Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Suche kondensatory :) .

excray 06 Sep 2004 23:13 3262 4
  • #1
    excray
    Level 40  
    Intryguje mnie jedna sprawa. W jaki sposób co poniektórzy na forum stwierdzają, że kondensator jest suchy? Już kilka razy spotkałem się ze stwierdzeniem, że jakieś kondensatory były suche? W jaki sposób stwierdzono to wizualnie nie wylutowując ich z płyty? Nie mówię tu o pomiarach ich paratmetrów, bo to oczywiste. Dlaczego tak często jako przyczynę awarii podaje się suchy kondensator? Ja w swoim już ponad 15-letnim spotkaniu z elektroniką, ani razu nie spotkałem się z przypadkiem uszkodzenia spowodowanego samoistnym wyschnięciem kondensatora, a może Wy? Opiszcie mi czym to się objawia? W jaki sposób, nie uszkodzony mechanicznie kondensator może wyschnąć (nie wylać)? Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
  • #2
    medicb
    Level 28  
    No cóż, wyschnięcie kondensatora to nic innego jak zmiana właściwości fizycznych dielektryka. Zmieniają się odległości pomiędzy okładzinami a co za tym idzie - pojemność także. Wcale nie musi to być widoczne, a przecież taki kondensator potrafi się grzać, jest narażony na działanie wilgoci, czasu czy innych czynników. Ja nigdy nie wierzyłem w to, że kondensator może być uszkodzony. Zasiadłem więc kiedyś z ciekawości z miernikiem w ręku i okazało się, że typowy kondensator o wartości 1000µF wymontowany z TV może mieć wartość nawet ok 490µF a jego oporność wewnętrzną dało się już mierzyć omomierzem!!! Niby nic z wierzchu nie widać, tylko skurczającą się plastikową osłonkę :) Pozdrawiam.
  • #3
    DoctorX
    Level 23  
    po wylutowaniu bez pomiaru można coś o kond. powiedzieć,wystarczy popatrzeć na spód - gumka izolacyjna zmienia barwę i/lub jest jakby przegrzana widać to po jej jakości.taki kondensator nie musi być wyschnięty "do końca" może tylko stracić trochę pojemności...już nie mówię o pękniętej folii na elektrolitach bo to je od razu dyskfalifikuje.przy z reguły większych kond.widac na płytce że się wylał ;) = trup
    ja natomiast niestety spotykam b.często wyschnięte kond. głównie przez przegrzanie lub poprostu elementy są stare i tracą swoje parametry,te o znacznych odchyłach od razu wymieniam - jak jest możliwość to na tantalowe żeby uniknąć ponownego wyschnięcia...po 20 latach ;)
  • Helpful post
    #4
    Darek A.
    Level 20  
    Praktycznie jeśli się zastanowić z wszelkich elementów elektronicznych, tylko kondensatory zmieniają (może nie tylko, ale głownie one) swoje parametry w czasie. Rezystor albo jest dobry, albo ma przerwę, nie słabnie powolnie, bezpiecznik, czy nawet półprzewodnik, albo jest sprawny, albo nagle uszkodzony. Kondensator "siada" stopniowo.
    Co dzieje się fizycznie wewnątrz każdy wie - wysycha elektrolit, bądź z jakiegoś powodu wydostaje się na zewnątrz przez co stają się słabsze, nie znoszą przewidywanych obciążeń, w rezultacie puchną, a nawet eksplodują.
    Dlatego potocznie o złym kondensatorze elektrolitycznym mówimy, że "wysechł".
    Polecam bardzo ciekawy filmik:
    https://www.youtube.com/watch?v=wZYC5dGZfP8