Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

KIA CARNIVAL 2003 2.9 CRDi problem z obrotami, 2800 i koniec

Pawwels 18 Lip 2010 00:57 4082 0
  • #1 18 Lip 2010 00:57
    Pawwels
    Poziom 9  

    Witam
    to mój pierwszy raz proszę o wyrozumiałość.

    Problem jest bardzo ciekawy (dziwny) Kupiłem kilka miesięcy temu właśnie KIA CARNIVAL 2003 rok CRDi 2.9.
    Samochód śmigał jak przeciąg 144 KM, chodził moim zdaniem bardzo dobrze. Został sprawdzony i mechanik bardzo pozytywnie wypowiedział się o pracy motoru i stanie autka. Przebieg 121 tys.
    Auto miało być dla rodziny na długo. Stad standardowa decyzja o wymianie rozrządu, filtrów i płynów + serwis klimy. Przy wymianie rozrządu miał miejsce bardzo śmieszny przypadek bo okazało się ze nijak nie da się go napiąć. Problemem był błąd hurtowni inter-cars gdzie dali złe rolki. Do tego silnika występują dwa rodzaje napinaczy tzw. STATYCZNY i DYNAMICZNY. U mnie był dynamiczny i po wymianie miało być cacy. [wszystko wymienione oprócz filtra paliwa bo nie było] No to jadę a tu klops bo dochodzę do 2800 i dalej nie chce iść, jak muł wyżej nie kreci. Mechanik stwierdza ze to pewnie zablokowany zawór upustowy EGR albo WEST-GATE (jakaś gruszka podciśnienia). Sprawdzamy EGR ale jest ok. To może ma jakieś błędy. Podpiąłem go pod komputer w ASO KIA i ku mojemu zdziwieniu nic zero błędów! wymieniłem filtr paliwa na oryginał 230 zł bo ponoć tylko oryginalny ma sens! Panowie stwierdzili ze to albo źle złożony rozrząd, albo wtryski. Rozrząd ponownie sprawdzony znaki idealnie. Samochód nie ma żadnych problemów z odpalaniem czy wkręcaniem się na obroty tyle ze do 2800 no może 2900. Sprawdzili jeszcze ciśnienie z pompy wtryskowej i niby ze było w normie (około 200 czegoś) jedno co to turbina dawała bardzo słabe ciśnienie 1,2 bara. Wróciłem do mechanika i zaczęło się niezłe rozbieranie żeby dojść do West-gate'a tez działa. Katalizator odpięty silnik dalej 2800 i wyżej nie kreci. Turbina wyjęta i sprawdzona (podejrzany jakiś grzybek-zaworek) tez ok. Wszystkie przewody ciśnieniowe sprawdzone manometrem trzymają po 3 atmosfery.
    To chyba tylko zostaje tzw zawór elektromagnetyczny podciśnienia, albo te nieszczęsne wtryski. Chyba ze ktoś ma jeszcze jakiś pomysł bądź miał podobną sytuację?
    Uprzejmie proszę Was o pomoc bo już mi ręce opadają a przecież musi być jakieś racjonalne wytłumaczenie i rozwiązanie. A Kijankę bardzo polubiłem. Polećcie gdzie w Warszawie można sprawdzić ewentualnie zregenerować te konkretne wtryski.
    Coś wyczytałem ale chodzi mi o konkretne opinie żeby nie dać się nabić w butelkę:

    WRM SERWIS
    Heroldów 5

    ROTO SERVICE
    ul. Modlińska 222

    APJ Diesel Service
    Modlińska 330b

    DIESEL CENTRUM-POLSKA SP. Z O.O.
    ul. Krakowiaków 55

    J.R. MOTORS
    Tarnowiecka 52

    PUH DIESEL GARAŻOWA
    SŁAWOMIR SZYMAŃSKI
    ul. Garażowa 4


    Jeśli ktoś to robił to czy faktycznie w grę wchodzi tylko wymiana na nowe jak straszą w ASO czy regeneracja przynosi długotrwały efekt powiedzmy na 50-90 tys. km. To pewnie tez zależy ale tak jak napisałem wcześniej samochód chodził b.dobrze i nie chce mi się wierzyć ze tak nagle by po prostu trafiło wtryski aha samochód nie dymi i pracuje (dźwięk) wzorowo, nawet w ASO się dziwili.
    Chyba największym problemem w tym aucie jest brak serwisu gdzie ktoś miałby to auto dobrze opanowane i rozkminione.

    Pozdrawiam i dzięki za pomoc [chętnie podam do siebie maila a nawet zadzwonię] Paweł

    2 0
  Szukaj w 5mln produktów