Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Buggy tulejki w niezależnym zawieszeniu

dawlo7 18 Jul 2010 17:21 7242 18
Wago
  • #1
    dawlo7
    Level 10  
    Buduje buggy na podzespołach 126p i praktycznie już go kończę, został mi tylko przód czyli niezależne zawieszenie na 4 wahaczach. Udałem się więc do tokarza aby wytoczył mi tulejki, spytał do czego więc mu powiedziałem, a on na to że z tulejek ze stali nic nie będzie bo: będą się kruszyć, pękać i inne rzeczy. Powiedział mi że najlepsze będą z mosiądzu i dać je na wcisk do stalowych ale to są już spore koszty bo za 10 wytoczonych tulejek powiedział mi 250 zł (stalowych). Więc prosiłbym abyście się wypowiedzieli czy to prawda czy nie? Bo z oglądanych filmików na youtube widzę że to dobrze sobie radzi. Na koniec dodam że mam plany piranhy od ejki (Akcje).


    Jak nie prawidłowy dział to proszę przenieś.
  • Wago
  • Wago
  • #3
    dawlo7
    Level 10  
    Ale ja będę miał wsadzone w te tulejki(stalowe) jeszcze tuleje metalowo-gumowe od audi a3 takie jak tu
    Buggy tulejki w niezależnym zawieszeniu .
    Tak dokładniej chodzi mi o to
    Zdjecie
    (Zdjęcie nie jest mojego autorstwa)

    Zawieszenie wyglądu tak jak na tym filmiku Tutaj
  • #4
    Wlasciciel pirani
    Level 11  
    aha no to wtedy ok

    Choć i tak bym Ci polecił bardziej ten poliamid bo guma się ugina i przy skręcaniu dziurach itp. będzie Ci się zmieniała zbieżność delikatnie a przez to możesz mieć problemy przy większych prędkościach.
  • Helpful post
    #5
    User removed account
    User removed account  
  • #6
    Wlasciciel pirani
    Level 11  
    kivors wrote:

    Ale dyrdymały :D Jakoś w każdym samochodzie są tuleje gumowe i wszyscy jeżdżą i jest ok...



    HA HA HA Jakie Ty kolego masz doświadczenie w tym ?? jak możesz porównywać auto jeżdżące po aswalcie z bugisem :] ehhh
  • #7
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Panowie, albo rozmawiacie poważnie i rzeczowo, albo zaraz skończę wam ten kabaret. Proszę trzymać się tematu jeśli macie zamiar kontynuować.
  • #8
    dawlo7
    Level 10  
    Aha, czyli tuleje metalowe powinny być ok. A jakie maglownice stosowaliście do swoich projektów??
  • #9
    Wlasciciel pirani
    Level 11  
    Cinqs :) z przedłużonymi drążkami
  • #10
    dawlo7
    Level 10  
    Ale generalnie można dowolną maglownice wsadzić(bez wspomagania), tylko trzeba się z drążkami pobawić?
  • #11
    Wlasciciel pirani
    Level 11  
    Czy dowolną to zależy bo może mieć mocno skręcony wałek od kierownicy w stosunku do listwy zębatej i możesz mieć problem z obrotem (krzyżaki będą się blokowały). Jak na razie znam 4 osoby które zastosowały cinqusa i sobie chwalą. Ale ogólnie rzecz biorąc, tak można zastosować od każdego.
  • #12
    dawlo7
    Level 10  
    Panowie potrzebuje pomocy w doborze amortyzatorów na tył. Muszą to być McPhersony i muszą być w miarę dłg. coś około 60 cm.
  • #13
    Wlasciciel pirani
    Level 11  
    Możesz wziąć dowolne amortyzatory(tak żeby Ci pasowało górne mocowanie) na końcu przyspawać rurkę tej samej średnicy (koniec amora jest grubszy i można tam spokojnie spawać, co prawda powoli żeby zbytnio nie wypalić oleju wewnątrz) zaślepić ją (grubą blachą) i na końcu przyspawać nakrętkę przedłużaną, w którą wkręcisz główkę cięgła.

    O coś takiego : http://www.brammer.com.pl/katalogi/iskra/katalog/zl06a.jpg

    główka 12 albo 14.
  • #14
    dawlo7
    Level 10  
    Dorwałem ostatnio układ kierowniczy od opla astry(angola) tyle że on ma wspomaganie. Ale po założeniu krzyżaka jak na razie lekko się kręci, i tu się nasuwa pytanie czy po założeniu podczas jazdy dalej tak będzie czy ciężko będzie się kręcić kierownicą?
  • #15
    User removed account
    User removed account  
  • #16
    Wlasciciel pirani
    Level 11  
    to zależy od wagi sprzętu jak lekki to i przekładnia z gokarta będzie lekko chodzić a jak ciężki to i wspomaganie nie pomoże ( oczywiście przesadzam)
  • #17
    dawlo7
    Level 10  
    Mam kolejne pytanie potrzebuje jakieś amorki do przodu ale nie chce samochodowych bo będą za twarde. Wziąłem na próbę od kumpla od MZ ale wydaje mi się że są za miękkie i w terenie będą pewnie co chwilę dobijać. Ktoś ma jakieś ciekawe propozycje??
  • #18
    ociz
    Moderator of Cars
    Jak będą za twarde to możesz zamocować je pod kątem lub bliżej mocowania wahacza tak żeby miały mniejszy skok.
  • #19
    dawlo7
    Level 10  
    Im bliżej mocowania wahaczy tym wyże górne mocowanie amortyzatora(do tego jeszcze odpowiednie wzmocnienia) i tym bardziej psuje się efekt wizualny pojazdu.