Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przełącznik obrotowy + układ cyfrowy + iskrzenie?

21 Lip 2010 13:32 2496 7
  • Poziom 10  
    Dzień dobry / dobry wieczór!
    Korzystając z odrobiny wolnego czasu, wziąłem się za projektowanie przetwornika C/A ze wzmacniaczem słuchawkowym. Problem pojawił się przy sterowaniu przełączania wejść. Ponieważ multiplekser oczekuje dwubitowego sygnału binarnego, skleciłem taki układ:

    Przełącznik obrotowy + układ cyfrowy + iskrzenie?

    S1-S4 oraz SG zostaną podłączone do przełącznika obrotowego. Tutaj mam parę pytań, na które nie znalazłem odpowiedzi.

    1) Ewentualne iskrzenie na kontaktach przełącznika będzie oznaczało gwałtowne zmiany stanu US, tak? Czy zastosowanie kondensatorów (C1-C4) rozwiąże problem, czy z jakichś przyczyn jest to niewskazane? 10pF wystarczy?

    2) Pomiędzy kolejnymi stanami obowiązkowo musi być przerwa (żaden z S1-S4 nie może być załączony podczas przełączania). Czy standardowe przełączniki obrotowe, takie jak tu:
    http://www.tme.eu/pl/katalog/przelaczniki-obr...2/#id_category%3D100232%26cleanParameters%3D1
    posiadają taki martwy obszar?

    Będę wdzięczny za każdą sugestię.
    Pozdrawiam!
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    Przełącznik obrotowy ma taki moment, że nie jest zwarty żaden zestyk, ale jest on bardzo krótki. Przy tak niewielkich prądach płynących przez styki nie ma obawy o iskrzenie. Inną sprawą jest zjawisko odbicia zestyku. Do jego likwidacji 10pF jest trochę małą pojemnością. Całość sytuacji jest patowa, gdyż stosując większe pojemności (np. 1 - 10nF) pozbawisz układ chwilowego rozwarcia wszystkich zestyków.


    Pzdr.
  • Poziom 10  
    Dziękuję za szybką odpowiedź, niestety potwierdzającą moje obawy.
    Chyba czeka mnie wymyślenie czegoś śledzącego zmianę stanu, może układ różniczkujący, który po wykryciu zbocza zewrze RST do masy na parę dziesiątych sekundy (stąd podpis "tutaj tranzystor").

    Nie chcę zaśmiecać Forum, może ktoś miał podobny problem i podzieli się rozwiązaniem? :)
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    W tej chwili przyszedł mi do głowy następujący pomysł. Zostawić przełącznik bez kondensatorów. Sygnały poprzez czterowejściową bramkę Ex-OR podać na wejście wyzwalające CD 4047 (wyzwalanego zboczem opadającym i tu ustalamy długość impulsu), a jego wyjście do RST. Jest ono w stanie wysterować jedno wejście LS'a.

    Układ "gorący", nietestowany. ;)

    Pzdr.
  • Poziom 10  
    Wprawdzie jestem w pracy i szef nade mną wisi (niemal dosłownie ;) ) ale odpiszę zanim zniknę na dobre w czeluściach labu.

    Już zacząłem kombinować z detekcją zmiany stanu wyjściowego (zostało mi jeszcze jedno zbocze do obsłużenia):
    Przełącznik obrotowy + układ cyfrowy + iskrzenie?

    ale przyznam że pomysł z XOR'ami jest elegancki. Już wiem co będę robił wieczorem ;)

    Serdecznie dziękuję za pomoc!

    -------------------------------------------------------------------------
    Przepraszam za PPP; chciałem jeszcze raz podnieść wątek.

    Chyba rozwiązałem problem, chciałbym jednak poprosić o konsultacje *zanim* wytrawię płytkę ;)

    Przełącznik obrotowy + układ cyfrowy + iskrzenie?

    Przełącznik niech sobie robi co chce. Od tej pory zajmijmy się wyłącznie wyjściem i stowarzyszonym z nim resetem.

    Tabela prawdy przy przełączaniu wejść S1-S4:

    S1 S2 S3 S4 | A0 A1
    -----------------------------------------------------
    L H H H | H H
    H L H H | L H
    H H L H | H L
    H H H L | L L

    A0 zmienia swój stan za każdym razem gdy ruszymy przełącznik S1-S4.

    Niech będzie stan ustalony, wiersz pierwszy. Wyjście ma 2 stany wysokie.
    Potencjał na zaciskach R5 i C2 jest taki sam.
    Przez Q1 nie płynie prąd.
    C3 jest naładowany, przez R6 nie płynie prąd.
    Dzięki R8, RST jest w stanie wysokim.

    Zmiana stanu A0 na niski...
    C2 się ładuje (a co z potencjałem na C3?). Przez R5 popłynie prąd przesunięcia, czyli popłynie też prąd EC w oczku Q1.
    Zmiana potencjału na bazie Q2 zewrze RST do masy do czasu naładowania C2.

    Zmiana stanu A1 na wysoki...
    C3 się ładuje przez rezystor R6 (a co z potencjałem na C2?). Spadek napięcia na nim otworzy Q2 i RST zostanie zwarty do masy na czas ładowania C3.


    A teraz najważniejsze pytanie: gdzie robię błąd?
    Prawo etymologii cybernetycznej mówi, że zawsze jest co najmniej jeden błąd ;)
    Czy maltretowanie wyjść TTL kondensatorami może zabić taki układ scalony?

    Przynudzam, prawda? :|

    PS
    spróbowałem z bramkami logicznymi ale poległem na poziomie skomplikowania (zaczęło się robić za dużo elementów).
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.
    Sposób wytwarzania impulsów przy obu zboczach impulsu (narastającym i opadającym) jest opisany np. w tym temacie:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1710626.html
    Pozdrawiam.

    ps. Kolejne posty ("jeden po drugim") należy pisać używając opcji "zmień" zamiast "odpowiedz".
  • Poziom 10  
    Uroczy awatar :D
    Aż mi głupio że tego nie znalazłem. 1 układ + 3 elementy. To chyba rozwiązuje wszelkie problemy z resetem.
    Dziękuję za pomoc!
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Zgodnie z p.10.2 regulaminu - temat zamykam.