Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Passat B3 1.8 PF - spalanie i obroty.

Villen 26 Lip 2010 12:58 25240 53
  • #1 26 Lip 2010 12:58
    Villen
    Poziom 21  

    Witam wszystkich!

    Niedawno nabyłem tytułowego passata B3 z silnikiem 1.8 o oznaczeniu PF (107KM, wtrysk digifant).

    Wszystko byłoby super, gdyby nie kilka problemów najprawdopodobniej właśnie z układem wtryskowym.
    Silnik ma najprawdopodobniej oryginalny przebieg 196tysięcy - wnioskuję po tym, że ciągle jest oryginalny pierwszy tłumik w wybitą datą bliską dacie produkcji i plomby na śróbach skręcających liczniki - no ale mieszkamy w kraju takim a nie innym i wszystko jest możliwe... Jeśli jednak jest prawdziwy to silnik nie powinien być specjalnie "zakatowany". Ale:

    1. Bierze sporo oleju - wydaje mi się że to wina popękanych gumek na popychaczach zaworów, ojciec miał ten sam problem.
    2. Na zimnym silniku nie trzyma wolnych obrotów ani na benzynie, ani na gazie (instalacja elipgazu 2. generacji)
    3. Na cieplym silniku (jak ju wskazówka temperatury choćby drgnie z kołka ograniczającego) wolne obroty są.
    4. Na zimnym silniku na benzynie "idzie" jak należy, a jak się rozgrzeje już nie. Właściwie to w ogóle chodzi bardziej jak komarek niż samochód. Na gazie i na zimnym i na ciepłym w tej kwestii wszystko jest w porządku.

    Wymieniłem kopułkę, palec, przewody, świece, filtr gazu, filt powietrza, byłem na regulacji instalacji gazowej (z analizatorem spalin i analizą komputerową), wyczyściłem i zakonserwowałem silnik krokowy-zawór regulacji wolnych obrotów - działa ładnie, nie zacina się. Dolot wydaje się szczelny - wszystkie opaski nowe, psikałem wodą z mydlinami i nigdzie nie widać żeby lewe powietrze zasysał. Mikser od gazu założony jest przy puszcze filtra powietrza, przed przepływomierzem. Attutator na przewodzie doprowadzającym do niego gaz jest i działa wedle słów mechanika z zakładu gdzie regulowałem gaz jak należy.
    "Czyściłem" także wtryskiwacze płynem dolewanym do benzyny.

    Pomimo tych wszystkich zabiegów nic się nie poprawiło, silnik ma humorki. Do tego raz pali ~9litrow gazu, a raz z 17-20 - przy tym samym stylu jazdy!

    Dodatkowo zauważyłem jedną rzecz. We wszystkich "mądrych książkach" o digifancie piszą, że zdjęcie wtyczki z niebieskiego czujnika temp, przepływomierza (podczas pracy na benzynie), silnika krokowego, czujnika położenia przepustnicy powinno skutkować przełączeniem się silnika w tryb awaryjny i m.in. wyrażne podwyzszenie obrotów. Ja mogę u siebie odpiąć właściwie wszystko (poza hallotronem przy rozdzielaczu) i silnik działa jak działał...

    Czy ktoś może mi doradzić co zrobić w takiej sytuacji? W jaki sposób zdiagnozować winowajcę? Na dniach wymienię jeszcze niebieski czujnik temp i zobaczę czy coś to da.

    A jeśli nie da się nic zrobić w tej kwestii samemu (zakładając dosyć dobre wyposażenie warsztatu, łącznie z no lampą strobo do ustawiania wyprzedzenia) to może doradzicie jakiegoś rzetelnego specjalistę z woj. łódzkiego, najlepiej okolic Bełchatowa, który wiedziałby jak za tego uparciucha się zabrać?

    0 29
  • #2 26 Lip 2010 13:17
    carrot
    Moderator Samochody

    Najprostsza metoda sprawdzenia czujnika temp cieczy: ściągnij wtyczkę, utrzymuj obroty ok 2000rpm i załóż z powrotem, powinny wzrosnąć prawie do 4000rpm
    Ponadto przyglądnął bym się klapie spiętrzającej w przepływomierzu, czy się nie zacina

    0
  • #3 26 Lip 2010 13:24
    Villen
    Poziom 21  

    Spróbuję jak wrócę do domu tego sposobu, bo tego jeszcze nie próbowałem.

    Przepływke niby czyściłem, cały dolot nawet łącznie z przepustnicą, ale też ją sprawdzę - jest jakiś skuteczny sposób na to? Bo niestety nie mam szans przyjrzeć się jej pracy w trakcie pracy silnika ;)

    O zapomniałbym: za przepływką jest klapka przeciwwybuchowa, ma chyba zabezpieczać przepywomierz przed "kichnięciami" gazu?

    0
  • #4 01 Sie 2010 10:13
    Villen
    Poziom 21  

    Witam!
    Winny jest najprawdopodobniej przepływomierz.

    Rozebrałem go na części pierwsze i okazało się że oś klapki jest skrzywiona (pewnie skutek jakiegoś kichnięcia gazu). Wyprostowałem ją tyle ile mogłem, reszte skorygowałem szlifując delikatnie obudowę przepływki papierem ściernym (samej klapki nie szlifowałem żeby nie zmieniać jej masy). Całość wyczyściłem, nasmarowałem i poskładałem - klapka działa idealnie, lekko i bez zacięć. Spód obudowy przykleiłem sylikonem, uszczelniłem zfrezowane nity.
    Pojechałem na regulację gazu i tam mechanik po dość długich bojach stwierdził, że sygnał z przepływomierza nie dociera do sterownika i że to wina przepływki, bo przewody są OK.

    Zdjąłem klapkę potencjometru, mierzę napięcie pomiędzy "suwakiem" (ruchomym stykiem) a masą i jest ładnie od ok 0.1 do prawie 5V na pełym gazie - więc wydaje mi się że jest w porządku....

    Ponadto wracając do domu zaczął strasznie strzelać gazem, wyrwała się wklejana klapka, silnik stracił moc i zaczął się niemiłosiernie grzać... I nie odpala na benzynie...

    Błagam - pomocy! Co mogę jeszcze zrobić?!

    0
  • Pomocny post
    #5 01 Sie 2010 10:23
    robokop
    Moderator Samochody

    Villen napisał:

    Błagam - pomocy! Co mogę jeszcze zrobić?!

    Zezłomować?

    Zrób dokładne foto silnika i osprzętu - mam brzydkie podejrzenia, będziemy powoli tłumaczyć jak go reanimować. Digifant to prosty system, ale ma "zagrywy".
    Skoro rozsadziło klapę antystrzałową i uszkodziło przepływomierz, to od razu rozejrzyj się za nowym boxem filtra - cudów nie ma, musi być pęknięty. Interesuje mnie sposób montażu mixera LPG, oraz szczelność przewodów tzw. odmy - tutaj będzie problem z wolnymi obrotami.
    Ważne! Dno przepływomierza musi być umocowane mechanicznie - sfrezowane nity, nawiercone i nagwintowane otwory pod śrubki, ważna jest szczelina pomiędzy klapa spiętrzającą, a obudową.

    0
  • #6 01 Sie 2010 10:51
    Villen
    Poziom 21  

    Teraz siedze w pracy, ale postaram się zorganizować zdjęcie mimo wszystko.

    O złomowaniu proszę mi nie mówić, bo 2 miesiące temu dopiero kupiłem ten samochód :P

    Brzydkie podejrzenia tzn?

    Tyle co mogę opisać: mixer zamontowany przed przepływką, mniedzy boxem a nią w właśnie. Box cały, zadnego pęknięcia - sporawdzałem na prawdę dokładnie. Wszystko poza przepływką wydaje się działać jak należy - zawór VDO (krokowiec), niebieski czujnik, lambda, pompa paliwa - jak mogłem, tak posprawdzałem i działa.

    Zaraz po mojej naprawie przepływki wszystko wydawało się na benzynie w porządku - zaczął palić "na dotknięcie", obroty trzymał od razu na zimnym silniku ładnie. Dopiero po przełączeniu na gaz wolne obroty utrzymywał na poziomie ok 1500-2000 - dlatego pojechałem na regulację, bo myślałem że poprzednio było to zrobione na niesprawnym przepływomierzu i trzeba poprawić. Całą drogę do zakładu wszystko było w porządku (poza wolnymi na gazie), na rozgrzanym silniku i pracy na benzynie w końcu zaczął pracować jak fabryka chciała.

    Dopiero na miejscu okazało się co okazało i w czasie drogi powrotnej zaczął strzelać. (mechanik próbował ustawiać te wolne, kręcił dosyć intensywnie przy parowniku i zmieniał ustawienia centralki gazu).

    Czy strzały mogą być wywoływane przez kiepskiej jakości przewody WN? Kupiłem dosyć tanie i teraz zastanawiam się czy jednak nie lepiej było wydać tych paredziesiąt złotych więcej...

    Które części silnika sfotografować najdokładniej?

    0
  • #7 01 Sie 2010 10:59
    robokop
    Moderator Samochody

    Te do których się dotykałeś między innymi.
    Dodatkowo okolice odmy - tej na pokrywie zaworów.

    0
  • #8 01 Sie 2010 11:39
    Villen
    Poziom 21  

    Wrzucam obiecane zdjęcia - na tą chwilę nie załatwię nic lepszego - kobiecie na prawdę ciężko wytłumaczyć co to odma, filtr powietrza i inne nikomu niepotrzebne i zupełnie zbędne rzeczy :P

    Passat B3 1.8 PF - spalanie i obroty. Passat B3 1.8 PF - spalanie i obroty. Passat B3 1.8 PF - spalanie i obroty. Passat B3 1.8 PF - spalanie i obroty. Passat B3 1.8 PF - spalanie i obroty.

    @Robokop - cóż to za niedobre podejrzenia masz? Czy może to być poważna mechaniczna sprawa samego silnika, czy raczej właśnie coś z osprzętem/regulacją?

    Opaskami trzymającymi pokrywkę potencjometru przepływki proszę się nie sugerować - była przyklejona ale odklejałem ją u mechanika żeby mu udowodnić że potencjometr działa, została przyczepiona tak, żeby nie spadła w czasie powrotu.

    0
  • #9 01 Sie 2010 13:08
    robokop
    Moderator Samochody

    Dobra, na początek "obmacaj" przewody gumowe odmy i samą odmę - silnik ma wrażliwy układ regulacji wolnych obrotów, nie lubi fałszywego powietrza - stąd strzały i możliwe wariacje biegu jałowego, a także szczelność i pewność osadzenia przewodów gumowych zaworu IACV - zawór brzęczy na włączonym zapłonie? Dalej, dla celów diagnostyki usuń attuator - wklej zwykłą śrubę, następnie pokrętłem na reduktorze ustawisz skład mieszanki wolnych obrotów (regulacja wstepnego napięcia membrany 2 stopnia); najprawdopodobniej do tego masz martwą sondę. Myślałem że może masz podmieniony przepływomierz ze starym oplem, ale kształt sugeruje że chyba nie - co najwyżej utracił prawidłowy zakres wskazań.

    0
  • #10 01 Sie 2010 14:27
    Villen
    Poziom 21  

    Jakie powinno być napięcie wyjściowe lambdy na rogrzanym silniku?
    Wystarczy je mierzyć woltomierzem czy lepiej oscyloskopem? Ale tam chyba nie ma az tak szybkich zmian napiecia... Jest to sonda trójprzewodowa jakby co.

    I jakie powinny być napięcia wyjściowe przeplywomierza w funkcji obrotów? Bo sama ścieżka oporowa jest w praktycznie idealnym stanie, sprawdzalem napiecie wyjsciowe woltomierzem analogowym i wskazówka porusza się płynnie, bez skoków nagłych.

    Lambda na 90% jest sprawna, ponieważ oprócz moich prymitywnych pomiarów program diagnostyczny centralki instalacji gazowej wskazywał odczyty z niej. A jeśli jednak jest padnięta to co myślisz o podmienieniu jej na emulator?

    Zawór VDO pracuje został wyczyszczony (bez rozpoławiania) i pracuje ładnie - po włączeniu zapłonu wibruje i widać poruszający się w nim "tłoczek".

    Dzięki za konkretną pomoc i podpowiedź, jutro wszystko posprawdzam jeszcze raz i dam znać o rezultatach.
    No i najpierw poskładam na śróby przepływke, tak jak powinno to być od razu zrobione. I tu też pytanie: co sądzicie o takim pomyśle, by na przewód dolotowy założyć zawór bezpieczeństwa, popularny "grzybek" stosowany do plastikowych kolektorów? Może w jakimś stopniu zabepieczyłby przepływke przed nastepnytm strzalem? Bo jak widać klapka niebardzo się spisuje...

    0
  • #11 01 Sie 2010 14:35
    robokop
    Moderator Samochody

    Grzybek niepotrzebny,klapa antystrzałaowa, pod warunkiem że jest poprawnie założona wystarczy. Emulatora sondy zakładać nie musisz - już powinien być założony. Sygnał 0 - 1V.

    0
  • #12 02 Sie 2010 14:24
    Villen
    Poziom 21  

    Tak jak zapowiadałem dzisiaj trochę pogrzebałem przy silniku i nieco zdziałałem.

    Przepływomierz poskręcałem śrubami M3 i uszczelniłem dokładnie. Klapka porusza się lekko i bez zacięć/zgrzytów. Powinno być dobrze, przynajmniej do następnego strzału gazem.......

    Passat B3 1.8 PF - spalanie i obroty. Passat B3 1.8 PF - spalanie i obroty.

    W tym miejscu pytanko: jakie napięcie powinno być na wyjściu przepływki na wolnych obrotach? Bo chciałbym ustawić właściwe napięcie sprężyny powrotnej klapki...

    Wykręciłem też sterownik silnika i wyczyściłem wszystkie styki, zarówno przy nim jak i we wtyku. Btw: co to za urządzenie obok niego? Jakiś moduł zapłonowy może? Wyjąłem go z obudowy, ścieżki całe, ale patrząc na luty przy trzech tranzystorach/stabilizatorach czy czymkolwiek to jest bo nie przyglądałem się dokładnie mam wrażenie że już był serwisowany kiedyś...

    Passat B3 1.8 PF - spalanie i obroty. Passat B3 1.8 PF - spalanie i obroty. Passat B3 1.8 PF - spalanie i obroty.

    Wykręciłem też świecę, żeby sprawdzić w jakim stanie są po ~3k kilometrów - niby dobrze, ale co to może być za dziwny biały nalot? Efekt pracy na gazie?

    Passat B3 1.8 PF - spalanie i obroty.

    Dojrzałem też, że drugi czujnik temperatury od wentylatora (chyba) umieszczony przy pokrywie rozrządu jest nie podłączony. W jego okolicy znalazłem kabelek brązowy z białym paskiem - czy to może być kabel od niego? Nie mam niestety schematu, a jak już robić i poprawiać, to wszystko jak należy.

    Passat B3 1.8 PF - spalanie i obroty. Passat B3 1.8 PF - spalanie i obroty.

    I na koniec: czy ten sterownik/silnik ma jakiś port diagnostyczny? Choćby kodami błyskowymi? Wtyczka od niego powinna byc teoretycznie pod mieszkiem dźwigni zmiany biegów, ale nie znalazłem tam nic. Za to znalazłem taką wolną trójprzewodową wtyczkę w okolicach zbiorniczka wyrównawczego:

    Passat B3 1.8 PF - spalanie i obroty.

    I na koniec ostatnie pytanie o emulację lambdy: centralka od gazu to Elpigaz Nicolaus 2004. Sądząc po ogólnym stanie elektryki w tym samochodzie śmiem sądzić, że emulacja może nie być nawet podłączona/aktywna. Jakiś przewód co prawda jest dolutowany do przewodu wyjściowego lambdy, ale jeśli byłaby emulacja, to chyba powinien być on przerwany i sygnał z lambdy podany na centralkę gazu, a z niej sygnał emulacji do sterownika silnika? Tak mi się przynajmniej wydaje "na chłopski rozum".

    0
  • #13 02 Sie 2010 15:48
    carrot
    Moderator Samochody

    Po kolei:
    -Jeżeli nie ruszałeś sprężyny powrotnej klapy, to się tym czarnym, zębatym nie baw, lepiej jedź na analizator spalin i ustaw prawidłowy skład śrubą obejściową przepływomierza (od góry, pod zaślepką, imbus 5)
    -Obok digifanta jest moduł zapłonowy, praktycznie niezniszczalny
    -Tranzystory w sterowniku są lutowane ręcznie, nie na fali powierzchniowej jak cała płytka, dlatego tak wyglądają luty
    -Ten sterownik nie posiada żadnej diagnostyki, ani poprzez kody błyskowe, ani nie ma żadnego złącza do podłączenia testera

    0
  • #14 02 Sie 2010 17:58
    Villen
    Poziom 21  

    @carrot - niestety, sprężynę powrotną ruszałem, kiedy rozbierałem przepływke na części - musiałem jakoś poprostować tą oś. Zrobiłem sobie oczywiście znaczek, żeby wiedzieć jak było wcześniej, ale mechanik stwierdził że za mocno naciągnięta w tej pozycji jest.

    I dzięki za resztę, wiele to wyjaśnia!


    Zapytam jeszcze raz o emulację sondy: co jeśli nie działa jak powinna? Czy mogę zastosować sposób najprostszy - przekaźnik na przewodzie lambda-digifant odłączający sonde od ECU podczas pracy na gazie, ale zostawiający połączenie lambda-centralka gazu?
    W momencie przełączenia na gaz i odcięcia lambdy od ECU, sterownik powinien teoretycznie przejść w tryb awaryjny i się zablokować, dzięki czemu nie wariowało by wszystko podczas pracy na gazie, a w momencie powrotu na benzyne lambda byłaby z powrotem podłączana i wszystko wracałoby do normy. Tak mi przynajmniej się wydaje... Taki numer powszechnie stosowany jest w poldolotach z abimexem i działa.

    I co z tym dodatkowym czujnikiem temperatury?
    Jak długo digifant musi mieć odłączone zasilanie żeby się "zresetował" i od nowa zaadaptował po podłączeniu wszystkiego?

    Kurcze, auto muszę mieć na przyszły tydzień pewne, bo czeka je trasa nad morze...

    0
  • Pomocny post
    #15 03 Sie 2010 10:54
    carrot
    Moderator Samochody

    Cytat:
    I co z tym dodatkowym czujnikiem temperatury?
    Jak długo digifant musi mieć odłączone zasilanie

    Czujnik mierzy temp głowicy, jak przekracza 110° to uruchamia na 7 min wentylator przy zgaszonym silniku, steruje tym przekaźnik 31 w skrzynce bezpieczników

    Digifant ma tylko i wyłącznie zasilanie po stacyjce, to raz, a dwa posiada pamięci eprom (kasowane UV), nie ma możliwości zmiany ich zawartości bez programatora i kasownika

    0
  • #16 03 Sie 2010 13:29
    Villen
    Poziom 21  

    Dzięki!

    Jutro składam wszystko w całość i zobaczymy jakie będą rezultaty.

    Powiedzcie mi tylko jeszcze co z tą lambdą jeśli emulacja nie działa jak powinna? Czy mogę sprawę rozwiązać sposobem opisanym wyżej, czy bez elektryka/gaziarza który poprawi to co spartolone się nie obędzie?

    Pomogły lecą!:)

    0
  • #17 04 Sie 2010 10:57
    Villen
    Poziom 21  

    Witam

    niestety, nic się nie udało zrobić.

    Tzn poskładałem przed chwilą całość do kupy, odpaliłem na benzynie - wydawało się być wszystko w porządku - wkręcał się bardzo ładnie na obroty, wolne trzymał zaraz po odpaleniu i ogólnie wydawało się że będzie bajka... Do momentu aż przełączyłem na gaz - pierwsze lekkie (!) dodanie gazu i jak nie pierdyknął, tak od razu szlag trafił od nowa przepływke.

    Ja już do niej nie mam siły, następny raz rozbierał tego nie będę.

    Co może kurcze powodować takie ciągłe walnięcia gazu? Czy złe ustawienie śrub na parowniku może być tego przyczyną? Bo już nie wiem gdzie się doszukiwac czegokolwiek, a czuje już po kościach że skończy się na mechaniku.

    Ostatnie pytanie i myślę że można zamknąć temat: czy jeśli zrezygnuję z pracy na benzynie (aby tylko dało się na niej odpalić i ewentualnie rozgrzać chwilę silnik zimą) to czy da radę wywalić ten przepływomierz? Podobno przepływomierz nie jest używany do sterowania parametrami podczas pracy na gazie - ale nie znam się.
    Jest to cholernie droga część, w porównaniu do ceny całego samochodu i choćbym nie wiem jak liczył to nie bardzo opłaca mi się to kupywać. Wywaliłbym klapę spiętrzającą, potencjometr zablokował w pozycji takiej, jakią utrzymuje podczas pracy na wolnych - czy to ma prawo działać?

    0
  • #18 04 Sie 2010 13:50
    robokop
    Moderator Samochody

    Mechanik Cię jednak widzę nie ominie. Dwie, a nawet trzy sprawy:
    - po pierwsze źle zakładasz klapę antystrzałową, ona ma zabezpieczyć przed rozsadzeniem przepływomierza,
    - po drugie nie sprawdziłeś układu pod kątem brania fałszywego powietrza - a układy z zewnętrznym zaworem obejściowym są na to niezmiernie wrażliwe,
    - po trzecie układ zapłonowy - albo któryś przewód przebija do masy, albo świece do wyrzucenia.
    Przyczyną strzałów jest albo nadmierne zubożenie mieszanki (lewe powietrze), bądź zły moment zapłonu.
    Po czwarte, już tak poza konkursem, to na forach VW twierdzą że przepływomierz w silnikach 2E/PF i podobnych daje się zastąpić przepływomierzem ze starej OMEGI - mechanicznie jest podobny, konstrukcyjnie nie ma bypassa klapy z regulatorem CO. Jakby co, mam taki przepływomierz, mogę w razie potrzeby podać wartości rezystancji w zależności od położenia klapy - od razu mówię że nie próbowałem podmiany.

    0
  • #19 04 Sie 2010 14:47
    Villen
    Poziom 21  

    A jeśli nie zależy mi na pełnosprawnym bypassie a tylko jak mówiłem możliwości odpalenia na benzynie? Sprawdziłem u ojca na tym samym silniku: na benzynie odłączenie przepływki skutkuje natychmiastowym gaśnięciem, natomiast na gazie działa sobie dalej jak by nigdy nic.

    Klape zakładam dobrze, nie ma możliwości innego jej założenia, co najwyżej do góry nogami. Jest założona między gumowym rękawem dolotowym do przepustnicy a samą przepływką. Klapka otwiera się w stronę rękawa, zawias dokładnie u góry - więc w razie strzału powinna się zamykać i nie pozwalać na uderzenie dużego ciśnienia w przepływomierz, przynajmniej w teorii jak widać...

    Wszystko sprawdzałem pod kątem brania lewego powietrza, na prawdę... Każdy jeden przewód gumowy, każdy podciśnieniowy, wszystkie opaski i uszczelki.

    Przewody WN być może i są niezbyt wysokiej jakości, no ale mają raptem 3k kilometrów i to w sezonie wiosenno-letnim, świece to samo (katalogowe NGK). Jeśli będę musiał kupić nowe to jakie polecacie?

    Jeśli możesz to podaj proszę napięcie wyjściowe przepływki w funkcji obrotów, np na wolnych, przy 1k, 2k, 3k i 4k obrotów - myślę że to mi wystarczy. I ogólny opór całej ścieżki oporowej potencjometru.

    O podmianie na oplowski przepływomierz też słyszałem, ale nie wiem czy się zdecyduję. Ogólnie auto idzie raczej do mechanika...

    0
  • #20 04 Sie 2010 15:13
    ociz
    Moderator Samochody

    Te klapy antystrzałowe w praktyce g... dają. Osobiście jakbym miał zakładać gaz do tego samochodu to tylko sekwencję. W zwykłym mieszalnikowym nawet jak wszystko chodzi idealnie na LPG to wystarczy że w butli gazu zabraknie i może strzelić.

    0
  • #21 04 Sie 2010 15:18
    robokop
    Moderator Samochody

    ociz napisał:
    Te klapy antystrzałowe w praktyce g... dają. Osobiście jakbym miał zakładać gaz do tego samochodu to tylko sekwencję. W zwykłym mieszalnikowym nawet jak wszystko chodzi idealnie na LPG to wystarczy że w butli gazu zabraknie i może strzelić.

    Nieprawda, trzeba tylko dbać o układ zapłonowy i dolotowy. Sekwencja będzie problematyczna nieco - sterowanie grupowe wtryskiwaczy. Klapa ze sprawną gumką zamykającą otwory odciążające jest wystarczającym zabezpieczeniem, Musi być sprawna -nie pogięta szczelna klapka. Gazu też nie brakuje "znienacka" - auto wpierw słabnie zanim zgaśnie.

    0
  • #22 04 Sie 2010 15:33
    ociz
    Moderator Samochody

    robokop napisał:
    Gazu też nie brakuje "znienacka" - auto wpierw słabnie zanim zgaśnie.

    Wiem że nie często ale zdarzają takie sytuacje, przykładowo jedziesz w korku i nie wiesz że w zbiorniku prawie pusto bo nie ma dużego zapotrzebowania na paliwo to silnik jakoś sobie radzi, w końcu wyjeżdżasz z korka wciskasz gaz i bum.

    0
  • #23 04 Sie 2010 19:30
    Villen
    Poziom 21  

    @robokop - mógłbyś pokazać przykładowe zdjęcie takiej klapki antystrzałowej z otworami odciążającymi? Bo ogólnie wiem o co chodzi - dodatkoe otwory z uszczelką działającą jak zawór zwrotny - kiedy silnik "ssie" (takie fajne określenie) powietrze to zamykaja otwory, a kiedy następuje strzał gazem to otwierają się i zmniejszają ciśnienie - dobrze myślę?

    Bo jeśli to tak ma wyglądać, to moja klapka antystrzałowa to najwyraźniej jakieś "g*wno na kiju" jest. Zwykły kawałek przysłowiowej rurki z klapką w środku, oringiem od strony zakładanej na koniec przepływomierza i zwężeniem na drugim końcu do założenia rękawa...

    Jeszcze raz spróbuję naprawić ten przepływomierz, chociaż jak go widzę to już zaczynam łapać odruchy wymiotne... Ale kurcze, 4 stówy na drodze nie leżą...

    Czy zbyt ubogą mieszankę może powodować rozregulowanie parownika? Bo jak byłem na próbie regulacji, to mechanik najpierw próbował ustawiać na wszelkie sposoby wolne obroty i przestawiał wszystko łącznie z ustawieniami centralki i właśnie śrubami na parowniku. Ostatecznie stwierdził jak już mówiłem że przepływka nie daje sygnału, jak namieszał tak zostawił i kazał wrócić jak ją zrobię.

    Jeśli odpowiedź jest twierdząca to czy mogę jakoś ten parownik ustawić sam, by przynajmniej dało się odpalić i sprawdzić czy w ogóle działa?

    0
  • #24 04 Sie 2010 21:50
    robokop
    Moderator Samochody

    Villen napisał:
    @robokop - mógłbyś pokazać przykładowe zdjęcie takiej klapki antystrzałowej z otworami odciążającymi? Bo ogólnie wiem o co chodzi - dodatkoe otwory z uszczelką działającą jak zawór zwrotny - kiedy silnik "ssie" (takie fajne określenie) powietrze to zamykaja otwory, a kiedy następuje strzał gazem to otwierają się i zmniejszają ciśnienie - dobrze myślę?

    Bo jeśli to tak ma wyglądać, to moja klapka antystrzałowa to najwyraźniej jakieś "g*wno na kiju" jest. Zwykły kawałek przysłowiowej rurki z klapką w środku, oringiem od strony zakładanej na koniec przepływomierza i zwężeniem na drugim końcu do założenia rękawa...

    Passat B3 1.8 PF - spalanie i obroty.
    Cytat:

    Czy zbyt ubogą mieszankę może powodować rozregulowanie parownika? Bo jak byłem na próbie regulacji, to mechanik najpierw próbował ustawiać na wszelkie sposoby wolne obroty i przestawiał wszystko łącznie z ustawieniami centralki i właśnie śrubami na parowniku. Ostatecznie stwierdził jak już mówiłem że przepływka nie daje sygnału, jak namieszał tak zostawił i kazał wrócić jak ją zrobię.
    Zmień gaziarza, ten jest idiotą. Albo zna się tylko na gazie, a nie ma pojęcia o systemach wtryskowych.
    Cytat:
    Jeśli odpowiedź jest twierdząca to czy mogę jakoś ten parownik ustawić sam, by przynajmniej dało się odpalić i sprawdzić czy w ogóle działa?
    Napisałem juz co trzeba zrobić kilka postów wyżej.

    0
  • #25 05 Sie 2010 09:28
    carrot
    Moderator Samochody

    Próbowałem zakładać przepływomierz od vectry 1,8 do silnika PB, niestety nie działa poprawnie

    0
  • #26 09 Sie 2010 09:47
    Villen
    Poziom 21  

    Witam po przerwie!

    Jednak udało się obyć bez mechanika. Wymieniłem przewody zapłonowe (tym razem na odpowiedniej jakości) i komplet świec. Naprawiłem ponownie przepływomierz, tym razem oś klapy jest wyprostowana idealnie u znajomego w zakładzie, a nie jak wczesniej gumowym młotkiem w garażu :P W każdym bądź razie przepływka poskładana niemal na stan fabryczny. Odpaliłem na benzynie i było idealnie, zatankowałem gaz do pełna, "rozkręciłem" nieco parownik i przywróciłem domyślne ustawienia centralki gazu. Po przełączeniu na gaz nic nie wybuchło ani nie strzeliło. Regulacja tym razem się powiodła, przy okazji wyregulowany mam skład mieszanki na benzynie śrubą na przepływce.
    Spalania jeszcze nie miałem okazji sprawdzić, ale myślę że będzie dobrze.

    Zamówiłem też nową klapke antystrzałową, bo starej nie zaufam już nigdy.

    Dzięki za wszystkie porady!

    0
  • #27 05 Paź 2010 22:57
    jaro1972
    Poziom 9  

    A tak na marginesie z tych pierwszych fotek wynika, że ten silnik ma przejechane więcej niż 200 tys.
    A dlaczego: bo w Niemczech, po każdych 100tys kilometrów zeszlifowują jeden trzpień, a Ty masz dwa zeszlifowane?
    Patrz zdjęcie:

    https://obrazki.elektroda.pl/81_1286312263.jpg

    0
  • #28 06 Paź 2010 07:22
    Villen
    Poziom 21  

    Hmmm, ciekawe. Przyznaje że nie miałem pojęcia o tym fakcie.

    Jednak mimo wszystko niemiecka technologia z tamtych lat pokazuje swoją świetność - instalację gazową i tak ostatecznie wymieniłem na sekwencję i od tamtej pory silnik działa jak trzeba. Jeszcze tylko parę problemów z przepływomierzem zostało do rozwiązania, żeby na benzynie pracował też w 100% tak jak fabryka chciała.

    0
  • #29 11 Lis 2011 12:23
    lelo11
    Poziom 1  

    Witam
    Zauważyłem w swoim aucie ze chyba zaworek zaznaczony na obrazku dokładnie te zielone jest pęknięte i prosze o pomoc czy można to zatkąć i co to dokładnie jest???




    Passat B3 1.8 PF - spalanie i obroty.

    0
  • #30 11 Lis 2011 14:28
    ociz
    Moderator Samochody

    Wymienić, chyba że chcesz żeby w najmniej odpowiedniej chwili się okazało że hamulców nie masz.

    0