Witam
Od jakiegoś czasu pojawił mi się dziwny problem w felicji, po chwili jazdy przy wolnych obrotach zapala się lampka oleju. Byłem u mechanika sprawdził panewki i pompe wymienił zawór zwrotny. Problem na pól dnia zniknął potem pojawił się ponownie na 2 dni, juz miałem jechać do mchanika ale wszytko wróciło do normy przez 4 dni jezdziłem bez problemów, do dziś rana gdzie znowu na światłach lampka się zapaliła.
Czy miał może ktoś podobny problem albo pomysł co sie może dziać, bo przy takim losowym zapalaniu już mi się konczą pomysły na przyczynę.
Od jakiegoś czasu pojawił mi się dziwny problem w felicji, po chwili jazdy przy wolnych obrotach zapala się lampka oleju. Byłem u mechanika sprawdził panewki i pompe wymienił zawór zwrotny. Problem na pól dnia zniknął potem pojawił się ponownie na 2 dni, juz miałem jechać do mchanika ale wszytko wróciło do normy przez 4 dni jezdziłem bez problemów, do dziś rana gdzie znowu na światłach lampka się zapaliła.
Czy miał może ktoś podobny problem albo pomysł co sie może dziać, bo przy takim losowym zapalaniu już mi się konczą pomysły na przyczynę.
Moderowany przez manta:Popraw post, 11.1,
manta.