Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Opel CD 30 i zakłócenia od świateł dziennych LED

sliver1 17 Dec 2010 08:09 42065 141
IGE-XAO
  • #61
    sliver1
    Level 22  
    skaktus wrote:

    Nie wiem jak Państwo to wyliczyli, ALE, przy zasilaniu 12,5 V, wykorzystaniu LM317T (taki akurat miałem pod ręką), do tego rezystor 4,7 om, to wówczas na 3 diody idzie około 700mA przy 3,4 V na diodę. Przy 2 diodach prąd idący w diody to prawie 1,4 A ! więc nie dziwota że 2 diody siadają.


    Nie wiem czy dobrze zrozumiałem - w gałęzi z trzema diodami idzie 700mA na każdą diodę czy na wszystkie razem (230mA na sztukę)?
  • IGE-XAO
  • #63
    sliver1
    Level 22  
    skaktus wrote:
    Na każdą diodę idzie 700 mA.


    To jak mam rozwiązać zasilanie na LM317 przy diodach 3,2-3,6V i 300mA?
  • #64
    skaktus
    Level 37  
    Zrób jak ja napisałem / narysowałem. Dodaj w szereg w zasilaniu (przed LM) diodę prostowniczą i tyle. Mierz natężenie multimetrem, inaczej nie dojdziesz czy natężenie jest ok.

    Mi przy zasilaniu ok 14,3 V na zasilaczu impulsowym w te 2 diody przy rezystorze 4,7 oma poszło 1,76 A na każdą diodę, przy czym napięcie na diodę wynosiło 4,1 V...
  • IGE-XAO
  • #65
    sliver1
    Level 22  
    Nie chce znowu spalić ledów. Przy 700mA też przecież polecą skoro producent zaleca 300mA.
    A tak wogóle to czemu jest 700 skoro wg. wzoru powinno być mniej?
    Io = 1,25V/4,7Ω = 265 mA.
  • #66
    skaktus
    Level 37  
    Nie wiem czemu tak jest. Nie liczyłem nic z wzorów, tylko mierzyłem. PRzy ponad 600 mA w diody te grzały się tak szybko i mocno, że aktualny radiator dla
    Athlona XP po kilku minutach był mocno gorący a diody powoli zmieniały kolor światła.
  • #67
    User removed account
    Level 1  
  • #68
    skaktus
    Level 37  
    Kolego, mierzyłem prądy multimetrem, zmieniłem dwukrotnie LM317 żeby wykluczyć jego uszkodzenie i za każdym razem jest to samo. Zmieniałem również multimetr i wyniki pomiarów są różne na poziomie ok 10 mA głównie ze względu że multimetry nie są profesjonalne i mają sporą tolerancję błędu.

    W takim razie gdzie jest błąd ? Zrobiłem układ tak jak było to opisane na samym początku tego tematu, użyłem rezystora 4,7 oma, LM317T, i jego naprostsza aplikacja, zasiliłem całość z zasilacza dającego max ok 14,5 V i max 10 A, w diody wówczas szło ponad 1A. Więc gdzie jest przyczyna takich prądów ? Diody silnie się nagrzewały i to do tego stopnia że plastikowa soczewka parzyła, tak samo jak pady.

    PRzy 2 diodach w szeregu było już tylko gorzej - chińskie diody mocy pracują do napięcia ok 3,6 V, a na diody szło ok 8,2 V i ponad 1,5 A... W takim wypadku nie mają szans przeżycia na dłuższą metę. W tym wypadku może XPG-R5 by dała rady, ale przy odpowiednim chłodzeniu i najlepiej przylutowana do miedzianego podłoża.

    W takim razie gdzie ten błąd popełniłem ?

    EDIT

    Dziś zakupię 4 sztuki nowych LM ze sklepu, wymienię też w wszystkich multimetrach baterie żeby wyeliminować fałszywe błędy na poziomie multimetrów.

    Zrobię cały zestaw od początku i wówczas się okaże czy błąd jest z strony multimetrów, leżaków LM które mam od długiego czasu i niewiadomego pochodzenia czy innego błędu.
  • #69
    sliver1
    Level 22  
    Coś jest nie tak z tym zasilaniem przez LM317... Podłączyłem wszystko wg. schematu kolegi "skaktus" czyli w gałęzi 2xLED dałem dodatkowo w szeregu cztery diody prostownicze 1A(akurat takie miałem) i przed LM diodę 6A, podłączyłem lampe pod akumulator samochodowy (12,6V) i na pierwszy rzut dwie diody świecą wyraźnie mocniej niż te w gałęzi 3xLED. Zmierzyłem napięcie i na gałąź 2xLED idzie po 3,6V na diodę a na gałąź 3xLED idzie po 2.9V na każdą. Do tego po 2 min cała obudowa bardzo się nagrzała - po stronie 2xLED - parzyła! LM nie zdążył nagrzać radiatorka, był zimny. Co o tym myślicie? CO zrobić, żeby na dwie diody szło mniejsze napięcie? Bo jak tak zostawię to pewnie padną po kilkunastu min jak poprzednie.
    P.S.
    Mierzyłem też pobór prądu przez całą lampę i przy zasilaniu 12,6V przez diodę prostowniczą 6A lampa bierze 1,7A a bez diody 2A.
  • #70
    arktik1
    Level 27  
    Czy któryś z was czytał notę katalogową LM317/350?
    Ten schemat jest do kitu i nigdy nie będzie działał, całe obciążenie opiera się na rezystorze.
    Jeśli chcecie by diody dobrze świeciły to trzeba dać 2 rzędy po 3 szt.
    Dlaczego?
    Dla tego że 3.6v razy 3 daje 10.8v.
    Minimalne zasilanie dla LM by uzyskać 10.8v to 13,8v.
    Ładowanie przy włączonym silniku to 13,50 do 14,50v--Prawidłowe.
    W taki momencie musimy obniżyć napięcie na wyjściu LM do 10,8v.
    Czym mniejsza strata napięcia tym mniej wydzielonego ciepła.
    montujemy sobie taki układzik:
    Opel CD 30 i zakłócenia od świateł dziennych LED
    R1 dajemy 240Ohm.
    R2 dajemy potencjometr precyzyjny 2KOhm
    Regulujemy potencjometrem przy podłączonym "zasilaczu" by wyjście miało ok 8-9v i podłączamy 2 zestawy diod, czyli 2x3 diody łączone szeregowo.
    Regulujemy potencjometrem do określonego napięcia, lub jasności, lub prądu podłączając amperomierz w szereg z diodami.
    A i jeszcze jedno, najprościej dokupić po 1 diodzie i dolutować gdzieś wewnątrz obudowy,nie bawić się z prostowniczymi.
  • #71
    sliver1
    Level 22  
    arktik1 wrote:
    Czy któryś z was czytał notę katalogową LM317/350?
    A i jeszcze jedno, najprościej dokupić po 1 diodzie i dolutować gdzieś wewnątrz obudowy,nie bawić się z prostowniczymi.


    Tylko, że są to power ledy i bez odpowiedniego chłodzenia będą wyglądały tak jak te na foto kilka postów wyżej tak więc dołożenie diody odpada... może zamiast tych czterech diód prostowniczych dać jakiś rezystor?
  • #72
    arktik1
    Level 27  
    Oczywiście że można.
    Trzeba tylko dokładnie zmierzyć ile rezystor musi mieć wat i jaki spadek napięcia.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Jeśli dioda pobiera 700mA i trzeba na niej stracić 3,6v to rezystor mysi mieć co najmniej 2,50 WATT i jakieś 5,1 Ohm.
    Niech ktoś to sprawdzi ,bo liczyłem to na szybko w jakimś tam programie.
  • #73
    stabby
    Level 11  
    Przez LM poszlo 1,76A?? Standardowy LM317 nie powinien wogole puscic wiecej niz 1,5A. Moze masz jakias inna wersje?? Jesli tak to moze ona wymaga innego napiecia na adjust i stad problem?
    Druga sprawa, na tym polega cala idea zrodla stalego natezenia ze natezenie ma byc niezmienne, i zalezne od opornika ktory spina gate (adjust) LM317. Jezeli LM puscil wieksze natezenie znaczy ze na adjust poszlo za duze napiecie. Jesli dostajecie natezenie wyjsciowe inne niz przewiduje wzor to w pierwszej kolejnosci bym sprawdzil czy aby napewno uklad jest dobrze zmontowany. 3 razy sprawdzone czy nie pomylone piny miedzy ktorymi ma byc opornik? :) Tego ukladu uzywa sie od dawna na calym swiecie, nie bylo wymyslone na tym forum. Wystarczy na google wyszukac "LM317 constant current source".
    Taki uklad naprawde moze dzialac jak przewidziane. Kto nie wierzy zapraszam do Gdanska to zademonstruje ze lampy dzialaja, od miesiecy.
    I blagam nie robcie takich rzeczy jak obnizanie napiecia na wejsciu do LM. To niepotrzebne bo LM sobie poradzi z troche wiekszym napieciem. Wstawianie bez bezpiecznika elementu oporowego, zwlaszcza takiego ktory wytrzyma spore natezenie, to bardzo kiepski pomysl. Niechcialbym byc blizej niz 50m od akumulatora na ktorym ktos zrobil zwarcie czyms co sie szybko nie przepali.
    Zrodla zasilania w miare mozliwosci nie powinny miec oporu wlasnego, bo to marnotrastwo energii, niebezpieczenstwo zapalenia sie elementu, i ogolnie zla praktyka. Dlatego uzywa sie stabilizatorow napiecia ktore maja zmienny opor i zabezpieczenia przeciazeniowe, a nie np voltage divider z 4 opornikow o ktorym ucza w liceum na fizyce.
  • #74
    sliver1
    Level 22  
    stabby wrote:
    Przez LM poszlo 1,76A?? Standardowy LM317 nie powinien wogole puscic wiecej niz 1,5A. Moze masz jakias inna wersje?? Jesli tak to moze ona wymaga innego napiecia na adjust i stad problem?

    Mam zwykłą wersję LM317T, nie wiem dlaczego tyle idzie, być może błąd multimetru a może LM tyle puszcza jak jest zimny a po osiągnięciu odpowiedniej temp ogranicza do 1,5A.

    stabby wrote:

    Druga sprawa, na tym polega cala idea zrodla stalego natezenia ze natezenie ma byc niezmienne, i zalezne od opornika ktory spina gate (adjust) LM317. Jezeli LM puscil wieksze natezenie znaczy ze na adjust poszlo za duze napiecie. Jesli dostajecie natezenie wyjsciowe inne niz przewiduje wzor to w pierwszej kolejnosci bym sprawdzil czy aby napewno uklad jest dobrze zmontowany. 3 razy sprawdzone czy nie pomylone piny miedzy ktorymi ma byc opornik? :) Tego ukladu uzywa sie od dawna na calym swiecie, nie bylo wymyslone na tym forum. Wystarczy na google wyszukac "LM317 constant current source".
    Taki uklad naprawde moze dzialac jak przewidziane. Kto nie wierzy zapraszam do Gdanska to zademonstruje ze lampy dzialaja, od miesiecy.


    Układ jest na pewno dobrze zmontowany tzn. wg schematu jaki sam podałeś. Podłączenia wyglądają obecnie tak jak na rys poniżej. Diody prostownicze w gałęzi 2xLED dałem przed ledami bo tak było mi wygodniej podłączyć.
    U mnie gołym okiem widać, że dwie diody święcą jaśniej a multimetr potwierdza większe napięcie na nich. Mierzyłeś u siebie pobór prądu przez całą lampę i napięcie na poszczególnych diodach?

    Opel CD 30 i zakłócenia od świateł dziennych LED
  • #75
    skaktus
    Level 37  
    Ten schemat to dawałem ja. Przy zasilaniu z 12 V może być tak jak piszesz - 2 diody świecą mocniej. Przy pracy silnika idzie już na nie 3,7V a na diody w gałęzi 3 led idzie po 3,2 - 3,4 V.

    Ja w swoim układzie zmieniłem LM na nowy i jak napisał kolega wyżej. W gałęzi gdzie są 2 diody przy standardowym schemacie idzie na nie ok 10V czyli po ok 5 V na diodę a to za dużo. Dlatego ja zastosowałem diody prostownicze celem obniżenia napięcia na tych 2 diodach.

    Ogólnie z tą lampą będą problemy z tego powodu że ma ona 5 diod, gdyby miała 6 było by po sprawie, ale takie lampy są cholernie drogie a nie widze sensu kupowania kolejnych lamp.

    Ja swój układ narazie zmontowałem w wersji "na pająka". LM poza obudową lampy. Całość pracowała około godziny na stole. Radiator był mocno ciepły, ale nie parzył.LM wypromieniował całe ciepło na radiatorze wielkosci paczki zapałek.

    Dodatkowo polecam każdemu sprawdzić chłodzenie diod. Chińczycy poszli totalnie na odwal się i pod diodami dali termo przewodzące podkładki, ale co z tego, skoro podkładka leży na pomalowanym aluminium. Farba ma b.grubą warstwę i skutecznie blokuje odprowadzanie ciepła.
  • #76
    stabby
    Level 11  
    Niestety nie mierzylem dokladnie ile jest napiecia na ktorej diodze. Sprawdzilem ogolnie przeplywajace natezenie. Bylo mniejwiecej tak jak w obliczeniach na poczatku watku. Lampy mam zamontowane w aucie i teraz niebardzo chce mi sie to rozkrecac tylko zeby sprawdzic. Jak nastepnym razem bede w sklepie elektronicznym to kupie zestaw elementow i zmontuje uklad jeszcze raz, bo natezenie jakie otrzymujecie jest bardzo dziwne.

    Jeszcze raz, napiecie poprowadzone do diod brales z ktorego miejsca? Bo zwroc uwage ze moj uklad podpina diody przy pinie adjust, czyli za opornikiem wzgledem Vout. Jeden ze schematow ktore tu wstawiliscie podpina je nie w tym miejscu co trzeba.

    Napiecia w okolicach 5V na diodze bym sie tak bardzo nie bal. Wiem ze to poza Vf na specyfikacji, ale te maksymalne ~3,2V to dla ukladu typu bateria+opornik+led, gdzie natezenie jest proporcjonalne do napiecia. To natezenie jest niebezpieczne dla diod, bo od niego zalezy wydzielajace sie cieplo. Jesli natezenie jest stale i na odpowiednim poziome, to troche wieksze napiecie diodzie nic nie powinno zrobic. Zwlaszcza ze to diody biale, czyli wymagajace troche wiekszego napiecia niz te zwykle czerwone.
    Przedewszystkim nalezy zadbac zeby z LM pod obciazeniem wychodzilo odpowiednie natezenie. Pozniej sprawdzic czy na plytce polaczenia miedzy diodami sa ok. Czyli czy diody sa polaczone w lancuchy 2 i 3 diod szeregowo, i nie ma zadnych innych polaczen, np przez elementy starego zasilania. Najlepiej na wszelki wypadek wywalic je wszystkie z obu stron plytki.
  • #77
    ilawiak
    Level 11  
    Quote:
    Jeszcze raz, napiecie poprowadzone do diod brales z ktorego miejsca? Bo zwroc uwage ze moj uklad podpina diody przy pinie adjust, czyli za opornikiem wzgledem Vout. Jeden ze schematow ktore tu wstawiliscie podpina je nie w tym miejscu co trzeba


    Tak więc koledzy problem rozwiązany. Kolega Stabby pomylił się pisząc na swojej stronie( Link ), że trzeba podłączyć skrajne plusy diod do Vout. Jak podłączycie tak jak napisał wyżej plusy diod do pinu adjust wszystko będzie jak najbardziej ok.

    Pozdrawiam
  • #78
    sliver1
    Level 22  
    Dokładnie - podłączyłem do ADJ i teraz jest ok.
  • #79
    stabby
    Level 11  
    Faktycznie. Schemat i lutowanie zrobilem dobrze, ale w opisie sie walnalem i wyszlo tyle problemow. Wybaczcie.
    To tylko pokazuje jak trzeba kazda rzecz sprawdzac kilka razy mimo ze niby wszystko jest banalne ...i ze sam powinienem sluchac swoich rad :)
  • #80
    sliver1
    Level 22  
    Wymieniłem spalone diody, poprawiłem podłączenia do LM'a ale mam jeszcze jedno pytanie - jeden LM zasila gałąź 3xLED a drugi 2xLED, przy LM'ach dałem rezystory 4,7ohm 1W, LM'y są tylko ciepłe ale rezystory parzą - czy tak ma być? Mogą się tak grzać? Sprawdzałem i wg. mulitimetru cała lampa 5xLED bierze niecały 1A.
  • #81
    Jackziom
    Level 23  
    Jeśli parzą to mają za mało mocy odprowadzanej. Muszą być większe niż 1W.
  • #82
    petermon
    Level 21  
    skaktus wrote:
    petermon wrote:
    Panowie ogólnie to nie wiem czy wam wiadomo ile kosztuje taka przyjemność jazdy na takowych nie homologowanych ,nie występujących w danym modelu samochodu światełek?Powiem tyle ,że jak trafimy na nadgorliwego to poza wydaniem średniej pensji nie będziemy mieli auta od tygodnia do 2 miesięcy, a jak nam coś jeszcze w aucie nie domaga....Co do stosowania takich niehomologowanych gadżetów to mamy przykład podobny , z tymi dwoma chłopcami w aucie ,którzy mało nie spłonęli...


    Witaj.

    Powiedz mi, co ty masz do tych lamp ? Wszystkie posiadają homologację E wydaną w UE, do tego Homologację RL wymaganą do świateł dziennych. Włączają się i wyłączają zgodnie z zaleceniami... Więc gdzie jest ta nieprawidłowość ?
    w jednej ze swoich wypowiedzi mówi kolega jak wyżej.... a w następnej
    Nawet Philips produkuje takie światła do aut, podobnie jak Hella i nikt nie ma zastrzeżeń...


    kolega pisze tak ,by trochę dalej dodać....:

    Dodano po 2 [minuty]:

    [quote="skaktus"]Znaki wszystko jest. Po 2 CE nic ci nie da. KAżdy producent może sobie go dowolnie naklejać a 99% tych znaków to minimalnie zmieniony znak CE na C E który oznacza China Export.
  • #83
    skaktus
    Level 37  
    Witajcie.

    Dopiero dziś siadłem do tego i faktycznie - błąd i do tego składanie bez myślenia daje skutek głupoty. Tym bardziej że ten układ powinno się znać na pamięć...

    Tak więc po rzeczonej tj + diod pod ADJUST i wszystko gra. Napięcia i natężenia wracają do normy.

    Co do moich pomiarów już na porządnie to wygląda to tak:

    -3 diody w szeregu - na diody idzie około 3,2 V
    -2 diody w szeregu, na każdą diodę idzie około 3,1 V i około

    LM przy 3 diodach jest ciepły, LM przy 2 diodach silnie się nagrzewa. Zrobiłem znów to samo co poprzednio. LM zasila 3 diody, do których podpiąłem dodatkowo 2 diody + 4 diody prostownicze, czyli mamy układ typu równolegle szeregowy z zastosowaniem jednego LM. Do LM podłączyłem rezystor 2 W 3 omy. Całość pobiera ok 400 mA, diody świecą ładnie. Lampa po prawie godzinie pracy przy 15V jest ciepła, LM na radiatorze wielkości pudełka zapałek jest dość gorący ale nie parzy.
  • #84
    sliver1
    Level 22  
    Mam jeszcze jedno pytanie do kolegów(stabby, skaktus, może jeszcze ktoś?) którzy przerobiły zasilanie w tych lampach metodą LM317+R4,7oHm. Czy nie wydaję się Wam, że teraz lampki słabiej świecą? Bo wg. mnie wcześniej bardziej raziły nawet w słoneczny dzień. Ja od razu przerobiłem obie i nie miałem porównania...
    A może to przez za słabe rezystory 4,7ohm? Ja dałem 1W i nagrzewają się do tego stopnia, że parzą...
  • #85
    User removed account
    User removed account  
  • #86
    sliver1
    Level 22  
    WoZaj wrote:
    Przez ten rezystor płynie cały prąd układu.
    Jego moc powinna być odpowiednia.
    Wyliczamy ze wzoru :

    P=I*I*R

    Przy prądzie 1A i rezystorze 4R7 to moc rezystora powinna być 4.7W !

    To znaczy, że to jest przyczyna słabszego świecenia lamp?
  • #87
    User removed account
    User removed account  
  • #88
    stabby
    Level 11  
    Ja po przerobieniu jednej lampy porownywalem ja z oryginalnym zasilaniem, i swiecily identycznie.
    Powinien wystarczyc opornik na 0.5W, ale dla pewnosci dobrze uzyc taki z odrobina zapasu, wiec ten ktorego uzylem byl bodajze na 1W - taki niebieski. Wyliczenie dlaczego opornik 0.5W jest wystarczajacy, jest na dole strony atrykulu ktory linkowalem w jednym z pierwszych postow.
    W praktyce nie zauwazylem zeby sie przesadnie nagrzewal. LM jest zdecydowanie cieplejszy.
  • #89
    sliver1
    Level 22  
    Już wymieniłem u siebie rezystory na 2W i teraz jest ok bo są zimne. Wyjaśniło się tez dlaczego poprzednie się tak grzały, że aż parzyły - miały 0,25W.
    Stabby - sprawdzałeś może ile u Ciebie brały te lampki prądu przed przeróbką i teraz? U mnie na LM317 przy zasilaniu 12,5V (silnik zgaszony) biorą obie 0,75A a wcześniej nie pamiętam jak było(przed przeróbką chyba nawet nie mierzyłem).

    Edit:
    Sprawdzałem jeszcze raz i jednak to były rezystory 1W - przynajmniej wg. opisu sprzedawcy bo kupowałem na allegroTE U mnie aż parzyły. Porównywałem z 0,25W i tamte są dużo mniejsze gabarytowo.
  • #90
    stabby
    Level 11  
    Sliver1: Te 0.75A jeden LM, czy jedna lampa (2x LM)? Mierzyles natezenie na wejsciu czy na wyjsciu LMa? Na wyjsciu, mierzac tuz przed diodami, jeden powinien puszczac tylko 300-350mA, napiecie moze byc rozne okolo 9V. To znaczy troche ponad 3W na LM, wiec na zasilaniu LMa spodziewalbym sie w okolicach 220-260mA plus troche strat na cieplo. Jesli masz 0.75A na lampe (2xLM), to bym powiedzial ze jest mniejwiecej tak jak byc powinno.
    Ja niestety przed przerobka nie zmierzylem. Jak za tydzien lub dwa bede zdejmowac zderzak to sprawdze ile u mnie biora teraz w wlaczonym i wylaczonym silnikiem.