Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak sie pozbyć tej przeklętej neostrady?

young10 17 Lip 2010 07:52 5898 21
  • #1 17 Lip 2010 07:52
    young10
    Poziom 9  

    Dawno skonczyła sie uwowa 2-3 miesiace temu, a internet dalej działa nie odłaczony i przychodzą jakieś kosmiczne rachunki. Dzwonią po sto razy z TPSA i ścieme wciskają "czy nie chcecie prezdłuzyc umowy" - NIE!!
    Umowa sie skonczyła a internet działa i rachunki prawie dwa razy wieksze przychodzą. Nie powiedzą te deb.... że trzeba rezygnacje napisac 1 mc przed koncem umowy tylko chca wyciagnac z człowieka jak najwiecej kasy i tak przeciagają celowo.
    Poszlismy do punktu TPSA i rezygnacja została napisana póltora miesiaca temu a rachunki dalej przychodzą. Dzwonimy do nich a oni na to że po napisaniu rezygnacji jest miesiac na rozpatrzenie.. (czy cos takiego) i potem jeszcze dwadziescia dni!
    Pytanie: orientuje sie ktos dokąd oni mogą tak przeciągać?? CZy to zgodne z prawem? Jak sie pozybyć tej przekletej neostrady z telewizją raz na zawsze?
    I jeszcze ta zasrana antena satelitarna to tez mowia że trzeba im oddać, sami niech se po to bardziewie przyjadą!
    Internet bardzo czesto zrywało, była składana reklamacja, zgłoszenia, telewizja nie działała przez pierwsze trzy miesiace - cos tam oddali jakies marne grosze, było tych reklamacji sporo składanych - moze to cos pomoże żeby zerwac te zasrane łącze?
    pozdrawiam

    0 21
  • #2 17 Lip 2010 08:12
    motyl22
    Poziom 27  

    Wielu na to się złapało. Jest taki zapis w umowie. Niestety trzeba złożyć pisemna rezygnację, czekać i płacić wiele więcej jeżeli sobie nie dopilnowaliśmy tego wcześniej.

    0
  • #3 17 Lip 2010 09:33
    goldi74
    Poziom 43  

    Po skończeniu promocyjnej umowy z automatu przechodzisz na umowę na czas nieokreślony. Z reguły droższej. Musisz napisać do TP SA, że rezygnujesz z Neostrady. Jednak i tak jeszcze miesiąc będziesz się z nimi męczył i płacił abonament.

    0
  • #4 17 Lip 2010 09:36
    basstec
    Poziom 34  

    Tak jest u każdego dostawcy więc nie wiem skąd zdziwienie. Jeżeli podpisujesz umowę np. na 2 lata to opłata jest "promocyjna" w takiej wysokości jak w umowie. Po zakończeniu okresu umowy wedle prawa jeżeli jej nie wypowiesz przechodzi na czas nieokreślony a jeżeli przejdzie na nieokreślony to płacisz tyle, ile wynosi cena w cenniku na czas nieokreślony właśnie.

    0
  • #5 17 Lip 2010 11:16
    young10
    Poziom 9  

    Dzięki za te odpowiedzi. Umowa sie skonczyła pod koniec marca i do tej pory sie to wlecze, człowiek czeka az to wyłączą, mniej płącenia bedzie, a tu coraz wieksze rachunki przychodza 180zł i cisza. TPSA nic nie wspomniała o napisaniu oświadczenia o rezygnacji - myslelismy że jak sie umowa konczy to odłaczą i koniec - na przyszłość juz bedziemy wiedzieć ze trzeba napisac rezygnacje.
    Cfaniakują jak sie tylko da, dzwonili kilka razy dziennie i tak przez pare miesiecy non stop pytali czy przedłuzamy uwowe, słuchawka mozna bylo trzasnac, a o tym że rezygnacje trzeba to słowa nie pisneli. Najbardziei mnie dziwi że ci którzy pracuja u nich za marne wypłaty tak postrepuja - chyba sie boją przez telefon mowic o rezygnacji klientom bo rozmowy sa nagrywane..heh... albo dostaja procent od wkreconego klienta.
    Minął miesiąc i niecałe 20dni od napisania i złożenia rezygnacji w punkcie TP, spojrze na date, jak minie dokladnie miesiac i 20 dni jak mówił ten pajac a internet bedzie dalej właczony to wyrwe kable i bede skakał jak małpa po modemie - potem powiem że warunki pogodowe go zniszczyły! A z satelity zrobie miske dla krowy na proso.

    Czy można oddać uszkodzony modem i antene satelitarną pokrzywioną??? Bedą chcieli odszkodowanie jesli plomby bedą nienaruszone?
    Musze sie jakos na nich wyżyć bo za 4 miesiace damo kase wzieli dwa razy wieksza.

    0
  • #6 17 Lip 2010 11:22
    Electrical
    Red. Komputery FAQ

    young10 napisał:
    Czy można oddać uszkodzony modem i antene satelitarną pokrzywioną??? Bedą chcieli odszkodowanie jesli plomby bedą nienaruszone?
    Musze sie jakos na nich wyżyć bo za 4 miesiace damo kase wzieli dwa razy wieksza.

    Daj sobie z tym spokój... napisz rezygnację, oddaj wszystko i sprawa załatwiona. Nic Ci nie da że oddasz coś pokrzywione...

    Ja tam się dziwię, że aż cztery miesiące, przecież jak myślałeś że kończy ci się umowa to po co płaciłeś następny rachunek? Najlepiej było zajrzeć do umowy.

    0
  • #7 17 Lip 2010 11:37
    young10
    Poziom 9  

    Właśnie jak to z papierami, uwowy do tej pory nie moge znaleźć (ja jej nie chowałem), poprostu przepadła, przypuszczalnie internet miał sie konczyć w czerwcu i tak wyszło jak wyszło. Teraz znalazłem ID oraz PIN i na stronie neo mozna sprawdzic kiedy wygasa umowa.
    Itak bedzie dziura zrobiona w misce i reszta badziewia rzucona o ściane. Juz dosyc dawno był na jakis forum temat w ktorym sie wypowiadali chyba nawet CI co pracują w TPSA, bo ktos tez sie wkurw.. na nich - pisali że jak plomba bedzie cała to nic nie zrobią klientowi. Plombe zakleje i pogram w piłke dekoderem ;)
    Dzieki za odpowiedzi.

    0
  • #8 17 Lip 2010 11:49
    kortyleski
    Poziom 41  

    To jest właśnie typowe myślenie polaczka... W umowie jest wyraźny zapis który mówi o "automatycznym" przedłużeniu umowy w przypadku niezakończenia jej przez klienta. Tylko po co czytać jakieś tam paragrafy skoro wystarczy parafka i szybciutko w internecik wejść...A potem pretensja do wszystkich tylko nie do siebie

    0
  • #9 17 Lip 2010 12:00
    adamjur1
    Poziom 39  

    Brak umiejętności czytania ze zrozumieniem kosztuje.....
    Ale poważnie:
    Podam kolegom sposób,w jaki ominąłem konieczność płacenia za przegapiony termin wypowiedzenia.Też zapomniałem o wypowiedzeniu ( karteczka wisiała na monitorze od 2 mies. ale się do niej przyzwyczaiłem :D )
    W ostatnich dniach trwania umowy podpisałem aneks( przez net) na niemożliwy w moim rejonie transfer ( miałem 1M a podpisałem na 6M) Oczywiście wszyscy szczęśliwi, ogólna radość i uwielbienie. Dają wszystkim wszystko a potem , jak nie chodzi, to kombinują. Nawet mi przełączyli urządzenia i raz w nocy zapięło się te 6M, po za tym dno. No i ponieważ nie dotrzymali warunków uwmowy to jest podatawa do jej rozwiązania z winy operatora.I grosza więcej nie zapłaciłem....
    Pozdr.J.

    0
  • #10 17 Lip 2010 12:01
    goldi74
    Poziom 43  

    Z każdą umową promocyjną tak jest. Nigdy ona nie wygasa sama. Po zakończeniu promocji zmienia się ona w umowę na czas nieokreślony. Tak samo jest w telefonii komórkowej czy też w cyfrowej telewizji satelitarnej.

    0
  • #11 17 Lip 2010 12:34
    young10
    Poziom 9  

    kortyleski napisał:

    Tylko po co czytać jakieś tam paragrafy skoro wystarczy parafka i szybciutko w internecik wejść...A potem pretensja do wszystkich tylko nie do siebie

    [/quote]
    Gdyby wszystkie regulaminy i umowy czytać to by życia zabrakło na wszystko inne. Dawniej ludziom mozna było bardziej ufać, teraz człowiek na każdym kroku jest narażony na manipulacje. Ludzie nerwowi naokoło. Ale dobrze mówisz - trzeba czytać wszystko co sie podpisuje, taka nauczka daje kopa na przyszłość zeby naprawde uważać na manipulatorów. A po co taki warunek zamieścili? - bo liczą że ktoś tego nie przeczyta, albo to drugie - że człowiek poprostu zapomni i oni na tym zarobią.


    adamjur1 napisał:

    Ale poważnie:
    Podam kolegom sposób,w jaki ominąłem konieczność płacenia za przegapiony termin wypowiedzenia.Też zapomniałem o wypowiedzeniu ( karteczka wisiała na monitorze od 2 mies. ale się do niej przyzwyczaiłem :D )
    W ostatnich dniach trwania umowy podpisałem aneks( przez net) na niemożliwy w moim rejonie transfer ( miałem 1M a podpisałem na 6M) Oczywiście wszyscy szczęśliwi, ogólna radość i uwielbienie. Dają wszystkim wszystko a potem , jak nie chodzi, to kombinują. Nawet mi przełączyli urządzenia i raz w nocy zapięło się te 6M, po za tym dno. No i ponieważ nie dotrzymali warunków uwmowy to jest podatawa do jej rozwiązania z winy operatora.I grosza więcej nie zapłaciłem....
    Pozdr.J.



    Niezły myk.
    Według techników w mojej miejscowość stabilna predkość to 256kB/s i taka powinna być max w ofercie dla mnie. Natomiast ludzie tutaj mają max 512kB/s i tez działa ale czesto zrywa, duzo reklamacji jest, ja tez taka miałem w tamtym roku ale jak sie umowa konczyla to na 1MB wzielismy i były takie czasy że nawwet tydzień nie było netu bo jak zerwało to nie chciało sie nijak połączyć (2-3 po tygodniu i półtora tygodnia brak sieci-zerwało). Były reklamacje składane, nr zgłoszen mam, oddali jakies tam grosze - ale 1MB to za wysoka predkosc na taka odleglosc, technicy wielokrotnie nam taka opinie wydali: "NIE BEDZIE DZIALAC, ALBO BEDZIE ZRYWAC NA 1MB, U PANSTWA MAX 256KB" - czy mozna to jakoś wykorzystać żeby im nie płacić za te dwa ostatnie miesiace? Za czerwiec i lipiec nie jest płacone - juz dzwonił automat żeby za czerwiec uregulowac rachunek na 180zł.


    goldi74 napisał:
    Z każdą umową promocyjną tak jest. Nigdy ona nie wygasa sama. Po zakończeniu promocji zmienia się ona w umowę na czas nieokreślony. Tak samo jest w telefonii komórkowej czy też w cyfrowej telewizji satelitarnej.

    Dobrze wiedzieć na przyszłość że umowy w promocji są takie, jak ktos wczesniej nie miał do czynienia z żadnymi umowami to sie człowiek nie interesował, teraz juz wiemy.

    0
  • #12 17 Lip 2010 12:46
    basstec
    Poziom 34  

    Takie polaczkowe narzekanie, zawsze źle. Nie czyta, nie pyta a później byle się odegrać, zniszczyć.

    Ciekawe koleżko czy był byś taki szczęśliwy jak by Ci w dniu zakończenia umowy wyłączyli telewizję i internet? Założył byś temat: odłączyli mi przeklętą neostradę! czy co? Też byś wydzwaniał z pretensjami jak tak można.

    0
  • #13 17 Lip 2010 13:13
    young10
    Poziom 9  

    basstec napisał:
    Takie polaczkowe narzekanie, zawsze źle. Nie czyta, nie pyta a później byle się odegrać, zniszczyć.

    Ciekawe koleżko czy był byś taki szczęśliwy jak by Ci w dniu zakończenia umowy wyłączyli telewizję i internet? Założył byś temat: odłączyli mi przeklętą neostradę! czy co? Też byś wydzwaniał z pretensjami jak tak można.



    A Ty nie pracujesz w TPSA przypadkiem? Po co te złośliwości. Temat zakonczony.
    Jakby mi odłączyli neo to bym był szcześliwy, bo juz dawno mam internet mobilny który jest dużo dużo tańszy i wystarczający do mich potrzeb.
    Życze szczęścia i dobrobytu.

    0
  • #14 17 Lip 2010 13:43
    basstec
    Poziom 34  

    Do mnie śmiesz mówić o złośliwościach?

    young10 napisał:
    Itak bedzie dziura zrobiona w misce i reszta badziewia rzucona o ściane (...) Plombe zakleje i pogram w piłke dekoderem ;)

    0
  • #15 17 Lip 2010 22:11
    Janusz
    Poziom 26  

    A czy Polak przed szkodą i po szkodzie będzie głupi?
    Weźcie sobie to głęboko do serca i w momencie podpisywania umowy składajcie jej wypowiedzenie z dniem kiedy powinna się zakończyć. Wtedy przedłużona automatycznie nie będzie.
    Przecież i tak z tą datą nawet pozostając u danego operatora otrzymacie lepsze warunki...
    Co do TPSy mógłbym książkę napisać,możecie mi wierzyć...

    I jeszcze jedno - z każdą taką sprawą tutaj :

    http://www.uke.gov.pl/uke/index.jsp?place=Menu07&news_cat_id=326&layout=9

    Nawet jeśli racji nie masz, bo w omawianym przypadku niewiele wskórasz - wszelkie informacje by być mądrym po szkodzie otrzymasz tu za darmo :D

    0
  • #16 23 Lip 2010 10:09
    young10
    Poziom 9  

    Żeby wszyscy którzy dali sie nabrać na neostrade, wiedzieli co robić jak sie konczy umowa, to napisze jak to jest z neostradą.
    Działa to tak:
    Jeśli komuś konczy sie umowa z neostradą a nie chcecie panstwo juz przedłużać to powinniście rezygnacje złożyć w punkcie TPSA conajmniej miesiąc przed końcem umowy, wtedy ona zakończy sie po 30dniach i opłaty nie beda przychodziły. Natomiast jest w tym nastepny myk na który własnie nabiera sie duzo ludzi. Jeśli rezygnacja została złożona później niż pierwszego dnia miesiąca, np. 2 lutego, wtedy internet bedzie działał jeszcze dwa miesiące a nie 30dni, czyli wyłączą go dopiero na koniec marca (za 60dni) i trzeba za te 60 dni płacić. Poprostu trzeba składać rezygnacje nie później niż 1 dnia miesiaca. Tam jest tak popieprzone ze szok! Czychają na kase na kazdym kroku, moim zdaniem to jest celowe wprowadzanie w błąd i do tego powinien sie urzad doczepic. Człowiek płaci sporą kase za kilka miesięcy przez te ich dziwne wymysły (internet bez umowy w TPSA 1MB to około 200zł miesiecznie sie płaci). Skoro ktos mówi do nich 100.000 razy dziennie że nie przedłuża umowy to chyba powinno do nich dotrzec, ale nie - trzeba jeszcze troche kasy z takiego klienta wyciagnać.
    Temat zamykam

    0
  • #17 23 Lip 2010 19:39
    me_super
    Poziom 29  

    young10 napisał:
    Żeby wszyscy którzy dali sie nabrać na neostrade, wiedzieli co robić jak sie konczy umowa, to napisze jak to jest z neostradą.
    Działa to tak:
    Jeśli komuś konczy sie umowa z neostradą a nie chcecie panstwo juz przedłużać to powinniście rezygnacje złożyć w punkcie TPSA conajmniej miesiąc przed końcem umowy, wtedy ona zakończy sie po 30dniach i opłaty nie beda przychodziły. Natomiast jest w tym nastepny myk na który własnie nabiera sie duzo ludzi. Jeśli rezygnacja została złożona później niż pierwszego dnia miesiąca, np. 2 lutego, wtedy internet bedzie działał jeszcze dwa miesiące a nie 30dni, czyli wyłączą go dopiero na koniec marca (za 60dni) i trzeba za te 60 dni płacić. Poprostu trzeba składać rezygnacje nie później niż 1 dnia miesiaca. Tam jest tak popieprzone ze szok! Czychają na kase na kazdym kroku, moim zdaniem to jest celowe wprowadzanie w błąd i do tego powinien sie urzad doczepic. Człowiek płaci sporą kase za kilka miesięcy przez te ich dziwne wymysły (internet bez umowy w TPSA 1MB to około 200zł miesiecznie sie płaci). Skoro ktos mówi do nich 100.000 razy dziennie że nie przedłuża umowy to chyba powinno do nich dotrzec, ale nie - trzeba jeszcze troche kasy z takiego klienta wyciagnać.
    Temat zamykam



    Strasznie się użalasz nad własną głupotą, przecież wszytko jest napisane. Skoro Ci takie warunki nie odpowiadały to dlaczego podpisałeś umowę? Podpisująć ją zgodziłeś się i zaakceptowałeś wszystkie postanowienia umowy - a skoro tak to Twoje żale są teraz co najmniej śmieszne.

    0
  • #18 23 Lip 2010 23:45
    Janusz
    Poziom 26  

    Nie przesadzaj przedmówco - wszyscy operatorzy robią z nas idiotów, to nie głupota a być może jedynie nasza naiwność ... kara za nasze zaufanie.
    Przecież to oczywiste, że by "wydoić" z nas tyle kasy ile się da - nie informuje się klienta o wielu "podstępach" - niech sam sobie klient wyczyta lub doświadczy na własnej skórze...
    Owszem - o wszelakich zaletach i "oszczędnościach" jak najbardziej tak...?!
    Jeżeli chodzi o TP SA nie chcę od nich nic - nawet za dopłatą i nigdy nie będę ich klientem.
    Przykre tylko to, że z takiej firmy, w której tak naprawdę każdy z nas powinien mieć swój udział ( majątek narodowy) zrobiono bliżej nieokreślony twór zarządzany w taki a nie inny sposób.
    Nie rozumiem polityki tej firmy, która świadomie i celowo stara się utracić swoich klientów... a to jak wspomniałem temat na książkę ;)
    Można oszczędzać na wszystkim, ale wszystko ma swoje granice.
    Być może to ja jestem na to za głupi...
    Pozdrawiam wszystkich klientów naszego narodowego operatora.

    0
  • #19 23 Lip 2010 23:58
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    young10, czy raczyłeś w umowie dostrzec tajemniczo brzmiący termin okres rozliczeniowy, który to termin w swojej opowieści skrupulatnie pominąłeś?

    0
  • #20 24 Lip 2010 01:37
    630176
    Użytkownik usunął konto  
  • #21 04 Gru 2010 12:51
    argo000
    Poziom 9  

    Może ja podsumuję ten temat. Miałem doświadczenie z telefonem stacjonarnym (w TP.SA) i różnymi usługami w TV kablowej (internet, telewizja, telefon).

    1. Nie ma czegoś takiego jak "umowa terminowa" NIGDZIE, u ŻADNEGO operatora.
    2. Wszystkie umowy są BEZTERMINOWE, tyle tylko, że na okres 12 lub 24 m-cy operator gwarantuje ceny promocyjne. Po tym okresie rachunki są dużo wyższe (50 - 100 - a nawet 150 % większe) i umowa nie wygasa.
    3. Żeby zrezygnować, trzeba minimum 30 dni wcześniej to zgłosić.
    W kablówkach minimum 30 dni wcześniej, ale w TP.SA jest gorzej (jeśli się to zrobi 2-ego, 3-ego lub kolejnego dnia miesiąca) to umowa wygaśnie dopiero ostatniego dnia NASTĘPNEGO MIESIĄCA. Trzeba to robić 1-ego dnia miesiąca (wtedy wygaśnie tak jak należy, czyli ostatniego dnia tego samego miesiąca). Kolega young10 to opisał wyżej.
    4. Nie można zrezygnować na gębę, czyli telefonicznie. ZAWSZE trzeba zrobić to pisemnie i często osobiście u operatora. Np. w mojej kablówce "Multimedia" tak jest. Zamówić lub przedłużyć lub zmienić pakiet usługi mogę telefonicznie, ale zrezygnować mogę tylko osobiście - w Biurze Obsługi Klienta. :D
    Chodzi o to żeby umęczyć człowieka i zniechęcić go do rezygnacji.

    0
  • #22 04 Gru 2010 15:38
    michcio
    Specjalista elektryk

    Do mnie z TP dzwonił automat z informacją o końcu umowy na Neostradę już chyba pół roku przed jej końcem i przypominał co zrobić. Potem chyba 3 miesiące przed. A i konsultanci od 3 miesięcy dzwonią 2 razy w tygodniu żeby przedłużyć umowę. Także przypominają i to bardzo.

    A że żyjemy w takich czasach, w jakich żyjemy, to niestety, ale trzeba pamiętać o takich rzeczach. Koniecznie trzeba mieć terminarz i wszelkie takie wydarzenia zapisywać w odpowiednim miejscu, a sam terminarz przeglądać codziennie. Ewentualnie robić notatki w telefonie czy komputerze. Inaczej się niestety nie da.

    No i umowy się czyta, KAŻDĄ i w KAŻDEJ SYTUACJI zanim je podpisujemy. Bo potem jest jak jest. Swoją drogą young10 - strasznie nerwowy jesteś, aż za bardzo. Nie wyżywaj się na sprzęcie, bo to dziecinne, a poza tym zapewne jest on twój, a nie Tepsy...

    0