Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

myPhone 3010 Classic - najtańszy telefon DualSIM

17 Jul 2010 23:17 7274 13
  • About Author
    User removed account
    User removed account  
    User removed account wrote 0 posts with rating 0, helped 0 times. Been with us since 1978 year.
  • #2
    kilel
    Level 11  
    No i fajny telefonik jeżeli ktoś nie potrzebuje jakiś bajerów a jak ktoś musi mieć dostępne 2 numery to idealny
  • #3
    1st
    Level 22  
    Nigdy nie miałem telefonu dualsim, jak to działa? Czy obie karty są zalogowane w sieci? Jak wygląda sprawa gprs? Czy mogę mieć połączenie gprs/edge via karta 1, a druga karta służy tylko do rozmów/sms?
  • #4
    __FlyMan__
    Level 21  
    Wreszcie telefon dla mnie. Chciałem taki właśnie bez "bajerów" ale z dwoma kartami sim.
  • #5
    skaktus
    Level 37  
    Przecież takie telefony od lat są dostępne w podobnych cenach... MyPhone zamawia telefony w Chinach od takich producentów jak JinCen... Posiadałem taki telefon i narzekać nie mogłem. Czasem trochę miał źle przetłumaczone frazy itp, ale ogólnie był ok.
  • #6
    Janusz
    Level 26  
    Takich telefonów do tej pory nie było :?::!:
    Nokia ma wypełnić tę lukę na rynku niebawem, ale z tego co widzę chyba nie do końca...
    Owszem od lat są dual-simy na rynku, ale z gwarancją "in china", czyli żadną...

    Prosty, funkcjonalny i tani, w dodatku z gwarancją door to door 24 miesiące, a więc jakość jak najbardziej OK.
    Wykonanie bardzo dobre, telefon bez bajerów - po prostu TELEFON, w dodatku na dwie karty SIM.
    U mnie za cenę abonamentu w TP SA ( 50 zł) mam w nim dwa numery stacjonarne - zawsze i wszędzie dostępne :D
    To tak proste jak ten telefon ...

    Niestety, do tej pory nie ma na rynku telefonu dual-sim "wszystkomającego" ( ot choćby 2x 3G) ale to już inna bajka...
  • #7
    User removed account
    User removed account  
  • #8
    mhyjek
    Level 13  
    Witam.
    Może ktoś się zakrząta w poszukiwaniu opinii na temat tego telefonu, więc się wyżalę.
    Kupiłem go i ogólnie jestem zadowolony, jak każdy sprzęt ma plusy i minusy ale ogólny bilans na "+" - przede wszystkim nie noszę już 2 telefonów, 2 ładowarek itd. Mam jeden aparat z nr prywatnym i służbowym, tani więc nie żal jak się ubrudzi czy zarysuje, a na prywatne wyskoki za miasto zostaje mi Monte.

    Plusy każdy zna, poza tym że obsługuje 2 karty SIM i ma latarkę to tak naprawdę nie ma nic nadzwyczajnego w porównaniu do możliwości dzisiejszych telefonów.
    Pozytywnie zaskoczyła mnie bateria - myślałem, że będzie dużo gorzej. Po pierwszym ładowaniu i wytężonych rozmowach od 8 do 21 trzyma 3 dzień i jest jeszcze 1/3 (jedna kreska z trzech na wyświetlaczu) - bardzo podobnie trzyma mi E51.
    Wykonanie... trochę odpustowo ale wszystko ładnie pasuje, nic nie skrzypi i nie odstaje, wykonany ze zwykłego plastiku (farba do dachów dała mu radę) - jest wg. mnie bardzo lekki o czym w minusach.
    Pozytywnie zaskoczył mnie też tryb głośnomówiący - raz, że jest; dwa, że całkiem dobrej jakości.
    Oczywiście bajery typu mp3, video, e-book (tylko TXT !!), radio działają.
    Co mi się podoba to radio działa bez słuchawek - nie idzie złapać praktycznie żadnej stacji ale sam fakt możliwości dla kogoś kto ma u siebie dobrej jakości sygnał może być plusem.
    Telefon wbrew pozorom ma nie najgorsze możliwości jeśli chodzi o funkcjonalność - m.in. terminarz co dla mnie ważne.

    Minusy... nie przetłumaczone niektóre frazy - blokowanie/odblokowanie klawiatury, niektóre elementy menu (mniej istotne). Osobiście mogę z tym żyć i mnie to nie razi, ale odbieram to jako niedoróbkę więc minus.
    Wygląd też nie budzi zaufania - w moim przypadku może dlatego, że jest bardzo lekki w porównaniu do np. E51 albo Monte, których do tej pory używałem z moimi kartami sim - daje to uczucie, że to zabawka.
    Dla niektórych sporym kłopotem mogą być grafiki (animacje) podczas zdarzeń typu odbieranie/wysyłanie sms, nawiązywanie połączenia itp. Animacje wypisz-wymaluj z japońskich manga z lat 80-tych. Jakoś z tym żyję. Ogólnie grafika też nie specjalna.
    Dla zainteresowanych od razu proponuję zaopatrzyć się w kartę microSD i wrzucić sobie jakiś dzwonek. Nie jestem fanem "granie na czekanie" i Rihanna'y jak dzwonek ale to co jest w telefonie to żenada.
    Minus... nie gada z microSD HC - więc mamy do dyspozycji maks. 2GB.

    Natrafiłem też na spory problem przy zmianie zabezpieczeń kart SIM (pytanie o pin). Domyślnie telefon nie pyta o pin do SIM1, a jedynie do SIM2. Zachowanie telefonu przy próbie zmiany tych opcji było zupełnie irracjonalne. Nie udało mi się spowodować aby nie pytał o pin dla SIM2 - pomimo podawania prawidłowego pin podczas deaktywacji sprawdzania, odpowiadał "Błędny PIN" i tak bez końca - zawsze 10 prób, ale kartę przy włączaniu telefonu autoryzował tym pin'em ?!?! Ostatecznie udało się włączyć autoryzację PIN także dla karty SIM1 ale nie obeszło się bez kłopotów - potrzebny PUK !! - telefon daje jedną próbę na potwierdzenie włączenia usługi, po czym traktuje prawidłowy pin jako błędny i blokuje kartę. Po wpisaniu puk, zmianie pin (na ten sam) karta wstała, usługa sprawdzania pin dla SIM1 aktywna. Co ważne przy tej operacji - w trybie dual SIM telefon nie wstanie jeśli nie podamy puk dla SIM1, więc jeśli ktoś będzie to robił proponuję mieć puk pod ręką - przynajmniej przy pierwszej próbie, ja na jednej zaprzestałem testów zabezpieczeń - lub wyjąć kartę.

    Wspomnieć muszę, że to drugi taki sam telefon jaki mam. Pierwszy oryginalnie zakupiony powędrował do serwisu jeszcze tego samego dnia z objawem samoczynnego wyłączania się. Pomimo prawidłowego opisu z mojej strony serwis opisał sobie usterkę "Nie włącza się". Technicy sprawdzili - włącza się - i odesłano telefon. Nikt nie przeczytał opisu, w którym owszem pisało, że telefon się nie włącza ale zaznaczyłem, iż po kilku minutach bez baterii da się go włączyć. Problemem jest natomiast samoczynne wyłączanie się.
    Po przepychankach z serwisem i nieprzyjemnym z mojej strony telefonie do nich, potrzymali aparat kolejnych kilka dni. W tym czasie sami sobie wystawili 2 kolejne zgłoszenia usterki po czym wymienili aparat na nową sztukę.
    Działanie serwisu oceniam jako dostateczne z minusem. Musiałem się wykłócić, udowadniać, że nie jestem paranoikiem itd. dopiero wtedy poważnie potraktowano moją sprawę. Pomijamy oczywiście w tym momencie koszt i standard telefonu, który mógł mieć wpływ na podejście. Co ważne, pierwszy raz byłem zadowolony, że ktoś nagrał moją rozmowę. Pani próbowała mi wmówić, że napisany w zgłoszeniu opis usterki nie jest dla nich ważny (a jest warunkiem przyjęcia zlecenia) - liczy się wywiad z konsultantem podczas zgłaszania usterki. Poprosiłem więc o odsłuchanie mojej pierwszej rozmowy (pierwsze zgłoszenie)... po czym bez słowa wyjaśnienia zostałem przełączony do - jak zakładam - przełożonej i z nią odbyłem nieco przykrą dla niej rozmowę. Czas reakcji (gwarancja dor-to-dor) w każdym przypadku był bardzo krótki - kurier na drugi dziań rano. Cała operacja od zakupu do otrzymania do dłoni sprawnego aparatu to niecałe 3 tygodnie.
  • #9
    skaktus
    Level 37  
    MyPhone to chińskie telefony, stąd te frazy nieprzetłumaczone i mangowe menu. Serwis to niestety lekkie nieporozumienie, za wiele tam nie potrafią, ale to już kolega wyżej napisał.

    Same telefony made in prc wspominam dobrze, cudami nie są, ale często wyprzedzają ceną / możliwościami markowe produkty.
  • #10
    Janusz
    Level 26  
    Podziękowania dla kolegi mhyjek. Opinia godna polecenia.
    Prawie w całości się zgadzam. Zalety przewyższają wady, które niestety są.
    U mnie nie działa regulacja podświetlenia, często jest problem z odblokowaniem klawiatury.
    Małe rozmiary i waga to raczej zaleta a wygląd to rzecz gustu - wg mnie OK.
    Moim zdaniem gdyby nie te "mangowe ikony" nie mógłbym tu nic złego powiedzieć.
    Jak wspomniałem nie jest to mój "główny" telefon - do tego się nie nadaje, niestety.
    Świetnie spisuje się jednak jako dual sim dla dwóch nr stacjonarnych - tu jest potrzebny tylko telefon "do dzwonienia". Połączenia na te numery mam dodatkowo prrzekierowane na nr komórkowy ( kiedy jestem poza strefą), który jest na jednej karcie SIM z jednym z numerów stacjonarnych.
    Działa to prosto, łatwo i przyjemie.
    Największy plus to bateria - u mnie ok. 14 dni bez szukania ładowarki.
  • #11
    tom-bit
    Level 12  
    Ale czy chodzi o to zeby była najtanszy ?
    Jesli ktos ma dwia karty to pewnie płaci dwa rachunki.
    Takie telefonik owszem jest fajny. miałem go w rekach. Ale denerwuje mnie plastikowa obudowa.
    Nie lepiej zainwestować jeszcze 100zł i kupic coś ala aluminium.
    Ja tak zrobiłem i juz mnie to nie odrzuca.
    Kupiłem coś takiego:
    http://www.barelpoland.com/pl/page/37/b550.html
  • #12
    skaktus
    Level 37  
    Pokaż mi jaki tel nie ma plastikowej obudowy... Telefon pokazany przez Ciebie to nic innego jak podróbka Nokii 2700 clasic. To tak samo jak MyPhone kolejny chiński produkt. Podejrzewam że pewnie klepany przez te same zakłądy co MyPhone.
  • #13
    tom-bit
    Level 12  
    Klawisze są inne na przykład
    Jedyne podobieństwo to zaokrąglone rogi
  • #14
    skaktus
    Level 37  
    To chyba normalne że są zmienione detale żeby móc oficjalnie sprzedawać te telefony i nie być posądzonym o plagiat wyglądu. Nie zmienisz natomiast faktu że "dizajnersko" jest to zerżnięta Nokia i to nie jedyny model który zerżnęli tak samo jak MyPhone. Jedne i drugie to to samo, pewnie na tych samych prockach MTK (mediatek) z tym samym modyfikowanym oprogramowaniem a jedyny szał jaki zrobił Barel to zmiana tapety na włączenia fona. Nawet nalepki nie mają pod baterią własnej.