Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podgrzewacz (preheater) wersja druga

drzasiek 20 Lip 2010 22:00 14006 11
  • Podgrzewacz (preheater) wersja druga
    Witam.
    Kto dokładnie śledzi forum to może pamięta moja konstrukcję podgrzewacza którą ukazałem 21 grudnia 2009 roku. Spotkała się ta konstrukcja ze sporym zainteresowaniem ale także i ze sporą krytyką. Przez ponad pół roku podgrzewacz służył mi bezawaryjnie i bardzo bardzo mi pomógł, naprawiłem na nim wiele płyt.
    Miał on jednak 2 podstawowe wady które wkońcu zaczęły mi przeszkadzać:
    -temperatura ustawiana jako czas grzania (doświadczalnie, co po dłuższym grzaniu powodowało nagrzewanie koryta i zatem temperatura czasem bywała wyższa niż miała być)
    -brak wglądu na temperaturę
    Postanowiłem więc troszkę rozbudować mój podgrzewacz.
    Założenia były takie:
    1. wyświetlacz temperatury
    2. regulacja temperatury poprzez jej pomiar
    3. zwiększyć bezpieczeństwo
    4. zrobić to najlepiej bez ponoszenia kosztów
    Najpierw pod nóż poszło korytu, zostało pogłębione, dołożyłem troszkę spirali oraz założyłem drugą dodatkową siatkę ochronną na wysokości 1,5 cm od spirali, z ceramiczną podpórką na środku, druga siatka jest znowu o 1,5 cm wyżej od tamtej siatki co uniemożliwia fizyczny kontakt ze spiralą.
    Podgrzewacz (preheater) wersja druga Podgrzewacz (preheater) wersja druga Podgrzewacz (preheater) wersja druga Podgrzewacz (preheater) wersja druga
    Druga sprawa to sterowanie, kupiłem kiedyś za parę zł przy okazji termorezystor PT100 więc teraz był jak znalazł. Szukałem schematów termostatu ale niestety nie znalazłem na interesujący mnie zakres temperatur, a jeśli znalazłem to był on na jakimś układzie którego musiałbym kupić a nie miałem na to czasu czekać ani nie chciałem ponosić żadnych kosztów więc części miały być z odzysku. Zatem sam wymyśliłem układ termostatu, działa on na zasadzie mostka technicznego, regulacja temperatury odbywa się za pomocą doprowadzania mostka do równowagi rezystorem nastawnym 150Ω który swoją drogą też zrobiłem.




    Załączanie grzałki odbywa się na przekaźniku (czym pewnie znowu sobie podpadnę) no ale niestety po testach na triaku gdy mi to doradzono w poprzedniej wersji przegrzałem jedną płytę i zaraz założyłem spowrotem przekaźnik i działął do tego czasu bardzo dobrze, nic się nie przepala a ja wolę słyszeć kiedy mi grzałka grzeje a kiedy nie bo czasami nie mam czasu patrzeć na diodę.
    No wnętrzem urządzenia niestety się nie mogę pochwalić, wszystko było robione tak na bierząco dorabiane, jest ciasno i troszkę plątanina ale koryto jest położone na grubej warstwie waty szklanej oraz odizolowane również watą od elektroniki, przewody pod napięciem są grube z grubej izolacji również na wacie i przykryte watą. Jako miernik jak widać wykorzystałem multimetr, troszkę się z nim męczyłem bo miał zepsutą funkcję mierzenia temperatury ale udało się naprawić. Podgrzewacz (preheater) wersja druga
    Funkcje:
    podgrzewacz ma funkcję grzania do określonej temperatury ustawionej potencjometrem oraz schładzania do określonej temperatury ustawionej potencjometrem, ponadto ma funkcję grzania regulowanego oraz grzania ciągłego bez ograniczeń temperatury, osiąga 500 stopni.
    W kwestii bezpieczeństwa:
    -podwójna siatka
    -odizolowane termicznie i elektrycznie dno
    -emaliowana obudowa
    -zerowana obudowa
    Po ponad pół roku użytkowania wiem że blok gazobeton nadaje się jako łatwy i tani materiał na koryto, nic mu się nie dzieje pod wpływem dużych temperatur.
    Co do obecnej wersji podgrzewacza to działa bardzo dobrze, jedynie troszkę histerezę ma za dużą (ok 40 stopni) ale może kiedyś sobie z tym poradzę.
    Kilka zdjęć po wykończeniu:
    Podgrzewacz (preheater) wersja druga Podgrzewacz (preheater) wersja druga Podgrzewacz (preheater) wersja druga Podgrzewacz (preheater) wersja druga Podgrzewacz (preheater) wersja druga Podgrzewacz (preheater) wersja druga

    Zapraszam do komentowania i jeśli konstrukcja się podoba to kliknij przycisk "fajne" u góry tuz pod tytułem


    Fajne!
  • #2 21 Lip 2010 00:39
    __FlyMan__
    Poziom 21  

    No w środku to za ładnie nie wygląda ... nic nie stanie się z tą płytką ? Ale tak z zewnątrz naprawdę spoko ;p

  • #3 21 Lip 2010 01:54
    Paolo1976
    Poziom 24  

    Ten zalewany układ w "wybebeszonej" ;-) płytce multimetru, mierzącego temp. jest nadpalony, czy tylko tak wygląda? Postaraj się dbać o porządek, by przy potrąceniu choćby ręką, nie latało wszystko we wnętrzu luzem. Ład, bezpieczeństwo i porządek - to najważniejsze. To mocowanie, to przycięty karnisz i "żabki"? Pomysłowo ;-)


    Podgrzewacz (preheater) wersja druga

  • #4 21 Lip 2010 07:02
    drzasiek
    Specjalista - Mikrokontrolery

    Nie, układ nie jest nadpalony, coś tam się pobrudziło chyba. A w środku nic nie lata, trzyma się sztywno wszystko jest przykręcone choć tak trochę bałaganiarsko wygląda.

  • #5 22 Lip 2010 23:02
    gandzia
    Poziom 11  

    Do jakich konkretnie to jest płyt, Ja buduję coś podobnego tylko że do gięcia plexi glasu. Ma ktoś możne jakieś doświadczenie w tym względzie?

  • #6 23 Lip 2010 07:52
    drzasiek
    Specjalista - Mikrokontrolery
  • #7 23 Lip 2010 13:48
    hook03
    Poziom 2  

    Witam
    Mógłbyś podać schemat dokładny elektroniczny tego "cuda" :)

  • #8 28 Lip 2010 16:44
    Kristof-72
    Poziom 13  

    gandzia napisał:
    Do jakich konkretnie to jest płyt, Ja buduję coś podobnego tylko że do gięcia plexi glasu. Ma ktoś możne jakieś doświadczenie w tym względzie?


    Do gięcia plexi używałem nagrzewnicy zrobionej ze spirali oporowej rozciągniętej poziomo w korytku z materiału niepalnego. Plusem takiego rozwiązania jest grzanie plexi tylko w lini gięcia. Wysokość korytka trzeba dobrać metodą prób i błędów. Nie za nisko ponieważ na plexi pojawią się pęcherze.

  • #9 05 Lis 2010 18:59
    grzes1987
    Poziom 2  

    Zbudowałem coś podobnego ze spiralą 800W tylko steruje tym za pomocą układu ze spalonej wiertarki tęperatura trochę pływa ale po minucie się stabilizuje i waha w granicach +/- 15 °C z zewnątrz nie wygląda to tak ładnie jak tutaj.

  • #10 16 Lis 2010 20:58
    filon9000
    Poziom 9  

    Witam!
    Mam pytanie dotyczące sterowania grzałkami, czy mógłbyś wstawić jego schemat?
    Zakupiłem do swojego preheatera 2 spirale po 2000W i chciałbym jakoś nimi sterować.
    Pozdrawiam Filip

  • #11 16 Lis 2010 21:42
    drzasiek
    Specjalista - Mikrokontrolery

    Niestety nie mam schematu nigdzie a nie pamiętam, a na dzień dzisiejszy jest w środku sterownik od regulowanej lutownicy starej.

  • #12 17 Lis 2010 23:15
    JacekWro
    Poziom 14  

    Kristof-72 napisał:
    Do gięcia plexi używałem nagrzewnicy zrobionej ze spirali oporowej rozciągniętej poziomo w korytku z materiału niepalnego

    Kristof-72:
    Ja chciałem giąć axpet na własny użytek w sposób jaki opisujesz z poziomą spiralką, ale myślałem o jakimś azbeście na izolator ale jeszcze się zastanawiam.
    Czy możesz napisać, o jakim niepalnym korytku piszesz, chodzi o zwykłe korytko PCV instalacyjne do okablowania?

    Można sterować grzałką za pomocą popularnego układu U2008B.
    Można nabyć gotowy KIT AVT 1007 do montażu,opis np. tu:
    www.argus.lv/pub/datasheets/1007PL.pdf
    Jest to układ sterownika fazowego, działa b. dobrze, chociaż sterowanie fazowe przy tak dużych mocach jak grzałka wiąże się z zakłóceniami (układ U2008B
    synchronizuje w zerze, ale mimo wszystko przy dużych kątach zapłonu i dużej mocy należy liczyć się z "sianiem").

    Inna możliwość:
    Wad popularnego sterowania fazowego pozbawione są układy realizujące tzw. sterowanie grupowe, polegające na cyklicznym załączaniu ciągu okresów sinusoidy z sieci.
    Mają one jednak ograniczone zastosowanie, przeznaczone do elementów o dużej bezwładności reakcji.
    Schemat niżej.
    Podgrzewacz (preheater) wersja druga
    Właśnie do grzałek ten rodzaj sterowania jest przeznaczony, gdyż mają one dużą bezwładność i dzięki temu nie widać ani nie słychać
    cyklicznego włączania i wyłączania elementu sterowanego. Jeżeli wysterujemy grzałkę np. 8 pełnymi okresami sieci, a przez 2 okresy
    triak będzie wyłączony, to średnia temperatura grzałki osiągnie jakieś 80 procent temperatury jaką miałaby przy ciągłym załączeniu.
    Taka seria powtarza się cyklicznie (w podanym przykładzie dla 50 Hz, taki pakiet powtórzy się pięć razy na sekundę).
    Zaletą takich układów jest włączanie i wyłączanie triaka zawsze w momencie przechodzenia przebiegu w okolicy zera = brak zakłóceń.

    Zgodnie z podanym schematem, sterowanie grupowe jest realizowane poprzez zmianę wypełnienia impulsów z generatora 555.
    Impuls wypełnienie/przerwa jest cyklicznie powtarzany z
    częstotliwością ok. 5Hz, a stosunek W/P regulujemy potencjometrem.
    Można by sterować bramkę triaka bezpośrednio z generatora, jednak dodanie układu Moc3043
    typu "zero crossing detector" gwarantuje bezzakłóceniową pracę dzięki generowaniu pełnookresowych pakietów przebiegu.
    Należy tylko pamiętać, że chociaż triac BT138 może przewodzić prąd 12A, to konieczny jest radiator!!
    W przypadku grzałki 2KW popłynie 8,7A; spadek na załączonym triaku to ok.0,8V x 8,7 A = ok. 7Watt strat na triaku.
    Zatem jako radiator blacha aluminiowa grubości 2-3mm i conajmniej 8*8cm.
    Przy grzałkach większych mocy (kilka grzałek) konieczne będzie dołączenie mocniejszego triaka (BTA140, BTA41) i odpowiednio większy radiator.
    To prosty układ, bez termistora pomiarowego, ale można ustawiać temperaturę "na wyczucie".
    Właściwe układy sterowania grupowego realizują wyspecjalizowane scalaki.

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo