Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

HP Color LaserJet CM2320FXI (CC435A) niby zacina sie papier

krzysiekkreatywny 29 Jul 2010 14:28 4178 4
  • #1
    krzysiekkreatywny
    Level 9  
    Witajcie,

    Bardzo Was Wszystkich proszę o pomoc.
    Mam drukarkę HP Color LaserJet CM2320FXI (CC435A) i wystąpił w niej taki problem. Drukarka przy funkcji ksero zgłasza, że zaciął się papier w szufladzie=kieszeni np.1, ta która jest ustawiona jako preferencyjny podajnik papieru. Sprawdziłem nic się nie zacięło. Nie było nawet 1 milimetra zaciętego papieru. Ok. postanowiłem wyłączyć drukarkę i włączyć ponownie...nic nie pokazuje. Chciałem zrobić ksero ponownie, ale tym razem wybrałem w ustawieniach, żeby drukarka pobierała papier z kieszeni=szuflady nr2 i drukarka zaczyna pracę a po chwili znowu zgłasza, ale tym razem, że papier zaciął się w szufladzie nr2. Zaglądam a tam nic się nie zacięło. Jeszcze raz wyłączam drukarkę, po chwili włączam i ustawiam tym razem, żeby przy robieniu ksero drukarka pobierała z podajnika NR3. Drukarka zaczyna działać i po chwili znowu zgłasza problem, że zaciął się papier w kieszeni NR3.....zaglądam, wysuwam szufladę ...nic się nie zacięło....

    Za każdym razem sprawidzlem rolki, czy czasem tam papier się nie zakleszczył...na rolkach pusto....w szufladzie...bez zacięć, bez pomarszczonych arkuszy papieru....

    Nie widać żadnego papieru, który mógłby się zaciąć....



    Nie wiem co to jest za problem i jak go domowym sposbem rozwiązać.

    Powiem tylko tyle, że tę drukarkę przekazano mi jako sprawną od 100% zaufanej osoby, działała a teraz HP robi takie numery...

    Proszę Was o pomoc.

    Z góry Wszystkim dziękuję za konstruktywne porady.....


    Pozdrawiam
    Krzysiek
  • #2
    Richter
    Level 31  
    Najlepiej przeczyść ją sprężonym powietrzem być może coś osiadło, pewnie papier najtańszy kupujesz? Jeśli tak on bardzo pyli, przez co maszyna jest bardziej zabrudzona, i wymaga częstszej konserwacji to ode mnie. Zaktualizowałbym firmware, ale to w późniejszym etapie.
  • #3
    krzysiekkreatywny
    Level 9  
    Witajcie,

    Nie było mnie kilka dni, więc dopiero dzisiaj ruszyłem z próbą poradzenia sobie z HP.

    Dziękuję Richter za podpowiedź. Zrobiłem tak jak sugerowałeś, ale przedmuchanie tam gdzie mógłby zaciąć się papier nic nie dało. Czyli nadal problem jest aktualny.

    Mam nadzieje, że może jakoś wspólnie (uczestnicy forum elektrody) pomożecie mi roziwązać ten wyżej opisany problem.

    Będę wdzięczny za podpowiedzi.

    Pozdrawiam
    Krzysiek
  • #4
    servicemen
    Level 28  
    Witaj.Nie miałem przyjemności robić tego modelu ale z opisu który zamieściłeś nie można nic wywnioskować.Napisz czy rolki w tych podajnikach wykonują obrót pobierający papier,czy słychać pracę elektromagnesu,czy napęd przekazywany na poszczególne podajniki jest mechaniczny tzn czy od spodu drukarki wystaje zębatka która napędza podajniki, czy elektryczny wtedy wystaje tylko kostka połączeniowa.Jeżeli mechaniczny to czy ta zębatka się obraca przy próbie poboru papieru.Moim zdaniem masz problem z przekazaniem napędu skoro rozebrałeś drukarkę do dmuchania ,wszystko masz na wierzchu to popatrz i napisz co się dzieje z elektromagnesem i sprzęgłem jak maszyna pobiera papier.
  • #5
    krzysiekkreatywny
    Level 9  
    Witajcie,

    Myślę, że Każdgo z Was, który czytał mój temat, a szczególnie Wszystkich którzy mnie doradzali zainteresuje finał sprawy.
    Tak, tak...dokładnie...drukarka HP (wymieniona w temacie) nie tylko działa, ale ŚMIGA.

    Zastanawiacie się pewnie co było przyczyną....zaraz opowiem.

    Jak Wiecie, prosiłem Was wszystkich o pomoc...aby rozwiązać opisywany problem. Wszyscy byliście naprawdę pomocni, ale ja w swoim domowym zakresie nie mogłem sobie z tym poradzić.

    Zadzwoniłem do kilku firm serwisujących w Warszawie. Jedna (pierwsza, która zdecydowała się podjąć zadania) przyjechała do mnie, wysłuchała w czym jest problem, spisała...do karty przyjęcia sprzętu rodzaj usterki i zabrała sprzęt do serwisu...Trzymali ok tygodnia...

    Po wielu dociekaniach z Ich strony, pojawiła się Ich "diagnoza" - ekspertyza.
    Orzekli, że jest to tzw. "błąd standardowy" i trzeba wymieniać płytę główną...
    Ponieważ nie ma na rynku wtórnym (młody model drukarki) płyt głównych niestety usunięcie usterki nie jest możliwe...."nie było możliwe" ..."może za rok, dwa ...ich zdaniem."

    Sprzęt oczywiście został do mnie odwieziony i nic za to nie wzieli.

    Jako że ten sprzęt nie jest mój, a jest przeznaczony do sprzedaży (mała firma sprzedaje ze względów finansowych i ja im w tym pomagam), zależało mi na tym, aby sprzęt naprawić...

    Zadzwoniłem do drugiej firmy...i także miły człowiek, przyjechał pod wskazany adres aby usunąć, spróbować podejść do usunięcia usterki na miejscu.

    Opisałem, co nie działa...na czym polega problem...

    Serwisant, dokładnie obejrzał HP i w tym momencie odkrył co było PRZYCZYNĄ.

    Otóż między trybiki 3 szuflady-podajnika z tyłu wcięła się mała kwadratowa guma, taki kwadracik od podstawki z szufladą (tego 2 członu - czyli podstawy z 3 szufladą na papier).

    Czas wykrycia usterki - 5 min !!!

    Serwisant przeczyścił wszystkie gumki, rolki takim sprayem do gum i dokonał sprawdzenia wydruków ze wszystkich podajników. Wszystko działa...

    Jak to trzeba mieć ograniczone zaufanie do "specjalistów", mówię....o tej 1 firmie (oczywiscie nie podaje jej nazwy, ponieważ mnie nie oszukali, ale fakt działali bardzo mało dokładnie).

    W między czasie, zanim przyjechał serwisant z 2 firmy, tej rzetelnej, przy odwożeniu przez te 1 firmę z HP, postanowiłem oddać do naprawy moją prywatną drukarkę Cannon pixma IP1500....kiedyś spadł mi taki przezroczysty pasek....

    Oczywiscie także ta 1 firma probowała naprawic te drukarke...bez powodzenia..oddali mi ja podobno naprawioną (u nich drukowala). Sprawdziłem na drugi dzien i nic nie drukuje pojawiał się bład...co oznaczał właśnie bład tego paska ekspandera....
    Przyjechali ponownie...wzieli drukarke i doszli do wniosku, ze dysze sie musialy zatkac...wiec musza ja ponamaczac w jakims roztworze przez tydzien...

    Ok...

    Ponamaczali i takze to nic nie dalo...wiec odwiezli mi Cannona takze i oddali kase....

    W tym czasie ja juz mialem naprawiona drukarke HP i ich przy oddanie mojego cannona poinformowałem o co chodzi....Ich szef był w szoku, ale mówil, ze to mozliwe ze serwisant przeoczył...tiaaa...

    Dodam tylko, ze całość z dojazdem 2 firmy do mnie do HP odpblokowanie i przeczyszczenie wraz ze sprawdzeniem wyniosło 40 zł....wiec kilkanaście razy lub więcej razy mniej, niż potencjalna wymiana płyty głównej (mam tę "ekspertyzę" na piśmie hehe).

    Na moje szczęscie nie było tej części na rynku ufffff.


    Dziękuję Wam wszystkim za podpowiedzi, cenne wskazówki, porady...naprawdę byłęm jestem bardzo miło podbudowany, że Społeczność Elektrody jest tak sobie nawzajem pomocna...to jest SUPER!!!!!

    P.S. Przypomniał mi się pewien fakt...z życia....kolegi, który mieszka obok w kamienicy w Warszawie i jest użytkownikiem Seicento....także jest tam na forum o seicento..uzytkownikow...i któregoś piątku miał z czymś problem w samochodzie...opisał temat na tamtejszym forum...ludzie poprosili go o dokładny adres i w 30 min zjawiło się 3 ludzi z forum "pogrzebało mu w silniku" jakieś 20 minut rozwiązali problem i za "dziękuję bardzo" odjechali do siebie do domów....byłoto w piątek po 21-ej...To też jest niezła historia.


    Pozdrawiam
    Krzysiek