Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Maxtor 6V160E0 wywrócił się, wydaje piski/stuknięcia

Rebell 23 Lip 2010 00:33 1191 2
  • #1 23 Lip 2010 00:33
    Rebell
    Poziom 9  

    Witam,

    W dniu dzisiejszym pracowałem na maszynie i nagle zostałem zaskoczony przepięknym BSoD'em po którym nastąpił restart komputra. W tym samym czasie... dysk zaczął wydawać dziwne, nie wiem jak to opisać... tykające odgłosy/stukanie/klikanie? BIOS przestał go chyba zupełnie widzieć, przy odłączonym dysku startuje momentalnie, przy podłączonym dysku BIOS mieli strasznie POST napędów (w czasie którego dysk wydaje regularne "kliknięcia", czuć ruchy głowicy podczas tych kliknięć przy przyłożeniu ręki) po czym wyrzuca info o brakującym kernelu.

    Czy na podstawie opisanej sytuacji da się wywnioskować na czym polega awaria? Czy wygląda to na uszkodzoną elektronikę czy mechanikę? Jestem zupełnie zielony w dziale HDD, zależy mi na danych zapisanych na nośniku, na szczęście mam prawie (no właśnie... prawie) świeżego backupa.
    Z tego co wyczytałem na forach, dużo mówi diagnostyka programem MHDD. Postaram się wrzucić więcej info niedługo.

    //edit: Dźwięki przypominają trochę nienaoliwione łożysko, co budzi moją wyobraźnię do tworzenia sobie obrazu masakry jaka postępuje we wnętrzu.
    Po długim mieleniu BIOS wyświetlił "Master HDD Error", MHDD widzi dysk, zaraz uzupełnię wyniki badania MHDD.

    Pokazuje go jako Maxtor SABRE2, FW: VA112902, rozmiaru nie czyta, ponoć dysk nie obsługuje LBA Mode, a chyba powinien...
    Podczas inicjalizacji dysk znowu zaczyna pracować i wydawać te okropne odgłosy, kojarzą mi się trochę z dźwiękami z Mario.
    Popiszczał, popiszczał, skończyło się jeszcze agresywniejszym piknięciem/piśnięciem (zgrzytnięciem?? :( )... "ERROR: Drive is not responding or operation canceled"

    Odgłosy budzą moje podejrzenia co do skrzywionej osi/zatartego łożyska talerzy/głowicy. Ma ktoś w zanadrzu pozytywniejszą diagnozę?

    //edit2: Te najbardziej agresywne piknięcia wydobywają się z głośnika systemowego :D Niestety, pozostałe - nie. :|

    //edit3: Przestałem już liczyć na możliwość odzyskania danych, teraz chcę tylko się dowiedzieć co nawaliło. Może się przegrzał i przez to jakaś ośka odkształciła? Przed awarią pracował non stop kilkanaście godzin w upale. Chociaż z drugiej strony skoro dyski mają termometr, to chyba mają w firmware zabezpieczenie, coby przerwać pracę przy wysokiej temperaturze, hm?

    Jutro wyjeżdżam na urlop, jak wrócę to go chyba otworzę i zobaczę co mu się stało, bo z tego co wyczytałem na forach wnioskuję, że sytuacja jest beznadziejna.

    Na awarię mógł mieć wpływ fakt, że mam lipną obudowę od komputera z wsuwanymi slotami na dyski, dysk nie był sztywno przykręcony tylko zaczepiony haczykami tych sliderów, więc może wpadał w wibracje...

    //edit4: Po dalszej lekturze for postanowiłem po powrocie pobawić się w odłączanie elektroniki od dysku, może problem leży w układzie sterującym. Chociaż odgłosy nie brzmią jak "parkowanie" głowicy, a raczej jak pedałowanie na 100letnim rowerze. ;s

    0 2
  • #2 03 Sie 2010 14:46
    Rebell
    Poziom 9  

    Rozkręciłem dziś dysk, dolna głowica szoruje po talerzu, więc na moje to pozamiatane. :<
    Rozkminiłem przynajmniej większość odgłosów, stuknięcia to parkowanie głowicy przy osi dysku (tylne ramie głowicy uderza w jej obudowę przyciągnięte magnesem), część pisków wydawała głowica szorująca o talerz, wykręciłem ją, odgiąłem i wkręciłem, jednak podczas przeszukiwania talerzy głowica też wydaje piski.

    0
  • #3 03 Sie 2010 15:02
    michal_aniol
    Poziom 32  

    Rebell napisał:
    Rozkręciłem dziś dysk,


    Zgadza się, pozamiatane.

    1