Witam.
Samochód ładnie jedzie na krótkich dystansach. Przy dłuższej trasie po pewnym czasie zapala się żółta kontrolka silnika i silnik gaśnie. Dzieje się tak przede wszystkim przy dojeździe do skrzyżowania, przy wrzucaniu na luz lub na światłach. Nie można od razu ponownie go zapalić, ale po odczekaniu kilku minut jak ostygnie znowu można pojechać, dopóki sytuacja się nie powtórzy. Jak już raz zgaśnie to odcinki, które można przejechać są dużo krótsze.
Samochód był u mechanika, po naprawie dostałem wydruk z komputera, na nim widnieją trzy błędy:
P0335 - Czujnik położenia wałka korbowego - wadliwe działanie obwodu
P0335 - 008 Błędny sygnał obrotów
P0115 - 001 Temperatura chłodziwa, wysokie napięcie.
Mechanik wymienił czujnik położenia wałka na nowy, oryginalny, ale po kilku dniach znowu jest to samo. Ciężko stwierdzić, bo trzeba dłuższy kawałek przejechać by to sprawdzić, ale chyba nic nie pomogło. Szczerze mówiąc wolałbym uniknąć napraw, które polegają na wymianie czujników i które kosztują, po czym okazuje się że problem jak był tak jest i nic się nie zmieniło. Dlatego może ktoś tutaj miał do czynienia z takim przypadkiem i wie co może być rzeczywistą przyczyną?
Samochód ładnie jedzie na krótkich dystansach. Przy dłuższej trasie po pewnym czasie zapala się żółta kontrolka silnika i silnik gaśnie. Dzieje się tak przede wszystkim przy dojeździe do skrzyżowania, przy wrzucaniu na luz lub na światłach. Nie można od razu ponownie go zapalić, ale po odczekaniu kilku minut jak ostygnie znowu można pojechać, dopóki sytuacja się nie powtórzy. Jak już raz zgaśnie to odcinki, które można przejechać są dużo krótsze.
Samochód był u mechanika, po naprawie dostałem wydruk z komputera, na nim widnieją trzy błędy:
P0335 - Czujnik położenia wałka korbowego - wadliwe działanie obwodu
P0335 - 008 Błędny sygnał obrotów
P0115 - 001 Temperatura chłodziwa, wysokie napięcie.
Mechanik wymienił czujnik położenia wałka na nowy, oryginalny, ale po kilku dniach znowu jest to samo. Ciężko stwierdzić, bo trzeba dłuższy kawałek przejechać by to sprawdzić, ale chyba nic nie pomogło. Szczerze mówiąc wolałbym uniknąć napraw, które polegają na wymianie czujników i które kosztują, po czym okazuje się że problem jak był tak jest i nic się nie zmieniło. Dlatego może ktoś tutaj miał do czynienia z takim przypadkiem i wie co może być rzeczywistą przyczyną?