Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Tani miernik UNI-T. Który wybrać?

Felek Trodaj 15 Jul 2010 23:34 30040 18
Tespol
  • #1
    Felek Trodaj
    Level 10  
    Chcę sobie zafundować niedrogi multimetr cyfrowy. Przeglądając inne tematy często trafiałem na pochlebne opinie o miernikach marki U-NIT.
    Polećcie coś uniwersalnego, ze wskazaniem na diagnozowanie podzespołów komputerowych (np. mierzenie napięć w zasilaczach).

    Uprzedzam, że jestem początkującym amatorem, hobbystą w tej dziedzinie.
  • Tespol
  • #2
    Felek Trodaj
    Level 10  
    Ograniczyłem pole wyboru do modelu M890, który wydaje się być wystarczającym miernikiem do moich niewygórowanych potrzeb i skromnych umiejętności.
    Nie wiem tylko, który wybrać, bo 890-ek jest kilka, oznaczonych np. literami C, F czy G, co, jak rozumiem, oznacza jakąś dodatkową funkcję.
    Ktoś z Was może poradzić, który będzie najlepszy do sprawdzania podzespołów komputerowych?
  • #3
    manekinen
    Level 29  
    To zależy co rozumiesz poprzez "niedrogi". Jeśli mogę polecić, to UT70A. Dodatkowe zalety: możliwość pomiaru cewek, kondensatorów, częstotliwości do 20MHz, wskaźnik stanów logicznych z sygnałem przy LOW, zatrzymywanie wyniku, wyświetlanie największego wyniku. Wada, szybko pożera baterię na pomiarze cewek i kondensatorów. Cena przyzwoita jak na tyle dodatkowych funkcji a sam miernik wykonany solidnie.
  • #4
    Dj Joker
    Level 26  
    Mam Unita tego co kolega autor proponuje i spisuje się świetnie:) jestem bardzo zadowolony i polecam:) Tak na prawde zależy to od tego co kto potrzebuje...nie wszystkim potrzebna jest częstotliwość i pomiar pojemności.
  • #5
    ^ToM^
    Level 39  
    Felek Trodaj wrote:

    Nie wiem tylko, który wybrać, bo 890-ek jest kilka, oznaczonych np. literami C, F czy G, co, jak rozumiem, oznacza jakąś dodatkową funkcję.
    Ktoś z Was może poradzić, który będzie najlepszy do sprawdzania podzespołów komputerowych?


    Obojętnie, który wybierzesz będzie odpowiedni. One się różnią detalami nieistotnymi z Twojego punktu widzenia. Z wad jakie mają to brak automatycznej zamiany zakresów.
    Odnośnie mierników UNI-T to nie polecam. Jest to ogólnie badziewie. Słabo zabezpieczone ( o ile w ogóle mają jakiekolwiek zabezpieczenia na poszczególnych zakresach). Ponadto mają słabe przełączniki obrotowe, które dość szybko zaczynają szwankować.
    Ponadto polecam kupić, choćby najtańszy miernik z automatyczna zmianą zakresu. Na pewno jest bardziej odporny na rutynę i błędy operatora.
    Z tańszych w/w warunki spełni MASTECH MY-68 do kupienia na znanym serwisie aukcyjnym za 70-90 zł. Ma wszystko co trzeba i sprawia wrażenie b. porządnego.

    Pozdrawiam
  • #6
    LuckyDj
    Level 33  
    Mam UT70A od kilku dobrych lat i nic złego jeszcze się nie stało.
    Kupiłem go wtedy jeszcze za 230zł. Teraz widzę, że kosztuje ok 150zł.
  • Tespol
  • #7
    manekinen
    Level 29  
    LuckyDj - mój też już kilka ładnych latek, wiele przeszedł i ma się świetnie, w życiu nie uwierzę w jakieś szwankujące przełączniki etc.

    Natomiast automatyczna zmiana zakresów - osobiście nie polecam bo trzeba czekać aż miernik przeleci wszystkie zakresy i w końcu pokaże mierzoną wartość. Przecież wiemy jakie napięcie mierzymy i odpowiedni zakres ustawiamy - efekt: natychmiastowy wynik.

    Co do dodatkowych funkcji - też z początku myślałem że zwykły miernik mi wystarczy ale z czasem zaszła potrzeba wykonywania bardziej egzotycznych pomiarów, więc jednak warto dołożyć i kupić coś co wystarczy na dłużej :)
  • #8
    ^ToM^
    Level 39  
    manekinen wrote:
    LuckyDj - mój też już kilka ładnych latek, wiele przeszedł i ma się świetnie, w życiu nie uwierzę w jakieś szwankujące przełączniki etc.


    W szkole mamy ich wiele, niestety wiele z nich właśnie ma problemy z przełącznikiem obrotowym. Na podstawie 1 sztuki jaką eksploatujesz nie wyciągaj zbyt daleko idących wniosków.

    manekinen wrote:
    LuckyDj
    Natomiast automatyczna zmiana zakresów - osobiście nie polecam bo trzeba czekać aż miernik przeleci wszystkie zakresy i w końcu pokaże mierzoną wartość. Przecież wiemy jakie napięcie mierzymy i odpowiedni zakres ustawiamy - efekt: natychmiastowy wynik.


    Nie prawda, w porządnym mierniku z automatem wynik masz od razu. Nic nie trzeba czekać. Teraz sobie pomyśl co się stanie z Twoim UNI-T jak na zakresie 200mV podłączysz 230V :D
    W mierniku z automatem i dobrze zabezpieczonym nic się oczywiście nie stanie.
    U nas wiele mierników padło właśnie dlatego, że ktoś z niedopatrzenia ustawił sobie zły zakres. Ponadto nie zawsze wiemy jakie napięcie mierzymy. Często jest tak, że jest to tylko podejrzenie a później wyniki jest inny lub kończy się uszkodzeniem miernika lub jego zakresu.
    Pozdrawiam
  • #9
    LuckyDj
    Level 33  
    Quote:
    W szkole mamy ich wiele

    To wiele wyjaśnia.

    Quote:
    Ponadto nie zawsze wiemy jakie napięcie mierzymy.

    A tego nie rozumiem wcale :(

    Wydaje mi się, że chyba wiemy z jakim urządzeniem mamy do czynienia i jakich napięć możemy się w nim spodziewać, jeśli nie wiemy, to powinniśmy zmienić zawód.

    Poza tym mamy do dyspozycji zakres 1000V/750V i nie mając pewności co do mierzonego napięcia zaczynamy właśnie od tego zakresu.

    Jeśli spodziewasz się większych napięć, to nie mierz tym DT, bo nawet kable mają izolację do 1kV.

    Pozdrawiam.
  • #10
    ^ToM^
    Level 39  
    >>Ponadto nie zawsze wiemy jakie napięcie mierzymy.
    >A tego nie rozumiem wcale :(
    >Wydaje mi się, że chyba wiemy z jakim urządzeniem mamy do czynienia i jakich >napięć możemy się w nim spodziewać, jeśli nie wiemy, to powinniśmy zmienić zawód.

    Być może jeszcze nie masz odpowiedniej ilości doświadczenia praktycznego w tej dziedzinie skoro tak uważasz. Zdarzają się przypadki, że masz np. naprawić urządzenie a nie masz do niego schematu ani żadnej dokumentacji. Urządzenie jest wbudowane np w jakąś szafę i musisz je "rozczaić". Więc zaczynasz badać pewne punkty. Jednak nie wiesz jakich napięć się można tam spodziewać. Być może mV ale może też setek voltów.
    Ty musisz zaczynać od najwyższego zakresu a ja z automatem NIE mam tego problemu.

    >Poza tym mamy do dyspozycji zakres 1000V/750V i nie mając pewności co do mierzonego napięcia zaczynamy właśnie od tego zakresu.

    No właśnie, musisz kręcić i szukać właściwego zakresu, a automat go znajdzie w czasie poniżej 1sek.
    Poza tym zwykle każdy automat ma też tryb manualny jak ktoś się upiera ze potrzebuje samemu zmieniać zakresy(czasami się to przydaje).

    >Jeśli spodziewasz się większych napięć, to nie mierz tym DT, bo nawet kable >mają izolację do 1kV.

    Wierz mi, niekiedy nie wiadomo czego się można spodziewać. Jednak w domu czy w warsztacie raczej nie spotkasz więcej niż 500V no chyba że naprawiasz telewizory.
  • #11
    LuckyDj
    Level 33  
    A twój jaki ma największy zakres pomiaru ACV/DCV ?
    Bo dla mnie przestawić przełącznik o te dwie czy trzy pozycje nie jest specjalnym problemem.
    Z resztą, dyskusja o wyższości automatu nad nie automatem jest co najmniej bez sensu.

    Quote:
    Na podstawie 1 sztuki jaką eksploatujesz nie wyciągaj zbyt daleko idących wniosków.


    Ty wyciągasz wnioski na podstawie jednego uszkodzonego przełącznika.

    Napisałeś, że tych mierników używacie w szkole, więc jestem w 100% pewien, że został uszkodzony przez czyjąś głupotę, a nie słabej jakości przełącznik.

    Miernik, który proponujesz Koledze ma identyczny zakres ACV i DCV jak UT, więc nim też nie zmierzysz wyższych napięć. Nie mierzy też indukcyjności, temperatury i stanów logicznych. Poza tym nie wydaje mi się, że za 70zł jest to dobry miernik... ale za to ma automat :D

    Niestety, ale na dzień dzisiejszy w tym jak i innych przypadkach cena jest wykładnikiem jakości.
  • #12
    ^ToM^
    Level 39  
    LuckyDj wrote:
    A twój jaki ma największy zakres pomiaru ACV/DCV ?
    Bo dla mnie przestawić przełącznik o te dwie czy trzy pozycje nie jest specjalnym problemem.


    Zależy który, ale większość ma 750/1000V. Przełączanie jest właśnie problemem, gadasz tak bo nigdy chyba nie używałeś automatu. Spróbuj pobawić się automatem to zapewne zmienisz zdanie.


    LuckyDj wrote:

    Ty wyciągasz wnioski na podstawie jednego uszkodzonego przełącznika.
    Napisałeś, że tych mierników używacie w szkole, więc jestem w 100% pewien, że został uszkodzony przez czyjąś głupotę, a nie słabej jakości przełącznik.


    Zdanie wyciągam na podstawie wielu UNI-T w których szwankuje przełącznik od ciągłego zmieniania zakresów. Młodzież wykonuje różne ćwiczenia i jest zmuszona co chwila kręcić przełącznikiem. To powoduje przyspieszone zużywanie się pól kontaktowych na PCB (wycierają się) i przestają łączyć. Nie ma to związku z głupotą czy złym ustawieniem zakresu a jedynie z tą wadą miernika z ręczną zmianą zakresu.

    LuckyDj wrote:

    Miernik, który proponujesz Koledze ma identyczny zakres ACV i DCV jak UT, więc nim też nie zmierzysz wyższych napięć.


    Ja nikomu nie proponuję mierzenia wyższych napięć i nigdzie o niczym takim nie pisałem. Sugeruję jedynie odstąpić od zakupu UNI-T a skupić się na innych miernikach biorąc po uwagę aby miał wbudowany automat, który zwiększa trwałość przyrządu, ułatwia pomiary oraz zabezpiecza często przed rutyną. Akurat jakie jest max napięcie AC/DC jest najmniej ważne.

    LuckyDj wrote:

    Nie mierzy też indukcyjności, temperatury i stanów logicznych. Poza tym nie wydaje mi się, że za 70zł jest to dobry miernik... ale za to ma automat :D


    Lepszy jest niż większość UNI-T, bo ciężko znaleźć miernik gorszy niż UNI-T.
    Taka jest moja opinia na podstawie eksploatacji iluś tam sztuk.
    Pomiar indukcyjności czy pojemności metoda stałej czasowej uważam za zbędny i praktycznie do niczego się nie przydaje tak samo jak inne tego typu gadzety. Jeszcze pomiar temp. ma sens.


    LuckyDj wrote:

    Niestety, ale na dzień dzisiejszy w tym jak i innych przypadkach cena jest wykładnikiem jakości.



    Właśnie w miernikach, cena nie jest bardzo często wykładnikiem jakości czy funkcjonalności. Wiem to bardzo dobrze, bo sam eksploatuje mierniki przeróżnych firm i typów.

    My rozmawialiśmy o miernikach w zasadzie z najniższej półki M-890. Ja znalazłem w tej cenie MY-68, który poza tym, że ma automat wygląda solidniej niż M-890.
    Ja wolę kupić za 70 zł automat skoro mam taką możliwość niż się mordować z ciągłym przełączaniem zakresów w mierniku m-890 za tę sama kasę.
    Ponadto MY-68 ma:
    -wyświetlacz 3 i 3/4 a nie 3 i 1/2 jak w M-890
    -pamięć ostatniego pomiaru,
    -bargraf
    -holder na wyposażeniu
    -
  • #13
    LuckyDj
    Level 33  
    Cześć.

    Słuchaj Tom, nie chodzi o to że chcę się kłócić, tylko Kolega w temacie pytał o zakup miernika UNI-T, więc widać firmę już wybrał. Teraz chodzi o model, a co do UT70A to śmiało mogę mu go polecić. Pod warunkiem, że nikt nie będzie kręcił w lewo i prawo przełącznikiem bez sensu (jak to w szkole bywa, bo nauczyciela nie ma i fajnie klika) ja nie kręcę niepotrzebnie i mam go już kilka lat.

    Może i masz większe doświadczenie jak ja (w końcu interesuję się elektroniką zaledwie 15 lat) nie przeczę.
  • #14
    Felek Trodaj
    Level 10  
    Dziękuję, Panowie, za sugestie, rady i wyjaśnienia.

    Miernik już kupiłem. Wybrałem UNI-T M890C.
    Uważam, że na moje potrzeby i skromny budżet jest to względnie dobry wybór.

    Najtańszy MY-68, którego sugerował ^ToM^, jest jednak droższy od najtańszego UNI-T M890 o 39 zł (Allegro). To zdecydowało.

    Nie będę często używał miernika, a jeśli już to z uwagą, więc manualne przełączniki obrotowe nie będą nadwyrężane.

    Raz jeszcze dzięki.
    Ze swojej strony temat uważam za zamknięty.
  • #15
    Felek Trodaj
    Level 10  
    Może się komuś przyda.

    Tani miernik UNI-T. Który wybrać?
  • #16
    omin172
    Level 14  
    ^ToM^ wrote:
    Zależy który, ale większość ma 750/1000V. Przełączanie jest właśnie problemem, gadasz tak bo nigdy chyba nie używałeś automatu. Spróbuj pobawić się automatem to zapewne zmienisz zdanie.


    Tanie automaty sa do d.... A te lepsze (czytaj: praktyczne i funkcjonalne) sa drogie, a kolega chce raczej tani miernik.

    ^ToM^ wrote:
    Zdanie wyciągam na podstawie wielu UNI-T w których szwankuje przełącznik od ciągłego zmieniania zakresów. Młodzież wykonuje różne ćwiczenia i jest zmuszona co chwila kręcić przełącznikiem. To powoduje przyspieszone zużywanie się pól kontaktowych na PCB (wycierają się) i przestają łączyć. Nie ma to związku z głupotą czy złym ustawieniem zakresu a jedynie z tą wadą miernika z ręczną zmianą zakresu.


    Kolega nic nie pisał, że chce miernik do szkoły, tylko dla siebie do domu.

    ^ToM^ wrote:
    Lepszy jest niż większość UNI-T, bo ciężko znaleźć miernik gorszy niż UNI-T. Taka jest moja opinia na podstawie eksploatacji iluś tam sztuk.
    Pomiar indukcyjności czy pojemności metoda stałej czasowej uważam za zbędny i praktycznie do niczego się nie przydaje tak samo jak inne tego typu gadzety. Jeszcze pomiar temp. ma sens.


    Oszacowanie wartości podejrzanego elementu się nie przydaje? Żart chyba...
  • #17
    bonanza
    Power inverters specialist
    Automat bywa dokuczliwy, bo gdy widzi się "230" to jeszcze trzeba sprawdzić, czy V, czy mV, a to już jest małym druczkiem. Większe bezpieczeństwo to bzdura i mit, bo jak działa ten automat? Trzymamy sondy w rękach, napięcie między nimi 0V, miernik na zakresie mV i wkładamy do gniazdka - bach! i nic się nie dzieje, miernik szybko zmienia zakres na 750V i pokazuje. A nic się nie uszkodzi, bo i tak zawsze na wejściu jest ten sam rezystor 1Megaom niezależnie od zakresu, czy to automat, czy manual. O wszystkim decyduje druga część dzielnika i "soft".
  • #18
    luki2828
    Level 17  
    Jam osobiście posiadam miernik UT 70A i jestem z niego bardzo zadowolony nie mam z nim żadnych problemów, a do tego ma pomiar indukcyjności który też się przydaje.
    ^ToM^ nie kieruj się za bardzo sprzętem ze szkoły bo wież jak to jest w szkole jak się trefi jakiś dziesięcioro wariatów to nawet najlepszy sprzęt nie wytrzyma taki jak np. Fluke.