Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

vw passat - zimny nie (od)pali (benzyna / gaz)

06 Wrz 2004 08:54 26488 29
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Ja mam bardzo podobny problem, mam Golfa III 1.6 z wtryskiem Mono Motronic, zainstalowana instalacja gazowa z komputerem. Problemem jest odpalenie rano samochodu gdy silnik jest zimny, gdy natomiast jest ciepło odpali bez problemu, temperatura musi być ok 15 stopni. Też polecono mi wymienić świece i przewody razem z rozdzielaczem, ale nie będę tego tak od razu robił bo wymiana samych świec nic nie dała. Po podłączeniu do komputera diagnosta stwierdził że do wymiany jest czujnik Halla, co wymienię w najbliższym czasie. A i jeszcze jedna sprawa do użytkownika, który założył post, jest tam taki czujnik płynu chłodzącego, który może być za to odpowiedzialny, proponuje zmierzyć jego opór, jeśli będzie w granicach 3 - 4 k ohm to jest dobry w przeciwnym razie trzeba wymienić koszt 75 zł
    Proszę o sugestie
  • Poziom 15  
    Pomysł z czujnikiem temperatury jest bardzo dobry. Tyle tylko że nie ma co za bardzo wierzyć pomiarom, bo przeknałem się na własnej skurze, że według omomierza mój czujniczek był rewelacyjny, ale gdy mimo to podstawiłem nowy okazało się że ten rzekomo dobry nadaje się do kosza. Zmień poprostu czujnik temperatury. Przy tych kosztach, które poniosłeś to niewielki wydatek. Nie wiem tylko dokładnie który czujniczek jest w twoim aucie dopowiedzialny za dawkę paliwa, ale można to sprawdzić przez odłączenie na ciepłym silniku kolejno czujników. Jeden z nich będzie dawał sygnał o temp. na wskaźnik, ciebie interesuje ten, po odłączeniu którego silnik zacznie pracować na wyrzszych obrotach, lub zgaśnie.
  • Poziom 34  
    Sugestia-silnik gasić na benzynie.
  • Poziom 20  
    inna sugestia zostawic specom autko zeby im tez nie odpalilo wtedy dopiero beda w stanie sprawdzic co z nim nie tak bo jak przyjezdzasz autko jest juz cieple i wtedy trodno diagnozowac bo usterka wraz z cieplem moze zanikac
    pozdrawiam
    ps. sprawdz czy zimne auto ma iskre i czy podaje paliwo
  • Poziom 11  
    nie wiem do jakich jezdzisz specow, pewnie diagnozowal kompa na zgaszonym silniku wtedy zawsze wskoczy czujnik halla.czujnik temp zmienia liniowo swoja rezystancje odwrotnie proporcjonalnie do przyrostu temperatury silnika np. 80-90 st C - 200- 400 ohm 10 st C 1.5 - 3 kohm. Jezeli chcesz zasymulowac niska temp dla kompa to poprostu zdejmij wtyczke z czujnika albo wstaw rezystor np. 2.2 - 5 k ohm. lambda i nastawnik nie maja nic do odpalenia , dajesz gazu i powinien odpalic nawet jezeli te dwa elementy sa zupelnie nie sprawne. sprawdzcie dokladnie kopulke czy nie ma pekniec i wilgoci. pozdro
  • Poziom 2  
    mam podobny problem od dwóch tygodni, rocznik 91, silnik 1,8 benzyna /gaz. zimny pierwszy raz odpali ale nie można jechać, zadusi się - grzeję go na wolnych obrotach ok. 4 min i dopiero jazda. wymieniłem świece, przewody, kopułkę, cewkę, dużo kasy na elektryka sam. :evil: i dalej lipa dzieje się to bez względu czy zapalam na benzynie czy na gazie (automat)
    Już niemam ochoty na diagnostów.
  • Poziom 12  
    co do ostatniego postu, ja bym zaczął od paliwa, filtr i czyszczenie baku mam gaz 2 latka i faktycznie przekonałem sie ile syfu tam jest zwłaszacza jak mało uzywasz benzyny. i jeszcze jedno, mało warsztatow ma manometr do sprawdzania cisnienia pompy paliwa a to moze byc przyczyną cisnienie na poczatku bedzie za male i klapa, a jak silnik jest cieplejszy wszystko bedzie ok, po wymianie glupiego filtra duzo problemow ustepuje
  • Poziom 12  
    co do ostatniego postu, ja bym zaczął od paliwa, filtr i czyszczenie baku mam gaz 2 latka i faktycznie przekonałem sie ile syfu tam jest zwłaszacza jak mało uzywasz benzyny. i jeszcze jedno, mało warsztatow ma manometr do sprawdzania cisnienia pompy paliwa a to moze byc przyczyną cisnienie na poczatku bedzie za male i klapa, a jak silnik jest cieplejszy wszystko bedzie ok, po wymianie glupiego filtra duzo problemow ustepuje
  • Poziom 2  
    Dzięki spróbuje z filtrami choć były wymieniane, tylko zastanawia mnie fakt iż zapalając ona gazie jest ten sam efekt. Dodatkowo wymieniłem czujnik ssania i też nie pomogło
  • Poziom 26  
    Nieopisałeś rocznika :-(
    Zaryzykuję. Jeśli posiadasz katalizator - sprawdż sonde katalizatora. Praca na zbyt ubogiej mieszance to czesty efekt niemozliwości zapalenia auta w zimę.
    Teoretycznie nie powinno to miec wplywu na zasilanie gazem, ale ja w swoim passacie 1995 roku mialem cos takiego jak Ty i wymiana sondy+katalizatora pomogła.

    Tą usterkę wyczaił u mnie monter instalacji gazowej , tuż po jej zamontowaniu. Korzystał wówczas z laptopa podłączonego do sondy Lamba (gaz).
  • Poziom 2  
    Passat rocznik 1991, silnik 1,8 RP ( przez rok nie miałem z nim żadnych kłopotów) - ciągnąc temat dalej: dziwny jest fakt że przy wczorajszej temperaturze powietrza, a było + 17 stopni i po przerwie w jeździe ok. 4 godz. jak zwykle odpalił bez problemów ale nie można było jechać bo się dusił i gasł. Dopiero po zagrzaniu na wolnych obrotach przez 4 minuty można było kontynuować jazdę :?: :?:
  • Poziom 26  
    Dalej upierałbym się przy sondzie ;-)

    Chyba, ze to któras ze świeczek przerywa, bo paliwko cienkiej jakości ;-)


    Masz komplet swieczek, wymień je na chwilę i sprawdż czy działa jak nalezy. Jezeli nie będzie poprawy, sprawdź kable napięciowe. Możesz wyjąć jedną razem ze swieczką i sprawdzić na masie czy podaje iskrę (i tak pokolei z kazdą jedną). Jak znajdziesz, że któraś świeczka nie podaje iskry, przełoż ją pod inny kabelek (bedziesz pewny - swieca czy kabel).

    PS. tak na marginesie jesteś pewien, ze mechanik we własciwej kolejności powciskał fajki świec - ma to znaczenie, ze względu na wyprzedzenie podawania iskry ?

    Dalej możesz szukać w aparacie zapłonowym.

    Z Twojej wiadomości może (ale nie musi) wynikać, że za susterkę odpowiedzialna jest część zawierająca metal (rozprężliowść cieplna metalu na wskutek wysokiej temperatury) np. kabelek na zimno jest "za krótki" i nie zwiera ;-) Na ciepło wiazka się nieznancznie wydłuza i już silniczek chodzi jak marzenie ;-)

    Mogą być kabelki z alternatora, kabelki akumulatorowe, wypięty (zasniedziały) kabelek z sondy, w/w wspomniane kable wysokiego napiecia itp.

    Tak czy siak należałoby wejśc pod autko na zimnym silniku i po kolei sprawdzać połączenia, czy nie zaolejone, zaśniedziałe, naderwane, podejrzanie wyglądające itp. a przy okazji sprawdzic czy w okolicy katalizatora coś nie grzechocze.


    W zasadzie jesli nie katalizator, to to moze byc wszystko, włącznie z wodą w paliwie, przewodach paliwowych , tłokach, nie wydolność pompy paliwa, zapowietrzone przewody zasilające benzyną ... no cuda :-(

    Raczej nie pomogłem, ale kto wie. Powodzenia w szukaniu życze.
  • Poziom 2  
    Dzięki!! Jutro zaczę dalsze sprawdzanie. Spróbuje zdiagnozować programem vwtool i sie odezwę.
  • Poziom 11  
    witam
    Cwiczyłem kiedys podobny temat :
    zimny raz odpali , raz nie , aż padał akumulator
    *sprawdziłem czujniki temp - ok (przy oszukiwaniu komp czasami odpalał lecz okazało sie to przypadkowe)
    *zmieniłem filtr paliwa - nie był zapchany
    *zmierzyłem cisnienie palwa - w normie
    *czepiłem sie więc instalacji el ( szukałem słabego styku )
    *ZNALAZŁEM - małe G..... za około 25 PLn
    Porada - sprawdz czy w momencie "kręcenia" rozrusznikem nie przygasają CI kontrolki (ładowania ) jesli gasną to wtym momencie nie odpali - ścislej mówiąc nie jest podawany PLUS po zapłonie na cewke i komp . W przypadku kiedy kończyłes rozruch a silnik jeszcze zdołał sie obrócic , zasilanie sie pojawiało po zwolnieniu kluczyka a silnik sie uruchamiał.
    Reasumując sprawdz czy jest zasilanie cewki i komp. w czasie krecenia rozrusznikiem.
    Jeśli nie ma to nałeży wymienic KOSTKĘ STACYJKI koszt około 25PLn (podróba) orginał VW około 80 wg niesprawdzonych żr.
    Osobiscie kupiłem tańszą + zapas
    Jesli komus pomogłem zaoszczedzic trocze nerwów to się ciesze

    PS. po diagnozie to jeszcze nie koniec trzeba tam sie dostac
    i mieć odpowiedni sciągacz do następnej nispodzianki {Tulejki}
    Pozdrawiam
  • Poziom 12  
    Witam!
    Podpinam się do tematu , chociaż problem w moim pasku 1.8PF jest odwrotny a mianowicie im niższa temperatura otoczenia tym lepiej zapala. Przy -25`C wręcz na dotyk. Po zgaszeniu nawet po kilku minutach pracy muszę kręcić kilkanaście sekund. Dzieje się tak niezależnie czy wciskam pedał gazu czy nie. Po uruchomieniu silnik pracuje równo i nie ma znaczenia czy jest na benzynie czy na LPG. Dodam , że zawsze uruchamiam na benzynie i nie mam możliwości uruchomienia na LPG. Nie jest to sprawa świec i przewodów, na starych było to samo .Może macie jakieś sugestie?

  • Poziom 21  
    Witam. Odpowiedż dla Grzełka.Masz prawdopodobnie mocno zanieczyszczony reduktor gazowy.Na potwierdzenie tej diagnozy z rób takie doświadczenie a mianowicie zgaś samochód na benzynie i po paru minutach spróbój go odpalić jeśli zapali bez problemu to masz problem z głowy, umyj reduktor załóż nowy zestaw naprawczy i będzie ok.
  • Poziom 39  
    Ja myślę że to raczej problem ze słabą iskrą
    Zimny silnik potrzebuje wzbogaconej mieszanki a do jej odpalenia jest potrzebna mocna iskra a już zwłaszcza do gazu
    sugeruję sprawdzić cewkę zapłonową może ma przebicie wewnątrz i napięcie zasilania cewki
    Pozdrawiam
  • Poziom 1  
    czesc, nie moge dojsc co jest, przy zapalaniu VW paska B2 (84 rok) benzynka 1,8 (z gazem) na benzynie silnik dostaje za duzo paliwa i sie zalewa, trzeba szybko przelaczyc na gaz lub trzymac gaz zeby nie zgasl. Mowiono mi ze to swiece ale to nie sa swiece bo jeszcze nie dawno po zapaleniu na paliwie i przelaczaniu na gaz dosc dlugo silnik chodzil zanim wypalil cale paliwo, a teraz kilka sekund i juz. Wnioskuje wiec ze cos za szybko spala to paliwo. Czy to pompa za silna, czy moze jakis czujnik/kontroler przeplywu paliwa ? Niedawno wymienilem filtr paliwa ale obajwy zaczynaly sie jeszcze przed ta wymiana
  • Poziom 1  
    Witam wszystkich! Sorki ze tak wcinam się w temat ale mam podobny problem który mnie denerwuje!
    Posiadam VW Polo z 1999r 1.6benz/gaz
    Podczas gdy auto sto w zimnym kilka godzin to pozniej jest ciężko je odpalić!
    Nie wiem za bardzo czy wymieniać te świece czy lepiej podpiąć go gdzieś na warsztacie pod komputer może cos pokażę??
    Nie chcem bez sensu wydawać kasy skoro to może się okazać nie to!!
    Może ktoś podpowie co robić??
  • Poziom 2  
    Witam
    Chciałby sie podpiąć pod tema
    mam paska b5 1.8T rok 1996październik + sekwencja BRC
    mam ten sam problem zimny nie odpala po licznych wymianach różnych części zatankowałem więcej bezyny i przejechałem 20km i zostawiłem na
    noc go rano przyszłem i jak ręką odjął było tak kilka dnia ale jeździłem
    na gazie i poźniej znów to samo z rana za 4,5 razem odpali mam wrażenie jak by sie zalewał albo coś w tym stylu
  • Specjalista AGD
    Może coś na temat mojego, jest to passat b3 1.8RP 90r LPG, problem jest tego typu że niestety nie chce działać na paliwie, dusi się i krztusi, a jak dodaje gazu to się dławi i gaśnie, pompę wymontowałem i wygląda że daje dobre ciśnienie. Na gazie odpala bez problemu, czy może miał ktoś taki przypadek?
  • Poziom 16  
    jeśli chodzi o monomotronic to przy gazie adaptuje się system proponuje odłączyć akuś na pare minut,potem jeżdzić na paliwie 1 dzień i rano sprawdzić jak pali.
  • Poziom 39  
    Przy trudnościach z uruchomieniem zagazowanego zimnego silnika, żeby wstępnie ustalić czy przyczyna tych trudności jest po stronie gazu, proponuję najtańszą (bo nic nie kosztuje, no.. trochę benzyny) i według mnie najskuteczniejszą metodę. Zakręcić gaz na butli, wyjeździć lub wypuścić gaz z instalacji i pojeździć parę dni na samej benzynie. Jak nie będzie problemów z uruchomieniem silnika, to wina leży po stronie gazu - nieszczelna instalacja i silnik "zalewany" jest dodatkowo gazem. Jeżeli są dalej to trzeba przyczyny szukać po stronie benzyny, również w układzie zapłonowym.
  • Poziom 13  
    Witam i ja podepnę się do tematu mam passata 1.8 z 92r. na monowtrysku + gaz od jakiegoś czasu dusi się i krztusi na benzynie na gazie chodzi ok pompka paliwa nowa filtr ok jak rozłączam niebieski czujnik to jest lepiej założyłem nowy czujnik i dalej to samo jak zimny to jeszcze chodzi ale jak dostanie trochę temperatury to duszności wracają
  • Specjalista AGD
    spróbuję jutro aku odpiąć na 5 minut, może coś pomoże jak kolega radzi :), dam znać wieczorkiem, a czy lambda ma na to wpływ? dodam jeszcze ze rano zakręci na paliwie, po czy gaśnie, chyba że cały czas delikatnie będę pompował gazem, bo jeśli mocniej nadusze gaz to go zamula i gaśnie, identycznie jest na silniku ciepłym :(
  • Poziom 1  
    szukam pomocy ,może mi ktoś pomoże.Nie mogę odpalić samochodu paliwo jest gaz jest iskra także ,i nie wiem co mogło się stać.

    Dodano po 13 [minuty]:

    jerzymi napisał:
    szukam pomocy ,może mi ktoś pomoże.Nie mogę odpalić samochodu paliwo jest gaz jest iskra także ,i nie wiem co mogło się stać.
  • Poziom 1  
    Witam. Posiadam Passata B3 1.8 Rp. Problem polega na tym, że ciężko odpala na benzynie na zimnym silniku. Jak już odpali, próbuje jechać ,wrzucam 1, puszczam sprzęgło i gaśnie, sytuacja powtarza się po kilka razy, aż się trochę zagrzeje silnik. Wymieniłem na nowe świece, przewody, kopułkę, palec, nowy niebieski czujnik, stacyjkę i nic, jak ciężko odpalał, tak odpala. Jak go kręcę to czuć paliwo, ale świece są suche, pompa paliwa podaje paliwo . Resetowałem komputer, chciałem jeździć na samej benzynie, ale nic z tego bo nawet odpalić nie chce, a jak odpali gaśnie, szarpie. Ktoś ma jakiś pomysł?