Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

SEAT TOLEDO II 2000 1.6 - Woda na dywaniku. Podszybie.

wiejaczka 20 Lip 2010 00:25 13249 7
  • #1 20 Lip 2010 00:25
    wiejaczka
    Poziom 8  

    Witam.

    Jest pare tematów na temat wody pod dywanikami w SEAT TOLEDO II, ale są z diagnozą w innym punkcie (uszczelka w drzwiach) Problem natomiast dotyczy uszczelki podszybia. Poniżej wycieraczek szyby jest uszczelka i w dolnym rogu ma tendencję do psucia się... ona nawet nie pęka co po prostu się rozszczelnia (między szybą a uszczelką oraz z uszczelką pionową) i cała masa wody wchodzi tą drogą jakoś po słupkach w dół... A pod nogami kierowcy jest istny staw.

    Problem dotyczy auta mojego taty, szukaliśmy pod podwoziem, w drzwiach i nic. Ostatnie opady deszczu pokazały nam drogę przedostawania się wody. Niestety guma w tej uszczelce jest jakaś niezbyt chcąca współpracować. Próbowaliśmy klej, próbowaliśmy silikon, taśmę uszczelniającą. Nic. Po paryu dniach, góra kilku tygodniach odchodzi i znów w tym miejscu robi się dziura (bo to nie jest dziurka) tylko autentycznie około 1cm dziura po której woda ma wręcz idealną drogę pod dywanik. Macie może jakiś wasz sprytny sposób na usunięcie tej awarii. Mieszkamy w Irlandii a tu deszcz jakiś nieubłagany :) pada i pada. Pasiło by coś z tym fantem zrobić a nam się powoli kończą pomysły.

    Pytam Was, forumowiczów z elektordy bo widzę że to forum jest pełne kompetętnych profesjonalistów i ludzi w temacie. Z góry dziękuję za pomoc. Zresztą w temacie SEATA jak i mojej CORSY (inny wątek).

    Pozdrawiam i czekam na jakieś sugestie od osób znających problem lub tych którzy się już z nim uporali.

    Dodano po 12 [minuty]:

    Rysunek: SEAT TOLEDO II 2000 1.6 - Woda na dywaniku. Podszybie.

    0 7
  • #2 20 Lip 2010 09:56
    pioart
    Poziom 37  

    Witam . Problem w tym że tam nie ma uszczelki / jako takiej / szyba jest wklejana , tak więc jeśli cieknie w tym miejscu to znaczy że jest / powiedzmy / ubytek lub brak kleju . / rzadka usterka / . Być może nie jest to źródło przecieku , ale jeśli tak , to jedyna metoda naprawy wycięcie i ponowne wklejenie szyby .
    Auto było „bite”? / kolega blacharz twierdzi że nie ma nie bitych , kwestia ile razy /

    0
  • #3 20 Lip 2010 12:14
    wiejaczka
    Poziom 8  

    Witaj PIOART.

    Furak na bank bity nie był... ocenione po śrubach fabrycznych, nigdzie nic nie jest wymienione. Fakt. Nie jest to jako tako uszczelka co właśnie klejona szyba. A źródło przecieku jest pewne, bo szukając go, wzieliśmy wodę do naczynia i laliśmy po szybie i momentalnie się w środku pod dywanikiem kierowcy robi mokro. Wczoraj właśnie zastosowaliśmy po trójną zabawe z klej+silikon+taśma uszczelniająca. Jak to nie da rady, to autko pójdzie jak napisałeś do mechanika na re-instalacje szyby. Koszt pewnie nie będzie wielki, byłem z moją CORSĄ to wymiana szyby 140 euro (w tym już jest cena nowej szyby). Tylko pytanie mam takie... czy taką szybę po wyjęciu można jeszcze raz zamontować czy trzeba kupić nową?

    0
  • #4 20 Lip 2010 12:27
    pioart
    Poziom 37  

    Po wycięciu można ją powtórnie montować ./ oczywiście oczyszczoną z resztek starego kleju /

    0
  • #5 20 Lip 2010 14:37
    wiejaczka
    Poziom 8  

    Super! Dzięki za informację. Dam znać za pare dni / tygodni jak się trzyma mix kleju+silikon+tasma izolacyjna. Jak to nie pomoże to wyciągniemy i zainstalujemy szybę od nowa. Dzięki PIOART za pomoc.

    1
  • #6 04 Wrz 2010 16:53
    karollca
    Poziom 1  

    Miałem ten sam problem.Rozwiazanie było w tych nieszczesnych uszczelkach w drzwiach.Zgniły ze starosci.Wąż z wodą i sprawdzaj pokoleji drzwi prawe lewe poczekaj chwile az spłynie jak nie będzie wody to lej po przedniej szybie jak sie pokaze to rozbieraj podszybie...

    Dodano po 1 [minuty]:

    Chociaż na 200% stawiał bym na DRZWI

    0
  • #7 05 Wrz 2010 00:00
    wiejaczka
    Poziom 8  

    Dokładnie, tak samo rozwiązaliśmy ten problem. Każdemu z wodą na dywaniku, polecam zająć się drzwiami na początek. Pozdrawiam.

    0
  • #8 03 Paź 2010 14:45
    max1987
    Poziom 2  

    UWAGA!!! TO NIE TYLKO USZCZELKA W DRZWIACH!!! miałem ten sam problem woda pod dywanikami w aucie Seat Toledo II tdi (nigdy nie bity) a jednak woda była po kazdym deszczu nawet w bagarzniku pod kolem zapasowym! ale zaczne od drzwi najlepszym rozwiązaniem jest danie folii pomiędzy drzwi a metalową blache pod tapicerką ale trzeba rozwiercic nity i dać ją między prowadnice szyby. Łatwiejsze jest uszczelnienie sylikonem dekarskim do blach, nalezy odkrecic blache pod tapicerką i lekko ją odchylic nałożyć sylikon wokół (jak uczczelka) u góry nietrzeba ale to nie rozwiąże problemu należy uszczelnić sylikonem wszystkie otwory w tej blasze (również wyciągnąć wczaski plastikowe nałożyć sylikon i wcisnąć je ponownie a także uszczelnic sylikonem wokół głośnikow! Wtedy wody niebędzie w aucie na 100% wiem bo sprawdzałem którędy leci na zdjętej tapicerce i samo uszczelnienie w miejscu uszczelek niepomaga!!! a do bagaznika woda wlatywała między kloszem tym dużym na klapie trzeba go zdjąć i również uszczelnic wokół sylikonem niebędzie zaparowanych kloszy i wilgoci w kole zapasowym:) Pozdrawiam i życze powodzenia:)

    Dodano po 20 [minuty]:

    wiejaczka napisał:
    Witam.

    Jest pare tematów na temat wody pod dywanikami w SEAT TOLEDO II, ale są z diagnozą w innym punkcie (uszczelka w drzwiach) Problem natomiast dotyczy uszczelki podszybia. Poniżej wycieraczek szyby jest uszczelka i w dolnym rogu ma tendencję do psucia się... ona nawet nie pęka co po prostu się rozszczelnia (między szybą a uszczelką oraz z uszczelką pionową) i cała masa wody wchodzi tą drogą jakoś po słupkach w dół... A pod nogami kierowcy jest istny staw.

    Problem dotyczy auta mojego taty, szukaliśmy pod podwoziem, w drzwiach i nic. Ostatnie opady deszczu pokazały nam drogę przedostawania się wody. Niestety guma w tej uszczelce jest jakaś niezbyt chcąca współpracować. Próbowaliśmy klej, próbowaliśmy silikon, taśmę uszczelniającą. Nic. Po paryu dniach, góra kilku tygodniach odchodzi i znów w tym miejscu robi się dziura (bo to nie jest dziurka) tylko autentycznie około 1cm dziura po której woda ma wręcz idealną drogę pod dywanik. Macie może jakiś wasz sprytny sposób na usunięcie tej awarii. Mieszkamy w Irlandii a tu deszcz jakiś nieubłagany :) pada i pada. Pasiło by coś z tym fantem zrobić a nam się powoli kończą pomysły.

    Pytam Was, forumowiczów z elektordy bo widzę że to forum jest pełne kompetętnych profesjonalistów i ludzi w temacie. Z góry dziękuję za pomoc. Zresztą w temacie SEATA jak i mojej CORSY (inny wątek).

    Pozdrawiam i czekam na jakieś sugestie od osób znających problem lub tych którzy się już z nim uporali.

    Dodano po 12 [minuty]:

    Rysunek: SEAT TOLEDO II 2000 1.6 - Woda na dywaniku. Podszybie.
    Urzyj kleju i sylikonu w jednym "sikaflex czarny do szyb" pracuje w firmie która stosuje to do autobusów i samochodów ciężarowych. Jest to produkt który znoci duże obciążenia świetnie uszczelnia i wkleja sie nim szyby. Jeśli ciąge ci pęka w tym miejscu tzn. że albo w tym miejscu ci pracuje szyba lub karoseria lub tez źle to uszczelniasz(czego niesugeruje) sikafleks rozwiąże ten problem, naklej taśmę papierową na szybę i na podszybie i wciśnij w tą szczelinę sikaflex ale wyjedz też troche na ten stary klej a nie tylko punktowo acha i dobrze oczyść tą szczelinę i wyskrob nożem i odtłuść to ci napewno pomoże:) sikaflex niejest droga ale niedostaniesz jej w żadnym markecie ala praktiker





    Dodano po 4 [sekundy]:

    wiejaczka napisał:
    Witam.

    Jest pare tematów na temat wody pod dywanikami w SEAT TOLEDO II, ale są z diagnozą w innym punkcie (uszczelka w drzwiach) Problem natomiast dotyczy uszczelki podszybia. Poniżej wycieraczek szyby jest uszczelka i w dolnym rogu ma tendencję do psucia się... ona nawet nie pęka co po prostu się rozszczelnia (między szybą a uszczelką oraz z uszczelką pionową) i cała masa wody wchodzi tą drogą jakoś po słupkach w dół... A pod nogami kierowcy jest istny staw.

    Problem dotyczy auta mojego taty, szukaliśmy pod podwoziem, w drzwiach i nic. Ostatnie opady deszczu pokazały nam drogę przedostawania się wody. Niestety guma w tej uszczelce jest jakaś niezbyt chcąca współpracować. Próbowaliśmy klej, próbowaliśmy silikon, taśmę uszczelniającą. Nic. Po paryu dniach, góra kilku tygodniach odchodzi i znów w tym miejscu robi się dziura (bo to nie jest dziurka) tylko autentycznie około 1cm dziura po której woda ma wręcz idealną drogę pod dywanik. Macie może jakiś wasz sprytny sposób na usunięcie tej awarii. Mieszkamy w Irlandii a tu deszcz jakiś nieubłagany :) pada i pada. Pasiło by coś z tym fantem zrobić a nam się powoli kończą pomysły.

    Pytam Was, forumowiczów z elektordy bo widzę że to forum jest pełne kompetętnych profesjonalistów i ludzi w temacie. Z góry dziękuję za pomoc. Zresztą w temacie SEATA jak i mojej CORSY (inny wątek).

    Pozdrawiam i czekam na jakieś sugestie od osób znających problem lub tych którzy się już z nim uporali.

    Dodano po 12 [minuty]:

    Rysunek: SEAT TOLEDO II 2000 1.6 - Woda na dywaniku. Podszybie.
    Urzyj kleju i sylikonu w jednym "sikaflex czarny do szyb" pracuje w firmie która stosuje to do autobusów i samochodów ciężarowych. Jest to produkt który znoci duże obciążenia świetnie uszczelnia i wkleja sie nim szyby. Jeśli ciąge ci pęka w tym miejscu tzn. że albo w tym miejscu ci pracuje szyba lub karoseria lub tez źle to uszczelniasz(czego niesugeruje) sikafleks rozwiąże ten problem, naklej taśmę papierową na szybę i na podszybie i wciśnij w tą szczelinę sikaflex ale wyjedz też troche na ten stary klej a nie tylko punktowo acha i dobrze oczyść tą szczelinę i wyskrob nożem i odtłuść to ci napewno pomoże:) sikaflex niejest droga ale niedostaniesz jej w żadnym markecie ala praktiker

    1