Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Końcówka mocy - tranzystory A1492 niesamowicie się grzeją!

przecin11 19 Lip 2010 12:44 4264 24
  • #1 19 Lip 2010 12:44
    przecin11
    Poziom 14  

    Witam.
    Mam problem, z którym nie mogę sobie poradzić.
    O schemat ciężko, także trzeba się zdać na znajomość elektroniki.
    Tranzystory w stopniu końcowym A1492 (datasheet AS1492) niesamowicie się grzeją. Po kilku minutach w sumie już ciężko dotknąć palcem. Jest to monitor/odsłuch VK 15p150 czyli chińszczyzna, ale oparta na bazie różnych behringerów czy innych podobnych.
    Proszę nie piszcie żeby oddać do serwisu.
    Problem wygląda tak: na początku był głośnik 4Ω. Po podłączeniu do sieci było buczenie kilka sekund, dym, smród itp. (oczywiście nówka ze sklepu).
    Hmm. Podłączyłem głośnik firmy uduś 8Ω. Chodziło cały dzień. Ale jest jeden problem. Jedna para tranzystorów się niesamowicie gotuje. Trudno określić, ale około 100°C bez obciążenia sygnałem!
    Wiem, że wytrzymują one do 150°C ale bez przesady. Natomiast po odłączeniu głośnika przestaje się grzać.
    Co może być tego powodem?
    Głośnik 4Ω natychmiast pali. Sprawdzałem zimne luty, jakieś uszkodzenia mechaniczne niedoróbki i nic nie zauważyłem.
    Do tej pory nie spotkałem się z takim przypadkiem.
    Dane tego tranzystora można znaleźć na Google pod: datasheet a1492.
    Proszę o jakąkolwiek pomoc.

    0 24
  • #2 19 Lip 2010 20:20
    PREDAT
    Poziom 21  

    Nie ma przypadkiem stałego napięcia na wyjściu?

    0
  • #3 19 Lip 2010 21:15
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 20 Lip 2010 08:16
    przecin11
    Poziom 14  

    PREDAT napisał:
    Nie ma przypadkiem stałego napięcia na wyjściu?


    Nie, nie ma stałego. Wzmacniacz chodzi jakby nigdy nic, tylko się niesamowicie grzeją 2 tranzystory stopnia końcowego.

    Dodano po 3 [minuty]:

    No jeszcze myślałem nad prądem spoczynkowym, ale nie ma go jak ustawić. A najgorsze, że schematu nie mogę znaleźć.
    A jeśli chodzi o serwis, to ja dziękuję taki sklep. Musiałbym się z nimi sądzić. Jak napisałem do nich i później dzwoniłem kilka razy, to po prostu totalnie olewali sprawę.
    Także wolę sam tam łapki wsadzić, tym bardziej, że "jakieś" pojęcie mam, bo się bawię czasem w takie historie

    0
  • #5 20 Lip 2010 12:32
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 03 Sie 2010 15:36
    przecin11
    Poziom 14  

    no więc znalazłem troszkę czasu i co się okazuje. Sprawa wygląda co najmniej dziwnie. I tu proszę o jakieś wskazówki jeśli jest taka możliwość.
    Wygląda to tak:
    Trafo 36V-0V-36V i druga para 18V-0V-18V. Napięcie 2x36V zasila stopień końcowy, 2x18V przedwzmacniacz, który znajduje się na osobnej płytce. Zasilacz/e są/jest na płytce stopnia końcowego. I jak wcześniej pisałem grzeją się dwa tranzystory a1492 bez obciążenia do takiej temp, że się nie da radiatora dotknąć. Po odłączeniu głośnika niec się nie dzieje. I Okazuje się że na wyjściu jest -4,5V stałego. Żeby było lepiej, po odłączeniu przewodów trafa z przedwzmacniacza napięcie na wyjściu wzrasta do 45,5V. Dokładnie takie jak na zasilaczu. Po odłączeniu np samych przewodów zasilających przedwzmacniacz, a zasilanie jest podpięte też występuje U=45,5V. Na wstępie wymienię te A1492 choć wydają się dobre po wylutowaniu. Czy ktoś ma jakiś pomysł? Załączam pliki jpg jak ktoś tak woli rozeznać sprawę. Jeśli by ktoś pytał jest to płytka RXA15P150-2 monitora odsłuchowego VKA12P140.

    Dodano po 33 [sekundy]:

    https://obrazki.elektroda.pl/20_1280842486.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/74_1280842487.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/50_1280842487.jpg

    0
  • #7 03 Sie 2010 16:35
    speco
    Poziom 14  

    Sprawdź dla pewności wszystkie punkty lutownicze. szczególnie pod tranzystorami - na zdjęciach widać że nie wyglądają zbyt dobrze, będzie widać mikropęknięcie na spoinie lutu. Sprawdź też wszystkie rezystory, ponieważ któryś z nich mógł już być wadliwy lub zmienił rezystancję (jest napisane na początku tematu że z urządzenia wydobył się dym. Należy też sprawdzić tranzystory małej mocy (w małych obudowach). Przez to we wzmacniaczu poprzesuwały się punkty pracy poszczególnych elementów czyli wystąpiło na wyjściu ujemne napięcie stałe, które pali twoje głośniki.

    0
  • #8 03 Sie 2010 17:04
    przecin11
    Poziom 14  

    no z dymem to głośnik poszedł. Jeśli chodzi o te tranzystory mocy na zdjęciach po prawej, to są te co się grzeją właśnie, natomiast one podczas foto już były wylutowane i tylko na czas foto wsadzone do pozowania. Oporniki sprawdziłem wszystkie, oporności trzymają, diody również, tranzystory też. Najgorsze jest to że wszystko jest poniekąd ok, a stałe na wyjściu się pojawia. :(

    0
  • #9 03 Sie 2010 17:36
    speco
    Poziom 14  

    Jak od pierwszego uruchomienia ten problem występuje to na pewno któryś element jest uszkodzony - taki mógł się trafić już przy produkcji tego urzadzenia. Te tranzystory w chinach zrobione, dość często nie trzymają parametrów. Przydało by się sprawdzić ich wzmocnienie prądowe, jak będzie zbyt wielki ich rozrzut wzmocnienia prądowego to wzmacniacz potrafił być niestabilny i podawał na wyjście parę wolt napięcia stałego(ja tak miałem w swoim wzmacniaczu). Ich wzmocnienie Hfe zmierzone miernikiem porównać z danymi zawartymi w notach katalogowych konkretnego tranzystora zmierzonego. Nie wiadomo nic jaki prąd w spoczynku ma ustawiony ten wzmacniacz- może się chinczycy machneli i ustawili zbyt duży.

    1
  • #10 03 Sie 2010 17:44
    przecin11
    Poziom 14  

    sprawdzę wszystkie tranzystory zatem ze specyfikacją jak znajdę w sieci. Natomiast podejrzewam że to jest jeden z nielicznych przypadków. Natomist bez jakiegokolwiek schematu, mogę tylko podejrzewać i metodą prób i błędów robić. Mam tylko nadzieję, że SMD którego jest troszkę u spodu płytki jest sprawne. Bynajmniej diody są sprawne, reszty nie ruszam, bo nie przylutuję pewnie.

    0
  • #11 03 Sie 2010 18:29
    speco
    Poziom 14  

    Sprawdź szczególnie wzmacniacz róźnicowy (2 małe tranzystory obok siebie czy maja prawie te same wzmocnienie, tranzystory mocy komplementarne czy też nie mają za dużo odchyłek wzmocnienia, oraz tranzystor od prądu spoczynkowego(ten na środku radiatora) czy ma wzmocnienie HFe 100 lub więcej. Od spodu płytki można też sprawdzić czy cyna z lutów nie pozaklejała sąsiednich ścieżek w miejscach gdzie nie potrzeba.

    0
  • #12 03 Sie 2010 19:21
    przecin11
    Poziom 14  

    No więc. Tranzystory wzmacniacza różnicowego mają betę równą. Tranzystor od prądu spoczynkowego mieści się w normie. Tranzystory mocy mają taką betę: A1492 - B=532 i B= 540, natomiast C3856 - B=553 i B=530.
    Myślę, że nie są to odchyły zbyt wielkie, żeby były takie problemy Sprawdziłem również wyrywkowo kilka rezystorów i są dobre. W tym momencie zaczyna mi brakować pomysłów :(
    A jeszcze jedno pytanie, po wylutowaniu tych tranzystorów napięcie z wyjścia znikło, czy można eksperymentalnie wlutowywać po kolei mierząc za każdym razem pojawienie się U?

    0
  • #13 03 Sie 2010 19:33
    gres
    Poziom 11  

    Witam
    Z tego co napisałeś

    przecin11 napisał:
    I Okazuje się że na wyjściu jest -4,5V stałego. Żeby było lepiej, po odłączeniu przewodów trafa z przedwzmacniacza napięcie na wyjściu wzrasta do 45,5V.


    wnioskuje że napięcie na przedwzmacniaczu ma wpływ na końcówkę mocy, z tego powodu myślę że trzeba było by poszukać usterki w przedwzmacniaczu. Spotkałem się już z taką konstrukcją bodajże w "Kenwood" gdzie pętla sprzężenia zwrotnego z końcówki wracała do płytki przedwzmacniacza, a ten podawał odpowiednie napięcie na wejście wzm. Proponuje posprawdzać napięcia na przedwzmacniaczu oraz przeanalizować układ sprzężenia zwrotnego samej końcówki.

    0
  • #14 03 Sie 2010 19:46
    przecin11
    Poziom 14  

    gres napisał:
    Witam
    Z tego co napisałeś

    przecin11 napisał:
    I Okazuje się że na wyjściu jest -4,5V stałego. Żeby było lepiej, po odłączeniu przewodów trafa z przedwzmacniacza napięcie na wyjściu wzrasta do 45,5V.


    wnioskuje że napięcie na przedwzmacniaczu ma wpływ na końcówkę mocy,

    No właśnie też mi to przez myśl przeszło, więc już testuję z podłączonym przedwzmacniaczem, tyle że wydaje mi się choć pewien nie jestem, że to 4,5V na wyjściu nie powinno być spowodowane wadą przedwzmacniacza. Ale jest to jakaś cenna wskazówka.

    0
  • #15 03 Sie 2010 23:42
    speco
    Poziom 14  

    Na wejściu wzmacniacza jest (bo widać na zamieszczonych zdjęciach) kondensator blokujący napięcie stałe które by mogło pochodzić od uszkodzonego przedwzmacniacza. Raczej w samej końcówce mocy jest usterka która powoduje znane problemy.
    Podejrzewam dalej że któryś rezystor od strony ujemnej gałęzi zasilania ma nieprawidłową wartość rezystancji,chodzi o rezystory ustalające punkty pracy tranzystorów wzmacniacza różnicowego, lustra prądowego -o ile tam jest, tranzystorów sterujących podłączonych do ujemnego zasilania, może też elementy RC sprzężenia zwrotnego mają inna wartość niż na nich pisze stąd wzmacniacz może się wzbudza. Przydałoby się go sprawdzić oscyloskopem lub też chociaż sprawdzić jaki prąd w spoczynku pobiera wzmacniacz. Po płytce widać że jest to prosty w budowie wzmacniacz i schemat można by samemu rozrysować. Mam nadzieję że mierząc oporniki porównywałeś rezystancje zmierzoną z rezystancją zawartą w kodzie paskowym danego rezystora. Raczej nic więcej nie powodowałoby takich problemów z dużym napięciem dc na wyjściu. Z twojej wypowiedzi tranzystory wyglądają na dobre.

    0
  • #16 03 Sie 2010 23:45
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #17 04 Sie 2010 00:18
    speco
    Poziom 14  

    dj-MatyAS napisał:
    speco napisał:
    Na wejściu wzmacniacza jest (bo widać na zamieszczonych zdjęciach) kondensator blokujący napięcie stałe które by mogło pochodzić od uszkodzonego przedwzmacniacza. Raczej w samej końcówce mocy jest usterka która powoduje znane problemy.


    Chyba, że właśnie ten kondensator nabrał upływności...





    W fabryce, w którym ten wzmacniacz złożono wstawili (może) już niesprawny kondensator. Może też być uszkodzony którykolwiek z pozostałych kondensatorów małej pojemności.
    Można też sprawdzić, czy przy zwartym wejściu wzmacniacza (bez przedwzmacniacza) problem ustąpi.

    0
  • #18 05 Sie 2010 20:21
    przecin11
    Poziom 14  

    Kurde, lipa. Przetrzepałem prawie całą płytkę. Wszystko sprawne. Normalnie prawie niemożliwe. Jedynie co zostało, to kilkanaście elementów SMD od spodu. Może tam być bubel. :( Chińczyki wiedzą jak zrobić, żeby się naprawić nie dało.

    A jeszcze jedno zauważyłem. Jak rozgrzewają się tranzystory D669 i B649, to te po środku płytki ustawione poprzecznie, to rośnie U na wyjściu z mniej więcej 1,0V do 2,5. Później cisza. Wcześniej miałem około 4,5V, ale przelutowałem kilka podejrzanych lutów i wymieniłem kondziorki na wejściu (elektrolity) i U spadło z 4,5 do 2,5V. I dalej stoję w miejscu. :(

    0
  • #19 05 Sie 2010 20:37
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #20 05 Sie 2010 21:14
    gres
    Poziom 11  

    Witam
    Nic przecin11 nie napisałeś o sprzężeniu czy dochodzi do przedwzmacniacza czy nie. Po drugie może zrobił byś zdjęcia druku z obu stron byśmy mogli jakoś zorientować się w tym układzie. Oraz opisał które tranzystorki to pnp i npn mniejsza o sybole. Pozdro :)

    0
  • #21 05 Sie 2010 21:39
    speco
    Poziom 14  

    Jeszcze zrób dokładne zdjęcia spodu płytki może coś tam zauważę podejrzanego. Tranzystory stopnia różnicowego coś źle mają ustalone punkty pracy, w tym celu można po włączeniu wzmacniacza sprawdzić napięcie które odkłada się na nich chodzi o złącza kolektor-emiter (zmierzenie różnic pomiędzy nimi). Bazy ich lepiej nie dotykać bo się urządząnko wzbudzi. Przy tej operacji lepiej nie podłączać głośnika. Ten sposób wyjaśni który rezystor szeregowo podłączony do tych złącz jest skopany, bo tranzystory raczej są tego samego wzmocnienia.

    0
  • #22 07 Sie 2010 10:08
    przecin11
    Poziom 14  

    No więc tak jak napisał "gres", problem może być faktycznie na przedwzmacniaczu. Problemu jeszcze nie rozwiązałem, bo czas mi nie pozwala, ale:
    Wzmacniacz końcowy jest OK. Przetrzepane wszystkie elementy włącznie z SMD, konsultowałem ze znajomym elektronikiem i o dziwo nie spotkał takie konstrukcji śmiesznej. Będę męczył od poniedziałku preamp.

    0
  • #23 07 Sie 2010 10:14
    Andreus30
    Poziom 15  

    Witam

    Ja bym sprawdzil cos calkiem innego. Sprawdzilbym czy wszystkie tranzystory sa dobrze odizolowane od radiatora. Moze podkladki mikowe lub sruby zwieraja obudowy tranzystorow do radiatora i efekt bylby mniej wiecej taki jak koledzy opisuja. Tranzystory sygnalowe grzalyby sie przez wzrost pradu bazy zwartego tranzystora mocy a na wyjsciu prad staly.

    Pozdrawiam

    Ps.Przepraszam za brak polskich znakow

    0
  • #24 07 Sie 2010 10:56
    przecin11
    Poziom 14  

    Sprawdzałem kolego Andreus30, a raczej nawet robiłem to bez radiatora. Jedynie co mnie zastanawia, to czemu jest napięcie 45V po odłączeniu preampa?
    A jakby nawet zwarcie było przez radiator tranzystorów, to obawiam się że popaliło by oporniki w ułamku sekundy:)
    A tak nawiasem powymieniałem wszystkie niskoszumne te w obudowie TO-92. Bo była sugestia, że mogą dawać czadu, wymieniłem kondziorki elektrolityczne na wejściu, sprawdziłem smd całe na ile to było możliwe. I nic:)
    Jestem uparty i uruchomię to dziadostwo chińskie, choćby dla samej satysfakcji.
    Ale proszę o sugestie.
    Jak to uruchomię, to może kiedyś ten post pomoże komu innemu. :)

    0
  • #25 07 Sie 2010 11:12
    Andreus30
    Poziom 15  

    Witam ponownie

    Napiecie 45V po odlaczeniu przedwzmacniacza moze byc przez pozostawienie wejscia "plywajacego". Odlacz przedwzmacniacz i wstaw miedzy wejscie i mase opornik 1Mohm lub inny o duzej wartosci (powyzej 220kohm).

    Pozdrawiam

    0