstrukcje (poza łopatką, aby mieć dostęp do reszty, musisz roznitować puszke ale potem aby to zakręcić żeby się trzymało, oraz żeby siębie/kogoś nie zabić (rozpadnięcie się łączenia przy wyprzedzaniu i zaduszenie silnika przy tej operacji) trzeba mieć wiedze i zaplecze. Dochodziły mnie też słuchy że pęknięcie węża za puszką filtra i dostawanie się lewego powietrza powodowało to szarpanie.

    2. W tym aucie "lubi się" upalić masa od tylnych lamp co komputer kontrolujący "spaloną żarówke" doprowadza do fiksacji. Rozwiązanie jest takie że mase z tylnych lamp puszczasz odrazu na karoserie za nimi.

    3. Świece z tanich boshy lub denso wymień na sparco.

    4. Jeśli powyższe operacje nie przyniosą rezultatów to warto w przepływomierzu wymienić termistor. Siedzi tam termistorek NTC o wartości 2.2 lub 1.8K. Nie powiem dokładnie bo to jakiś element aplikacyjny bosha (termistor w obudowie jak dioda 1N4148). Właśnie jestem na etapie tej operacji jednakże po wlutowaniu termistora NTC 2,7 auto wogóle przestało mi palić, po wlutowaniu rezystora 2,2k również więc chyba pomimo lutowania moich cudnym wellerem wsd81 w warunkach ESD padła mi jakaś elektronika w przepływce. Jak zresetuje komputer to dam znać co i jak.

    Puki co łącze się w cierpieniu z innymi użytkownikami P12 :).
  • Poziom 9  
    Witam ponownie.Chciałem podziękować za podpowiedzi.Dzisiaj rano bylem podłączyć pod komputer i pokazało ,że walnięty jest czujnik położenia wałka rozrządu.Wymienili ,usunęli błąd z komputera.Po 10 godzinach poszedłem odpalić samochód i .....ZONK ! Odpala ale gaśnie.Znowu zaświeciła się kontrolka CHECK ENGINE.Zobaczymy co jutro powie mechanik. cdn.
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 27  
    carrot napisał:
    Silnik 16 V ?


    A jaki inny niby w nowożytnej japońskiej benzynie 4 cyl. o takiej pojemności?

    A tak na poważnie. Właśnie wymieniłem przepływomierz (nie przetrwał kompieli w myjce ultradźwiękowej), oryginał, bosha, koszt katalogowy 860zł.... Iiiii... nie pomogło, aczkolwiek spalanie w trasie spadło do 6.3l (z 7.8) a w mieście do 8 (z prawie 11;) ). Tak więc sukces, choć nie na tym froncie;). Po dłuższej zabawie interfejsem ELM327 jednak doszedłem do wniosku że problem może leżeć po stronie w której z sond lambda. Może to i Ciebie dotyczy? Pojedź do swojego diagnosty i poproś go aby sprawdził odczyty ze wszystkich lambd na pracującym silniku. Może być tak że grzałka którejś z nich szwankuje i sama sonda nie będzie działać poprawnie dopuki wszystko nie nabierze temperatury. Bo czy również masz tak że szarpanie w twoim maleje wraz ze wzrostem temperatury silnika wskazywanej na desce.

    PS. Grzałki lambd możesz zdiagnozować również samodzielnie. Multimetrem. Szare przewody w wiązkach to właśnie zasilanie grzałek. Rezystancja powinna mieścić się w obrębie 34 omów, choć moge się mylić a nie chce mi się już przeszukiwać serwisówki nissana. Jeśli więc ktoś pamięta ile powinno być dla 4 przewodowego boscha, niech mnie poprawi.

    PS2. O wymianach czujnika wałka zapomnij - ja już mam dwa na półce :D. Generalnie ten pojazd wywala kod czujnika wałka na wszystko czego ECU jasno nie może zinterpretować i co zakłuca prace silnika...
  • Poziom 25  
    druga sonda niema wpływu na spalanie ani pracę silnika, tylko kontroluje kata.
    przewody od grzałek to raczej białe
  • Poziom 27  
    W tym silniku są po dwie sondy (4 sztuki łącznie), możliwe że zakurzone wydały mi się szare ;).
  • Poziom 25  
    4?? o to nawet nie wiedziałem a gdzie są pomontowane?? bo to raczej z widłami by się kojarzył.
  • Poziom 27  
    niestety nie dysponuje cyfrówką aby zrobić dobrej klasy zdjęcie, ale może gdzieś w sieci będzie dobra fotka zawartości pod maską - 4 złączki - takie same przewody. Dla naszych QG18DE obecne są sensory Gorącego Tlenu (Heated Oxygen) zaadresowane jako:

    Heated Oxygen 1 Sensor Bank 1
    Heated Oxygen 1 Sensor Bank 2
    Heated Oxygen 2 Sensor Bank 1
    Heated Oxygen 2 Sensor Bank 2

    Widać to ustrojstwo od przodu, tuż przed osłoną silnika, zielone złączki
  • Poziom 9  
    Dzisiaj byłem u mechanika.Włożył stary czujnik a nowy wysłał do sklepu żeby wymienili na nowy,bo podobno był uszkodzony, w co wątpię.Mam jechać w środę do niego i zobaczymy.Powiedziałem mu żeby zobaczył sondy, powiedział że sprawdzi ale to na pewno nie to.cdn.
  • Poziom 27  
    Wiesz, u mnie też "to nie to" i rzeźbiarz dwa razy zakładał nowy czujnik. Poza tym jaki wpływ na czujnik wałka może mieć temperatura? To najpewniej lambdy działające normalnie w kolektorze który się dopiero po chwili nagrzewa. Druga sprawa że pod zapiętym interfejsem diagnostycznym często w błędach oczekujących pojawiał mi się kod P0037 a potem dopiero czujnik. Jeśli chcesz to jedź na ponowną wymiane czujnika ale radziłbym Ci zmienić mechanika lub udać się do porządnego elektronika samochodowego jeśli czujesz że sam tego nie ogarniesz.
  • Poziom 9  
    Jutro powiem mu ,żeby przy mnie sprawdził te sondy,bo też uważam ,że może być któraś walnięta.Na marginesie dodam że mieszkam w Szkocji i jest problem żeby znaleźć dobrego mechanika :( .
  • Poziom 9  
    Witam ponownie.Przez dwa dni wszystko było ok.Gdy odpalałem rano,nic nie szarpało.Wyczytałem na innym forum,że problem może leżeć po stronie rozrządu.Co o tym myślicie?
  • Poziom 27  
    Szarpanie znów wróciło? W primerze się go nie wymienia (poprostu). Jedynie w szczególnych okolicznościach lub w sytuacji wypadkowej. Tymbardziej nie jest to rozrząd jeśli jest to zależne od temperatury otoczenia
  • Poziom 9  
    Tak znowu szarpie.Tylko dziwne jest że przez dwa dni było ok.
  • Poziom 27  
    i co? zrobiłeś to o czym pisałem?
  • Poziom 26  
    /|\Atari napisał:
    Poza tym jaki wpływ na czujnik wałka może mieć temperatura

    Tak mało wiesz a tak dużo piszesz. Laik pomyśli, żeś fachura a ty tak samo jak on, nadal nie wiesz o co chodzi.

    Dodano po 15 [minuty]:

    /|\Atari napisał:
    Dla naszych QG18DE obecne są sensory Gorącego Tlenu (Heated Oxygen)

    Jakim prawem ty radzisz, skoro nawet nie wiesz co to oznacza. Jakiego gorącego tlenu? Żenada.
  • Poziom 2  
    Na szrpanie silnika ma wpływ strowanie zapłonu proponuję wykonać bardzo prostą operację zdjąć pokrywe rozrządu i sprawdzić wypięcię napinacza łańcucha rozrządu jeżeli jest w granicach 15 mm to niestety trzeba się odczepić od czujników tylko wymienić łąńcuch i problem się rozwiąże.
  • Poziom 26  
    W końcu coś sensownego w tym wątku. W miarę sensownego.
  • Poziom 9  
    Tak myślałem że może być coś z rozrządem.Jutro zrobie tak jak mówisz.Narazie dzięki.
  • Poziom 27  
    No to z zapałem śledze wątek. Wiesz barubar, w przeciwieństwie do ciebie ja tym samochodem jeżdże na codzień. Do tego czy ja mam prawo coś pisać czy też nie, nic nie masz, to jest forum internetowe, wypowiedzieć się może każdy, każdego słowa wziąść należy jednak pod rozwage, co do czujników, zobacz w schematy QG18DE, teraz wiem że strzeliłem rzeczowy błąd i chodzi o podgrzewane czujnik tlenu (Heated Oxygen Sensor) Wiem, że na czujnik może mieć wpływ temperatura, ale zobacz że on już to wymienił, a ja jeżdże na trzecim i nadal problem istnieje. Druga sprawa że temat jest w dziale "początkujący" więc przestań się pienić człowiecze. Może ja doradcą najlepszym nie jestem, jednak ty nauczycielem jesteś już wogóle żadnym. Co do diagnostyki proponuje zmierzyć grzałki sond lambda i tyle. Robota na mniej niż 5 minut w przeciwieństwie do dogrzebywania się do rozrządu. Kolejna sprawa to zapytaj się kogokolwiek kto zajmuje się nissanami, jak często w tym silniku robi rozrząd, to się zdziwisz i to mocno... Chyba że silnik ma już 200kkm+ i jest zmęczony życiem.
  • Poziom 26  
    O dziwnym trafem nagle się zmienia. Z czujników gorącego tlenu nagle się robi podgrzewana sonda lambda. Może się odniesiesz do porady, ze sprawdzeniem łańcucha? Jak się nie czujesz na siłach to po jaką cholerę zabierasz głos?
    Grzałki to wywala od razu...
  • Poziom 27  
    Jasne że się do tego odniose. Niby jakim cudem ja w swoim aucie miałbym zużyte elementy rozrządu przy przebiegu 41kkm? wyjaśnisz mi to? w samochodzie głównie jeżdżonym przez dziadka? Jeśli coś takiego mogłoby mieć miejsce cała partia z której pochodziłby te elementy musiałaby być obarczona dramatyczną wadą techniczną lub technologiczną. Bo nie wiem czy doczytałeś, ale chyba nie, moje auto posiada ten sam problem, moje i wiele innych podobnych, pomiędzy którymi figuruje pełen rozrzut dat produkcji i przebiegów.

    Jesteśmy tu po to żeby dzielić się wiedzą, szczególnie w tym dziale, więc daruj sobie swój ton sfrustrowanego dzieciaka.

    Grzałki nie musi wywalić odrazu, bo i u mnie nie wywalało, druga sprawa ze człowiek nie widział tych kodów na własne oczy. Nie wiem czy wiesz, a widocznie nie wiesz, ale jest też rozdział kodów jak kody błedu oczekujące. Jeśli wystąpi odpowiednia ich powtarzalność wtedy pojawiają się trwale. I w przypadku grzałki lambdy nie musi on figurować trwale skoro czujnik pracuje normalnie w, po chwili, rozgrzanym kolektorze.

    Czuje się jak najbardziej na siłach. Prędzej za wami przejawia brak podstaw do doradztwa. Zabieranie się z kluczami zamiast z aparaturą pomiarową, do auta w którym uparcie świeci się check, bez dokładnej analizy tego co mówi ECU to podchodzenie do tematu od d...py strony, z drugiej strony, jak się ktoś boi multimetru, kabli, pomiarów, to nie rokuje wielkich sukcesów ze współczesnymi autami... W ciemno z kluczami to można było atakować samochody 10-15 lat temu.

    3 dni temu przemierzyłem grzałki i mam brak przejścia na jednej z nich. Ja będe robił po swojemu, wam też życze powodzenia.

    A Ty, barubar, nabierz chłopcze szacunku do obcych Ci ludzi. Wszystkiego jeszcze nie wiesz i wiedzieć nie będziesz więc z pokorą do cudzych teorii i racji. Może okazać się że niejednokrotnie się zdziwisz jak w jakimś temacie byłeś błędnie utwierdzony.
  • Poziom 26  
    Nikt wszystkiego nie wie i to jest jasne jak słońce. Problem w tym, by nie szkodzić "poradami". Zarzucasz tu brak fachowości a sam mimo używania multimetru wciąż błądzisz. MAF w ultradźwiękowej myjce kąpiesz, czujników już wymieniłeś kilka. Grzałkę wywala od razu, algorytm jej sprawdzania przez sterownik jest banalnie prosty. Nie ma znaczenia temperatura sondy bo obwód grzania jest sprawdzany pod względem rezystancji. Dokładne analizy tego "co mówi ECU" przecież prowadzisz, co z tego wynika? Nie ma błędów "oczekujących", kolejny raz udowadniasz, że nie wiesz o czym piszesz. Błędy, po chłopsku bo tobie inaczej się nie da, dzieli się na zapamiętane i stale występujące oraz tymczasowe. Pomogę ci, te drugie to przeważnie błędy z powodu samej instalacji elektrycznej, nie danego czujnika czy elementu wykonawczego.Zastanów się nad tym. Mówisz, że jesteśmy tu by dzielić się wiedzą. Masz rację, tylko ty dzielisz się póki co brakiem wiedzy, niezrozumieniem tematu i swoimi, nieskutecznymi próbami naprawy. Szkodzisz miast pomagać w rozwiązaniu problemu. Mylić się jest rzeczą ludzką, brnąć w zaparte nie mając racji i przedstawiając żadnych rzeczowych argumentów to domena wiadomo kogo.
  • Poziom 27  
    Tutaj apropos błedów oczekujących:
    http://www.automex.pl/techinfo/obd/obdbasic.php
    I to tylko pierwsza z rzędu propozycja googla.

    Nie musisz mi tłumaczyć specyfiki pojawiania się tego typu problemów, zgodze się ze w tym samochodzie instalacja jest wybitnie marna.

    Co do wymiany czujników to ja ich osobiście nie wymieniałem tylko "diagnosta" któremu auto podstawił poprzedni właściciel - mój dziadek, dlatego mam teraz ładną kolekcje czujników wałka.

    Mycie normalnego przepływomierza w myjce ultradźwiękowej nie powinno przysporzyć z nim żadnych problemów. Ewentualnie przedstaw swoją teorie co mogło w takim wypadku zaszkodzić. Problemem tu stosowanego Boscha natomiast jest to że jest on zwyczajnie kruchy i nie wytrzymuje nieraz nawet normalnej kąpieli w IPA.

    Powiedz mi gdzie błądze podchodząc do problemu od strony pomiarów? Ja już grzałke w lambdzie określiłem u siebie jako uszkodzoną (całkowity brak przejścia) i czekam jedynie na wypłate żeby lambde wymienić.

    Ja tam nie wstydze się swojej niewiedzy i jestem otwarty na sugestie, nie wiem jednak jak mógłbym zaszkodzić tym co napisałem. Pomiary to rzecz absolutnie nieinwazyjna.

    Mam teraz ciekawy pomysł. Jutro rano odpale samochód i nagram krótki filmik z zachowaniem silnika na zimno i siwy powie czy to jest to samo czy też nie.
  • Poziom 9  
    Atari,czy mógłbyś powiedzieć mi dokladnie jak sprawdziłeś sonde multimetrem.Kable znalazłem ale nie wiem jak mam się wpiąć do nich.Z góry dziękuje.
  • Poziom 27  
    Witam. Uruchom silnik, poczekaj aż wszystko nabierze normalnej temperatury, wyłącz silnik. Następnie rozpinasz wtyczke i mierzysz styki przyłączone do dwóch przewodów białych. Są to przewody zasilające grzałke w lambdzie. Impedancja grzałki powinna wachać się w granicach 8-10 do 18-20 omów. U mnie na jednej grzałce jest całkowita przerwa, dokładniej, na sondzie na dole, od lewej. Sprawdź też złącza czy nie ma we wtykach i gniazdach na elementach stykowych nalotów lub korozji. Jeśli rozepniesz którąś wtyczke i wewnątrz będą jakiekolwiek zabrudzenia (plastik nie będzie wyglądał "świeżo" w nich) to znaczy że złączka jest nieszczelna. Miałem z początku problemy z rozpinaniem tych złączek bowiem od lat u mnie nikt tego nie robił. Naciskasz języczek zlokalizowany w obudowie złacza dopuki nie będzie słyszalne kliknięcie i wtedy dopiero aplikujesz siłe w celu rozsunięcia złącza.
  • Poziom 26  
    Możesz objaśnić, po co samochód rozgrzewać by sprawdzić grzałkę? I nie cytuj mi tu jakiejś strony, z której całą swoją wiedzę bierzesz. Nie moja wina, że ktoś, być może nawet fachowiec nie rozumie pogańskiego języka. Tłumaczy dosłownie. Klik, cyk czy jak to nazywasz jest w momencie rozszczelnienia się wtyczki, samo zabezpieczenie odgina się bez żadnego odgłosu.