Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co jest bardziej ekonomiczne? Kompakt czy lustro?

16 Lip 2010 13:43 15669 44
  • Poziom 9  
    Jako, że jestem nową użytkowniczką to na samym początku chciałabym powitać szanowne grono Forumowiczów tutaj obecnych :-).

    Mam dylemat nad którym zastanawiam się od kilku tygodni. Uwielbiam robić zdjęcia. Zarówno pejzaże, architekturę, zwierzęta jak i ludzi ;). Czyli tematyka dość szeroka. Obecnie pracuję na Panasonicu FZ-18. Przyszedł jednak czas na zmianę sprzętu. Mam wielką ochotę na jakąś lustrzankę (raczej Canon) jednak nie chcę jednocześnie pakować w system i wydawać zbyt dużo pieniędzy na to. A przy lustrzance to wiadomo - obiektywy są najdroższą zabawką. Co prawda można podłączać stare obiektywy (np. pod mocowanie m42) z odpowiednim adapterem.

    Umówmy się, że na wydanie na nowy sprzęt mam do 1k zł. Wiem, że mało ale na razie musi mi wystarczyć tylko tyle. Do tej kwoty można na allegro dostać np Canon`a 350D z kitowym obiektywem i niezbędnym podstawowym wyposażeniem w miarę z względnym przebiegiem. Ale tylko tyle. Kitowy 18-55 nie jest demonem jakości i pewnie niedługo szukałabym czegoś nowego. Nawet jeśli przerzucę się całkowicie na m42 to koszt wejścia w ten system będzie się równał około 200 zł dodatkowo wydanych (adapter z dandelionem + np. Helios na początek). A lustro jak lustro - migawka też ma jakiś czas życia.

    Drugą koncepcją jest kompakt (a raczej likeDSLR) pokroju np. Panasonic FZ-50. Spodobał mi się ten model ze względu na bardzo dobrą optykę i parametry. Do 800 zł można już mieć go wraz z pokaźnym zestawem. Tylko, że nie będę później miała takiej możliwości rozbudowy jak w przypadu lustrzanki.

    Ech jestem w kropce. Może ktoś z Forumowiczów mógłby udzielić jakiejś pomocnej rady w moim problemie?
  • OptexOptex
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    Witam.

    Pierwsza decyzja do podjęcia: nowy czy używany. Za ok. 1100 zł można kupić nowego Olympusa E420 z obiektywem 14-42. Trzeba jednak pamiętać, że w systemie Olympusa są mniejsze matryce (4/3), co wielu użytkownikom jednak nie przeszkadza.

    Przy sprzęcie używanym jest szersze pole manewru, ale też większe szanse trafienia na wadliwy sprzęt. Gdyby ktoś zaufany zmieniał sprzęt - to zupełnie inna sprawa, warto popytać wśród znajomych.

    We wspomnianym FZ-50 martwi mnie brak szerokiego kąta (zaczyna się od ekwiwalentu 35mm), co wypada gorzej niż w używanym przez Koleżankę FZ-18 (ekw. 28mm).

    Myślę, że przy rozwijającym się zamiłowaniu do fotografii i tak kiedyś Koleżanka kupi lustrzankę, więc może jeszcze trochę dozbierać i wtedy kupić choćby podstawowy model (chyba, że FZ-18 właśnie zdechł...).

    Pozdrawiam.

    Ps. Kitowy 18-55VR w Nikonie jest optycznie całkiem przyzwoity: Test obiektywu Nikon Nikkor AF-S DX 18-55 mm f/3.5-5.6G VR, ale za zestaw z D3000 trzeba wydać ok. 1500 zł.
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    A nie lepiej kupić zaawansowany kompakt? Tj. Fuji S9600, S100fs.
  • OptexOptex
  • Poziom 9  
    Kazwita:

    Wiem, że kupowanie lustra od kogoś to dość spore ryzyko (nie wierzę jakoś w te obietnice powypisywane na allegro, że sprzęt był tylko używany do robienia zdjęć rodzinnych i lustro ma "aż" 4k klapnięć ;) ). Niestety, lecz nikt ze znajomych nie pozbywa się sprzętu. Gdyby tak bylo to nie miałabym większego problemu z doborem aparatu ;).
    FZ-18 na razie nie zdycha ale po prostu czasami zaczyna mnie skutecznie wkurzać.

    MarekPPN:

    Fuji S9600, S100fs to praktycznie to samo co FZ-50 :). Chociaż czytałam dość niepochlebne opinie o 9600 jak i o S100fs. Spotkałam się również ze zdaniem, że firmie Fuji nie wypalił troche model S100fs i szybko wprowadzili jego następcę - S200EXR.
  • Poziom 35  
    Miałem lata wstecz S9600 - bardzo dobry do nauki fotografowania.
    Zakładam, że kupujesz lustrzankę po to, aby robić zdjęcia w trybie automatycznym?
  • Poziom 9  
    Nie Kolego, planuję zakup czegoś bardziej profesjonalnego po to by robić zdjęcia na pełnym trybie manualnym lub ewentualnie trybach PAS :).
  • Poziom 15  
    Mniejszym ryzykiem jest obarczone kupowanie używanych obiektywów, stąd można kombinować tak, by kupić nowe body i szukać potem używanej optyki systemowej. Obiektywy M42 są pewną alternatywą, ale niezbyt wygodną i nie zawsze tanią. W najlepszej sytuacji są tu chyba użytkownicy aparatów Pentax (jest pomiar światła i potwierdzenie ostrości, którą można ustawić na nieskończoność). Trzeba jednak pamiętać, że porządne modele obiektywów M42 trzymają cenę, a tymi mniej porządnymi chyba szkoda zawracać sobie głowę. Starsze szkło systemowe (nawet jeżeli manualne) oferuje wyższy komfort pracy - choćby automatycznie domykana przysłona (piszę w kontekście Nikona).

    Kupowanie sprzętu używanego to zaiste loteria, w której szanse na "wygraną" możemy sobie podnieść robiąc zakupy u osób o ugruntowanej opinii. Jakoś "Alledrogo" mnie nie przekonuje. Myślę, że na forach fotograficznych jest jednak pewniej. Na forum nikoniarze.pl jest dział giełda - piszę informacyjnie, bo z niej jeszcze nie korzystałem. Canon, Pentax i inni - nie zawadzi sprawdzić.

    Aparaty kompaktowe też mogą się okazać godne uwagi, głównie ze względu na cenę, rozmiary i masę - ale na dłuższą metę brak wymiennej optyki ogranicza możliwości "kombinowania".
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    Jeżeli chcesz poważniej zająć się fotografią, to proponował bym (o ile czas cię zbytnio nie nagli i masz czym pstrykać puki co), inwestycje w lustrzankę ze średniej półki. Lepiej trochę odczekać, dozbierać pieniędzy i kupić coś, co po roku nauki, dalej będzie dawało duże możliwości rozwoju. Z takimi zakupami się nie śpiesz. Lepiej chwilę odczekać i się zastanowić, niż później żałować, że wyrzuciło się pieniądze.
    A co do allegro, to czasami można znaleźć tam bardzo ciekawe oferty, bo np. ktoś zmienia system i wyprzedaje sprzęt za grosze...

    @kazwita - Witam kolegę nikoniarza :)


    Popraw błędy w poscie, bo źle świadczą on o Tobie i Twym stosunku do języka oraz Regulaminu.

    Matuzalem
  • Poziom 35  
    Tysiąc na nowy sprzęt to trochę za mało.
    Do krajobrazów potrzebowałabyś jakiegoś szerokiego kąta np. S 10-20 3.5 lub ten tańszy ze zmiennym światłem.
    Portrety wystarczy 50 mm Canona.
    Zwierzęta to zależy :) Jak profesjonalnie w czatowniach to nawet nie piszę ile kosztuje odpowiednie szkło do tego...

    Ja osobiście wolę system Nikona.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 35  
    Cytat:
    Jeśli natomiast uprzesz się na lustrzankę z manualami, odpuść plastikowego Canona 350D. Zerknij raczej na 10D - znam ten aparat w akcji i mimo swego wieku technicznego jest świetny.

    10D to trochę wieku :) To już lepiej 30D :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 35  
    Lepiej jak by zainwestowała w jakiś profesjonalny kompakt. Tak jak wcześniej wspominałem S100fs lub S9600.
  • Poziom 9  
    MarekPPN:

    Co się Kolega tak uparł na te Fuji ;)? Dla mnie podane przez kolegę dwa modele zaawansowanych kompaktów nie są aż rewelacyjne. Szczerze to wolę już wcześniej wspomnianego Panasonic`a FZ-50 (albo jeszcze lepiej FZ-30 z powodu mniejszego upakowania pikseli na matrycy). I chyba tak zrobię, postaram się zapolować na używanego FZ-30 (albo 50 w ostateczności) i nie będę ładowała się w jakiś system :).
  • Poziom 35  
    Cytat:
    Co się Kolega tak uparł na te Fuji Wink?

    A co się koleżanka uparła na szkła przekraczające 2 tyś mając do dyspozycji 1000 złotych?

    Cytat:
    I chyba tak zrobię, postaram się zapolować na używanego FZ-30 (albo 50 w ostateczności) i nie będę ładowała się w jakiś system Smile.

    Może być :)
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Przyznam sie ze nie przeczytałem dokładnie całego tematu.
    lustrzanka to zawsze była studnia bez dna lampa 1000zł statyw 800zł
    Obiektyw np strzałki od 500zł zmiennoogniskowe 1500zł w gore to wszystko raczej średnia połka nikon ma dosyć droga optykę ale zostaje ci sigma,tamron.
    Sigma 70-200 2.8f
    nikkor 35mm 1.8f
    sigma 10-20 4f
    + nikon D90 cena nie liczę ale około 8tyś lampa statyw drogie 2tyś
    Wychodzi około 10tyś zł i to dosyć dobry system który i tak z czasem przydało by się ulepszać,mam nadzieje ze wytłumaczyłem ci ze to jest dosyć duży wydatek i jest na niego stać nielicznych a 1000zł na lustrzankę to cena strasznie mała.
    Napisałaś ze migawka ma swój żywot oczywiste ze tak,ma około 100tyś cykli w aparacie amatorskim kasy wyżej 150tyś a najlepsze wytrzymują ponad 350-400tyś cykli oczywiście to dane producenta ale większością aparatów zrobisz nie mniej niż 160-200tyś a przypadki były ze amatorskie canony nawet wytrzymywały do 320tyś a wydaje mi się ze amatorsko to prędko 100tyś cykli nie zrobisz a migawka to element który jest tani w wymianie.
    elusja To co napisałeś o zdjęciach z tego koncertu to śmieszne jest pamiętaj ze nie sprzęt zrobi z ciebie fotografa tylko ciężka praca latami nie zdziwił bym się jak wyskoczył by fotograf z małpka i zrobił jeszcze lepsze zdjęci od kolegi.
    Jeśli fotografowałeś koncert to wiesz ze jest wiele czynników które nadają zdjęciu to coś ruch artysty,jego wyraz twarzy czy się śmieje czy płacze a optyka jest ważna body ma nie robić szumu na wysokim iso i nic więcej ci nie potrzebne czy ktoś ma D3s i np N70-200 zrobi fajne zdjęcia na pewno pewnie umie ten sprzęt wykorzystać ale jak dostał by małpkę i musiał by coś na zrobić to też na pewno coś ciekawego by mu wyszło.
    Zrobiłem trochę zamętu w głowie autorki tego tematu ja nie polecam ci lustrzanki jeśli nie masz ani zamiaru za nia odpowiednio zapłacić ani ulepszać o lampy obiektywy i inne akcesoria.
    Za 2000zł masz nikona D80 i np N35mm 1.8f,d80 ma własny silnik itd mógłbym tak jeszcze długo ale na foto polis jest wiele testów możesz poczytać a wystarczyło wpisać w Google to co cie interesuje i odpowiedz znalazła by się sama bo było tysiące takich tematów.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Marios221:

    No właśnie, gdybyś przeczytał cały temat od przysłowiowej deski do deski to bysmi nie proponował sprzętu za 2k złotych ;).

    Elusja:

    Również szukam FZ30 ale jak na złość nie ma żadnej godnej oferty na allegro ;). Jak już coś jest to za 1000 złotych co dla mnie jest ceną zbyt wygórowaną za ten sprzęt ;). A nie chcę się troche pakować w FZ50 z powodu tej upakowanej matrycy.

    Mam na oku jeszcze Konicę Minoltę A2 lub A200... Co Wy na to Drodzy Forumowicze?
  • Poziom 20  
    Body D80 jest już nie produkowane a jego cena to 1200zł proponuje jej zestaw za 2000zł ;)
    I uświadamiam ja ze lustrzanka za 2tyś to początek wydatków.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    Sony R1 jest bardzo ciekawą propozycją. Aparat został wyposażony w dobry obiektyw (24-120) i dużą matrycę (ASP-C). Robi naprawdę ładne zdjęcia. Jedynym mankamentem jest niezbyt szybka praca autofokusa (jak to w kompaktach...). Kilka lat temu kupił go kolega, do dziś mu wiernie służy.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 9  
    Witam ponownie wszystkich :).

    Okazyjnie mogę nabyć Canon`a S2IS wraz kartę 1GB, 10 akumulatorami GP, ładowarką, torbą itp. Na kartę wgrane soft CHDK. Cena: 300 zł. Czytam tak i czytam właśnie o S2IS i widzę, że jest bardzo zachwalany.

    Elektrodowicze, pomożecie :)?
  • Pomocny post
    Poziom 26  
    Kupowanie szczególnie okazyjne np na allegro polecam osobom które mają już większe doświadczenie w fotografowaniu i potrafią ocenić czy sprzęt na pewno jest sprawny i wart swej ceny. W innym przypadku to dobry krok do tego by szybko stracić swoje ciężko zgromadzone pieniądze oraz marzenia o fotografowaniu.
    Jak rozumiem szukasz porady co do aparatu to albo poproś znajomego by był przy samym zakupie albo licz się z tym że możesz kupić kota w worku.

    Odnośnie samego tytułowego pytania. Im większa matryca tym potrzebuje więcej energii i tym więcej przestrzeni na karcie na zapis danych. Tym musi być mocniejszy procesor i zwykle jest proporcjonalnie bardziej energochłonny majac do przetworzenia odpowiednio więcej danych. Wszelka późniejsza obróbka fotek na PC-ie też będzie wymagała odpowiednio lepszego kompa.Lustrzanka ma bez wątpienia dużo szersze możliwości ale okupione jest to oczywiście ceną tych możliwości.
    W przypadku aparatów kompaktowych polecam zakup takiego który działa na standardowe akumulatory np R6AA które są tanie i łatwo dostępne.
  • Poziom 9  
    Witam po dłuższej przerwie w odpowiadaniu :). No i stało się. Kupiłam za 450 złotych wraz z przesyłka FZ-30. Razem ze wszystkimi "pierdołkami" ;). Jak na razie jestem zadowolona aczkolwiek czekam tylko na jakąś lepszą pogodę by wyjść ze sprzętem w plener. FZ-30 nie jest to aż tak bardzo szeroki kąt ale mam nadzieję, że mi ta niedogodność nie będzie przeszkadzała.
  • Poziom 9  
    Witam po dłuższej przerwie w nieodpowiadaniu :). FZtkę jak na razie dopiero poznaję (chociaż nawet nie mam czasu przysiąść do manuala po polsku i poczytać co nieco ;) ). Poniżej wrzucam kilka zdjęć zrobionych ot tak. Tym samym również uważam temat za wyczerpany i proszę Moderatora o zamknięcie.

    Dziękuję wszystkim Użytkownikom za nieocenioną pomoc (chociaż ja się postaram w jakiś sposób ją ocenić ;) ).

    Co jest bardziej ekonomiczne? Kompakt czy lustro?

    Co jest bardziej ekonomiczne? Kompakt czy lustro?

    Co jest bardziej ekonomiczne? Kompakt czy lustro?

    Co jest bardziej ekonomiczne? Kompakt czy lustro?
  • Poziom 9  
    Polecam nikon D70 + kit 18-70. Dla amatora zaczynającego przygodę z lustem spoko. Ja jako 1 lustro miałem d70s z tym obiektywem i miło go wspominam. Wydatek na allegro ok 1200zł w oryginalnym pudle (oczywiście używka)
  • Poziom 23  
    captainmoon napisał:
    Kazwita:

    Wiem, że kupowanie lustra od kogoś to dość spore ryzyko

    Uważam , że w wielu przypadkach bez problemu można ocenić przebieg aparatu.
    Mam tutaj na myśli :
    Canon 400D 450D 500D 5DmkII 1DMKII.
    Każdy z nich w warunkach domowych idzie sprawdzić.
    Canon ma jeszcze jedną fajną sprawę .
    Gwarancję migawki .
    Obojętnie , czy masz gwarancję , czy nie , naprawią aparat jak nie przebiegł ilości Gwarantowanej przez firmę Canon .
    I tak tutaj mamy : 400D,450D,500D,550D mają po 30 tyś zdjęć gwarantowane
    5d mkII 150 tyś. zdjęć .
    1D mkII 200 lub 300 tyś (teraz dokładnie nie mogę sobie przypomnieć).
    Miałem przypadek ,iż kupiłem używane body 5D mkI , które miało przebieg 87tyś .
    Padło miesiąc później na Słowacji.
    Już dawno naprawiono za darmo (normalna naprawa 1tyś zł za samą migawkę w tym modelu).
    Więc jeśli używka - to tylko Canon.
    Gwarancja przebiegu to ważna sprawa ,a sprawdzić to naprawdę nie jest ciężko.
    Ponoć w Nikonie też jest łatwo .
    Miałem przez krótką chwilę (ale ani mi za tym ani mi za tym jest mi obojętne aparat to tylko narzędzie jeden służy mi do tego drugi do fotografowania czegoś innego)
  • Poziom 11  
    Kiedyś czytałem wpis na forum Favore.pl

    Lustrzanka czy aparat cyfrowy
    http://www.favore.pl/forum/sprzet-elektronicz...afia/lustrzanka-czy-aparat-cyfrowy,665,0.html

    Ja bym nie kupował lustrzanki. Jeśli ktoś nie potrafi się tym posługiwać to szkoda kasy. Poza tym jak matryca padnie po gwarancji to koszty wymiany są astronomiczne - nawet połowa ceny lustrzanki.
    Nie ma sensu się żyłować na jakieś ekstrawagancje, chyba że jest się profesjonalistą.
  • Poziom 16  
    Gonzo24 :

    Jak się czyta favore to sie później tak ma :)

    Matryca nie padnie , nie znam przypadku w którym padła matryca . Mylisz to z migawka i to migawka mechaniczną .

    Zdjęcia można robić wszystkim i różnie .

    Kompakt przewaźnie ma 35 mm , oczywiście są takie które mają 28mm .

    Przypominam że obiektyw pudełkowy stosowany wcześniej w aparatach na kliszę w tzw małym obrazku miał ogniskową 28-80 .Tzw obiektyw spacerowy .

    Lustro należy kupić jeżeli masz więcej kasy na rozbudowę systemu .
    Lustro należy kupić jeżeli masz chęci eksperymentować z głębią ostrości .
    Lustro należy kupić jeżeli masz ochotę robić zdjęcia nocne lub zdjęcia w trudnych warunkach .
    Wielkośc fizyczna matryc stosowanych w lustrzankach jest dużo większa niż w kompaktach , przez co matryce w lustrzankach emitują mniejszy szum elektroniczny .

    To jest temat rzeka .
  • Poziom 23  
    captainmoon napisał:
    Kitowy 18-55 nie jest demonem jakości i pewnie niedługo szukałabym czegoś nowego.

    Zrobiłem bardzo wiele ładnych zdjęć tego typu obiektywem trzeba poznać jego wady i zalety ale myślę że aparat kompaktówy każdy jeden ma ich więcej niż Stary Canon 350D.
    To naprawdę dobry sprzęt...