Od niedawna zacząłem się bawić w overclocking. Mój Celeron 2.6 GHz zaczął dochodzić do temperatur 72~74°C przy podkręceniu na 2.9 GHz.
Postanowiłem pobawić się w chłodzenie domowej roboty.
PRZED
Po intensywnym filozofowaniu jakby tu chłodzić mój procek wpadłem na pomysł
aby wykorzystać aluminiową elastyczną rurkę 10cm (taką do klimatyzacji)
Założyłem rurkę na wentylator 80cm zamontowany w obudowie (trzyma się pewnie bez żadnego mocowania), i na chłodzenie CPU (tu zastosuję zaciski których aktualnie nie mam)
PO
Temperatura CPU spadła do 59°C po podkręceniu do 3 GHz
w stresie skacze do 67~69°C
Postanowiłem pobawić się w chłodzenie domowej roboty.
PRZED
Po intensywnym filozofowaniu jakby tu chłodzić mój procek wpadłem na pomysł
aby wykorzystać aluminiową elastyczną rurkę 10cm (taką do klimatyzacji)
Założyłem rurkę na wentylator 80cm zamontowany w obudowie (trzyma się pewnie bez żadnego mocowania), i na chłodzenie CPU (tu zastosuję zaciski których aktualnie nie mam)
PO
Temperatura CPU spadła do 59°C po podkręceniu do 3 GHz
w stresie skacze do 67~69°C