Witam.
założyłem sobie dzienne światła, w ten sposób:
i mam taki problem:
Wszystko jest ok, po uruchomieniu silnika, ledy sie zapalają, po włączeniu świateł postojowych, ledy gasną, tak jak ma być. Jedyna rzecz, która mnie irytuje, to leciutko świecąca kontrolka oleju, przy włączonych ledach. Po włączeniu normalnych świateł, ledy oczywiście się wyłączają, a kontrolka oleju gaśnie. Mierzyłem napięcie na kostce, i normalnie jest 14v na uruchomionym silniku, a po załączeniu ledów, napięcie spada do 7V, bo połowę napięcia zabiera chyba właśnie ta kontrolka. Nie wiem, może trza jakiś rezystor, poradźcie coś.
założyłem sobie dzienne światła, w ten sposób:
i mam taki problem:
Wszystko jest ok, po uruchomieniu silnika, ledy sie zapalają, po włączeniu świateł postojowych, ledy gasną, tak jak ma być. Jedyna rzecz, która mnie irytuje, to leciutko świecąca kontrolka oleju, przy włączonych ledach. Po włączeniu normalnych świateł, ledy oczywiście się wyłączają, a kontrolka oleju gaśnie. Mierzyłem napięcie na kostce, i normalnie jest 14v na uruchomionym silniku, a po załączeniu ledów, napięcie spada do 7V, bo połowę napięcia zabiera chyba właśnie ta kontrolka. Nie wiem, może trza jakiś rezystor, poradźcie coś.