Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Politechnika śląska. Kierunek: Elektronika i Telekomunikacja

21 Lip 2010 16:14 15121 54
  • Poziom 12  
    Witam wszystkich forumowiczów!
    Dostałem się na kierunek Elektronika i Telekomunikacja na wydziale elektrycznym Politechniki śląskiej. I mam parę pytań związanych z kierunkiem oraz uczelnią. Mam nadzieję, że postaracie się mi pomóc w rozwiązaniu moich wątpliwości:

    1)Elektronika i telekomunikacja jest na 3 wydziałach. Ja brałem pod uwagę tylko dwa: Wydział elektryczny i AEII. Ostatecznie wybrałem wydział elektryczny. I czy była to dobra decyzja?

    2)Jakie są różnice między Między elektroniką i telekomunikacją na wydziałach elektrycznym i AEII?

    3)Słyszałem, że z matmą jest mały pogrom. Jak wygląda matma na tych studiach? Czy wszystko jest wdrażane po kolei? To znaczy najpierw powtórka ze szkoły średniej a później całki różniczki itp. Czy od razu wyjeżdżają z trudnymi rzeczami?

    4) Czy znacie jakieś książki, strony internetowe, gdzie mógłbym dobrze przygotować się z matematyki aby te studia mnie nie zaskoczyły?

    5)Co oprócz matematyki na pierwszym semestrze jest takiego strasznego?

    6)Czy był w ogóle sens iść na polibudę i to jeszcze na elektronikę z takimi wynikami z matury: 90% z matmy podstawowej i 36% z rozszerzenia i 78% z fizyki podstawowej? :D

    Za odpowiedzi z góry dziękuję :D
  • Użytkownik obserwowany
    Wg mnie podjąłeś bardzo złą decyzję, bo mogłeś wybrać wydział AEII, podobnie jak ktoś z informatyki pod linkiem https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1696714.html,
    no ale to moje subiektywne zdanie. Wybór jest twój; być może nie będziesz mieć takiego profilu i takiej siatki przedmiotów jak na czystej elektronice i telekomunikacji
  • Poziom 11  
    Według mnie dobrze wybrałeś. Gorsza od maty jest fizyka, i poradzisz sobie bo ja miałem dużo gorszy wynik z matury z maty i dałem radę przez I rok.
    A z maty na początku będzie tzw. dokształt czyli troche materiału rozszerzonego ze szkoły średniej(jakoś przez miesiąc) a potem jechane z takimi bardzo fajnymi rzeczami o których się dowiesz :D
  • Poziom 12  
    elektryk_elektromonter napisał:
    Wg mnie podjąłeś bardzo złą decyzję, bo mogłeś wybrać wydział AEII, podobnie jak ktoś z informatyki pod linkiem https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1696714.html,
    no ale to moje subiektywne zdanie. Wybór jest twój; być może nie będziesz mieć takiego profilu i takiej siatki przedmiotów jak na czystej elektronice i telekomunikacji

    Zawsze można się przepisać z wydziału :D A mówiąc całkiem poważnie to konkretnie dlaczego wydział elektryczny jest gorszy od AEII (chodzi mi tylko o kierunek EiT)? W tym temacie który wstawiłeś napisałeś, że dla przyszłego pracodawcy liczy się nazwa wydziału. I tutaj raczej się nie zgodzę, bo liczą się tak naprawdę umiejętności.
    I tu pytanie gdzie zdobędę większe umiejętności które przydadzą się w przyszłej pracy? Opinie są jak zwykle podzielone! Chciałbym więcej konkretów a mniej kierowania się zasadą "Chodzę na Wydział X więc wydział Y jest gorszy" :D
    Ale w sumie myślę, że to pytanie możemy porzucić, dowiem się już w październiku (może trochę później) jak to jest z tymi wydziałami... Ale proszę o pomoc z resztą moich pytań...

    Dodano po 4 [minuty]:

    Karolo napisał:
    Według mnie dobrze wybrałeś. Gorsza od maty jest fizyka, i poradzisz sobie bo ja miałem dużo gorszy wynik z matury z maty i dałem radę przez I rok.
    A z maty na początku będzie tzw. dokształt czyli troche materiału rozszerzonego ze szkoły średniej(jakoś przez miesiąc) a potem jechane z takimi bardzo fajnymi rzeczami o których się dowiesz :D

    Trochę mnie uspokoiłeś bo tyle o tej matmie na kierunku EiT (a zwłaszcza na wydziale elektrycznym) się naczytałem, że naprawdę zacząłem się bać :D Gdybyś był tak jeszcze łaskawy i podał mi jakieś nazwy książek i rzeczy które warto przerobić przed tymi studiami byłbym tobie wdzięczny.:D
  • Użytkownik obserwowany
    Jeśli idziesz do sklepu bo pieczywo to idziesz na stoisko z nabiałem, z warzywami, z mięsem czy z pieczywem? Oczywiście ze z pieczywem, bo tam dostaniesz to czego chcesz. Wg mnie ktoś naiwny idzie studiować kierunek prowadzony na wydziale sąsiednim aniżeli prowadzony na wydziale pod tym samym tytułem co kierunek. To moje zdanie, i żeby nie było nie jestem z PŚ;) Z przepisaniem się na inny wydział też nie jest tak różowo, sprawdź w regulaminie studiów czy taka możliwość w ogóle istnieje, u mnie na PW w Warszawie absolutnie nie było takiej możliwości, myśle, że na innych uczelniach jest podobnie, w końcu gdyby każdy chciał się tak po kilku latach przepisywać ...
  • Poziom 11  
    Jeżeli chodzi o książki to szczerze nie wiem, głównie korzystałem ze skryptu od prowadzącego zajęcia. Ale jest dużo książek do Analizy matematycznej np. Krysicki, Włodarski o ile dobrze pamiętam. Ale nie mów, że cię uspokoiłem tylko bierz to na poważnie bo na prawdę jest ciężko :D
  • Poziom 9  
    Witam kolegę:] też dostałem się na ten kierunek na wydziale elektrycznym (trudno było się nie dostać), czy podjąłem dobra decyzje nie wiem się zobaczy wszystko, myślę ze aż takiego pogromu z mat nie będzie, gorzej z przedmiotami "elektrycznymi":]
  • Poziom 11  
    Dostać się jest w miarę łatwo ale utrzymać się to sztuka ;] z tego co wiem to na Eit ze 100 zostało ok 30 :D. A jeżeli chodzi o pogrom to właśnie od tego jest analiza matematyczna i fizyka, elektryczne przedmioty na I roku są w miarę proste.
  • Poziom 12  
    Ze 100 osób zostało 30??!! Powoli zaczynam dostrzegać wieeeeeelki błąd w mojej decyzji (nie chodzi o wydział ale o kierunek. Chociaż mówią : "Ciężkie studia= łatwe życie" :D Książka do analizy już zakupiona :P Jeszcze gdybyś znał coś dobrego do fizyki napisz :D
    Z przepisaniem się na wydział AEII nie ma podobno problemu po pierwszym semestrze, tylko na elektrycznym bardziej odpowiadają mi specjalizacje. A siatka przedmiotów do momentu specjalizacji jest zupełnie taka sama jak na AEII! A później rzeczą oczywistą jest, że przedmioty zależą od obranej specjalizacji. Co więcej prowadzący zajęcia na elektrycznym wykładają także na AEII (w drugą stronę także to działa). Zrobiłem mały wywiad wśród ludzi studiujących na EiT na AEII oraz elektrycznym. I jedno jest pewne: I jedni i drudzy sądzą, że są lepsi :D Natomiast dwóch kolegów którzy przepisali się z elektrycznego na AEII powiedziało, że na elektrycznym jest dużo trudniej... Ale teraz pytanie czy trudniej znaczy lepiej?
    P.S.
    I witam kolegę z roku! :D Ciekawe swoją drogą też jacy ludzie będą na roku. Podobno na śląsku hanysi tacy skorzy do pomocy w razie problemów nie są :D Zobaczymy zresztą już w październiku...
  • Poziom 11  
    Według mnie jak jest trudniej to jest większa motywacja do nauki, bo jak jest łatwo i nikt nie wymaga to nie chce się uczyć, taka prawda :D Dobry wydział zawsze jest trudny, bo jak by był łatwy to wypuszczałby samych pacanów przez co traciłby na "atrakcyjności", tak chyba jest na każdej uczelni. A co do książki z fizyki to wykładowca polecił "Fizyka klasyczna" Zygmunt Kleszczewski, książkę mam i jest spoko, ale zawsze chciałem mieć "Fizyka" Resnick, Halliday która jest super ale niestety trochę droga(nie "podstawy fizyki" bo to trochę łatwiejsza książka).
  • Poziom 27  
    Jeśli chodzi o biblioteczkę pod EiT to gorąco polecam również "Sztukę Elektroniki" Horowitza, ewentualnie w późniejszych semestrach także "Teoria sygnałów - Wstęp" (Jacek Izydorczyk, Grzegorz Płonka, Grzegorz Tyma) - potrafią wytłumaczyć wiele zagadnień lepiej niż najlepszy doktorek :)

    Z fizyki pamiętam że była seria książeczek z zadaniami i rozwiązaniami - okładki biało/żółta, biało/zielona, biało/czerwona. Dokładnie nie pamiętam co i jak, ale na 1 roku były baaardzo przydatne.

    BTW. Ja się wypowiadam jako student EiT z wydziału AEiI, nie wiem jak na elektrycznym :-)
  • Poziom 12  
    Karolo napisał:
    Według mnie jak jest trudniej to jest większa motywacja do nauki, bo jak jest łatwo i nikt nie wymaga to nie chce się uczyć, taka prawda :D Dobry wydział zawsze jest trudny, bo jak by był łatwy to wypuszczałby samych pacanów przez co traciłby na "atrakcyjności", tak chyba jest na każdej uczelni. A co do książki z fizyki to wykładowca polecił "Fizyka klasyczna" Zygmunt Kleszczewski, książkę mam i jest spoko, ale zawsze chciałem mieć "Fizyka" Resnick, Halliday która jest super ale niestety trochę droga(nie "podstawy fizyki" bo to trochę łatwiejsza książka).


    Fizyka Resnicka i Hallidaya już ściągnięta w pdf-ie :D Będę musiał to jeszcze dzisiaj przejrzeć w ramach wolnego czasu. I z tym wydziałem to racja, wczoraj gadałem nawet z nauczycielem z technikum i powiedział tak odnośnie tych dwóch wydziałów: Na AEII są inne specjalizacje które opierają się bardziej na zagadnieniach wysokich częstotliwości natomiast na elektrycznym EiT opiera się na problemach przemysłowych i bardziej skupia się na zagadnieniach elektrotechniki w elektronice (Czy jakoś tak) :D A i jeszcze jedno ciekawe zdanie słyszałem co prawda od studenta 3 wydziału na którym jest EiT (mat-fiz): "EiT to dwa moduły: Elektronika lub telekomunikacja. Jeśli wybierasz specjalizacje z elektroniki idź na elektryczny jeśli zaś z telekomunikacji idź na AEII"

    Dodano po 5 [minuty]:

    dir3ctor napisał:
    Jeśli chodzi o biblioteczkę pod EiT to gorąco polecam również "Sztukę Elektroniki" Horowitza, ewentualnie w późniejszych semestrach także "Teoria sygnałów - Wstęp" (Jacek Izydorczyk, Grzegorz Płonka, Grzegorz Tyma) - potrafią wytłumaczyć wiele zagadnień lepiej niż najlepszy doktorek :)

    Z fizyki pamiętam że była seria książeczek z zadaniami i rozwiązaniami - okładki biało/żółta, biało/zielona, biało/czerwona. Dokładnie nie pamiętam co i jak, ale na 1 roku były baaardzo przydatne.

    BTW. Ja się wypowiadam jako student EiT z wydziału AEiI, nie wiem jak na elektrycznym :-)

    Gdybyś jeszcze sobie przypomniał chociaż autora tych książek do fizy byłbym wdzięczny :D No dobra na razie gromadzimy książki w pdf-ie, ale to jest chyba najłatwiejsze... Teraz za nie trzeba się konkretnie wziąć :D Jeszcze raz dzięki wielkie wszystkim za pomoc!
  • Poziom 9  
    Witam witam:] ja tam hanysem nie jestem, nawet z śląskiego nie jestem wiec pomocna dłoń wyciągnę, damy rade:], kolega skąd jest, i czy uderza na akademik?

    Z tego co kojarzę do analizy dobry jest "Krysicki"

    I odnośnie do studentów na roku to jakieś dziewczyny by się sprzydały:D
  • Poziom 27  
    Cytat:
    Gdybyś jeszcze sobie przypomniał chociaż autora tych książek do fizy byłbym wdzięczny :D No dobra na razie gromadzimy książki w pdf-ie, ale to jest chyba najłatwiejsze... Teraz za nie trzeba się konkretnie wziąć :D Jeszcze raz dzięki wielkie wszystkim za pomoc!


    Znalazłem -> http://biblioteka.pwsz.nysa.pl/skany/2006_Kwiecien/07.jpg

    Fizyka
    Wrocław : Oficyna Wydawnicza Scripta, 1996-2005
    Cz. 1. Wzory i prawa z objaśnieniami : skrypt do zajęć z fizyki dla studentów I roku
    Cz. 2. Wzory i prawa z objaśnieniami : skrypt do zajęć z fizyki dla studentów I i II roku
    Cz. 3. Wzory i prawa z objaśnieniami : skrypt do zajęć z fizyki dla studentów II roku
    Cz. 1. Zadania z rozwiązaniami : skrypt do ćwiczeń z fizyki dla studentów I roku
    Cz. 2. Zadania z rozwiązaniami : skrypt do ćwiczeń z fizyki dla studentów I roku
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Ja okolice nowego Sącza. Dobrze usłyszałem ze dopiero 15 września będzie wiadomo czy dostaniemy ten akademik?
    Nonsensopedie czytalem, najbardziej mi sie podoba tekst : średnia waha się pomiędzy liczba e a pi
  • Poziom 12  
    Mi kolega mówił żeby w połowie sierpnia zadzwonić do dziekanatu i spytać o przyznane miejsca w akademiku. Ogólnie wydział elektryczny okupuję DS ELEKTRON.
    P.S.
    Będzie się trzeba na początku roku na jakieś piwo umówić :D

    Dodano po 1 [minuty]:

    marcinek80 napisał:
    Witam, chciałbym podzielić się z wami moimi informacjami zdobytymi dzięki uprzejmości kilku studentów. Pytałem się ich prosto z mostu na n-k i to kilkunastu osób. Ponieważ miałem wielki dylemat czy wybrać EiT na wydziale AEI czy elektrycznym. Miałem z maty podstawy 74% i na AEI też bym się dostał, wystarczyło mieć ponad 60%. No więc z tego co słyszałem, to na AEI większą wagę przywiązują do elektroniki cyfrowej i mikroprocesorów, natomiast na elektrycznym do elektrotechniki/elektroniki. Na wydziale AEI kierunek telekomunikacja nie jest na zbyt wysokim poziomie, tam jest sama teoria, więc nie zgodziłbym się z tą wypowiedzią
    Cytat:
    A i jeszcze jedno ciekawe zdanie słyszałem co prawda od studenta 3 wydziału na którym jest EiT (mat-fiz): "EiT to dwa moduły: Elektronika lub telekomunikacja. Jeśli wybierasz specjalizacje z elektroniki idź na elektryczny jeśli zaś z telekomunikacji idź na AEII
    Na AEI laboratoria telekomunikacyjne stoją podobno na bardzo ubogim poziomie, operują tam sprzętem z lat 80 i 90. Więc jeżeli kogoś bardziej interesuje elektronika cyfrowa to lepszym wyborem będzie AEI. Na elektrycznym również to jest, ale podobno robione jest to szybciej i jest to bardziej okrojone. Ja jestem po technik telekomunikacji, dlatego bardziej kierowałbym się w stronę teleinformatyki, dlatego wybrałem wydział elektryczny i myślę, że nie będę żałował, a tak jak mówię dylemat miałem na początku bardzo duży. Dam jeszcze 2 linki jak coś
    Code:
    http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/raporty_010523/index.html
    oraz
    Code:
    http://www.telepolis.pl/forum/viewtopic.php?t=22828
    Ten pierwszy raport pochodzi może i z 2000 roku, ale w ciągu 10 lat raczej niewiele się zmieniło. Słyszałem, że na elektrycznym jest trudniej się utrzymać, a progi nie koniecznie muszą być tego wyznacznikiem. Więc w dużym skrócie jak chcesz projektować układy cyfrowe, elektronika itp... to chyba lepsze będzie AEI, ale mnie akurat nie za bardzo interesuje i jestem z tego słaby, dlatego wybrałem elektryczny... Poziom elektroniki na elektrycznym też jest na dobrym poziomie i jest zdecydowanie więcej praktycznych rzeczy (laboratoria itp). Tak btw to może ktoś zrobi listę przyjętych ? patrzyłem na sorek to niby 73 osób, ciekawi mnie czy jest ktoś znajomy... AEI nie żałuje i nie zamierzam się tam raczej przepisywać... :) pozdro i fajnie jak chociaż trochę pomogłem, będę przeglądał ten wątek...


    Czyli moje wszelkie wątpliwości wydziałowe zostały prawie rozwiane... Zobaczymy jeszcze jak to jest na prawdę już za dwa miesiące...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    na grupy sami się studenci dzielą, tak było na innych wydziałach przynajmniej
    Lepiej tanie dobre wino:P
    Jak byś coś wiedział o przyznanych miejscach w akademikach to znać daj w tym temacie:)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Na wydział elektryczny z mojej klasy "elektroników-alkoholików" z żywca idzie całe 10 osób :D Tyle że tylko ja na elektronikę, cała reszta na jakąś elektrotechnikę, bo dowiedzieli się że jest podobno łatwiej :D Fakt będziemy musieli się jakoś wbić do tej samej grupy :D
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    jak to mówią "piwo wóda polibuda" jakieś wino ryżowe pędzę okres dojrzewania 1 miesiąc, wiec akurat nie powinno zabraknąć tego trunku:)

    PS ktoś z was się zapisał na zajęcia wyrównawcze z matmy i fizy?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    I jak z tymi akademikami?? dzwonił ktoś?? zostały już przydzielone?:)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Witam kolegów ;)

    ja też dostałam się na ten kierunek;) i miejsce w akademiku także..

    Mam tylko wielką nadzieje ze nie będę jedyną
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    :| JEDYNA?? żebym nie żałowała swojego wyboru...

    No, ale jakby co zawsze służę pomocą xd co bede wiedziec to pomoge.