Witam mam problem z równą pracą mojego Opelka, mianowicie pokazała mi się lampka CHECK ENGINE- na luzie trzęsie silnikiem (nie cały czas, wypada z rytmu), przy diagnostyce błąd: wypadanie zapłonów najczęsciej na drugim cylindrze, po skasowaniu błędów, znowu to samo. Na początku wymieniłem cewkę( są w nim cztery połączone, więc całość), świece- nic nie pomogło, sprawdzone zostały kabelki, czujniki, lambda, po czym pierwszy elektryk się poddał
U DRUGIEGO (bardziej profesjonalny komputer- przede wszystkim do opla) wykrył ten sam błąd, stwierdził-może nagar na zaworze (powiedział: dolać oleju i na biegu 2 przez pół h 5 tys obrotów utrzymać) nic nie pomogło. Taraz twierdzi, że to na 99% sterownik silnika. Podpowiedzcie czy to może być ten sterownik, czy może można go regenerować, może ktoś wie gdzie w trójmieści?, czy trzeba nówkę brać? Z góry DIĘKI:)