Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Opel CD 30 i zakłócenia od świateł dziennych LED

sliver1 06 Oct 2010 17:57 42182 141
Computer Controls
  • #31
    User removed account
    Level 1  
  • Computer Controls
  • #32
    sliver1
    Level 22  
    nemo07 wrote:
    stabby wrote:
    Wczoraj zlutowalem jedna lampe. LM317 z opornikim 3.9Ohm. Jeden taki podpiety do 3 diod szeregowo, drugi do 2. ... Swiecilo bardzo ladnie. ... Po kilku minutach pracy obudowa byla tylko lekko ciepla. 2 diody zaczely mrugac i sie wylaczyly. Wyglada na to ze padla jedna z nich. ...

    Mnie wyglada na to, ze to nie sa LEDy o mocy 1W lecz znacznie tansze, o nizszej mocy, rzedu 0,5 - 0,6W (kupiles "AWESOME Euro Look Student LIGHT version" :lol: ). Takie nie beda tolerowaly tak wysokiego pradu Io, jaki ustawiles w LM317:
    Io = 1,25V/3,9Ω = 320 mA.


    To by się zgadzało - ja mam podobne lampki jak "stabby" i na ich opakowaniu było info, że biorą ok. 6W czyli 6/10szt=0.6W. "stabby" zmierz ile prądu biorą Twoje lampki.
  • #33
    stabby
    Level 11  
    Nie wiem jakie lampki ma op. Moje z wygladu sa identyczne, ale byly opisane jako 2x 5W. Tak czy inaczej wstawilem 4,7Ohma i zostawilem kazda na zasilaczu przez godzine. Robily sie calkiem cieple, ale swiecily ok. Nie udalo mi sie tylko dostac diody na wymiane za ta spalona. Trudno. Jedna kostka bedzie ciemna.
    Dzisiaj zamontuje spowrotem do auta i zobaczymy jak dlugo posluza.
  • #35
    sliver1
    Level 22  
    stabby wrote:
    Dostalem prosbe podzielenia sie szeczgolami tego jak zmodyfikowalem moje DRL. Kilka fotek i komentarzy mozecie znalezc tu:

    https://sites.google.com/site/swiatladrl/


    Dzięki kolego za szczegółową poradę. :)

    P.S.
    Mam jeszcze takie pytanie - ponieważ diody są podzielone na dwie gałęzie - 3 diody w szeregu w pierwszej + LM317 i 2 diody w szeregu w drugiej + LM317, to czy przy LM'ach nie powinny być różne rezystory?
  • Computer Controls
  • #36
    User removed account
    User removed account  
  • #37
    sliver1
    Level 22  
    WoZaj wrote:
    sliver1 Rezystory powinny być takie same bo one ustalają prąd (R = 1.25V / I)
    a on ma być taki sam w każdej gałęzi.
    Przy różnej ilości diod mamy tyko różnicę w mocy pozostającej w LM317.


    Rozumiem, ale co w takim razie z napięciem? Do gałęzi z dwiema diodami nie trzeba będzie dać jakiegoś rezystora?
  • #38
    User removed account
    User removed account  
  • #39
    stabby
    Level 11  
    Zdecydowanie lepiej zeby grzal sie LM317 niz opornik. LM latwo ulozyc tak zeby duza plaska powierzchnia przylegal do radiatora, wiec lepiej odprowadza cieplo, a pozatym automatycznie sie wylaczy jesli dojdzie do przegrzania.
  • #40
    sliver1
    Level 22  
    Przerobiłem zasilanie w lampkach zgodnie ze wskazówkami z forum - do każdej dałem dwa LM317+R4.7 oHm. Jedna lampka działa bez problemu od 2 tygodni. W drugiej podczas testów padła jedna dioda w gałęzi gdzie są dwie - na chwile podłączyłem LM'a z mniejszym rezystorem i poszedł za duży prąd. Kupiłem n allegro dwie diody niby o takich samych parametrach (3,2-3,6V; 350mA; 1W), podłączyłem i świeciły tak samo a nawet jaśniej. Dziś patrzę - obie z allegro ciemne. Rozebrałem lampkę a tam klosze ledów potopione... Co się stało? Kiepskie diody czy z parametrami sprzedawca się pomylił? Diody chłodzenie miały wg. mnie dobre - podczas lutowania zwracałem uwagę, na dobry styk z fabrycznym radiatorem + posmarowałem je pastą cienką warstwą pasty termoprzewodzącej od radiatoró na CPU.
    Opel CD 30 i zakłócenia od świateł dziennych LEDOpel CD 30 i zakłócenia od świateł dziennych LEDOpel CD 30 i zakłócenia od świateł dziennych LED
  • #41
    skaktus
    Level 37  
    Witaj.

    To że dioda została przylutowana i pod nią dałeś pastę niestety nic nie znaczy. Te zestawy lamp mają to do siebie, że po skręceniu część diod wisi w powietrzu ipoprostu się przegrzewa.

    Ja z kolei mam do ciebie pytanie - jakich rezystorów używałeś - tak jak w poradniku czyli 4,7 oma, czy innych ? Jaka moc ?

    A i jeszcze jedno - czy LM mocno ci się grzeje ?

    PS-Możliwe że przy odpaleniu auta doszło do jakiegoś udaru i poprostu wysadziło diody lub LM coś szwankuje. U kolegi przy odpalaniu z włączonymi światłami wysadziło żarówki i wypaliło w bańkach dziury...
  • #42
    petermon
    Level 21  
    Panowie ogólnie to nie wiem czy wam wiadomo ile kosztuje taka przyjemność jazdy na takowych nie homologowanych ,nie występujących w danym modelu samochodu światełek?Powiem tyle ,że jak trafimy na nadgorliwego to poza wydaniem średniej pensji nie będziemy mieli auta od tygodnia do 2 miesięcy, a jak nam coś jeszcze w aucie nie domaga....Co do stosowania takich niehomologowanych gadżetów to mamy przykład podobny , z tymi dwoma chłopcami w aucie ,którzy mało nie spłonęli...
  • #43
    sliver1
    Level 22  
    skaktus wrote:
    Witaj.

    To że dioda została przylutowana i pod nią dałeś pastę niestety nic nie znaczy. Te zestawy lamp mają to do siebie, że po skręceniu część diod wisi w powietrzu ipoprostu się przegrzewa.

    Ja z kolei mam do ciebie pytanie - jakich rezystorów używałeś - tak jak w poradniku czyli 4,7 oma, czy innych ? Jaka moc ?

    A i jeszcze jedno - czy LM mocno ci się grzeje ?

    PS-Możliwe że przy odpaleniu auta doszło do jakiegoś udaru i poprostu wysadziło diody lub LM coś szwankuje. U kolegi przy odpalaniu z włączonymi światłami wysadziło żarówki i wypaliło w bańkach dziury...


    Przylutowując diodę zwracałem szczególną uwagę na to żeby dobrze przylegała do radiatora, nawet kilka fabrycznych ledów, które świeciły poprawiałem bo trochę odstawały:)
    Dałem rezystory 4,7 Ohm 0,25W. Czy LM się mocno grzeję za dużo nie mogę powiedzieć bo przed zamontowaniem lampek podłączyłem je do testów na jakieś 10 min i obudowa nagrzała się całkiem mocno - nie parzyła ale powiedzmy, że była mocno ciepła.
    Co do teorii z uszkodzeniem przy odpalaniu to ją odrzucam - w aucie na bank mam ładowanie sprawne i do tego na lampki idzie prąd dopiero po 8 sekundach od odpalenia silnika (dodatkowy przekaźnik).
    Więc co obstawiacie - trefny LM czy coś nie tak z tymi diodami? Bo aż dziwne, że padły akurat te co wymieniałem...

    petermon wrote:
    Panowie ogólnie to nie wiem czy wam wiadomo ile kosztuje taka przyjemność jazdy na takowych nie homologowanych ,nie występujących w danym modelu samochodu światełek?

    Kolego - dobrze sobie zdaję sprawę jak wygląda sprawa homologacji takich lampek - jest o tym pełno postów i tam proszę o tym pisać.
    A co do chłopców którzy niemal nie spłonęli to przecież to już wyjaśniono - jeden z nich wzniecił pożar zapalarką gazową, którą matka zostawiła na tylnym siedzeniu!
  • #44
    skaktus
    Level 37  
    petermon wrote:
    Panowie ogólnie to nie wiem czy wam wiadomo ile kosztuje taka przyjemność jazdy na takowych nie homologowanych ,nie występujących w danym modelu samochodu światełek?Powiem tyle ,że jak trafimy na nadgorliwego to poza wydaniem średniej pensji nie będziemy mieli auta od tygodnia do 2 miesięcy, a jak nam coś jeszcze w aucie nie domaga....Co do stosowania takich niehomologowanych gadżetów to mamy przykład podobny , z tymi dwoma chłopcami w aucie ,którzy mało nie spłonęli...


    Witaj.

    Powiedz mi, co ty masz do tych lamp ? Wszystkie posiadają homologację E wydaną w UE, do tego Homologację RL wymaganą do świateł dziennych. Włączają się i wyłączają zgodnie z zaleceniami... Więc gdzie jest ta nieprawidłowość ?

    Nawet Philips produkuje takie światła do aut, podobnie jak Hella i nikt nie ma zastrzeżeń...
  • #45
    sliver1
    Level 22  
    skaktus wrote:
    petermon wrote:
    Panowie ogólnie to nie wiem czy wam wiadomo ile kosztuje taka przyjemność jazdy na takowych nie homologowanych ,nie występujących w danym modelu samochodu światełek?Powiem tyle ,że jak trafimy na nadgorliwego to poza wydaniem średniej pensji nie będziemy mieli auta od tygodnia do 2 miesięcy, a jak nam coś jeszcze w aucie nie domaga....Co do stosowania takich niehomologowanych gadżetów to mamy przykład podobny , z tymi dwoma chłopcami w aucie ,którzy mało nie spłonęli...


    Witaj.

    Powiedz mi, co ty masz do tych lamp ? Wszystkie posiadają homologację E wydaną w UE, do tego Homologację RL wymaganą do świateł dziennych. Włączają się i wyłączają zgodnie z zaleceniami... Więc gdzie jest ta nieprawidłowość ?

    Nawet Philips produkuje takie światła do aut, podobnie jak Hella i nikt nie ma zastrzeżeń...


    Kolego - ja i Ty dobrze wiemy, że za lampy z homologacją i prawidłowo rozmieszczone i podłączone do instalacji policja nic nie zrobi. Kolega "petermon" jeszcze o tym nie czytał więc odesłałem go gdzieś indziej. Nie ma sensu zaśmiecać tego tematu, który na pewno nie jednemu posiadaczowi lamp DRL zakłócającymi radio i CB pomoże.

    Proszę moderatora o usunięcie kilku ostatnich postów nie na temat (o homologacji i prawie).
  • #46
    skaktus
    Level 37  
    Czytałem o homologacji i prawie i nie wiem czego się czepiacie. Nowelizacja dopuszcza używanie aut z dziennymi, nawet prawo mówi o starszych autach, w których lampy mogą świecić z pozycyjnymi, dlaczego ? Żeby użytkownicy starszych aut mogli montować lampy bez większych przeróbek instalacji.

    Wracając do stabilizatora - czy zapewniłeś mu jakieś chłodzenie, tj. czy ma kontakt z obudową, ale nie tam gdzie jest pomalowana tylko tam gdzie jest "żywe" aluminium ?

    Być może te diody nie były 1W tylko jak pisali koledzy wcześniej 0,6 W itp.
  • #47
    sliver1
    Level 22  
    skaktus wrote:
    Czytałem o homologacji i prawie i nie wiem czego się czepiacie. Nowelizacja dopuszcza używanie aut z dziennymi, nawet prawo mówi o starszych autach, w których lampy mogą świecić z pozycyjnymi, dlaczego ? Żeby użytkownicy starszych aut mogli montować lampy bez większych przeróbek instalacji.

    Wracając do stabilizatora - czy zapewniłeś mu jakieś chłodzenie, tj. czy ma kontakt z obudową, ale nie tam gdzie jest pomalowana tylko tam gdzie jest "żywe" aluminium ?

    Być może te diody nie były 1W tylko jak pisali koledzy wcześniej 0,6 W itp.


    Kolego - ten post był skierowany do kolegi "petermon" :) Przepraszam za pomyłkę w nickach :please: Dobrze wiem, że można jeździć na takich lampkach :)

    Stabilizator przytwierdziłem do aluminiowej obudowy lampek, która posiada ożebrowanie tak więc ma dobre chłodzenie. Spaliły się nowe diody, któe były sprzedawane jako 1W. Reklamowałem je u sprzedawcy z allegro i odpisał, że mimo tego, że w opisie aukcji podał pobór prądu max 350mA to powinienem, dać 250mA, max 280mA... Ma przysłać nowe i wtedy zobaczymy...
  • #48
    skaktus
    Level 37  
    To teraz widać gdzie leży przyczyna - diody mimo że 1 W wcale nimi nie są... To sądiody typu własnie 0,6W itp. Chińczycy niestety robią sporo rzeczy na "odwal się" ale tego właśnie szukają pośrednicy - aby najtaniej a że zawyżają dane...

    Wracając do lamp - czy po zmianie na LM zauważyłeś jakieś szczególne grzanie się lamp ? I jak z zakłóceniami w radiu ?

    Czy możesz pokazać jak upchałeś u siebie LM w obudowie ?

    Ja też będę przerabiał lampy w ten sposób, niestety zainwestowałem w lampy Philipsa i mam to samo :/ zakłócenia i tyle...
  • #49
    sliver1
    Level 22  
    O grzaniu pisałem Ci już wyżej. Zakłócenia zniknęły. Jak będę montował nowe diody to cyknę jakieś foto.
    Zakłóceniami od Philipsów to mnie zdziwiłeś - myślałem, że tylko te tanie chińskie wynalazki mają takie niespodzianki:)

    Nadal coś mi nie pasuje... Sprzedawca w opisie napisał, że diody mają 350mA a w odpowiedzi na reklamację, że powinienem na nie dać 250-280mA. Według porad dałem do LM'a rezystor 4,7 Ohm co daje na diodę 265 mA a mimo to się spaliła? To jaki teraz zastosować rezystor?
  • #50
    stabby
    Level 11  
    Trudno powiedziec dlaczego te diody sie poprzepalaly. Tak jak mowia koledzy mogla to byc wida wadliwego elementu. Ja w moich lampach, tak jak wspominalem w opisie, wymienialem jedna z diod. Kupilem ja w sklepie elektronicznym jako 1W. Od tamtej pory nie mialem zadnych problemow. Fakt, ze bede kontrolowac ich temparature gdy latem zaczna sie upaly, ale to nie w obawie ze sie cos zapali czy stopi, ale zeby miec pewnosc ze sie nie wylaczaja. Prawidlowo dzialajacy LM317 powinien rozlaczyc wychodzace napiecie jesli osiagnie temperature bodajze 125C, co jest znacznie ponizej temperatury zaplonu (w okolicach 400C dla papieru, dla plastiku bedzie wiecej).
    Jak doszlo wiec do stopienia? Bez zobaczenia lampy osobiscie moge tylko spekulowac, ale wedlug mnie najprawdopodobniej bylo zwarcie, bo tylko wtedy do diod poszloby wystarczajaco duza energia zeby cokolwiek roztopic. Przy normalnej pracy klosz nie jest nawet specjalnie cieply. W obudowie jest bardzo malo miejsca i czesci musza byc niezle upchniete. Moze ktores piny dotykaly do obudowy, albo przez lutowanie byly bardzo blisko siebie? Czy byly jakos zabezpieczone tasma izolacyjna?

    Zeby ktos sie w przyszlosci nie czepial - nie propaguje tu uzywanie samorobek ani nielegalnego wyposazenia auta. Lampy maja stosowne homologacje i oznaczenia na kloszu. Auto z nimi zamontowanymi przeszlo badanie techniczne bez zadnego kombinowania.
    Majac to na uwadze, przerobienie zasilania tych lamp z impulsowego na regulator napiecia jest tylko zmiana zasilania lampy. Klosz, odblask, moc i dlugosc fali swiatla i reszta elementow optycznych nie zostala zmieniona na nieregulaminowe. Lampy po jakiejkolwiek modyfikacji polecam przetestowac przed zamontowaniem w aucie.
  • #51
    jdubowski
    Tube devices specialist
    sliver1 wrote:

    Nadal coś mi nie pasuje... Sprzedawca w opisie napisał, że diody mają 350mA a w odpowiedzi na reklamację, że powinienem na nie dać 250-280mA.


    To klasyczny przykład na różnicę między danymi marketingowymi a rzeczywitymi... ;)
  • #52
    skaktus
    Level 37  
    Niestety, jak pisałem. Posiadam lampy Philipsa i o ile zakłócenia są mniejsza wciążwystępują. W "polu" radio nie odbiera większości stacji. Wyłączę dzienne, radio gra jak trzeba. Paranoja z tymi lampami. Chyba tylko fabryczne instalacje są pozbawione tego efektu. Choć robiłem test i jechałem z dziennymi na diodach osram które jeszcze bardziej siały po eterze niż Philips u ojca w Skodzie Felicji i nie było żadnych zakłóceń...

    Dużo tutaj pewnie zależy od samego auta, instalacji itp.
  • #53
    stabby
    Level 11  
    Lampy z tymi otwartymi cewkami zawsze beda siac po wysokiej czestotliwosci niewazne kto wyprodukowal, i auto tu nic nie zmieni, bo zasilanie zawsze idzie z akumulatora. Najwyzej jakies radia moze maja lepsze filtry i to pomaga - nie wiem. Cewka powinna byc np toroidalna to utrzyma cale EM w sobie i nie bedzie tak smiecic.
    Rozmawialem o tym ze znajomym ktory jest producentem ukladow SMT. Mowi ze prawdopodobnie uzyli prostej cewki bo toroidalna jest trudniejsza w montazu - robot produkcyjny chwyta czesc przyssawka, i jak element nie ma plaskiej powierzchni to jest to trudniejsze, jest wiecej nieudanych plytek, lub trzeba uzyc innego chwytaka.
  • #54
    arktik1
    Level 27  
    Tam gdzie występują regulatory impulsowe i do tego źle odfiltrowane, tak jak w waszych lampach zawsze będą występowały zakłócenia, mniejsze lub większe.
    Tak samo jest z diodami, jeśli chcesz mieć pewność że dioda ma 1W to musisz ją kupić w sklepie, rzadko kiedy elementy składane u żółtych braci zgadzają się z opisem.
    Niestety, jeśli pojechał byś do SERWISU i poprosił o założenie lamp dziennych, to zapłacił byś "odpowiednią" kwotę i nie było by problemu z zakłóceniami.
    Możesz zrobić zasilacz w oddzielnym opakowaniu z radiatorem np. na LM350 i przykręcić go gdzieś w komorze silnika.
    Lampy podłączyć bezpośrednio do zasilacza.
    Jeśli chcesz upakować zasilacz wewnątrz lampy to podłącz diody tak by na LM350 był mały spadek napięcia.
    Podłącz diody szeregowo tak by suma napięcia wynosiła np 10V.
    Jeśli z 14,50 zdejmiesz na LM... 4,50v to będzie wydzielało się mniej ciepła niż jak zdejmiesz np. 10V.
  • #55
    skaktus
    Level 37  
    Karktik1 - powiedz mi, jakim cudem serwis założe lepiej lampy dzienne od tych zakładanych samemu ? O ile były by to np. dedykowane lampy dzienne do mercedesa i były by montowane w mercu to nie widzę problemu, jednak nie wiem jakim cudem montaż lamp dziennych typu no-name w serwisie miało by polepszyć jakość montażu i wyeliminować zakłócenia...

    Co do cewek toroidalnych - miałem je w lampach typu 507HP z diodami osram. Cewka to był pierścień na który były nawinięte 2 osobne zwoje, tak samo jak się nawija transformator toroidalny. Efekt - siały niesamowicie po eterze...
  • #56
    arktik1
    Level 27  
    "jakim cudem serwis założe lepiej lampy dzienne od tych zakładanych samemu'
    Odpowiedź jest prosta:
    "O ile były by to np. dedykowane lampy dzienne do mercedesa i były by montowane w mercu to nie widzę problemu"
    Zamień sobie tylko Mercedesa na Opla.
    "jakim cudem montaż lamp dziennych typu no-name w serwisie miało by polepszyć jakość montażu"
    W serwisach nie montuje się takich lamp(no-name), powód jest bardzo prosty.
    Trzeba na to wystawić 2 letnią gwarancję.
  • #57
    stabby
    Level 11  
    Jesli cewka toroidalna siala to nie wiem. Generalnie nie powinna, bo suma przeplywu pola (flux - nie jestem pewien jak to jest po polsku) jest zerowa. Tyle samo wplywa co wyplywa przez dana powierzchnie przekroju. Cale wyindukowane pole magnetyczne powinno wiec byc zamkniete w rdzeniu cewki. Moze toroid toroidowi nie rowny. W kazdym razie idea jest zeby uzyc taka cewke co nie sieje :)
  • #58
    skaktus
    Level 37  
    arktik1 wrote:
    "jakim cudem serwis założe lepiej lampy dzienne od tych zakładanych samemu'
    Odpowiedź jest prosta:
    "O ile były by to np. dedykowane lampy dzienne do mercedesa i były by montowane w mercu to nie widzę problemu"
    Zamień sobie tylko Mercedesa na Opla.
    "jakim cudem montaż lamp dziennych typu no-name w serwisie miało by polepszyć jakość montażu"
    W serwisach nie montuje się takich lamp(no-name), powód jest bardzo prosty.
    Trzeba na to wystawić 2 letnią gwarancję.


    W takim razie należy precyzować swoje wypowiedzi i brać pod uwagę to, że np. do Opla Omegi nie było dziennych, szczególnie do modeli aut z roku np.1995 itp To samo wszystkie inne. Dzienne zaczęły się dopiero pokazywać w ostatnich latach. O ile dzienne dedykowane potrafią kosztować i 2 000 zł za zestaw typu diody + plastik, to są one tak zrobione że pasują do danego modelu i producent już projektując auto uwzględnił dla nich instalację. Co innego dzienne własnego montażu. Tutaj mój przykład pokazuje że nawet dzienne Philipsa mimo że szumna firma to i tak sieje po eterze.
  • #59
    Jackziom
    Level 23  
    Radio Maryja zawsze ma "boski" sygnał ;D. A nie miałeś na opakowaniu od tych świateł jakichś znaków typu CE?
  • #60
    skaktus
    Level 37  
    Znaki wszystko jest. Po 2 CE nic ci nie da. KAżdy producent może sobie go dowolnie naklejać a 99% tych znaków to minimalnie zmieniony znak CE na C E który oznacza China Export.

    Aktualnie mam mały plan - zrobienie na LM317 lamp a wcześniej pokombinowanie z tymi co już mam.

    A radio maryja nawet przy lampach nie ma boskiego sygnału...

    EDIT

    Panie, Panowie, sprawa 2 diod jest chyba (w moim przekonaniu) rozwiązana. Nie wiem jak Państwo to wyliczyli, ALE, przy zasilaniu 12,5 V, wykorzystaniu LM317T (taki akurat miałem pod ręką), do tego rezystor 4,7 om, to wówczas na 3 diody idzie około 700mA przy 3,4 V na diodę. Przy 2 diodach prąd idący w diody to prawie 1,4 A ! więc nie dziwota że 2 diody siadają.

    Ja cały zestaw przerobiłem tak, aby pracował na 1 LM317 na lampę. Schemat opisowo wygląda tak: LM317T + rezystor 4,7 oma i do tego 3 diody szeregowo. Do tego samego LM i rezystora podłączamy 2 diody szeregowo, ale dodatkowo wpinamy do nich szeregowo 4 diody prostownicze 2A.

    Rezultat jest taki że na 1 LM mamy zasilaną całą lampę. 4 diody szeregowo wpięte w szereg z 2 diodami świecącymi, są celem "symulacji" obecności 1 diody świecącej której po prostu brakuje a tak mamy ją "na niby.

    Dodatkowo, aby "Sterować" napięciem wejściowym również możemy wpinać diody prostownicze, ale o większej mocy, ja wpinałem 5A bo też taki akurat mam pod ręką. Dzięki nim napięcie wejściowe z ok 14,4 V przy pracy silnika mogę obniżać do ok 12,5 V dzięki czemu diody dostają równo po 3,4 V i po ok 400 mA.

    Schemat poglądowy poniżej:

    Opel CD 30 i zakłócenia od świateł dziennych LED


    Zalecam złożenie zestawu poza lampą, tj w lampie umieścić tylko dodatkowe 4 diody prostownicze w szeregu z 2 diodami świecącymi, natomiast LM i rezystor poza diodą a LM zaopatrzyć w radiator. Dzięki temu zabiegowi LM nie będzie niepotrzebnie nagrzewał obudowy diod, która w lecie i tak pewnie nie nadąży z odprowadzaniem ciepła na postoju w korku, ale LM również dość mocno się nagrzewa. Na dniach jednak nie omieszkam złożyć lampy z LM wewnątrz i poza nim, sprawdzimy w praktyce jak całość działa.

    Aktualnie całość pracuje u mnie około pół godziny, zasilacz 10A 12,19V, zastosowana dioda prostownicza 5A co daje nam spadek na ok 11,43V LM nagrzał radiator wielkości pudełka zapałek, użebrowany, do temperatury ok 25 st (temperatura w pokoju ok 18,7). Diody pobierają dokładnie 420A, przy napięciu 3,4 V na diodę.