Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Farby "bezpośrednio na rdzę".

30 Jul 2010 10:52 73732 15
  • #1
    User removed account
    User removed account  
  • #2
    Filip
    Level 23  
    Szity maderkitowe. Jeśli jest już rdza, to przy odrobinie wilgoci powstaje ogniwo FexOy/Fe i korozja ma sie dobrze. Farby z cynkiem są skuteczne, bo najpierw rozpuszcza się cynk z ogniwa Zn/FE.
  • #3
    Tommy82
    Level 41  
    Kiedyś używałem czegoś takiego jak kompleksor i jak na kręcenie bata z g..a czyli malowanie rdzy to efekt był zadowalający, ale to farba gruntująca.
    Co do Hammerite to mam nim pomalowane balustrady balkonowe i zgadzam się z Tobą owik.
  • #4
    Tommy82
    Level 41  
    Kiedyś odrdzewiałem fosolem i on właśnie musiał mieć jakiś pasywator na pokładzie bo powierzchnia właśnie robiła się ciemniejsza. No ale to jest zabezpieczenie przed wystąpieniem korozji jak minia ołowiowa.
  • #5
    DJ MHz
    Level 24  
    J. Kleban wrote:
    Moj mechanik uzywal kiedys cos co wygladalo jak mleczko po posmarowaniu (z grubsza przeczyszczonej z rdzy powierzchni) , powierzchnia robila sie czarna i twierdzil ze to mleczko ja oksyduje tak samo jak lufy broni palnej sa oksydowane i jest to najlepsze zabezpieczenie i jednoczesnie dobry podklad pod farbe.
    Nie wiem tylko jak to mleczko sie nazywalo.


    Ten środek jest bardzo drogi. Za litr trzeba płacić coś koło 2-3 tyś zł.
    Rozkłada rdze i zabezpiecza przed dalszą korozją.

    Stosuje się u nas w KGHM - maluje się tym podpory stropowe, narażone na rdze, bo siedzą większość czasu w mule.
  • #7
    mczapski
    Level 39  
    Od lat powtarzam, że rdzę można malować nawet akwarelami. Liczy się skutek, czyli, że nie widać rdzy. Pod powłoką dalej przebiega proces korozji. domyślam sie, że głównie mowa o stali, żeliwie itp. Niestety każdą warstwę utlenionego materiału trzeba usunąć a by względnie zatrzymać proces. A te farby na rdzę maja taką własność, że tworzą grubą powłokę, która lepiej trzyma sie materiału stwrzając wrażenie poprawności. A co do odrdzewiaczy ostatnio trafiło mi sie kupić w Leroy coś takiego, że jak pozostawiłem obręcz koła zwilżoną aby usunąć plamy rdzy to na drugi dzień miałem wszystko mocno czerwone (zardzewiałe). Ja dalej trochę wierzę w CORTANIN, który chyba jednak zniknął z rynku. Pewno był zbyt dobry.
  • #9
    User removed account
    User removed account  
  • #10
    kkknc
    Level 43  
    Jakieś 14-15 lat temu pomalowałem świeżo pospawaną bramę farbą do malowania okrętów do dziś ma się dobrze. Drugą po zrobieniu dałem do piaskowania potem pomalowana zostało podkładem (czerwona tlenkowa)i farbą nawieszchniową ( jakaś polska bez rewelacji) mija 8 lat i jest ok. Oczywiście żadnej do tej pory nie malowałem.
  • #11
    jendrula60
    Level 12  
    Ćwiczyłem już kortanin, polrust (wedlug mnie lepszy), ale najlepiej trzymała się rdzy farba poliuretanowa pn Cekor .. . Była przy tym jakaś litera. Kojarzy mi się " R " ale głowy nie dam. Zastosowałem na zardzewiałe ogrodzenie i byłem mile zaskoczony.
  • #12
    User removed account
    User removed account  
  • #13
    Urgon
    Editor
    AVE...

    W celu odrdzewienia można użyć wodorku wapnia, który to jest silnym reduktorem, zwłaszcza metali. Miejsce zardzewienia lekko zwilżyć, posypać wodorkiem wapnia i trzymać kciuki. Wodorek wapnia zareaguje najpierw z wodą:
    CaH2 + 2H2O → Ca(OH)2 + 2H2↑
    Wodór zareaguje z tlenkami żelaza odbierając im tlen. Wodorek wapnia też będzie z nimi reagować w analogiczny sposób odbierając tlen...
  • #14
    User removed account
    User removed account  
  • #15
    lucrum.cesans
    Level 11  
    Odnawiam wątek:)

    Jakie macie ostatnio doświadczenia z farbami na rdzę?

    1. Hammerite,
    2. Stalochron,
    3. Śnieżka na rdzę.

    Stalochronem malowałem ostatnio 5 lat temu i ładnie trzyma ale nie wiem czy firma nie skiepściła już produktu:)

    Z góry dzięki
    LC
  • #16
    viayner
    Level 42  
    Witam,
    farby "na rdze" powinny reagowac z powierzchnia, tworzenie ogniwa "doadatkowego" jest dobra opcja, niemniej wiekszosc ma poprostu zwiekszona przyczepnosc do rdzy i nie powoduje odpadania, jako ze jezeli powstalo ognisko korozji nie da sie go powstrzymac, mozna lepiej lub gorzej zwolnic reakcje.
    Pozdrawiam