Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Passat B3 1.8 PF - spalanie i obroty.

Villen 11 Lis 2011 15:19 25618 53
  • #31 11 Lis 2011 15:19
    marecki117
    Poziom 9  

    Zdaje się że rozchodzi się o zaworek na przewodzie serwa...
    Oznaczało by to że silnik ssie lewe powietrze tamtędy Aby zdiagnozować ściągnij ten przewód z kolektora ssącego i zatkaj szczelnie Auto powinno chodzić
    Swoją drogą to testem prostym i szybkim na szczelność ukł. dolotowego jest dym papierosowy i lampa ręczna aby dokładnie oświecić podejrzane miejsca
    Powodzenia

  • TermoPasty.pl
  • #32 31 Gru 2014 23:29
    ducati996
    Poziom 7  

    Mam pewien problem...
    Passat B3 silnik PF bez gazu.
    Od jakichś paru dni mam wolne obroty na poziomie 1100-1200...nie wiem co z tym zrobić - wymyłem przepływomierz,przepustnicę ,zmieniłem silnik krokowy i niebieski czujnik i nic...
    Niebieski czujnik włożyłem od jakiegoś chyba młodszego VW ale nic to nie zmieniło...po zdjęciu przewodu z czujnika obroty podskakują po zdjęciu z silnika krokowego nic się nie dzieje...silniczek brzęczy i wykazuje objawy sprawnego...ma ktoś pomysł?
    Jak się resetuje komputer w tym silniku? Bo odpinałem aku na noc po tych wszystkich operacjach i też nic nie zauważyłem żeby się coś zmieniło.

  • #34 01 Sty 2015 02:58
    ociz
    Moderator Samochody

    ducati996 napisał:
    po zdjęciu z silnika krokowego nic się nie dzieje.

    Dopóki będziesz przyjmować do świadomości takie lamerskie bzdury, że tam istnieje coś takiego jak silniczek krokowy to i do niczego sensownego nie dojdziesz.

  • TermoPasty.pl
  • #35 02 Sty 2015 10:58
    ducati996
    Poziom 7  

    Hm hm hm...
    A ma ktoś jakiś pomysł na zmianę tego stanu rzeczy z obrotami?
    Do tej pory było około 850-900 ...

  • #36 02 Sty 2015 16:35
    robokop
    Moderator Samochody

    ducati996 napisał:

    A ma ktoś jakiś pomysł na zmianę tego stanu rzeczy z obrotami?

    Pewnie trzeba by do naprawy zaprowadzić... Skoro zdjęcie wtyczki z regulatora IACV nie powoduje zmiany prędkości obrotowej, to albo dziura w dolocie, albo przepustnica nie wraca do położenia iddle.

  • #37 03 Sty 2015 09:06
    ducati996
    Poziom 7  

    Dziura w dolocie czyli chodzi o tą rurę łączącą przepływomierz z przepustnicą?
    Zdejmowałem ją przy myciu przepustnic - przepustnice moim zdaniem pracują płynnie bez zacięć i zamykają się szczelnie.
    Ok zdejmę ta rurę i spróbuję ja przejżeć dokładnie :)
    Normalnie juz głupi jestem...:( czepiałem się wszystkiego co może byc i zero efektu :(
    Trzyma wyższe obroty czasem na chwile spadnie...i o il;e reakcja w góre jest jak najbardziej ok to reakcja na schodzenie z obrotów jest spowolniona co jest niezmiernie irytujące.A może to sonda lambda?

  • #38 03 Sty 2015 09:38
    ociz
    Moderator Samochody

    Nie, nie tam. "Dziura" może być gdzieś pomiędzy przepustnicą a głowicą, wystarczy taka wielkości łebka od szpilki i już będą problemy.

  • #39 04 Sty 2015 08:34
    ducati996
    Poziom 7  

    Czyli że szukać gdzieś między przepustnicą a listwą wtryskową? Jak się demontuje listwę wtryskową?

  • #40 05 Sty 2015 10:08
    carrot
    Moderator Samochody

    Spróbuj wkręcić śrubę kanału obejściowego przepustnicy, tą mosiężną z przodu

  • #41 07 Sty 2015 18:31
    Villen
    Poziom 21  

    Ojojoj, nie spodziewałem się że po takim czasie ten temat jeszcze kogoś zainteresuje. Ja już swojego Paszczura nie mam, ale chętnie podpowiem co nieco, bo sam się nawalczyłem potężnie z tym silnikiem (mechanik ze mnie żaden, uczyłem się na własnych błędach), aż w końcu się udało :)

    1. Przepływomierz! Nie masz gazu, więc uszkodzenie mechaniczne z powodu strzału w dolot mało prawdopodobne, ale mogła się wytrzeć ścieżka oporowa. Sprawdź zasilanie (powinno być 5V) i napięcie wyjściowe przy kilku (3-4) poziomach otwarcia klapy spiętrzającej - powinno rosnąć w miarę otwierania. W razie co na wytartą ścieżkę jest prosty patent, który pozwoli jej podziałać jeszcze całkiem długo ;) Pewnie do tej pory silnik działał Ci jak należy, więc ostatnia rada jest zbędna i głupia: sprawdź czy to przepływka od tego silnika (porównaj numery z ETKA). U mnie była z opla... ;)
    2. Zawór LDO rzadko kiedy jest tak na prawdę uszkodzony, zbyt prymitywny to mechanizm. Wytrzymuje nawet solidne strzały LPG w dolot ;) Sprawdzenie czy brzęczy i wibruje zazwyczaj wystarczy do stwierdzenia jego sprawności. U mnie też był założony z jakiegoś silniczka 1.4 VAGa, więc też sprawdź czy jest od tego silnika.
    3. Sonda lambda ma w tym silniku bardzo mały wpływ na poprawność pracy silnika. W sensie na spalanie na pewno, ale w odróżnieniu do monoszpryc (np w silniku RP) jej wpływu na wolne obroty nie zauważyłem żadnego.
    4. Najważniejsze: PODCIŚNIENIA! Ten silnik (jak chyba z resztą większość) strasznie wrażliwy na jakiekolwiek nieszczelności dolotu.
    - puszka filtra powietrza musi mieć wszystkie spinki i powinna być porządnie zamknięta
    - sprawdź rękaw dolotu wraz z odcinkiem do zaworu LDO - często na tych żebrowaniach nie widać pęknięcia
    - wymień wszystkie wężyki od podciśnień, nie wmawiaj sobie że wyglądają dobrze, to koszt pojedynczych złotówek, bo tego wężyka tam dużo nie potrzeba
    - sprawdź lub od razu wymień trójnik podciśnienia przy wężyku od regulatora ciśnienia paliwa na listwie i wszystkie gumowe kształtki (trochę tych kolanek gumowych tam jest)
    - sprawdź czy filtr powietrza nad przyłączami podciśnienia i regulatora temperatury w górnej części boxa nie jest odkształcony-odbarwiony od benzyny - regulatory ciśnienia paliwa w listwie często zaczynały przepuszczać benzynę przez nieszczelną membranę tamtędy do dolotu i już problem, do tego dwojaki - nieszczelność w podciśnieniu i niestabilne ciśnienie paliwa w listwie wtryskowej
    - ostatnia możliwość, która u mnie okazała się problemem, a często się o tym zapomina - oringi wtryskiwaczy benzyny! U mnie nie były jeszcze może w tragicznym stanie, ale już stwardniały i silnik tamtędy zasysał lewe powietrze. Na szczęście nie jest to sprawa ani droga (jak to oringi, kilkadziesiąt groszy), ani skomplikowana, bo da się je wymienić nawet na parkingu w parędziesiąt minut. Rozmiary są również w ETKA, warto kupić 0.5mm grubsze i wcisnąć na odrobinkę płynu do naczyń - wtryskiwacze są osadzone w plastikowych gniazdach wkręconych w głowicę, mogą się nieco wyrobić przez te wszystkie lata. Oczywiście wymieniaj wszystkie 8 oringów (od strony głowicy i listwy), wymień też od razu oring regulatora ciśnienia, bo może się zemścić ;)

    Dobrym sposobem na szukanie dziur w dolocie jest dym z papierosa ;)

    Sprawdź to wszystko po kolei i powinno być dobrze, w razie co pytaj, może jeszcze coś z moich doświadczeń z tym silnikiem się przyda ;-)

  • #42 07 Sty 2015 18:40
    robokop
    Moderator Samochody

    Villen napisał:

    2. Zawór LDO rzadko kiedy jest tak na prawdę uszkodzony, zbyt prymitywny to mechanizm. Wytrzymuje nawet solidne strzały LPG w dolot ;) Sprawdzenie czy brzęczy i wibruje zazwyczaj wystarczy do stwierdzenia jego sprawności. U mnie też był założony z jakiegoś silniczka 1.4 VAGa, więc też sprawdź czy jest od tego silnika.

    A co to jest ten " zawór LDO" ?

  • #43 07 Sty 2015 19:07
    Villen
    Poziom 21  

    Przepraszam, mój błąd, moja wina. Myśląc o kilu różnych sprawach zdarza się człowiekowi coś pomieszać. Powinno być oczywiście IAC - Idle Air Control valve. Na szczęście Koledzy bardzo szybko wyłapują tak istotne błędy ;-)

    Aha - jeszcze szczelność połączeń odmy - szczególnie uszczelka między odmą a pokrywą rozrządu lubi parcieć - kosztuje kilka złotych.

  • #44 11 Sty 2015 18:40
    ducati996
    Poziom 7  

    Ooooo Villen szacun !!!
    Mój magik mechanik tez przebąkiwał coś o oringach na wtryskiwaczach bo krąg podejrzeń został zacieśniony do minimum - wszystkie opcje szczelności zrobiłem bo to było proste jak dla mnie.Ale już dobranie się do listwy wtryskowej...chętnie ale jak bym miał jakieś podpowiedzi co jak mniej więcej po kolei.
    Co do uszczelki odma - pokrywa rozrządu - to ta guma wchodząca w pokrywę w której jest ten plastikowy grzyb?Jak to jest to to passat dostał nową i nic.

  • #45 11 Sty 2015 20:15
    Villen
    Poziom 21  

    Tak, chodziło mi o tą uszczelkę.

    Najpierw spradź jeszcze napięcie zasilające i wyjściowe przepływomierza! Przepływka jest "czujnikiem" od którego zależy 90% sprawności tego silnika! Na prawdę ;) A ścieżki oporowe wycierają się niestety często.

    A co do samej wymiany oringów. Robiłem to dawno temu, ale myślę że pamiętam i uda mi się opisać po kolei:

    1. Wyciągasz rękaw dolotowy
    2. Odpinasz i wyciągasz zawór IACV
    3. Odpinasz wężyk odmy od przepustnicy i wyciągasz odmę.
    4. Odpinasz kabelek od czujnika ciśnienia paliwa w listwie (brązowa wtyczka), odkręcasz czujnik od wspornika i odchylasz go sobie na bok, bez odpinania od wężyka.
    5. Wykręcasz cały wspornik czujnika, odmy i zaworu IACV.

    Masz teraz ładny dostęp do listwy wtryskowej.

    6. Odpinasz przewody paliwowe od regulatora ciśnienia (to jest powrót) i niżej pod skosem od listwy wtryskowej. Ostrożnie ściągaj przewód z listwy - króciec plastikowy, stary plastik, niskie temperatury - coś się może ułamać. Zapamiętaj który wąż to który - nie można pomylić przy składaniu ;-) Przyjrzyj się im czy nie są sparciałe czy przetarte - jak są to wymień - gumowych odcinków jest tylko po kawałeczku. Przy zdejmowaniu przewodów poleje się trochę paliwa.
    7. Krótkim śrubokrętem PH2 wykręcasz dwa wkręty trzymające regulator przez wspornik do listwy. Użyj porządnego śrubokręta i mocno go dociskaj, ewentualnie (ja tak robiłem) użyj pokrętła "śrubokrętowego" z zestawu kluczy, załóż bit PH2 i z drugiej strony małe pokrętło/grzechotkę. Wtedy jedną ręką dociskasz do śruby, drugą spokojnie odkręcasz. Łatwo rozorać łby tych wkrętów... Można odkręcić co prawda wspornik, ale mi było tak wygodniej i szybciej. Wyciągasz regulator - siedzi tylko na oringu, wystarczy mocno pociągnąć.
    8. Odepnij kabelki od wtryskiwaczy. Do wtrysku pierwszego cylindra (lewego) jest kiepski dostęp z tego co pamiętam, ale dasz rade ;)
    9. Wykręcasz dwie śruby ampulowe trzymające listwę i wyciągasz ją. Jest z tym trochę szarpaniny czasem, ale wyjdzie. Trzymają ją tylko wtryskiwacze siedzące na oringach w gniazdach. W gniazdach nie ma żadnych zabezpieczeń, wtryski w listwie trzymają dodatkowo spinki, możesz je wyciągnąć (nie pogub! :P), trochę łatwiej pójdzie.
    10. Jak masz wyciągniętą listwę i wszystkie wtryskiwacze to wymieniasz oringi na dwóch końcach wtrysków na nowe, wymieniasz oring na końcówce regulatora, czyścisz gniazda w listwie. Nie grzeb raczej w okolicach gniazd w głowicy, bo może się brudu nasypać do środka - lepiej zostawić. Wszystkie (do wtrysków i regulatora) oringi wg. ETKA mają rozmiar 7.52x3.53. Dobierz zwykłe ze sklepu z oringami, potrzebujesz co najmniej 9 sztuk (8 na wtryski, 1 na regulator).
    11. Składasz w odwrotnej kolejności.

    Narzędzi wykwintnych nie trzeba: krzyżak PH2, kluczyk 10, imbus 6, coś do rozpinania/rozkręcania opasek. Nic skomplikowanego ;)

  • #46 19 Sty 2015 22:06
    ducati996
    Poziom 7  

    Kolejne pytanie... czym się rózniły od siebie IACV o numerach katalogowych 037 906 457 i literka - występuje aż 5 kolejnych liter alfabetu...:(
    Jaki powinien być w passacie z silnikiem PF?
    Bo wg opisów z alle to każdy jeden będzie pasował do PF-a ale dlaczego niektóre nowe kosztują 149 a drugie 270? I to u jednego sprzedawcy,a opis jest że i ten i ten jest do PF-a...

  • #47 19 Sty 2015 22:14
    robokop
    Moderator Samochody

    Jeśli wygląda tak samo, ma tak samo wyloty i taką samą kostkę elektryczną, to będzie pasował. To zwykły elektrozawór, sterowany przebiegiem PWM o zmiennym wypełnieniu. W dodatku nie psuje się.

  • #48 20 Sty 2015 18:00
    Villen
    Poziom 21  

    Wg ETKA do silników PF i PB (które są w sumie bliźniakami) IACV 037 906 457 D.

    @robokop - nie chcę podważać tego co piszesz, ale u mnie w pasku miałem zawór z jakiegoś silnika bodaj z polo jak pisałem wyżej i niestety nie działał poprawnie, mimo że pasował na węże i mocowanie, to miał mniejszą średnicę tłoczka i chyba ECU brakowało zakresu regulacji - wolne obroty nigdy nie były takie jak trzeba, zawsze niższe.

    ducati996 - skoro podciśnienia masz ok... Czy NA PEWNO sprawdziłeś tą przepływkę? Do tego wystarczy woltomierz...

  • #49 20 Sty 2015 19:11
    robokop
    Moderator Samochody

    Villen napisał:


    @robokop - nie chcę podważać tego co piszesz, ale u mnie w pasku miałem zawór z jakiegoś silnika bodaj z polo

    Obawiam się że nigdy, żadne Polo nie miało silnika z zaworem obejściowym.

  • #50 20 Sty 2015 19:49
    Villen
    Poziom 21  

    Dlatego nie daje sobie głowy za to uciąć, passata już nie mam, ale pamiętam że na pewno nie był to zawór od tego silnika, był za to z jakiegoś VW i nie działał poprawnie. Założyłem właściwy ze szrotu i wolne obroty w końcu utrzymywały się na właściwym poziomie. Po prostu nie chcę się mądrować, bo tak jak pisałem mechanik ze mnie żaden, ale sam na własnym aucie zauważyłem że jednak nie do końca identyczne muszą te zawory być. ;-)

  • #51 21 Sty 2015 21:56
    ducati996
    Poziom 7  

    Hm hm hm ja w sumie mam 3 te zawory (2 na zapasie ;) ) - jeden z zakończeniem A a dwa z zakończeniem C - ale wszystkie brzęczą wibrują i zero różnic w pracy silnika po założeniu...dlatego zapytałem.
    A co do wolnych obrotów - zauważyłem że wzrastają wraz z temperaturą silnika - i przy 90 osiągają prędkość około 1300obr/min...co do moich pomysłów na naprawę - 1 - tłumiki - są dziurawe i wszystkie trzy do zmiany - czy to może być przyczyna i drugie pytanie czy może być winien taki zawór metalowy - grzybek czy jak toto zwał zaraz po lewej stronie listwy wtryskowej?

  • #52 22 Sty 2015 20:24
    Villen
    Poziom 21  

    Ten "grzybek" to regulator ciśnienia paliwa na listwie wtryskowej. Jeśli jest uszkodzony to zazwyczaj filtr powietrza nad regulatorem temperatury powietrza w airboxie jest rozmoczony od benzyny którą podciśnienie zasysa przez nieszczelną membranę. Poza tym przy uszkodzonym regulatorze zazwyczaj odczuwa się różne wahania, spadki mocy przy różnych prędkościach (obciążeniach) silnika - spowodowane jest to utrzymywaniem niewłaściwego ciśnienia na listwie wtryskowej.

    Tłumiki - różne teorie są, ja z początku miałem mega dziurę w pierwszym i nie wypływało to raczej na pracę silnika.

    Jeśli obroty rosną Ci razem z temperaturą silnika to (uwaga, to moja własna teoria, którą wyciągnąłem w czasie obserwacji i walki z własnym silnikiem!) masz uszkodzony właśnie przepływomierz. Przy niskich temperaturach silnika, ECU steruje całością "na sztywno" - nie bierze pod uwagę (albo bierze dużo mniej) odczytów z lambdy i przepływki, tylko wzbogaca mieszankę w celu ułatwienia rozruchu (działa na sztywnej mapie wtrysków w funkcji temperatury i obrotów silnika). Wniosek ten wysnułem na podstawie obserwacji własnego silnika - mimo że miałem przeływkę z jakiegoś opla, która ma zupełnie inne napięcie zasilające i charakterystykę wyjściową, poniżej jakiejś temperatury silnik (po połataniu podciśnień) utrzymywał wolne obroty stabilnie, zaś odpięcie czujnika temperatury dającego sygnał do sterownika silnika (niebieskiego) podnosiło obroty do 2 tys obr/min (książkowo). Po rozgrzaniu się silnika ECU przełączał się we właściwy tryb regulacji mieszanki, wolne obroty wariowały i występował brak reakcji na odpięcie owego niebieskiego czujnika.

    Kolego @robokop - czy moja teoria jest słuszna? Mnie dopiero te obserwacje naprowadziły na trop przepływki. Jej wymiana rozwiązała problem (oczywiście po wyeliminowaniu mnóstwa innych pierdółek) i przywróciła poprawną i przewidywalną pracę silnika.

    @ducati996 - czy NA PEWNO sprawdzałeś ten przepływomierz? Jeśli tak, to opisz jak :-)

  • #53 22 Sty 2015 20:37
    robokop
    Moderator Samochody

    Inaczej silnik ustala skład mieszanki dla zimnego silnika, a inaczej dla ciepłego, tak samo z zasysanym powietrzem - wprowadzana jest korekcja IAT. Uszkodzony VAF, to raczej by były dziury w gazie i brak mocy.

  • #54 29 Sty 2015 22:56
    ducati996
    Poziom 7  

    Kurde kurde kurde...Panie Villen dopiero dziś odpaliłem kompa bo jakoś nie miałem czasu - i chyba coś zaczyna się klarować bo !!!!!! filter powietrza mam właśnie powilgocony i śmierdzący benzyną - więc kurde kurde kurde...jak to będzie to no to będę szczęśliwy bo mi się już total pomysły skonczyły - po prostu poległem.Będę się rozglądał za takim regulatorem ciśnienia - mam nadzieję że to jest to.
    Czy ma ktoś wiedzę czy to jest dowolny regulator czy komkretnie pod ten (PF) silnik?