logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

sadelta mc7(wzmocnienie) piszczy w harrym?

karina23b 29 Lip 2010 21:16 2748 7
REKLAMA
  • #1 8345229
    karina23b
    Poziom 2  
    Jak w temacie, końcówkę do mikrofonu (Sadelta MC7) polutowałem dobrze, ale doznałem szoku przy samym już wkładaniu mikrofonu do radia słychać pisk w głośniku radia ale tylko na chwilę, potem przestaje. Przy regulowaniu pokrętłem wzmocnienia też piszczy, jak nadaję i kończę nadawanie też piszczy w głośniku ale tylko wtedy, gdy już puszczam nadawanie. Na oryginalnym mikrofonie nie ma tego problemu, przy podłączeniu innego mikrofonu ze wzmocnieniem i echem to chyba był Densei też wszystko w porządku.
    Zmieniałem
    kable, wtyczki a problem ciągle jest i już sam nie wiem, co jest nie tak.
    Proszę
    o pomoc.



    Nie wstyd Ci tak pisać? Jeżeli nie, to szanuj czytających i popraw to zanim post trafi do kosza. /c2h5oh/
  • REKLAMA
  • #2 8345574
    Kiermasz
    Poziom 22  
    Witam.
    Czy aby na pewno zostało dobrze polutowane?
    Proponuję się upewnić, czy wszystko ok. Jeśli ok, to proponuję zaekranować mikrofon. Przy nadawaniu zdaje to egzamin (pisk na modulacji) (sprawdzone u mnie na mikrofonie K-PO MN452 wersja z zielonymi napisami), ale pod warunkiem, że wszystko dobrze polutowane.
    No i dobrze by było mieć zestrojoną antenę. Jeśli współczynnik SWR jest wysoki, to mogą dziać się takie dziwne rzeczy.

    Ten mikrofon działać ma na stacji bazowej czy w samochodzie?

    Jeszcze może być, że przełącznik TX/RX ma wyrobione styki między TX a RX i wtedy piknie przy rozpoczynaniu nadawania i kończeniu.
  • REKLAMA
  • #3 8346251
    karina23b
    Poziom 2  
    100% dobrze polutowane sprawdzałem kilka razy i pomyłka jest niemożliwa.



    Regulamin punkt 6 i 15. Na razie tylko upominam...
    Nie kasować tego wpisu! /c2h5oh/
  • REKLAMA
  • #4 8346277
    Bushman10980
    Poziom 22  
    Witam...
    Napisz czy jak odłączysz mikrofon od radia to pozostaje nadal odsłuch słyszalny w głośniku.
    Miąłem podobny efekt - okazało się że mikrofon cały czas zwierał tor RX nawet po przełączeniu na nadawanie.
  • #5 8346284
    SP8JZ
    Poziom 33  
    Panowie rozumiecie coś z tego? Bo ja nic :cry:
    Na moje oko mikrofon nie rozłącza Ci przewodu audio. Szanuj człowieku czyjś wzrok i pisz po polsku.
  • #6 8346422
    karina23b
    Poziom 2  
    Przepraszam za pisownie ale to przyzwyczajenie z innych forum na których nie trzeba pisać z polskimi znakami.

    Jeżeli chodzi o ten pisk nie jest on ciągły, przy wkładaniu wtyczki do radia, przy poruszaniu pokrętłem od wzmocnienia i jak kończę nadawać jest chwilowy, ale bardzo głośny i uciążliwy.
    Jest tylko wtedy, gdy wlutuję się do pin 1 czyli mikrofon (modulacje) na pozostałych pinach masa, RX, TX nie ma tego problemu.
  • #7 8346477
    SP8JZ
    Poziom 33  
    Napisałem Ci najpierwszą rzecz do zrobienia, więc bierz się do roboty, a pisanie zostaw na później.
    Wygląda na to, że kondensator separujący nie jest rozwierany przez przełącznik.
  • REKLAMA
  • #8 8346491
    Bushman10980
    Poziom 22  
    Modulacja też powinna iść przez przełącznik i być dołączana do radia tylko w trakcie nadawania. Ale podczas nadawania musi być rozłączony RX więc przełącznik musi go rozłączać.
REKLAMA