Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Texa Poland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z hamulcami po wymianie bębnów na tarczo bębny

27 Lip 2010 14:39 3232 20
  • Poziom 13  
    Witam,

    Posiadam Galanta TD z 98 roku. Ten model był wyposażony z tyłu w hamulce bębnowe. Wszystkie pozostałe wersje silnikowe miały z tyłu tarczo bębny. Kupiłem zwrotnice od Galanta z 2001 roku i wrzuciłem do swojego. Wszystko pasowało plug&play. Linka od ręcznego, przewód hamulcowy. Z jednej strony niestety obrobiłem nakrętkę przy przewodzie metalowym. Uciąłem, zarobiłem na nowo i dałem tam inny przewód. Taka sama długość i średnica. Wszystko jest szczelne.

    Odpowietrzyłem układ, ale mimo tego za pierwszym wciśnięciem pedał wpada w podłogę, dopiero ponowne wciśnięcie powoduje zatrzymanie w połowie i zadziałanie układu. Odpowietrzyłem układ ponownie, przelałem ponad litr przez wszystkie koła. Zero pęcherzyków powietrza. Rozkręciłem pompę hamulcową, wszystko z nią ok. Przeczyściłem i jest to samo. Obie sekcje pompują.

    Gdy wciskam pedał gwałtownie to przód hamuje. Ale po chwili pedał wpada...

    Zauważyłem pewną dziwną przypadłość. Gdy pod pompuję płyn a potem puszczę pedał, to do zbiorniczka cofa się dość dużo płynu. Początkowo pomyślałem, że pompa hamulcowa ma za małą wydajność, ale jest identyczna jak w aucie z którego kupiłem. Zdjąłem tylny zacisk i zobaczyłem czy coś nie wpycha tłoczka. Okazuje się, że pierwsze wciśnięcie pedału pompuje płyn, który przesuwa tłoczki w pozycję roboczą, a drugie dociska klocki. Po puszczeniu hamulca, tłoczek cofa się sam o jakiś 1-2mm i w tym czasie w zbiorniczku wypływa płyn.

    Czy to normalne, że tłoczek sam się cofa i to o tyle? Co może powodować cofanie płynu przez pompkę do zbiorniczka? Wydaje mi się, że płynu powinno się cofnąć tyle ile jest pojemność pompy?
  • Texa Poland
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    Nie jest normalne, coś źle poskładałeś i za to Ci się po łapach należy.
  • Texa Poland
  • Poziom 13  
    Ale co tam można źle poskładać? Do skręcenia jest tylko przewód elastyczny z metalowym. Zaciski były w całości. Nawet nie były odkręcone od jarzma. Przykręcałem jarzmo do tarczy kotwicznej.


    To wypływanie płynu wygląda jakby w układzie było powietrze, ale powietrze nie powodowałoby cofania tłoczka. Nie mam już żadnego pomysłu. Będę miał dziś pompę hamulcową, ale według katalogu Mitsubishi, w moim jest taka sama, więc wątpię czy to zmieni cokolwiek. Gdyby pompa miała większą pojemność to problemu by nie było...

    Pozostaje jeszcze tylko rozdzielacz siły hamowania, ale on nie ma wpływu na ilość płynu który popłynie do tylnych klocków, a jedynie na ciśnienie.
  • Moderator Samochody
    Cofanie tłoczka to zaobserwowałeś na zdjętym czy założonym zacisku? Na prowadnicach przesuwa się bez oporu? Klocki nowe czy używane?
  • Poziom 13  
    Klocki założyłem używane, bo na tarczy był lekki, rdzawy nalot. Przetarłem papierem ściernym i założyłem te klocki z którymi kupiłem. Mają po 6-7mm. Zaciski chodzą lekko na prowadnicach. Wczoraj wykręciłem jeden zacisk i włożyłem młotek między tłoczek a zacisk. Ten sam efekt na pedale hamulca. Wtedy zaobserwowałem, że tłoczek się cofa.
    Prowadnice przesmarowane, wszystko w bardzo dobrym stanie.

    Wymieniałem nie raz klocki z przodu i tam po prostu tłoczek odpuszczał, ale nie było widać żeby cię cofał, a zacisk przeważnie schodził z lekkim oporem z klocków i tarczy. Tutaj po odpuszczeniu hamulca chodzi z lekkim luzem.
  • Poziom 16  
    a jakiej grubości są tarcze hamulcowe ?
  • Użytkownik obserwowany
    Jest to objaw zbyt dużej szczeliny klocki- tarcza - bęben - okładzina.
  • Poziom 13  
    Tarcze mają 10mm, zerowe progi. Czyli tyle co nowe. Minimalna grubość to 8,4.

    Też myślałem, że klocki są za bardzo zużyte. Ale zdjąłem zacisk i włożyłem młotek, który był grubszy. Dzieje się to samo. Przed chwilą włożyłem inną pompę. Dzieje się to samo. Pedał zachowuje się jakby było powietrze.

    Ale odpowietrzałem już kilka razy, według service manuala. Lewy tył, prawy przód, prawy tył, lewy przód i wciąż to samo. Płyn się wraca do zbiorniczka, a tłoczki z tłu się cofają.
  • Użytkownik obserwowany
    Skoro płyn wraca to się za dużo cofają.
  • Poziom 13  
    No właśnie ale dlaczego one się samoczynnie cofają.

    Właśnie sprawdziłem rozdzielacz siły hamowania. Jest taki sam, jak w autach z silnikiem benzynowym.
  • Użytkownik obserwowany
    Kolego nabądź na szrocie rurkę hamulcową następnie zaspawaj wylot i zrób korek na pompke hamulcową. I będziesz wiedział który obwór robi jaja.
  • Poziom 13  
    Wydaje mi się, że oba. A na pewno lewy tył, prawy przód. Tam gdzie był założony inny przewód.
  • Poziom 32  
    witam, z opisu wychodzi na to ze robi sie balon na gumowym wężu łączący zacisk z metalowym przewodem, zrób tak wsadz ten młoetk i obseruj czy przewód gumowy nie zmienia średnicy ,jak zmienia to go wymień ,powinno być oki, czasami trudno jest to zobaczyć ale to pewnie ta przyczyna, i z tego tytułu płyn wraca bo masz tam dodatkowy magazyn płynu :D ,powodzenia
  • Poziom 13  
    Mam zamiar wrócić do oryginalnego przewodu, ale z tego co zauważyłem, z tym przewodem jest ok.

    A może gdzieś w układzie jeszcze znajdować się powietrze, które nie można wypompować?
  • Moderator Samochody
    Odkręć odpowietrznik, załóż wężyk na niego i włóż do jakiegoś naczynia, zostaw go w spokoju na pół godziny, kontroluj tylko płyn w zbiorniczku, jeśli zostało gdzieś w układzie powietrze to nie ma możliwości, żeby po takiej operacji jeszcze gdzieś było
  • Poziom 13  
    Myślisz, że samo zejdzie? Odpowietrznik przy kole jest dość nisko, a powietrze będzie parło raczej ku górze.

    Próbowałem też metody jaką znalazłem na forum. Może i kontrowersyjna, ale według mnie wygodna. Założyłem długi przewód 6mm, jeden koniec na odpowietrznik, drugi do zbiorniczka. Poluzowałem minimalnie odpowietrznik i pompowałem. Płyn bardzo ładnie szedł przez rurkę. Niestety był czyściutki, zero pęcherzyków powietrza.

    Co jest jeszcze dziwne. Po napompowaniu, gdy wciskam mocno pedał hamulca, to się bardzo powoli opuszcza... Nie ma nigdzie wycieku, a dzieje się coś takiego. Pompka też jest zmieniona.
  • Moderator Samochody
    focus30 napisał:

    Co jest jeszcze dziwne. Po napompowaniu, gdy wciskam mocno pedał hamulca, to się bardzo powoli opuszcza...

    Domyślam się że robiłeś to na uruchomionym silniku, jeśli tak to w dieslu to normalne bo jak popompujesz pedałem kilka to zużyjesz całe podciśnienie i później powoli serwo wciąga.
  • Poziom 13  
    Tak, na uruchomionym. Nie wiedziałem, że jest różnica między TD, a benzyną. Bo w benzynie kolegi nic takiego się nie działo. Dziś będę miał oryginalny przewód. Zobaczę czy będą jakieś zmiany.

    A czy korektor siły hamowania może mieć wpływ?
  • Poziom 31  
    w twoim poście nic nie piszesz na temat pracy tłoczka w całym jego zakresie. zdejmij zacisk, wciśnij tłoczek do końca i sprawdź, czy wychodzi lekko na całym zakresie /druga osoba pompuje/. jeżeli długo leżał mógł zaśniedzieć i trzyma w uszczelce, która go ściąga w stałe miejsce.
  • Poziom 13  
    rs07 w service manualu nie widziałem nic o zapowietrzeniu pompy ABS. Koledzy wymieniali cały moduł i odpowietrzali standardowo.

    toku74 już sprawdzałem czy tłoczek chodzi lekko. Wciskałem go do samego końca i wyciskałem. W całym zakresie pracuje płynnie, a wcisnąć go można dźwignią ze śrubokręta.

    Zobaczę co będzie po zmianie przewodu.

    Dodano po 1 [godziny] 36 [minuty]:

    ociz miał rację. Założyłem zaciski odwrotnie. Prawy na lewą, a lewy na prawą stronę. Przez co nie mogłem odpowietrzyć cylindrów z tyłu.