Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

antena automatyczna

06 Wrz 2004 10:43 2255 10
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 19  
    Markowe anteny maja mozliwosc dokupienia tej listwy zebatej z batem.
  • Poziom 32  
    Tylko może okazać się, że taka część kosztuje 3/4 albo więcej ceny nowej anteny. Można zastanowić się nad takim rozwiązaniem, żeby wykorzystać z takiej anteny elektronikę sterującą do innej niemarkowej, na pewno tańszej anteny.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 19  
    Proponuje zablokowac gorny ostatni elemet tak by sie niemogł wysunoc w ten sposob uzyska sie okolo 15cm listwy przy otwartej antenie.Problem jednak bedzie jezeli antena ma krancowki, a nie wyłacznik przeciazeniowy,nalezało by cos zrobic z krancowkami by wyłaczały wczesniej o te 15 cm.
  • Poziom 25  
    Niestety uważam, że ani panie :D ani panowie :) raczej nie macie racji.
    Oryginał to oryginał i w tym wypadku nie da sie go zastąpić, żeby służyło "lata".
    Tym bardziej, ze taki bat z tym plastikiem to rząd wielkości 100-150 zł, czyli ze 20% wartości całej anteny.
    Diler w Polsce Hirschmana to Autoradio tel. w Warszawie (22) 632-22-81
    Pozdrawiam
    commor
  • Poziom 32  
    JM Elektronik proponuje zablokować górny segment, a ja proponuję zablokować dolny segment. Jest to prostu łatwiejsza i bezpieczniejsza dla anteny operacja. W ten sposób naprawiłem kilka anten automatycznych. Jedynym mankamentem jest krótsza antena. Gorzej jeżeli listwa złamie się w środku, ale to raczej się nie zdarza. Elektronika w antenach Hirschmanna posiada elektroniczny wyłącznik przeciążeniowy, także nie ma niebezpieczeństwa spalenia silnika.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 32  
    Ponieważ ruchome segmenty anteny są osłonięte po schowaniu rurką połączoną z mechanizmem, to najprościej zablokować dolny segment w tej rurce. Nie robiłem tego z antena Hirschmanna tylko z innymi, ale budowa anten jest w tym fragmencie jest podobna. Mianowicie, żeby ten segment zablokować dobieram niepełny pierścień (tak jak podkładka spężysta) który powinien bardzo ciasno pasować w szczelinę między osłonę i segment anteny od strony mechanizmu. Wciśnięcie tego pierścienia powinno spowodować zakleszczenie segmentu, a jednocześnie nie spowoduje zniekształcenia które mogłoby spowodować unieruchomienie pozostałych segmentów anteny. Siła powodująca wysuwanie anteny przyczynia się dodatkowo do lepszego zablokowania pierścienia.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 32  
    W mojej propozycji listwa będzie pracować tak jak dotychczas, tylko nie będzie wysuwać ostatniego segmentu i silnik bedzie wcześniej wyłączany. Nie wiem czy w Twoim rozwiązaniu ta tulejka nie zostanie zniszczona przez koło napędowe, poza tym ponieważ segmenty z reguły wysuwają się w dość przypadkowej kolejności to antena po wysunięciu może zachowywać się niestabilnie, chyba że dodatkowo zablokujesz dolny segment. Nie mam w tej chwili dostępu do anteny Hirschmanna, żeby zobaczyć jak to wszystko wygląda, ale jak będę miał okazję napewno to podejrzę. Do Hirschmanna dorabiałem tylko układ sterowania. Ostatnio naprawiałem antenę w Espero właśnie tak jak opisałem i antena chodzi do dzisiaj. W sumie każde rozwiązanie które jest skuteczne jest dobre, także możesz wypróbować swoje i podzielić się spostrzeżeniami.