Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

MIG MAG DIY nie chce spawać pryska i strzela

toma085 23 Lip 2010 18:22 31895 40
  • #1 23 Lip 2010 18:22
    toma085
    Poziom 21  

    Witam jako niedawno zakładałem temat czy owe trafo się nadaje do budowy migomacika( https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1720275.html ) , zakasałem ręce i wziołem się ostro do pracy po kilku dniach już mam gotowy do spawania migomacik.
    Lecz niestety bardzo humorzasty mianowicie , jak robię próby czy na drucie 0.6 lub na 0.8 mm to wychodzi ładna i czysta spoina bez bobków ,wżerów ani przerw, gdy chcę coś poważnie pospawać to pryska strzela i odsuwa na razy uchwyt jak by był za duży posuw.

    Kilka danych dla zobrazowania budowy miga:
    Transformator jednofazowy dwukolumnowy , o przekroju kolumny środkowej 4/6cm czyli jakieś 24cm2 ale bardzo długa kolumna około 35cm.Wtórne uzwojenie nawinięte na obydwuch kolumnach płaskownikiem 3/10mm na niem również na obydwóch kolumnach pierwotne drutem 1,8mm.

    Odrazu za transformatorem mam mostek prostowniczy z 4 diod każda po 100A w układzie gretza.
    Bezpośrednio z diodami + mam na dławik i do niego podpięty uchwyt, - zaś idzie do masy.

    Podajnik jest wykonany również samodzielnie z silniczka do wycieraczek i ma 7 prędkości posuwu drutu.

    Dławik jest nawinięty na rdzeniu EI o przekroju kolumny 16cm2 około 30zw.
    Myśląc że to wina dławika podpiołę zamiast niego wtórne uzwojenie małej spawareczki elektrodowej ale to nic nie dało i tak raz spawa ładnie a raz smarka i strzela.
    Gaz to oczywiście co2 pod ciśnieniem około 1bar, arometru nie mam więc ustawiłem takie metodą prób i tak się najlepiej spawało.

    Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy , czy ma znaczenie który biegun idzie na uchwyt czy + czy - ? Czy to może być wina zbyt wysokiego napięcia na wyjściu około 40V ?
    Gdy spiołem cewki wtórnego uzwojenia szeregowo miałem 22V ale już w ogóle nie chciał spawać zwijał i topił tylko drut na czerwono jak by miał za małe napięcie.

    Jeśli bedzie potrzeba wkleję zdięcia owego urządzenia.

    Kolego popraw błędy ortograficzne.

    0 29
  • #2 23 Lip 2010 22:05
    gsminfo
    Poziom 21  

    Objaw taki jak by była uszkodzona dioda, lub połączenie diod nie pewne. Mogą być słabe połączenia za mostkiem, zrobiłeś coś na szybko i nie pewnie.
    Kłania się oscyloskop.

    0
  • #3 23 Lip 2010 22:44
    toma085
    Poziom 21  

    Hmm którego nie mam.

    1
  • #4 25 Lip 2010 12:32
    manta
    Poziom 39  

    Poszukaj książki pt. Spawalnictwo, masz tam podane napięcia, natężenia i posuwy drutu. Jeśli pryska to masz za duże napięcie łuku w stosunku do natężenia. Co do polaryzacji ma znaczenie i to duże. Jest zależne od materiałów spawanych. Napisz co chcesz spawać i w jakich przekrojach.

    1
  • #5 25 Lip 2010 18:47
    toma085
    Poziom 21  

    Chcę spawać blachy i kształtowniki do grubości ścianki 1-4mm.

    Zastanawiam się nad dodaniem kondensatorów dużej pojemności zaraz za mostkiem prostowniczym , wiem że takie się stosuje ale czy to pomoże ??
    Od jakiej pojemności zacząć zakładanie takich kondensatorów.

    To mogę jeszcze połączyć cewki w szeregu i uzyskam 22V na wyjściu ale czy to będzie nie za mało?

    1
  • #7 26 Lip 2010 12:09
    toma085
    Poziom 21  

    Dziś poszedłem jeszcze pokombinować z migomatem a tu zawód całkowity w ogóle nie udało mi się uzyskać jednolitej spoiny tylko bobki robi ,odpryski i strzela, Co mu mogło teraz się stać???

    Sprawdziłem mostek i jest 100% sprawny, dławik przekładałem i też nic nie daję.
    Zmieniłem nawet drut na 0.6 z powrotem bo na początku jak ruszył bardzo dobrze mi się spawało układał równiutki i ładny przetop , zespawałem wtedy ze sobą kilka elementów i wychodziło bardzo ładnie , teraz nawet na 0.6 nic nie spawa tylko smarka i strzela.

    Może to być przyczyną że już się CO2 kończy zostało mi w butli około 35bar.

    Szczerze mówiąc mam chęć wziąść siekierę i rozwalić go na najmniejsze kawałki i mieć spokój z takim szmelcem, spędziłem już tyle czasu na poszukiwaniu przyczyn ale nic z tego:cry::cry::cry::cry:

    0
  • #8 27 Lip 2010 01:42
    małek
    Poziom 20  

    toma085 napisał:
    Szczerze mówiąc mam chęć wziąść siekierę i rozwalić go na najmniejsze kawałki i mieć spokój z takim szmelcem, spędziłem już tyle czasu na poszukiwaniu przyczyn ale nic z tego:cry::cry::cry::cry:


    I po co tak podchodzić do sprawy??? Ochłoń, pomyśl na spokojnie. Napięcie masz trochę za wysokie ale mimo to powinien spawać. Popatrz w dokumentacji firmowych sprzętów gdzie podłączony jest dławik - na przykładzie TEP-a jest na biegunie ujemnym prostownika i z niego wychodzisz na zacisk masowy. Niepodoba mi się twoja skokowa regulacja podawania drutu - tylko płynna i stabilna daje porządany efekt - nawet niewielkie niedopasowanie ilości podawanego drutu do natężenia prądu również da podobny efekt - smarki. Podobnie jest z ilością gazu - musisz wyczuć właściwe ustawienie. Nie spawaj również podłączony pomarańczowymi przedłużaczami z marketów, ten chłam skutecznie zepsuje parametry nawet najlepszej spawarki.

    0
  • #9 27 Lip 2010 08:02
    robokop
    Moderator Samochody

    Cytat:
    Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy , czy ma znaczenie który biegun idzie na uchwyt czy + czy - ? Czy to może być wina zbyt wysokiego napięcia na wyjściu około 40V ?
    40V to za dużo
    Cytat:

    Gdy spiołem cewki wtórnego uzwojenia szeregowo miałem 22V ale już w ogóle nie chciał spawać zwijał i topił tylko drut na czerwono jak by miał za małe napięcie.

    Dziwne, mój spawa nawet przy 20V. Albo coś źle mierzysz, albo masz którąś diodę niesprawną, albo tak jak Małek napisał - słabe zasilanie tego sprzętu. Albo jeszcze coś innego. Pokaż foto głównego transformatora. I schemat zasilania silnika podajnika - tutaj najprawdopodobniej dałeś ciała.

    0
  • #10 27 Lip 2010 23:56
    toma085
    Poziom 21  

    Koledzy ten migomacik jest podłączony do gniazdka wyciągniętego z gniazda głównego siłowego , a cały czas spawam tak samo tylko po wymianie drutu na 0.8 coś się zaczęło pierniczyć t teraz ciężko mam dojść co jest nie tak więc wróciłem z powrotem do drutu 0.6 a możliwe że dławik się nasycił i nie wygładza?

    Dodano po 1 [godziny] 2 [minuty]:

    Nie wiem co mogło się stać przecież na początku naprawdę ładnie spawał

    0
  • #11 28 Lip 2010 21:57
    toma085
    Poziom 21  

    Wstawiam zdięcia dodatkowe może one coś pomogą:
    Dokładne napięcie na wyjściu to 48V wiem że to jest za dużo ale na początku spawał takim i był piękny łyk bez strzelania i odprysków a spoina była równa i nie porowata.

    MIG MAG DIY nie chce spawać pryska i strzela MIG MAG DIY nie chce spawać pryska i strzela MIG MAG DIY nie chce spawać pryska i strzela [url=https://obrazki.elektroda.pl/98_1280346989.jpg]MIG MAG DIY nie chce spawać pryska i strzela[/url

    Kolego jak nie poprawisz błędów w twoich postach, temat wyląduje w koszu.

    0
  • #12 28 Lip 2010 22:05
    robokop
    Moderator Samochody

    Stycznik Klockner=Moller... . Złóż inaczej rdzeń dławika, tak żeby powstała szczelina w rdzeniu.

    0
  • #13 28 Lip 2010 23:33
    toma085
    Poziom 21  

    Nie mogę tak go złożyć jest z blach jednoczęściowych tych z jezykami, a co ten stycznik się nie nadaję???

    Dziś byłem w hipermarkecie i oglądałem chińskie tandety migi niektóre ważyły po 15-20kg to połowa tego co mój i jak to możliwe że one spawają jeden trafo główne miał wielkości mojego dławika a najlepsze że kosztował 800zł

    1
  • #14 28 Lip 2010 23:43
    małek
    Poziom 20  

    Po pierwsze daj fotki spawów - może będzie łatwiej podpowiedzieć - glut glutowi nie równy.
    Dwa, przy tym trafo i 22 V powinien upalać drut bez problemu - to o czym napisałeś - zawijanie rozżarzonego drutu świadczy o niskim prądzie - może gdzieś słabym styku, rezystancji pasożytniczej, itp.
    Trzy, sprawdź diody i to nie miernikiem a pod obciążeniem i stosunkowo wysokim napięciem, jeśli twoje diody wytrzymają napięcie sieciowe to łącz je szeregowo z jakąś mocną żarówką i patrz jak to się zachowuje - naocznie stwierdzisz czy występuje 50 % spadek mocy wydzielanej na żarówce.
    Cztery, jak zasilany i sterowany masz podajnik - Robokop dobrze mówi że tu możesz mieć również pudło w połączeniach.


    Niema cudów - to musi spawać, w razie co demontuj i montuj od początku.

    0
  • #15 30 Lip 2010 19:21
    toma085
    Poziom 21  

    Idę teraz przejrzeć wszystko jeszcze raz , wyciągnę trafo z dziury i dokładnie je obejrzę.

    A mam jeszcze pytanie , obecnie mam cewki uzwojeń pierwotnego z obydwu kolumn połączone szeregowo pod 220V co daje mi 48V na wtórnym , a co by było gdybym podłączył uzwojenia pierwotne równolegle i pod dwie fazy 400V?
    Czy napięcie nie spadło by za dużo i czy to by było zdrowsze dla transformatora?

    Dodano po 1 [godziny] 20 [minuty]:

    Więc tak, podajnik mam zasilany transformatorem 24V, przy czym mam 6 stopni posuwu na: 9,10,11,12,13,14 i 15,5V więc jest bardzo płynna- w sumie od wolnego do bardzo szybkiego wysuwu.
    Co to jest rezystencja pasożytnicza.

    Z upalaniem drutu nie miał najmniejszego problemu, wcześniej ładnie nadlewał na max posuwie i nie był problemu ze zwijaniem rozżarzonego drutu, a poza tym wcześniej wykorzystywałem to trafo jako małą spawareczkę i 3,2 elektrodą spawało bez problemu, tylko ciężko było z zajażaniem z racji niskiego napięcia 48V.

    Dodano po 3 [godziny] 21 [minuty]:

    Panowie EUREKA chyba doszedłem co jest grane , zacząłem kombinować z podawanie drutu i co się okazało, że przy bardzo szybkim posuwie silniczek podaje 24V przedtem max to 15v przestał mi kleić drut i upalać się na czerwono, a zaczął robić się łuk. Dodałem potem kondensator i odłączyłem dławik, a tu ku mojemu zdziwieniu spoina zaczęła się zlewać i równo kłaść, nawet spiąłem cewki w 26v równolegle i też nie było problemu z upalaniem, ale niestety na obu dławikach w ogóle nie chce spawać, pryska i strzela- w ogóle nie robi się łuk. Dodaje fotki poglądowe spawów, może coś one podpowiedzą:

    MIG MAG DIY nie chce spawać pryska i strzela MIG MAG DIY nie chce spawać pryska i strzela

    Te posmarkane spawy były robione z dławikiem, natomiast te równiejsze bez niego.

    Może jest za dużo zwojów lub za mały przekrój linki, mam płaskownik, ale aluminiowy a ten chyba nie nada się na dławik?

    0
  • #16 30 Lip 2010 19:33
    robokop
    Moderator Samochody

    Jak dla mnie to one wszystkie są posmarkane - żaden nie jest prawidłowo wtopiony, a już ta upalona końcówka drutu to wogóle....
    Kwestia jest tego typu - zrób stabilizowane zasilanie silniczka podajnika, zobaczysz różnicę.

    0
  • #17 30 Lip 2010 19:59
    manta
    Poziom 39  

    Nic to raczej nie da, nie ta charakterystyka trafo, zmień polaryzacje.

    0
  • #18 30 Lip 2010 20:16
    robokop
    Moderator Samochody

    manta napisał:
    Nic to raczej nie da,

    Jak dla mnie to szarpie posuwem, stąd ten kabaret. Ale z drugiej strony mogę sie mylić.

    0
  • #19 30 Lip 2010 20:24
    manta
    Poziom 39  

    Nakłada spoinę powierzchniowo, całkowity brak odbarwień materiału spawanego, zakładam jeszcze że ma złą polaryzacje, ale to raczej teoria.

    0
  • #20 30 Lip 2010 20:27
    robokop
    Moderator Samochody

    Za mała ilość energii - źródło przysiada.

    0
  • #21 30 Lip 2010 20:37
    manta
    Poziom 39  

    Dokładnie, zastanawia mnie czy pierwsze próby spawania, nie spowodowały uszkodzenia trafa, niby na początku spawał dobrze.

    0
  • #22 30 Lip 2010 21:58
    toma085
    Poziom 21  

    Uszkodzenie trafa jest wręcz niemożliwe ono podczas wszelkich prób nigdy nie nagrzało się bardziej niż letnie w dotyku max35-40 stop.

    Tak zgadza się są posmarkane ale dlaczego wcześniej jak spawałem na tych 48V drutem 0,6mm to jak założyłem dławik to spaw ładnie się rozlewał był taki płaski wtopiony w meta gdy zamiast dławika przepuściłem przez uzwojenie wtórne małej spawareczki to już w ogule byłem wniebowzięty wszystko ładnie wlane i wtopione,l a teraz przez dławik w ogóle nawet spoina żadna nie wychodzi tylko strasznie pryska i strzela co ciekawe ani przez dławik anie przez to uzwojenie wtórne sawareczki a gdy podłączyłem teraz zupełnie inny transformator też w roli dławika już zaczoł dawać efekty mianowicie spoina lepiej wtopiona nie tylko powierzchowna.

    Czy to możliwe że tamte rdzenie się nasyciły, jak można to poznać nasycenie jak to się objawia.

    Może te dławiki tak się nasyciły bo na nich był sporo mniejszy przekrój drutu niż na transformatorze. W migu wtórne ma płaskownik 3x10mm a w dławiku jest tylko 14mm2 natomiast w spawareczce 18mm2

    0
  • #23 30 Lip 2010 22:33
    Fatko
    Poziom 18  

    ;Witam.
    Obok prostownika masz stycznik (nie otwiera się 4 fota).
    Sprawdź styki-(moja ostatnia naprawa to on był do wymiany- efekt spawu -)
    Pozdrawiam i powodzenia.

    1
  • #24 30 Lip 2010 22:45
    Akrzy74
    Poziom 39  

    Jako nauczkę za niedostosowanie się do poleceń moderatora (prześledź swoje posty w tym temacie a zobaczysz wpisy moderatora) temat zostaje (tylko) zamknięty, a Ty będziesz miał czas na przemyślenia i zapoznanie się z tematem:Buduje Migomat na spawarce elektrodowej. Tam dowiesz się jak ustawiać parametry spawania- prąd, posuw i przepływ gazu potrzebny do prawidłowego spawania.
    Nie sądzę aby uszkodzeniu uległo trafo główne- raczej problemy z zasilaniem lub ustawieniami. Sprawdź czy drut wysuwa się równomiernie po przyłożeniu do jakiegoś elementu- sprawdź sam posuw.
    Ps. Jutro warunkowo temat zostanie odblokowany.

    Mam nadzieję, że kol. wyciągnął stosowne wnioski i zapoznał się z linkiem który wskazałem.
    Zgodnie z obietnicą temat zostaje odblokowany- kolejnej taryfy ulgowej nie będzie.

    0
  • #25 01 Sie 2010 00:31
    małek
    Poziom 20  

    1. Smarki przy podłączonym dławiku - brak energii - zła konstrukcja dławika / mały przekrój drutu itp.
    2. Ogólne wrażenie braku mocy - przy 48V powinno to wyglądać dużo lepiej - może nie działa połówka mostka prostowniczego - sprawdzić w sposób jaki podałem.
    3. Zastosować się do rady Robokopa - koniecznie PŁYNNA regulacja podawania drutu, stabilna i zasilana oddzielnym trafo - nie sugeruj się bylechłamem z marketu.
    4. Ponieważ nie masz rotametru na reduktorze to popracuj nad ustawieniem odpowiedniej ilości co2.

    0
  • #26 02 Sie 2010 22:32
    toma085
    Poziom 21  

    ad.1 Tak masz rację przekrój na dławiku to 16mm2 a na trafie mam 30mm2
    ad.2. Tu jest na pewno OK wcześniej spawało się nim wyśmienicie a mostek sprawdzałem 2 razy.
    ad.3 Tak jutro dorobię taką regulację.
    ad.4 to już przerobiłem na tip top tak żeby się uchwyt nie grzał i żeby osłona była.

    0
  • #27 02 Sie 2010 23:51
    manta
    Poziom 39  

    Co2 nie zrobi takiej spoiny, także starczy pomysłów na ten temat, przy 48V źródło powinno generować około 500A w stanie roboczym, na migu, przy 48v mam 280-300A w łuku. Więc leżą układy mocy w tym wypadku, inaczej coś nie przenosi obciążenia. Bez CO spoina jest czarna i pokryta kraterami, a ta jest czysta tylko wtopu brak czyli natężenia.

    1
  • #28 03 Sie 2010 23:19
    toma085
    Poziom 21  

    Więc czy to jest możliwe że przy 30kg trafie jest zbyt małe natężenie jeśli da się nim spawać elektrodą 3,25mm bez problemu. Uzwojenie wtórne ma 30mm2 a pierwotne 2,5mm2 więc jak to możliwe że natężenia brak,

    0
  • #29 04 Sie 2010 13:53
    toma085
    Poziom 21  

    Dziś przetestowałem transformator i diody wypaliłem dwie elektrody 3,2 różnego rodzaju stabilnie i bez problemu przepalałem 5mm blachę , trafo nawet nie zrobiło się letnie.
    Niestety ale ponowiłem próbę spawania drutem i znowu straszne strzały i pryskanie czy z dławikiem czy bez zrobiłem też płynną regulację podajnika drutu , niestety też to w niczym nie pomogło widocznie nie potrafię zbudować migomatu.

    Postanowiłem że rezygnuję z projektu jednak 1,5 miesiąca prób i błędów to za dużo ręce mi opadają.

    Jeśli jest ktoś zainteresowany mogę sprzedać wszystko po kosztach oprócz diod i transformatora z tego będzie spawarka elektrodowa więc sobie go zostawię, reszte to co na zdięciu mogę sprzedać czyli cała obudowa z podajnikiem , nowym uchwytem, dławik , transformatorem 24v do zasilania podajnika no i ładny reduktro ciśnienia z dwoma manometrami, cena do uzgodnienia.

    1
  • #30 06 Sie 2010 15:24
    toma085
    Poziom 21  

    Czy te spawki wyglądają prawidłowo? Bo mi się wydaje że tak , ostateczną próbą którą dokonałem było wymątowanie obecnego transformatora który widzieliście na zdięciach i podpięcie dużej 50KG spawarki polskiej produkcji ta najgrubsza była spawana przy 50V ta cieńsza przy 35V tak czy siak wynika z tego morał że transformator mam za mały albo dtut jest za gruby , co koledzy proponujecie w tej sprawie zrezygnować z dalszej budowy tego miga a dorobienie przystawki do tej dużej spawarki czy wymienić na drut 0.6 i dalej próbować go usprawnić.
    MIG MAG DIY nie chce spawać pryska i strzela

    1