Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pytania - praca z prądem siatki sterującej (klasy AB2, B2)

sabringer 25 Lip 2010 16:31 2016 12
  • #1 25 Lip 2010 16:31
    sabringer
    Poziom 25  

    Interesują mnie głównie o układach przeciwsobne mocy, a więc klasy AB2, B2. Oparte na popularnych lampach mocy: EL34, 6L6, itp.

    Czy dobrze zaprojektowany układ, przystosowany do takiej pracy zapewnia żywotność lamp porównywalną do pracy bez prądu siatki? Czy też sam fakt, że pozwalamy na jego przepływ już wpływa niekorzystnie?


    Druga sprawa - jak jest ze stopniem sterującym i czym się kierować przy jego projektowaniu? Wiem tylko tyle, że musi zapewniać odpowiednią wydajność prądową, i można stosować tu wtórniki katodowe. Tylko "nie wiem czego nie wiem" odnośnie parametrów.

    0 12
  • #2 28 Lip 2010 11:21
    Waldek-elektronik
    Poziom 15  

    Witaj-to jest temat na grubą książkę.Projektowanie i Budowa Lampowych
    Wzmacniaczy Mocy-znajdziesz w necie.
    Klasa AB2 jest podobna do klasy AB1 z tym,że napięcie na siatce sterującej
    staje się dodatnie w czasie przewodzenia.Kiedy siatka sterująca staje się
    dodatnia wtedy zaczyna przyciągać i przyśpieszać elektrony z katody.
    Część z nich uderza w siatkę i powoduje prąd siatki sterującej.
    Pozostałe elektrony trafiają w anodę.Przyśpieszony w ten sposób strumień
    elektronów powoduje silny wzrost chwilowego prądu anody i gwałtowny spadek
    liniowości.Poziom zniekształceń w siatce wzmacniacza klasy AB2 jest z grubsza
    ( -20dB ) Zachęcam do przeczytania lektury.

    0
  • #3 28 Lip 2010 12:24
    sabringer
    Poziom 25  

    Zdaje się, że znalazłem to o czym piszesz - jest tam ten fragment - i nie rozjaśnia to wiele. Ale może to jakiś fragment tylko (?). Same założenia układowe znam, pytanie tylko jak to wygląda w praktyce z żywotnością lamp i sterowaniem. Sprawa liniowości interesuje mnie nieco mniej.

    Np. mam taką aplikację:
    Pytania - praca z prądem siatki sterującej (klasy AB2, B2)

    Teoretycznie wszystko jest, ale jak się zabrać za driver - potrzebny jest transformator sprzęgający, czy wtórniki wyrobią (?)

    0
  • Pomocny post
    #4 28 Lip 2010 14:23
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Waldek-elektronik napisał:
    Przyśpieszony w ten sposób strumień
    elektronów powoduje silny wzrost chwilowego prądu anody i gwałtowny spadek
    liniowości.Poziom zniekształceń w siatce wzmacniacza klasy AB2 jest z grubsza
    ( -20dB ) Zachęcam do przeczytania lektury.


    Mógłbyś proszę na poniższym przykładowym obrazku pokazać ten spadek liniowości?
    Pytania - praca z prądem siatki sterującej (klasy AB2, B2)

    Dodano po 15 [minuty]:

    sabringer napisał:
    Same założenia układowe znam, pytanie tylko jak to wygląda w praktyce z żywotnością lamp

    Z punktu widzenia obciążenia lampy sytuacja jest podobna jak w przypadku różnic w projektowaniu wzmacniacza na triodach i pentodach - w przypadku pentody masz dodatkową siatkę, z której maksymalną mocą admisyjną musisz się liczyć i której prąd jest częścią prądu katodowego. W przypadku pracy lampy w klasie AB2 ograniczeniem jest Ps1max, Is1 jest częścią Ik, wiec trzeba to uwzględniać by nie przekroczyć Ikmax.



    sabringer napisał:

    Teoretycznie wszystko jest, ale jak się zabrać za driver - potrzebny jest transformator sprzęgający, czy wtórniki wyrobią (?)


    Potrzebny jest prąd sterujący o wartości szczytowej odczytanej z charakterystyk przy danych warunkach pracy oraz odpowiednia przy tym amplituda sygnału. Prąd jest pobierany impulsowo, z punktu widzenia stopnia sterującego będzie to praca na nieliniowe obciążenie. Sprzężenie powinno być bezpośrednie lub transformatorowe, by średni prąd s1 mógł "swobodnie" płynąć. Jako stopnie sterujące można użyć zwykłe wtórniki, wtórniki w szeregowym układzie przeciwsobnym lub normalne szeregowe stopnie przeciwsobne pewnie z lokalnym sprzężeniem zwrotnym. Rezystancja wewnętrzna powinna być jak najmniejsza, od jej wartości będą zależeć dodatkowe zniekształcenia nieliniowe wynikające z takiej pracy. Projektować należy na najgorszy przypadek, czyli maksymalną wartość szczytową Is1 przy maksymalnym wysterowaniu. Więcej informacji powinieneś znaleźć w literaturze (oczywiście z epoki) na temat projektowania modulatorów do nadajników i ich stopni sterujących, one bowiem często pracowały w klasie B2 lub AB2.

    0
  • #5 28 Lip 2010 14:48
    Waldek-elektronik
    Poziom 15  

    Witaj-dzięki za zainteresowanie tematem,ja tylko napisałem to co sam przeczytałem
    z książki pt.Projektowanie i Budowa Lampowych Wzmacniaczy Mocy.
    I zachęcałem do przeczytania lektury.Ja osobiście nie zajmuję się techniką
    nadawczą.
    .Chciałem tylko pomóc tematem
    z podręcznika.

    0
  • Pomocny post
    #7 28 Lip 2010 15:48
    Waldek-elektronik
    Poziom 15  

    Autorem książki jest Richard Lloyd.Istotnie jest wszystko na temat klasy
    AB2,B2 nadajników.Ja mam wydanie akademickie.
    Jeszcze obszerniejsze wydanie-urządzenia nadawcze radiokomunikacyjne
    i radiofoniczne.

    0
  • #8 28 Lip 2010 20:22
    sabringer
    Poziom 25  

    Mam Radiotron Designer's Handbook 4, ale to dość, hmm, ciężka lektura :). Zacząłem się wgłębiać i chyba będę musiał się przemóc...

    Jeżeli dobrze liczę, to warunki są dość, hmm, ciężkie (?).

    Weźmy np. 1. aplikację. Amplituda sygnału na s1 => 57/2 = 28,5. Polaryzacja nap. -20V, czyli S1 jest w szczycie na potencjale +8,5V.

    Teraz Peak Grid-input power = 0,18W. To jest iloczyn szczytowego prądu czerpanego przez siatkę i amplitudy nap. sterującego. Czyli S1 będzie pobierać 6,3mA przy +8,5V, moc tracona ok 50mW i to przez krótki czas.

    W drugiej aplikacji - amplituda 40V, polaryzacja -25V, w szczycie 15V na S1.
    Peak G-Input power = 0,35W, S1 pobiera 8,5mA, moc tracona 131mW. Tu już jak widać trochę ciężej.

    Czyli stopień sterujący powinien dostarczać te 6-8mA bez większych zniekształceń ?

    0
  • #10 29 Lip 2010 19:21
    sabringer
    Poziom 25  

    Zacząłem od starych 6L6 - to akurat fragment katalogu RCA. Problem w tym, że charakterystyki są oczywiście na innej stronie niż aplikacje...

    Też nie byłem pewny tego, ale Radiotron głosi, że to jest właśnie szczytowy prąd S1 X przyrost napięcia od punktu spoczynkowego do szczytowej wartości. Czyli jakby szczytowa moc jaką musi zapewnić driver - pewnie jest to wygodny parametr przy projektowaniu sterowania transformatorem.


    Po dłuższym zastanowieniu raczej jestem pewny tych wyliczeń. Teraz kombinuję jakby tu się zabrać za wtórnik katodowy, żeby to miało szansę działać. :) Oczywiście najszybciej się nauczę jak spróbuję coś zaprojektować - wstępnymi kandydatami są lampy 6N1P, ECC81 - tych rosyjskich mam trochę, a ich nie znam, popatrzę co będzie wychodzić.

    0
  • #11 30 Lip 2010 00:14
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    sabringer napisał:


    Też nie byłem pewny tego, ale Radiotron głosi, że to jest właśnie szczytowy prąd S1 X przyrost napięcia od punktu spoczynkowego do szczytowej wartości. Czyli jakby szczytowa moc jaką musi zapewnić driver - pewnie jest to wygodny parametr przy projektowaniu sterowania transformatorem.
    .


    To tak, ale chodzi mi o to, czy dotyczy to mocy sterującej dla jednej lampy, czy sumarycznej dla obu. Moim zdaniem raczej to drugie, więc wyliczając wartość szczytową prądu dla jednej lampy trzeba brać do obliczeń połowę mocy sterującej.

    0
  • Pomocny post
    #12 30 Lip 2010 11:25
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    sabringer napisał:
    Zacząłem od starych 6L6 - to akurat fragment katalogu RCA. Problem w tym, że charakterystyki są oczywiście na innej stronie niż aplikacje...

    Też nie byłem pewny tego, ale Radiotron głosi, że to jest właśnie szczytowy prąd S1 X przyrost napięcia od punktu spoczynkowego do szczytowej wartości. Czyli jakby szczytowa moc jaką musi zapewnić driver - pewnie jest to wygodny parametr przy projektowaniu sterowania transformatorem.


    Po dłuższym zastanowieniu raczej jestem pewny tych wyliczeń. Teraz kombinuję jakby tu się zabrać za wtórnik katodowy, żeby to miało szansę działać. :) Oczywiście najszybciej się nauczę jak spróbuję coś zaprojektować - wstępnymi kandydatami są lampy 6N1P, ECC81 - tych rosyjskich mam trochę, a ich nie znam, popatrzę co będzie wychodzić.


    Albo inaczej - tu masz
    http://www.fonar.com.pl/audio/schematy/radio_ta/1947_05_1.htm
    przykład wzmacniacza z pradem siatki - 50W na dwu 6L6, z tym że sa to stalowe 6L6 o o wiele mniejszej mocy admisyjnej od obecnie produkowanych 6L6.
    Stopień sterujący działa na kolejnej 6L6 i steruje lampami końcowymi za pośrednictwem transformatora.

    0
  • #13 30 Lip 2010 12:54
    sabringer
    Poziom 25  

    Dokładnie - obecnie w użyciu jest wersja GC, właśnie to C oznacza większe dopuszczalne parametry od wersji G, GA, GB... Aplikacja bardzo podobna do tej katalogowej.
    Niemniej jednak, 6L6 sterująca 6L6... ładnie :D 47r, pojemności zastosowane w zasilaczu są już chyba nieosiągalne ;).

    Spróbuję "rozgryźć" ten układ - o ile mi się uda...

    0
  Szukaj w 5mln produktów