Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Seicento z 2000 roku - czy serwisować w ASO?

19 Lip 2010 16:36 2356 4
  • #1 19 Lip 2010 16:36
    452387
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #2 19 Lip 2010 17:35
    jacek0503
    Poziom 21  

    Z moich doswiadczen wynika iz serwis Fiata to nieporozumienie.Ceny sa z "kosmosu" i niestety do tego ludzie ktorzy pracuja tam czasem nie maja zielonego pojecia o tym co robia.U mnie stało sie tak ze musiałem "panu mechanikowi" mowic co ma robic i gdzie szukac aby mi naprawiono autko-wspomaganie elektryczne kierownicy w Seicento.Serwis Fiata niestety ma bardzo zła opinie wsrod klientow - prosze poczytac na sieci.Naprawde ze swieca trzeba szukac taki w ktorym pracuja ludzie kompetentni i znajacy sie na swojej pracy.Coz w dzisiejszych czasach niestety liczy sie tylko kasa i aby spławic jak najszybciej klienta a potem niech sie sam martwi co dalej.Przykre ta ale prawdziwe i nie odnosi sie to tylko do serwisow Fiata.Wielu z nas moze potwierdzic moja opinie.Proponuje poszukac dobrego i uczciwego mechanika choc to bedzie bardzo trudne (bez obrazy panowie mechanicy-mam wielu znajomych mechanikow i wierzcie mi nie dalbym im kulki do naprawy bo albo by ja zgubili albo zepsuli i widziałem takie "cuda" ze resztki moich włosow na głowie stawało dęba).Pozdrawiam.J

    0
  • Pomocny post
    #3 19 Lip 2010 18:21
    tzok
    Moderator Samochody

    Nie ma reguły - w ASO pracują tacy sami mechanicy jak w innych warsztatach. ASO zazwyczaj są droższe, ale jeśli auto po gwarancji nadal jest serwisowane w ASO podnosi to jego wartość przy odsprzedaży, a kupujący ma możliwość uzyskania wiarygodnej historii serwisowej samochodu. ASO FIATa nie są jakoś kosmicznie drogie jeśli chodzi o robociznę (choć zależy od ASO), ale w części lepiej zaopatrywać się samemu - nie robią problemów przy naprawach na częściach dostarczonych przez klienta. Warto jednak sprawdzać ceny części bo niekiedy dana część jest tańsza w ASO niż zamiennik np. w InterCarsie. Ceny części w ASO można sprawdzić w aplikacji ePER (oczywiście musi być w miarę aktualna), ePERy są też dostępne on-line (ale zazwyczaj dość stare).

    Seicento to oczywiście stary i prosty samochód więc praktycznie każdy mechanik sobie z nim poradzi, ale odradzam serwisowanie u przypadkowych "mechaników" w przydomowych garażach. Przede wszystkim ASO czy duży serwis partnerski wystawia fakturę - jest to atut przy sprzedaży auta (trzymać wszelkie faktury na części i naprawy) jak również podstawa do reklamacji źle wykonanej usługi.

    0
  • #4 19 Lip 2010 19:02
    jacek0503
    Poziom 21  

    Szanowny Panie Tzok to co Pan pisze niby trzyma sie "kupy" ale....Niestety te ale...Jezeli jak Pan pisze seicento jest prostym samochodem-zgadzam sie z tym-mechanik nie potrafi zlokalizowac komputerka a konkretnie złaczki do podłaczenia examinera majac wszelkie schematy w zasiegu reki i majac pełna dokumentacje serwisowa to co pan powie na to?Pozatym szanowny Panie Tzok ludzie dzisiaj patrza aby jak najtaniej kupic autko a jak wiemy w Polsce kazdy z nas jest mechanikiem i zna sie doskonale na autkach to jak przedstawi Pan fakturki i opisy z ASO to i tak niewiele to da co do ceny autka.A czasem moze jeszcze zaszkodzic-"cos tu facet mi kombinuje bo pokazuje mi jakies kwity ze samochod non stop stał w serwisie czyli grat"!Prawda ze tak myslimy?No nie ma to zastosowania do naszych zachodnich sasiadow bo tam wiadomo -"Alles Gut!"Prawda? GUT AUTO ! KWITY JA....!A co na tych kwitach pisze to juz inna bajka...Niech Pan sprobuje isc ze swoimi czesciami do ASO zobaczy Pan jak Pana potraktuja....Prosta sprawa - poszukac sobie DOBREGO UCZCIWEGO mechanika ktory wie jakie czesci ma zastosowac nie boi sie ubrudzic raczek jak niektorzy w ASO i przedewszystkim ma HONOR i ZASADY.Jak cos robie to za to recze swoim nazwiskiem i swoja twarza.Niestety ta tradycja w Polsce zamiera o ile juz nie umarła.Boleje nad tym.Pozdrawim i podziwiam Pana wiedze Panie Tzok.Wiele razy mi Pan pomogł i za to dziekuje.J

    0
  • #5 19 Lip 2010 20:11
    tzok
    Moderator Samochody

    Ostatnio sprzedawałem auto i właśnie byłem pytany czy mam rachunki za wymianę części, które pisałem w ogłoszeniu że były wymienione w ostatnim czasie (a było tego trochę i to nietanie rzeczy - wydech, hamulce, sprzęgło) więc mimo wszystko warto mieć papiery na takie naprawy. Może rzeczywiście zbytnia przesada i zasypywanie klienta toną kwitów z serwisu może odnieść wręcz przeciwny skutek, ale warto mieć dowód na wymianę droższych elementów eksploatacyjnych (elementy zawieszenia, sprzęgło, hamulce etc.) dobrze jeśli oprócz daty na tych fakturach jest wpisany przebieg auta.

    Może i na cenę nie ma to większego wpływu ale po prostu łatwiej będzie sprzedać takie auto i klient nie będzie miał zbytnio argumentów do targowania się.

    Oczywiście nie upieram się przy ASO (choć są auta przy których nie ma wyboru, bo np. tylko ASO może skasować komunikat o konieczności wykonania przeglądu czy wymiany oleju) ale nie ma co potępiać wszystkich ASO, bo bywa że to najsolidniejszy serwis w okolicy, ale oczywiście może być całkiem na odwrót. Trzeba po prostu dowiedzieć się o ceny i ocenić jakość usług.

    Mimo że mieszkam w Bielsku niedaleko FAP, jeżdżę do ASO w Kozach... i np. dzięki temu, że poprzedni właściciel serwisował auto w ASO dowiedziałem się tam, że trafiłem na wyjątkowo... usterkowy egzemplarz (kilkadziesiąt zgłoszonych usterek), jednak nie odstraszyło mnie to od zakupu, bo widziałem, że właściciel dbał o auto i zgłaszał wszelkie znalezione usterki.

    0