Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Programator wycieraczek na ATTINY13 do Fiata Seicento

SylwekK 30 Lip 2010 20:12 13280 11
  • Programator wycieraczek na ATTINY13 do Fiata Seicento

    Witam wszystkich. To mój pierwszy projekt w tym dziale. Dlaczego kolejna programowalna wycieraczka do samochodu, której było już kilka różnych projektów ...? ano dlatego, że ta jest konkretnie do modelu Fiata Seicento. Jak użytkownicy wiedzą standardowy regulator cyka co około 4s i nigdy mi to nie pasowało. Projekt chodził mi po głowie co najmniej kilka lat(!) - ciężko się było zebrać. Jako ciekawostkę podam, że to mój pierwszy program na ATTINY13 w Bascom, po dwudniowej (w tym jeden dzień gromadzenie literatury) nauce od podstaw... (nie zaczynałem od zwykłej migającej diody :) )
    Nie będę ukrywał, że za czasów Commodore64 programowałem trochę w basic i asemblerze więc różne algorytmy nie są mi obce może więc dlatego tak dobrze poszło :) .

    Programator wycieraczek na ATTINY13 do Fiata Seicento

    Do rzeczy. Ci którzy próbowali podłączyć standardowy regulator wg popularnych schematów lub dostępnych w handlu wiedzą, że to trochę zawiłe zadanie. Sam się o tym przekonałem, szukając po wszystkich możliwych tematycznych forach elektronicznych i samochodowych oraz wysyłając na priv wiadomości, które zostawały bez echa albo nikt nie wiedział co i jak albo po prostu nie chciał powiedzieć (bo może nie wiedział :) ). Jeśli ktoś gdzieś jednak spotkał podobne rozwiązanie proszę o linka...
    W końcu sam pomierzyłem wszystkie stany przełącznika (bo to co na schemacie jednak zbyt czytelne nie jest czego efektem była pierwsza nie do końca działająca wycieraczka – na zdjęciu głównym widać po lewej stronie jeden z dolutowanych od spodu elementów) i postanowiłem opracować układ, który spełni wszystkie moje założenia pracy programatora – cel osiągnięto!
    Mój Seicento ma dość szybkie wycieraczki, a z tego co zdążyłem się zorientować podobno są modele z wolniejszymi i w takim przypadku być może czas minimalny (tu 2s) trzeba by zwiększyć troszeczkę.

    Założenia projektu.




    Instalacja samochodu nie może być zbyt zrujnowana przez dodatkowy układ. W szczególności chodziło mi żeby nie ruszać oryginalnego modułu silnika z całą jego elektroniką. Żadnych dodatkowych przełączników. Chciałem też pozbyć się ograniczenia minimalnego czasu 4s w oryginalnym impulsatorze. Sam programator powinien być prosty w budowie i funkcjonalny w działaniu.

    Główne cechy urządzenia.
    Układ praktycznie nie zmienia działania przełącznika wycieraczek. Powiedział bym raczej, że go uzupełnia. Programator aktywowany jest na pozycji z interwałem (czyli zamiast oryginalnego aktywowany jest mój układ). Do programowania czasu przerwy użyty jest spryskiwacz. Program omija ograniczenie oryginalnego 4-o sekundowego przerywacza - minimalny czas obecnie to około 2s. Jest to celowe zabezpieczenie przed nałożeniem się impulsu zanim wycieraczka skończy bieg. Program dopuszcza impuls programujący krótszy ale i tak podciągnie go do tych 2s. W razie przełączenia się na wycieraczki ciągłe i później powrót na interwał to jest on pamiętany i dalej liczy w czasie który był zapamiętany. Opcja ta bardzo przydaje się podczas wyprzedzania kiedy zbliżamy się do samochodu przed nami gdzie deszcz z pod kół jest wzmożony. Maksymalny odstęp między kolejnymi załączeniami to 20s – można go zwiększyć ale jak praktyka wykazała to w zupełności wystarczy.

    Działanie układu.
    Po włączeniu wycieraczek czasowych uruchamiane są raz wycieraczki i miga szybko dioda LED – zaczyna się odliczanie. Jeśli w ciągu 20s nie będzie impulsu od spryskiwacza to automatycznie program przechodzi w stan pracy z załączeniem wycieraczek co 20s. Jeśli impuls będzie wcześniej to zostanie zapamiętany. Od tej pory wycieraczki chodzą z zapamiętanym przedziałem czasowym (dioda LED sygnalizuje w tym czasie pracę przekaźnika).
    Dodatkową cechą jest to, że po zaprogramowaniu interwału, aby utworzyć nowy przedział czasowy wystarczy znowu kliknąć spryskiwaczem co zapoczątkuje odliczanie (z jednoczesnym pojedynczym ruchem wycieraczek) i zapamiętać przedział kolejnym impulsem od spryskiwacza... i tak w kółko. Wybrałem to rozwiązanie, bo większość urządzeń tego typu trzeba wyłączyć, żeby zaprogramować nowy czas, a mnie się to nie podobało.
    Ciekawostką jest też fakt, że po przełączeniu wajchy wycieraczek w tryb ciągłej pracy program główny jest przerywany do momentu powrotu wajchy na pozycję przerywacza – wtedy to zaczyna dalej pracować z zadanym wcześniej interwałem. Jeśli interwał nie był jeszcze ustalony to będzie czekał na impuls, który to ustali. Przy pracy ciągłej dioda LED nie świeci mimo załączenia przekaźnika.

    Programowanie.
    Po załadowaniu programu do ATTINY13 należy jeszcze tak ustawić fusebit od podziału zegara żeby nie dzielił przez 8, bo program napisany jest pod 9,6Mhz, a nie 1,2MHz. Wsad w załączniku.

    Montaż i uruchomienie.
    Jak widać na schemacie (w załączniku) wszystkie punkty od 1 do 6 łączymy w miejscach zaznaczonych na zielono na fragmencie schematu oryginalnej instalacji (też w załączniku). Czerwone krzyżyki to jak wiadomo miejsce cięcia kabli.
    Fotografie pokazują wszystkie wyprowadzenia więc komentarz chyba jest tu zbędny.
    Zamiast diody Zenara na 5,1V (około 1W żeby chociaż miała) można użyć stabilizatora 7805. Układy wejściowe to zwykłe ograniczniki prądu i napięcia z podciągnięciem wejścia do minusa, bo inaczej mogły by się cuda dziać.
    Przekaźnik musi mieć dwie pary styków i przenosić prąd co najmniej kilku amper. Płytki nie podaję bo układ na tyle prosty, że można to zrobić samemu. Mnie zeszło 10minut z ołówkiem i kartką w kratkę tylko jak wspomniałem nie chciało mi się robić płytki drugi raz i kilka elementów dolutowałem od spodu. Diodę LED umieściłem tak żeby nie przeszkadzała ale była widoczna. Jest to zwykła zielona, żeby w nocy nie raziła.
    Programator wycieraczek na ATTINY13 do Fiata Seicento Programator wycieraczek na ATTINY13 do Fiata Seicento Programator wycieraczek na ATTINY13 do Fiata Seicento

    Wszelkie opinie, sugestie, pytania i komentarze mile widziane.
    Pozdrawiam

    Załączniki:

    Fajne!
  • #2 30 Lip 2010 22:24
    yetihehe
    Poziom 12  

    A co jeśli potrzebujesz po prostu użyć spryskiwacza gdy wycieraczki są ustawione na pracę impulsową?

  • #3 30 Lip 2010 22:33
    SylwekK
    Poziom 28  

    W zasadzie nawet o tym nie myślałem, bo jeśli kiedykolwiek używam spryskiwacza to włączam na maksa wycieraczki ale dałeś mi wyzwanie i być może zmodyfikuję program tak (bo to akurat nie jest wielkim problemem), żeby dłuższe przytrzymanie spryskiwacza nie wpływało na interwał, a tylko krótki impuls...

    Tak... po namyśle stwierdzam, że zrobię to w wolnej chwilce :)

  • #4 31 Lip 2010 15:59
    LED5W
    Poziom 31  

    A może zamiast programować spryskiwaczem, użyć włącznika do pojedynczego ruchu wycieraczek?

  • #5 01 Sie 2010 11:48
    sztajger
    Poziom 10  

    W polonezach caro był taki, lub bardzo podobny system sterowania i programowania pracy wycieraczek... I właśnie ten nieszczęsny ruch piórem mnie irytował, bo czasami chciało się wstępnie spryskać szybę, a dopiero po chwili "zamieść"... nie szło! Wycieraczki szły na sucho!
    Warto by to "rozgryźć"...

  • #6 01 Sie 2010 12:36
    SylwekK
    Poziom 28  

    @LED5W - niestety ten wyłącznik jest akurat po drugiej stronie od pozycji "wyłączone" więc to by było baaaardzo niewygodne i przy tym komplikowało by program niepotrzebnie. Oczywiście zrobić można tylko czy warto?

    @sztajger - jak wspominałem po włączeniu ciągłych wycieraczek nie traci się zapamiętanego interwału więc można sobie na chwilkę przełączyć spryskać do woli, zetrzeć i powrócić na interwał. Zresztą w seicento (przynajmniej w moim spryskiwacz działa zadziwiająco szybko i praktycznie nie odczuwa się "suchej szyby". Był plan żeby zamontować dodatkowy pad (jakiś wygodny przycisk) na tablicy obok reszty włączników ale też nie byłem przekonany czy to będzie wygodne. Zresztą nic nie stoi na przeszkodzie, żeby tak zrobić jak komuś pasuje taki sposób. Po prostu zamiast podłączać punkt 6 ze schematu do spryskiwacza to wystarczy go przez jakiś przycisk do plusa podawać i sprawa załatwiona.

  • #7 01 Sie 2010 18:49
    livekiller
    Poziom 15  

    A gdyby zamiast spryskiwacza szyby przedniej użyć przełącznika od spryskiwacza/wycieraczki szyby tylniej (pchnięcie dźwigni wycieraczek w stronę silnika)? wiele osób w ogóle rezygnuje z tylnej wycieraczki i spryskiwacza, a np. w modelu Van nie ma w ogóle tylniej wycieraczki.
    Tak trochę poza tematem, widzę że kolega ma 900 z hydrauliczną regulacją świateł, działa to jeszcze? :D Dość często ten typ regulacji się psuje, ja przy okazji wymiany świateł wymieniłem go na elektryczny stosowany w modelach z silnikiem 1.1, problem był tylko z dostaniem przełącznika pozycji, trzeba szukać na szrotach.

  • #8 01 Sie 2010 21:07
    SylwekK
    Poziom 28  

    @livekiller - jak kto lubi można podłączyć pod szybę tylną tyle, że osobiście dość często korzystam z tego spryskiwacza...
    Ten hydrauliczny regulator już prawie nie działa - zakres mu się drastycznie zmniejszył :) myślałem, żeby zrobić to na serwach modelarskich ale jakoś na razie jeżdżę i tak chyba zostanie...

  • #9 29 Wrz 2010 10:30
    kuba_new
    Poziom 12  

    Kolego, daj znać jak się zachowuje to urządzenie w niskich temperaturach? Noce już są chłodne, za chwilę będą przymrozki, potem mrozy. Temperatura otoczenia spadnie znacznie poniżej zera. Jak się zachowa procesorek w takich temperaturach? Ja zrobiłem dwa lata temu swój własny projekt wycieraczki (też z programowaniem czasu interwału) na BasicStampie. Zrobiłem go latem, testowałem do jesieni. Jesienią zabrałem się za rysunki i fotografie, chciałem to umieścić na Elektrodzie - i bęc! - zaczęły się chłody i procesorek zaczął wariować! Długo trwało zanim odkryłem prawdziwą tego przyczynę (najpierw myślałem, że coś nawaliło, potem że jakiś "wirus" w programie) - procesorki źle lub wcale nie chodzą w niskich temperaturach. Na początku zrobiłem podgrzewanie procesorka zwykłymi rezystorami mocy, potem dodatkowo przeniosłem układzik z kanału wentylacyjnego do wnętrza kabiny. Ostatecznie jednak wywaliłem cały ten mój układzik i powróciłem do stanu oryginalnego.
    Cóż, traktowałem to jako naukę programowania BasicStampa - programować się nauczyłem, ale dodatkowo dowiedziałem się, że warunki pracy samego procesora też mają istotne znaczenie.
    Pozdrawiam serdecznie i czekam na opis działania urządzonka w niskich temperaturach.

  • #10 21 Gru 2010 14:45
    SylwekK
    Poziom 28  

    W odpowiedzi na pytanie @kuba_new:
    Układ cały czas działa bez najmniejszych problemów. Ma za sobą bardzo wilgotne dni jak również dość mroźne. Absolutnie nie zauważyłem żadnych nieprawidłowości w działaniu układu. Być może dlatego dobrze się trzyma, bo układ nie jest pod maską samochodu tylko w kabinie zaraz przy kierownicy (oczywiście od wewnętrznej strony). W każdym razie jak wspominałem nawet po dłuższym postoju na mrozie nie wpłynęło to na działanie wycieraczek (specjalnie to przetestowałem paćkając sobie szyby spryskiwaczem... :) ).
    Pozdrawiam.

  • #11 25 Gru 2012 16:42
    neoswat
    Poziom 14  

    Witam!
    Projekt świetny, ale ja chciałbym zrealizować płynną regulację prędkości w trochę inny sposób z użyciem jakiegoś prostego generatora RC na bramkach lub poczciwego 555.
    Częstotliwość regulowałbym potencjometrem... Mógłby kolega napisać, które styki (1 i 2, czy 3 i 4) odpowiadają po zwarciu ich za wyzwolenie silnika? I do czego jedne i drugie służą, bo 1 i 2 są zwierne i na 2 podaje się +12V w jakimś celu, a 3 i 4 rozwierne patrząc na kolegi schemat. I nie mogę się dopatrzeć po zdjęciach gdzie są styki 1 i 2... Jak już będę wiedział do czego wszystko jest z resztą sobie poradzę, więc z góry serdecznie dziękuję za jakąkolwiek odpowiedź i życzę wesołych świąt!

  • #12 26 Gru 2012 13:00
    SylwekK
    Poziom 28  

    Już dawno ten układ projektowałem i dokładnie nie pamiętam wyprowadzeń, ale idea była taka aby oszukać i przejąć władzę nad oryginalnym (tym 4-o sekundowym) timerem. Działa on tak, że każde przyłożenie napięcia uruchamia najpierw silnik i dopiero zaczyna odmierzać czas. Podwójne styki przekaźnika miały na celu właśnie rozłączanie mu napięcia po rozruchu, aby był gotowy na przyjęcie nowego impulsu dzięki temu zjechałem z czasem do 2s (można mniej ale to bez sensu już).
    Szczerze mówiąc nie chce mi się znowu tego analizować, ale znalazłem mój szkic gdzie wyraźniej sobie rozrysowałem przełącznik dźwigni i na jego podstawie może będzie łatwiej Ci przystosować swój układ.

    Programator wycieraczek na ATTINY13 do Fiata Seicento

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME