Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Świetlówka czy inwerter - jak zidentyfikować co pada?

keseszel 30 Lip 2010 21:55 4454 15
  • #1 30 Lip 2010 21:55
    keseszel
    Poziom 26  

    Usiłuję zidentyfikować wspomniane elementy w laptopie (usterkę). Sprzęt działa do czasu. Po 20 do 50 minutach ekran robi się czarny. Na zewnętrznym monitorze obraz jest, na matrycy laptopa obraz widoczny po zapaleniu mocnego oświetlenia. Z początku sądziłem, że to sprawa konfiguracji laptopa, ale to nie to. W dole matrycy grzeje się jedno miejsce wyczuwalne przez plastyk( jest cieplejsze niż inne, ale nie parzy- po prostu wyraźnie cieplejsze). Kiedy brak obrazu miejsce to nie grzeje się.
    Rozebrałem matrycę, ale na razie wszystko w porządku? Jak zawęzić obszar poszukiwań? Włączyć i czekać, aż padnie? TYlko to mi przychodzi do głowy. Metoda stuku puku nie dała rezultatu.
    I jeszcze inne pytanie.
    Gdyby był to inwerter - czy można podłożyć inny, z innego lapka czy stricto taki model. Nie spotkałem tego typu na Allegro.

    0 15
  • #2 30 Lip 2010 21:58
    _1KOKO
    Poziom 32  

    Zeby wykluczyc świetlówke to najlepiej ze zbitej matrycy wyciągnąc delikatnie i podłączyc... a co do laptopa to jaki to model?

    0
  • #3 30 Lip 2010 22:00
    Kuniarz
    Moderator Projektowanie

    Ja mam kilka świetlówek z rozbitych matryc na testy - podłączam i sprawdzam. Inwertery w zasadzie mają podobną konstrukcję - do ich wysterowania przeważnie jest + / - zasilania i linie sterujące - można więc próbować podłączać inne.
    Najczęściej jednak jest tak, że jeśli test na innej lampie wykluczy świetlówkę to po prostu trzeba szukać inwertera na podmianę.

    0
  • #4 30 Lip 2010 22:01
    elektryk101
    Warunkowo odblokowany

    Jeśli to przetwornica(inwerter) to można go użyć z innego laptopa po odpowiednie przeróbce w jego zasilaniu(inwertera). Jeśli podświetlanie gaśnie po czasie to pewnie to jest przetwornica. Można to sprawdzić podłączając zwykłą świetlówkę pod gniazdo wysokiego napięcia.

    0
  • #5 30 Lip 2010 22:15
    keseszel
    Poziom 26  

    A czy zwykła świetlówka nie spali inwertera? Dławiki tam są mocniejsze? Lap to CF48 (PIV), switch sprawdzałem - po naduszeniu obraz gaśnie, po puszczeniu pojawia się. Ja wróżę sobie zimny lut na przetwornicy. A i zwykła świetlówka ma 4 wyprowadzenia..

    0
  • #6 30 Lip 2010 22:20
    elektryk101
    Warunkowo odblokowany

    Na wyjściu inwertera masz 2 przewody i jeden przewód podłączasz do jednej końcówki świetlówki po jednej stronie a drugi przewód na drugą końcówkę po drugiej stronie świetlówki.

    0
  • #8 30 Lip 2010 23:01
    zmyslonyy
    Poziom 26  

    Zasadnicza różnica między nimi jest taka że klasyczna świetlówka ma podgrzewane żarniki i dlatego masz cztery wyprowadzenia a w laptopie masz świetlówke z zimnym startem gdzie masz tylko dwa wyprowadzenia. Klasyczną świetlówke również da sie zaświecić na zimno a podgrzewanie żarników umożliwia tylko zaświecenie z niższego napięcia.

    0
  • #9 31 Lip 2010 09:50
    elektryk101
    Warunkowo odblokowany

    W tym inwerterze występuje napięcie kilka tysięcy volt i tak jak wcześniej napisałem zwykła świetlówka zaświeci się podłączona do inwertera.

    0
  • #11 31 Lip 2010 10:04
    elektryk101
    Warunkowo odblokowany

    Ale świetlówka podłączona do takiego inwertera świeci bez zapłonu no i może z nie pełną mocą.

    0
  • #13 31 Lip 2010 10:24
    kostian
    Poziom 25  

    Sprawdziłeś kabelki dochodzące do świetlówki - przyjrzyj się dokładnie miejscom połączenia, w tym miejscu potrafi przepalić się kabelek.
    Ja już dwa razy robiłem swoją starą Toshibę - najpierw przepalił się jeden a po 2 latach drugi kabel w miejscu łaczenia.
    U mnie musiałem lekko naciąć takie gumowe kolanko które zabezpieczało kabel (przy samej matrycy) i wtedy widać pięknie miejsce połaczenia które było aż czarne.

    0
  • #14 01 Sie 2010 12:36
    keseszel
    Poziom 26  

    Witam. Faktycznie, myślałem o podłączeniu zwykłej sufitowej świetlówki. Czyli sprawa wyjaśniona.

    Na chwilę obecną po ok. 2h pracy mam cały czas obraz na ekranie. Świetlówka działa, czyli inwerter daje napięcie.

    Ale kiedy zakupiłem ten sprzęt podświetlenie migało. Po pewnym czasie minęło i świeciło płynnie. Potem świeciło już ciągle. Potem zaczęły się robić hece z powodu których rozebrałem matryce. Teraz jest ok. Złożyłem i będę czekał czy się nie wyłoży dalej.

    Załączam zdjęcia inwertera, na jednym ze zdjęć jest zaznaczony grzejący się element. Jakiś transformator? Czy ewentualnie jest możliwość zakupu ? Ma on temperaturę ok 45 do 55 st, ponieważ jest wyraźnie gorący. Normalna sprawa ta temperatura? Aha napięcie zmierzyłem bez świetlówki i faktycznie było ponad 600V. Miernik miał zakres do 600, krótki czas pomiaru tak więc przeżył.

    Świetlówka czy inwerter - jak zidentyfikować co pada? Świetlówka czy inwerter - jak zidentyfikować co pada? Świetlówka czy inwerter - jak zidentyfikować co pada?

    0
  • #15 01 Sie 2010 15:28
    gabik001
    Poziom 36  

    Ja mam bardzo prosty sposób na identyfikację. Trzeba mieć miernik z pomiarem częstotliwości. Miedzy końcówki pomiarowe włozyć kawałek kartki żeby je izolowała i przyłożyc do miejsca gdzie znajduje się inwerter (nawet nie trzeba rozkręcać :) ). Jeżeli miernik pokaże częstotlowość z przedziału 30-70 kHz (np. IBM powinien pokazać ok. 67) znaczy że inwerter dobry jeżeli nic to znaczy że albo nie zasilany albo padnięty i teraz mierzymy czy napięcia z płyty dochodzą. Jeżeli nie dochodzą to szukamy winowajcy na płycie...
    Pozdrawiam

    0
  • #16 03 Sie 2010 20:37
    keseszel
    Poziom 26  

    Wczoraj padł mi znowu wyświetlacz. Po prostu nagle zrobiło się ciemno w nim. Niestety nie miałem podłączonego monitora zewnętrznego. Ale podejrzewam, że działałoby. System działał.

    0