Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

xsara picasso 1,8 16v EW7J4 z LPG rano gaśnie

25 Lip 2010 19:12 11374 8
  • Specjalista - kserokopiarki
    Witam, skończyły mi się pomysły, więc postanowiłem wreszcie napisać post. Mam od 6 m-cy Xsarę Picasso z 2000 roku z silnikiem benzynowym 1,8 16v EW7J4. Auto ma od 4 m-cy instalację LPG Elpigazu Stella Nord, od 3 tygodni walczę z następującym problemem, kiedy silnik wystygnie, auto po odpaleniu ma przez jakieś 3 sekundy podwyższone obroty jak na ssaniu, a potem obroty spadają, wóz się krztusi i gaśnie, za 3-4 razem wreszcie działa, ale dopóki się nie rozgrzeje to chodzi "kulawo". Na początku oczywiście wyczyściłem przepustnicę, silniczek krokowy- nie pomogło, sprawdziłem czujnik temperatury - rzeczywiście na rozgrzanym silniku pokazywał 400-500Ω, więc wymieniłem - nie pomogło. błędów żadnych nie ma, nawet był podłączony do komputera, który w czasie rzeczywistym ma podgląd na wszystkie parametry i jest niby OK. świece oryginalne Equem mają 17.000 km - ale podmieniałem też na inne - bez rezultatu, cewkę też podmieniałem ze sprawnego auta - nie pomogło, silniczek krokowy też nowy - co ciekawe po jego wymianie auto miało nienaturalnie wysokie obroty, ale po odpięciu aku wskoczyły normalne, z tym że problem wrócił rano. Moje pytanie - czy to może być problem czujnika położenia wału i druga rzecz, czy w tych sterownikach jest jakaś specjalna procedura resetu oprócz standardowego odpięcia akumulatora na co najmniej 30 minut? Problem wystąpił nagle po dłuższej trasie następnego dnia rano. Wszelkie sugestie bardzo mile widziane, z tego co widzę w klubie Citroena to jest to dość powszechny problem, ale na razie bez rozwiązania
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 39  
    Kolego, nie chcę cie martwić, ale z twojego opisu jest bardzo prawdopodobne, że masz problem z popychaczami, co się zdarza w tych silnikach. Naprawa dość kosztowna i polega na wymianie kompletu, dlatego sugeruję pojechać do dobrego diagnosty aby wykluczyć inne przyczyny.

    Pozdrawiam
  • Specjalista - kserokopiarki
    popychacze cichutkie, olej Total 10w-40, ma przejechane jakieś 15.000 km, jest na 20.000, oleju wziął na te 15.000 0,5 litra. Czy powinienem się spodziewać jakichś dodatkowych objawów związanych z popychaczami?
  • Poziom 39  
    Ich nie będzie słychać. Objaw jest taki - mimo braku jakichkolwiek innych przyczyn silnik nierówno pracuje kiedy jest zimny, po rozgrzaniu usterka mija bez śladu albo pozostaje bardzo lekka nierównomierność pracy. Natężenie rożne, w ciężkich przypadkach pojawia się usterka wypadania zapłonów na nieokreślonym cylindrze. Usterka bardzo powszechna w silniku EW7 z pierwszych wypustów i olej tu nie ma nic do rzeczy, bo miały to pojazdy z paroma tysiącami przebiegu. Później zmieniono popychacze na inne. Zdarza się też w silniku EW10. Z tym niektórzy jeżdżą latami i silnik się nie rozpada, po prostu to wkurza. Jednak potrafi się nasilić i wyrzucać błędy jak wyżej pisałem.

    Diagnoza trudna bo przez eliminację innych przyczyn. Dlatego doradzałem jechać do kogoś kto się na tym dobrze zna.

    I nie sugeruj się, kolego, tym co tu piszę zanim dokładnie nie sprawdzisz reszty silnika - w szczególności prace zaworu odsysania oparów kanistra (nie powinien przepuszczać podciśnienia przez co najmniej minutę od uruchomienia silnika), soft sterownika wtrysku (były aktualizacje na wypadanie zapłonów), stan kostek, parametry czujnika temperatury w fazie rozgrzewania itp.
  • Specjalista - kserokopiarki
    przewód do pochłaniacza zaślepiłem jak tylko kupiłem auto,chyba popróbuję z czujnikiem wału, a potem ewentualnie z czujnikiem wałka rozrządu, w sumie to znalazłem podobny problemLink
  • Specjalista - kserokopiarki
    dzisiaj rano to tragedia była, brak wolnych zarówno na LPG jak i na PB, po rozgrzaniu ledwo chodzi na jałowym przy PB, na LPG gaśnie, dalej nie ma żadnych błędów, co do samej jazdy to jedzie normalnie, rozpędza się poprawnie. Ponawiam pytanie, czy do wymuszenia ponownej adaptacji wolnych obrotów wystarczy odpięcie akumulatora, czy czujnik wałka rozrządu albo położenia wału, mogą rzeczywiście dawać takie efekty?
  • Poziom 39  
    Czujnik wałka wyrzucałby błąd. Czujnik wału również wyrzucałby błąd. W przypadku uszkodzenia tych czujników usterka występowałaby również na ciepłym silniku. Nie byłoby czegoś takiego jak opisujesz, że ciepły silnik zachowuje się idealnie.

    A tak w ogóle to czym sczytujesz ten sterownik? I czy ta poprawna praca ciepłego silnika to na benzynie? Czy na LPG? Bo wszelkie diagnozy robi się na wyłączonym LPG.


    Co do inicjalizacji adaptacji to można wykonać ją tak:
    1) rozgrzewając silnik od zimnego (poniżej 35 stopni) do dwukrotnego załączenia się wentylatorów chłodnicy. Ten cykl rozgrzewania należy wykonać bez obciążenia - tzn. bez świateł, klimatyzacji, nadmuchu itp.
    2) Następnie trzeba przejechać ~5km zmieniając wszystkie biegi (przynajmniej po 100-200m każdy bieg), hamując silnikiem itp.
    3) Na koniec zostawić pojazd na 5 minut z pracującym silnikiem bez obciążenia, potem włączyć klimatyzację i odczekać następne 5 minut.

    Po wszystkim wyłączyć silnik na minute. Tego cyklu przyuczeń nie powinno się przerywać (wyłączać silnika) a jeśli już trzeba to po każdej fazie wyłączyć zapłon na minutę , żeby sterownik zapamiętał nowe parametry.
  • Specjalista - kserokopiarki
    Czyli można od nowa zrobić adaptację bez Lexii? Dzisiaj wywołałem błąd TPS odpinając w czasie pracy, potem skasowałem błąd skanerem Actron, włączyłem silnik, obroty się podniosły, potem opadły do około 700, dałem mu pochodzić do włączenia wentylatorów, potem się przejechałem z 10 km, przed wyłączeniem dałem mu pochodzić z 5 minut. Efekt jest taki, że teraz mam ładne obroty na Pb, gdy włączę klimę obroty lekko wzrastają, gdy skręcę koła - też, ale po 2,5 godzinie stania odpaliłem i zgasła, ale za drugim razem już zaczął chodzić ładnie, trzymał obroty i nie było dławienia. Na razie jeżdżę na Pb, zobaczymy jak będzie na koniec tygodnia - to powinno dać odpowiedź, czy "rozjechały" się mapy wtrysków Pb. Nasuwa mi się jeszcze pytanie, czy stella nord(taki mam sterownik gazu) emuluje również wtryski? Po wywołaniu błędu na moim skanerze mam dostęp do Frezee frame, gdzie zapisane są parametry w czasie wystąpienie błędu - tam gdzie podawane są czasy wtrysków na trzech mam 100,6% a na jednym 78,6% (cokolwiek oznaczają te wartości). Czy w czasie jazdy na samej benzynie wtryskiwacze benzyny są sterowane bezpośrednio z Sagema S2000, czy za pośrednictwem sterownika LPG? We wtorek jadę do gazownika, ale chcę mieć podstawy wiedzy na ten temat
  • Specjalista - kserokopiarki
    Problem został rozwiązany, kluczem była adaptacja którą zrobiłem. Wczoraj był w serwisie LPG, wymieniono mi parownik, dawał on za duże ciśnienie na listwę wtryskową, w wyniku czego powstawała za bogata mieszanka i sterownik silnika wprowadzał korekty, co spowodowało rozregulowanie. Czyli podstawą diagnostyki jest wykasowanie danych autoadaptacji opisane w poprzednim moim poście, potem jazda na benzynie, jeśli jest OK, to problem leży w instalacji LPG. Nic nie daje podmienianie części bez kasowania sterownika silnika - mam nadzieję, ze komuś się to przyda