Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Migomat na jeden raz. Jaki kupić? Sherman 130F?

syriuszblack 29 Jul 2010 21:10 29703 14
  • #1
    syriuszblack
    Level 22  
    Witajcie, mam do pospawania w aucie kawałki podłogi, głównie na łączeniach. Posiadam spawarkę inwerorową dedra 200A z minimalnym prądem 30A ale tym zapewne więcej poprzepalam blachy, niż pospawam.
    Chcę zakupić migomacik tak na prawdę na jeden raz - rozważam Sherman 130F na drut samoosłonowy. Pytanie, czy jest sens kupować (cena drutu mnie nie przeraża, bo spawarka będzie używana zapewne raz, dwa na rok) czy dołożyć 200zł do najtańszego migomatu na gaz, plus butla i drut?
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    Sławek K
    Level 22  
    Nie wiem co będziesz spawał, ale jeśli można to minąc stosując wstawki z blachy zamocowane przez nitowanie to będzie to lepsze. Ja miałem kiedyś amerykańska wersję escorta w którym to aucie skorodowała podłoga w miejscu stawiania stóp. Od dołu i z góry wstawiłem blachę na nity. Pomiędzy blachy dałem jakiegoś mazidła i było OK. Żadna z warstw i środków antykorozyjnych na zdrowej blasze nie był ruszony ogniem !
    pozdrawiam Slawek
  • #4
    syriuszblack
    Level 22  
    MIędzy innymi dlatego ciągle zastanawiam się nad samoosłonówką. Efekt spawania podobny jak przy elektrodzie, ale jednak szybciej i wygodniej, można cieńszą blachę spawać.

    Nie chcę nitować podłogi, ma to być zrobione na równo bez kombinowania.
  • #5
    Sedac
    Level 16  
    Jedni chwalą migomaty na drut samoosłonowy, inni mówią kup z butlą i wreszcie jaki jest najlepszy. Drut jest dość drogi, ale nie ma problemu zimą z zamarzającym gazem.
  • #6
    rupcio
    Level 17  
    Spawając migomatem w osłonie gazu uzyskujesz czysta spoinę. Z drutu samoosłonowego uzyskasz spoinę jak z elektrody otulonej, pokrytą "żużlem".
    Nie trzeba chyba tłumaczyć jak trudne jest doczyszczenie takiej spoiny, żeby nie pozostały pod podkładem wymalowania ochronnego zanieczyszczenia sprzyjające rozwojowi korozji.
    Ale jako substytut naprawy może być klejenie samoosłonowym.

    A tak na marginesie: Sam mam transformatorową Besterkę i inwertorową Dedrę. Od czasu jak kupiłem migomat ani razu ich nie używałem, bo nie chce mi się czyścić spoin.
  • #7
    Tomasz.W
    Level 35  
    Sedac wrote:
    ...ale nie ma problemu zimą z zamarzającym gazem....
    Latem też zamarza, wszystko zależy od poboru gazu.
    rupcio wrote:
    Nie trzeba chyba tłumaczyć jak trudne jest doczyszczenie takiej spoiny......
    A dlaczego piszesz bajki? Jeżeli spoina położona jest prawidłowo to nie ma najmniejszego problemu z usunięciem warstwy ochronnej. Oprócz kupna migomatu jest jeszcze opcja dokupienia rączki do spawania metodą TIG. Dochodzi oczywiście konieczność zakupu reduktora i butli z argonem.
  • #8
    rupcio
    Level 17  
    Tomasz.W wrote:
    A dlaczego piszesz bajki? Jeżeli spoina położona jest prawidłowo to nie ma najmniejszego problemu z usunięciem warstwy ochronnej. Oprócz kupna migomatu jest jeszcze opcja dokupienia rączki do spawania metodą TIG. Dochodzi oczywiście konieczność zakupu reduktora i butli z argonem.


    Podchodzę do problemu praktycznie, a nie żyję bajkami.
    Prawidłowo położona spoina też nie jest gładka jak coś tam niemowlaka, a produkty topienia otuliny nie zawsze same odchodzą od spoiny. Każdy kto próbował coś pospawać wie o tym.
    Jeżeli ktoś przymierza się do kupna migomatu "na jeden raz", to przypuszczam, że nie jest zawodowo spawaczem. Łatwiej mu będzie pospawać coś migomatem niż metodą TIG. Zwłaszcza jeżeli nie będzie mógł ustawić sobie tego samochodu w pozycji wygodnej do spawania (na przykład do góry kołami).
  • #9
    Tomasz.W
    Level 35  
    rupcio wrote:
    ...Prawidłowo położona spoina też nie jest gładka jak coś tam niemowlaka...
    Nie jest i nigdy nie będzie, jednak nie stanowi to problemu z usuwaniem żużla. Jeżeli osoba spawająca narobi "smarków" to faktycznie nie ma siły na całkowite usunięcie żużla.
    rupcio wrote:
    ...Każdy kto próbował coś pospawać...
    Ja nie piszę o kimś kto "próbował", mam na myśli osobę która wie jak to robić. Jeżeli będzie to ktoś kto jedynie "próbował" to ze zwykłym migomatem też sobie nie poradzi.
    rupcio wrote:
    ...Łatwiej mu będzie pospawać coś migomatem niż metodą TIG...
    No, to na temat spawania masz opinię całkiem odmienną od powszechnie panującej. Wszyscy twierdzą że nie ma metody prostszej od TIG'a.
    rupcio wrote:
    ... Zwłaszcza jeżeli nie będzie mógł ustawić sobie tego samochodu w pozycji wygodnej do spawania (na przykład do góry kołami)....
    W przypadku spawania podłogi to jakoś nie widzę różnicy czy auto będzie stało normalnie czy do góry kołami. Obojętnie jak by go nie postawić to przed spawaniem i tak należy autko lekko "wybebeszyć". A jeżeli chcesz napisać że spawanie np. "sufitowe" migomatem należy do prostych to....ciekawe spostrzeżenie.
  • #10
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Próbował któryś z was spawać Tig ? Bo mam wrażenie że nie trzymaliście nigdy takiego palnika w ręku. Do spawania tig powierzchnia i krawędzie mają być czyste, w dodatku spawać "pod sufitem" to już jest wyższa szkołą jazdy, dlatego taką popularność zyskały w blacharce samochodowej półautomaty 'mig-mag". Jeśli to ma być na przysłowiowy jeden raz, to może być na drut samoosłonowy - jest dużo tańszy, co prawda droższe spoiwo, ale odpada zakup butli CO2. Nitowanie blach podłogi w aucie to już w ogóle technologia rodem z NASA.
  • #11
    Tomasz.W
    Level 35  
    robokop wrote:
    ....Bo mam wrażenie że nie trzymaliście nigdy takiego palnika w ręku....
    Trzymaliście, oj trzymaliście. Pracuję w serwisie sprzętu spawalniczego, wymusza to niejako umiejętność spawania. Nie ma takiej opcji żebym po naprawie szukał spawacza do sprawdzenia sprzętu. Równie dobrze technik RTV po naprawie telewizora nie będzie wiedział jak go zaprogramować.
    robokop wrote:
    ....Do spawania tig powierzchnia i krawędzie mają być czyste...
    Święta racja, a czy przy spawaniu migomatem mogą być uświnione jakimś bitumicznym podkładem ? I tak i tak trzeba czyścić. Czyścić, co nie oznacza że do połysku.
    robokop wrote:
    ....w dodatku spawać "pod sufitem" to już jest wyższa szkołą jazdy...
    Masz całkowitą rację, lecz dotyczy to wszystkich metod spawania, nie tylko TIGA'a.
    robokop wrote:
    ....dlatego taką popularność zyskały w blacharce samochodowej półautomaty 'mig-mag"....
    Popularność zyskały ze względu na koszty. Wiele lat temu cena TIG'a była wielokrotnością migomatu. Do tego dochodzą koszty eksploatacyjne, argon sporo droższy od CO², elektrody wolframowe też na drzewach nie rosną. Nie bez znaczenia jest czas, o wiele szybciej idzie spawanie migomatem niż tigiem.
    robokop wrote:
    ....Jeśli to ma być na przysłowiowy jeden raz, to może być na drut samoosłonowy - jest dużo tańszy, co prawda droższe spoiwo, ale odpada zakup butli CO2...
    Jest tak jak piszesz, jeżeli ma to być spawanie raz na przysłowiowy rok to drut proszkowy jest raczej rozwiązaniem optymalnym.
  • #12
    azala
    Level 16  
    Dorzuce coś od siebie bo posiadam ten migomat;
    Spawanie drutem FLUX nie do końca mnie satysfakcjonowało.
    Problem nie tylko jest w samym spawaniu samym drutem ale w ukladzie elektrycznym tej spawarki.
    Ja przerobiłem nieco układ stosując zmiany;
    - dodając prostownik
    - dodając dławik i kondensatory
    - dołożyłem osobne trafo zasilające uklad podajnika drutu - zapewnia to stabilne podawanie drutu niezalezne od stopnia łuku.
    ( w orginale zasilanie było podane z uzwojenia spawania- podajnik pływal w zalezności od wilekości łuku
    - dodałem elektrozawór do podajnika gazu
    - przebudowałem palnik wprowadzając wężyk z gazem do dyszy

    Tymi modyfikacjami migomat stał się zdecydowanie bardziej użytecznym urządzeniem dającym spoine dobrej jakości
    Na zdjęciu jeszcze nie ma dodatkowego wentylatora do chłodzenia.
    Migomat na jeden raz. Jaki kupić? Sherman 130F? Migomat na jeden raz. Jaki kupić? Sherman 130F?
  • #13
    janek1815
    Level 38  
    Też kiedyś nie mając pojęcia byłem zachwycony drutem samooslonowym dopóki nie zobaczyłem jak to wygląda w praktyce. Kupiłem ostatecznie butlę CO2 i jakość spoin jest bardzo dobra. Zresztą na powyższym zdjęciu widać jakie są różnice.
  • #14
    programator12
    Level 9  
    azala ile cie kosztowala ta przeróbka? przerobil byś mojego shermana?