Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nietypowy Antipollution Fault w pugu 406 2,2 HDI (2003 r.)

indiglo 29 Lip 2010 16:08 13412 6
  • #1 29 Lip 2010 16:08
    indiglo
    Poziom 10  

    Od roku walczę z pojawiającym się błędem znanym powszechnie jako Antipollution Fault. Opiszę najpierw co zrobiłem do tej pory.
    Wymianie uległy: czujnik różnicowy ciśnienia spalin (fap), czujnik ciśnienia doładowania, elektrozawór EGR, przepustnica powietrza, intercooler (rzeczywiscie byl troche nieszczelny), uzupelniono eolys, zresetowano kalkulator dodatku, wgrano ostatni, najnowszy soft - wszystko w ASO, teoretycznie (bo mnie przy tym nie było) na podstawie komunikatów z planeta. Mechanicznie (karcher+chemia) wymyto FAP, wyczyszczono egr. Zanim wymienię dalsze pół auta w ASO może tutaj znajdę pomoc. Błąd pojawia się regularnie kiedy wskazówka poziomu paliwa na desce rozdzielczej osiąga pozycję 3/4 stanu zbiornika, czasami kiedy się nie pojawi przy 3/4, to wtedy wyskakuje przy 1/2. Auto przechodzi tradycyjnie w tryb awaryjny. Gdybym dalej jechał nie wyłączając silnika taki stan bedzie trwał. Natomiast po wyłączeniu i ponownym uruchomieniu silnika komunikat A.F. nadal się pojawia razem z kontrolką check engine, natomiast obroty wracają do normy i mam pełną moc. Po kilku (średnio trzech, czterech) wyłączeniach-włączeniach kontrolka check engine gaśnie i wszystko jest ok. do czasu kiedy znowu nie zatankuję do pełna i paliwa nie zacznie ubywać. Planet wyrzuca najczęściej dwa błędy: P0234-zbyt wysokie ciśnienie doładowania oraz P0235-Turbocharger Boost Sensor A Circuit Malfunction, czyli jak ja to rozumiem: bład w obwodzie czujnika A ciśnienia doładowania, tak? Ostatnio wywalił jeszcze P1352 Ignition coil A Primary circuit Malfunction, ale nie udało się go powtórzyć. Błedy po kasowaniu nie pojawiają się do momentu ponownego pojawienia się komunikatu Antipolltion Fault. Co jeszcze? Ciśnienie doładowania w granicach 2,2 bara i nie zarejestrowano wyzszego. Kilka razy zdarzyło sie tak, że kontrolka check engine gasła w momencie kiedy już po uruchomieniu silnika właczałem światła mijania, tak jakby impuls elektryczny z tym związany miał jakiś wpływ na cała sytuację. Kilka razy zawiesił mi się wskaźnik poziomu paliwa, zwłaszcza w sytuacji, kiedy nie tankowałem do pełna. Z reguły bowiem leję pod korek. Odwieszał się albo po kolejnym uruchomieniu auta, albo właśnie po zatankowaniu do pełna. Zaczyna już kończyć mi się kasa na kolejne diagnostyki w ASO i wymiany coraz to nowych podzespołów. Na mojego czuja błąd być może ma jakiś związek z pompą paliwa w baku i zintegrowanym z nią czujnikiem poziomu paliwa i całą elektroniką wokół tego. Mówiłem o tym w ASO, ale panowie z niedowierzaniem kręcili głowami i nie uznali za stosowne sprawdzić tej ścieżki.
    Czy ktoś może wiedzieć o co tu chodzi? Mogę nawet podjechać na naprawę, jeżeli ktoś wie jak skończyć z tym cholerstwem (Piła i okolice). Będę naprawdę zobowiązany za pomoc.

    Pozdrawiam.

    0 6
  • #2 29 Lip 2010 17:07
    robert605
    Poziom 2  

    witam problem może lezeć po stronie sterowania podcisnień sterujących obiegiem doładowania ja wymieniłem 3 zawory podciśnienowe i pomogło .Problem ze nie ma jak zdiagnozować który jest uszkodzony. A co do diagnostyki polecam Lexia.Zadzwoń to może przez telefon coś pomoge 605699835

    1
  • #3 10 Sty 2012 16:53
    Miro1981
    Poziom 10  

    Kolego, możesz powiedzieć jak się ta sprawa z Twoim HDI-kiem skończyła ?

    0
  • #4 11 Sty 2012 00:32
    indiglo
    Poziom 10  

    Mogę ;) Sprawa okazała się tak prozaiczna, że do dzisiaj trudno mi w to uwierzyć. Winowajcą całego zamieszania był pęknięty na szwie wężyk podciśnienia przy elektrozaworze regulacji ciśnienia doładowania - ten krótki, kolankowy, na rysunku nr 3, w kodzie servis boxa Peugeota to część oznaczona symbolem "1622 L1".
    Nietypowy Antipollution Fault w pugu 406 2,2 HDI (2003 r.)
    Wyglądało na to, że ktoś musiał go wcześniej ściągać, wężyk się przykleił do rurki i - rozciągany dużą siłą - po prostu pękł wzdłuż szwu. Po wymianie wężyka wszystkie problemy jak ręką odjął i spokój do dziś, tfu, tfu..... Jak zatem widać, rada Roberta605 z postu powyżej i dodatkowe wskazówki uzyskane przez telefon były trafione w samo sedno, za co składam Mu tutaj serdeczne podziękowanie! Polecam Ci tę samą ścieżkę, człowiek naprawdę zna się na rzeczy.
    Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia Twojego puga :)

    1
  • #5 11 Sty 2012 01:29
    Miro1981
    Poziom 10  

    Dzięki serdeczne...
    U mnie na razie furka chodzi. Wymieniłem zaworek podciśnieniowy doładowania, skasowałem błąd. Ale nie jestem przekonany do końca, czy za jakiś czas, to samo się nie pojawi, wtedy zajmę się wężykami... Serdeczne dzięki za odpowiedz i rysunek :P

    0
  • #6 12 Sty 2012 08:04
    Robert143
    Poziom 1  

    Witam,mam problem z peugeotem 206 hdi ciężko pali a jak zapali to podczas jazdy gaśnie pokazuje się pomarańczowa kontrolka.

    1
  • #7 28 Sty 2012 13:52
    Miro1981
    Poziom 10  

    Musisz podpiąć kompa, wtedy bedziesz wiedział od czego zacząć.

    1