Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samoistne niekontrolowane restarty

invok3d 31 Lip 2010 01:00 2523 23
  • #1 31 Lip 2010 01:00
    invok3d
    Poziom 8  

    Dzień dobry i odrazu na początku chciałbym się przywitać, gdyż jestem tutaj nowy. No więc do rzeczy. Mój problem polega na tym że od jakiegoś czasu mój komputer samoczynnie bez żadnych wcześniejszych objawów restartuje się jak popadnie i kiedy popadnie. Może to sie stać przy działającym dłuższy czas PC, bywało też tak że komputer zrestartował sie od 2 do 4 razy przy pierwszym ekranie bootowania wtedy, gdy można wejść do biosu. Wykluczyłem wiec odrazu winę systemu jako że borykam sie już z tym problemem jakiś dłuższy czas próbowałem sam do tego dojść co może być przyczyną. Sprawdzałem wszystko co może mieć z tym jakikolwiek związek począwszy od dogłębnego wyczyszczenia budy, temperatur po kondensatory, zasilacz i zmianę pasty na procesorze. Próbowałem z dwiema innymi kartami graficznymi a nawet z kartą zintegrowaną i problem nie ustępował. Sprawdziłem napięcia w zasilaczu miernikiem, według porad ze strony Zenfist i wszystko się zgadza, zasilacz wydaje mi sie jednym z lepszych bo od Chiefteca ale specyfikacje podam na końcu. Pamięci testowałem Memtestem przez całą noc - żadnych błędów, procesor pod obciążeniem Orthosem i programem Prime95 - też żadnych restartów. Bsodów żadnych nie zaobserwowałem, jedynie jakiś czas temu wywalało mi bsoda którego powodem był zapętlający się plik sterownika graficznego nv4_disp.dll, jednak po długim googlowaniu znalazłem na niego fixa i póki co nie mam z tym problemów. Restarty jednak są bardzo nieregularne, niecały miesiąc temu komputer nie dał mi normalnie włączyć Windy po to by do dnia wczorajszego działać normalnie i zrestartować sie kolejny raz o tak, jakby mu sie to podobało. Myślałem już nawet że to może być wina dysku gdyż w programie HDTune pokazywał mi że mam błędy UDMA CRC Error Count, ale wyszło na to, że miałem uszkodzony kabelek sata i po zamianie takowego rosnąca wartość CRC Count zatrzymała się a ja dla pewności zrobiłem zerowanie dysku i ponowny remap. Dla mnie pomysły się już kończą, komputer jest dosyć starym sprzętem ale nigdy nie sprawiał mi problemów, a to zaczęło sie tak nagle bez żadnego powodu. Myślę że może ktoś z tutejszych użytkowników będzie mógł udzielić mi stosownej pomocy w rozwiązaniu tego problemu bo ja tak szczerze już wysiadam ;f

    Specyfikacja:
    CPU: AMD Athlon 64 3200 s939
    MOBO: ASUS A8V-VM SE
    RAM: 1GB Kingston DDR1 400, CL3 + 256MB Elixir DDR1 400, CL3
    VGA: Gainward GF 9500GT 1Gb/128bit, Gigabyte GF 8500GT 512MB/128bit
    HDD: Seagate 250GB ST3250310AS
    ATX: Chieftec 350W GPS-350EB-101A

    Dodam jeszcze że martwi mnie trochę temperatura chipsetu na mobo, która w cieplejsze dni sięga nawet 50 stopni a jest to jedna z tych mniejszych płyt i nie wiem czy ta temperatura jest tutaj całkiem w porządku. Czasem też mam przypadłość ze spadającymi fps-ami w różnorakich grach począwszy od Counter Strike'a pomimo też, że temperatura GPU utrzymuje się w normie ok. 55-60 stopni tym bardziej że obydwie mają pasywne chłodzenie.

    Na każde życzenie umieszę odpowiednie screenshooty i potrzebne dodatkowe informacje. Z góry dzięki

    0 23
  • Pomocny post
    #2 31 Lip 2010 02:20
    DriverMSG
    Admin grupy komputery

    Podaj pełną specyfikację sprzętu, zgodnie z linkiem z mojego podpisu.
    Postaraj się nie ominąć żadnego z punktów.

    Dodatkowo pokaż nam screeny ze wszystkich zakładek programu CPU-Z, łącznie z obiema kościami pamięci.

    0
  • #3 31 Lip 2010 10:30
    invok3d
    Poziom 8  

    01. ASUS A8V-VM SE
    02. AMD Athlon 64 3200+, 2000MHz Manchester
    03. 1x Kingston DDR1, 1024MB 400MHz (3-3-3-8)
    04. Gainward GeForce 9500GT 1024MB
    05. Chieftec 350W GPS-350EB-101A
    06. Zgodne, sprawdzałem niecałe 2tyg temu ale pożycze jeszcze raz miernik i wkleję zdjęcia.
    07. pł. gł-34*C/proc.27*C/Gpu.53*C/HDD.28*C
    08. brak
    09. MS Windows XP Pro SP2
    10. AVG Anti-Virus

    Co do screenów z programu CPU-Z, prosze bardzo:
    Samoistne niekontrolowane restarty
    Samoistne niekontrolowane restarty
    Samoistne niekontrolowane restarty
    Samoistne niekontrolowane restarty
    Samoistne niekontrolowane restarty
    Samoistne niekontrolowane restarty

    0
  • #4 31 Lip 2010 10:34
    _haker_1
    Poziom 32  

    Wykluczyles chyba wszystko oprocz plyty glownej. Moze masz mozliwosc jej podmienienia?

    0
  • #5 31 Lip 2010 10:43
    invok3d
    Poziom 8  

    Też już właśnie o tym myślałem ale nie mam na podmiane żadnej takiej płyty a nie chciałem narazie wydawać pieniedzy w ciemno. Widze jednak że chyba trzeba będzie się poświęcić i albo kupić nowe MOBO albo poszukać u kogoś na podmianę.

    P.S Poprawiłem poprzedni post, już jest wszystko tak jak prosił DriverMSG

    0
  • Pomocny post
    #6 31 Lip 2010 11:05
    DriverMSG
    Admin grupy komputery

    Nie pokazałeś screena z drugiej kości pamięci.
    CPU-Z zakładka SPD, zmień SLOT na kolejny z drugą kością pamięci i pokaż screen.
    Zanim sprawdzisz napięcia miernikiem, podaj na te z Everest, dodatkowo jeśli możesz, zrób test stabilności komputera programem OCCT (minimum 10min) i pokaż na jego wyniki.

    1
  • #7 31 Lip 2010 11:23
    invok3d
    Poziom 8  

    @DriverMSG

    Drugą kość wyciągnąłem 2 dni temu, doczytałem w manualu p. głównej że nie wspiera ona pamięci od Elixira, myślałem że tu siedzi kruczek i wolałem się upewnić jednak restarty się powtórzyły. Jeżeli jednak nalegasz to włoże te kość spowrotem i zrobie stosownego screena. Co do napięć, zmartwiło mnie napięcie procesora bo wydaje się być zbyt niskie. Nie pamiętam jak to było z miernikiem ale niedawno byłem w biosie i zauważyłem że napięcie oscyluje w granicach 1.40V, podczas gdy mój procesor powinien mieć 1.50V (wiem że te wartości mogą dalece odbiegać od rzeczywistości jednak to zawsze jakaś informacja).

    SS z Everesta:
    Samoistne niekontrolowane restarty

    Zabieram sie za test OCCT i dam znać jak poszło

    0
  • Pomocny post
    #8 31 Lip 2010 11:34
    DriverMSG
    Admin grupy komputery

    Athlon 64 3200+ Manchester powinien pracować z napięciem 1.35V.
    Jeśli kość wyjęta z komputera, to jej nie wkładaj - zbędna.
    Czekamy na OCCT.

    0
  • #9 31 Lip 2010 12:41
    invok3d
    Poziom 8  

    Wykonałem test przez pół godziny na sam procesor i wyszedł bez żadnych błędów. Poniżej odczyty:

    Samoistne niekontrolowane restarty
    Samoistne niekontrolowane restarty
    Samoistne niekontrolowane restarty
    Samoistne niekontrolowane restarty

    Co ciekawe rozpocząłem też test z zakładki Power Supply i przez pierwszą minutę coś sprawdzał a po 1 minucie i 12 sekundach mignął czarny obraz przez ok 2 sek i przyciski z uruchomienia i zatrzymania testu na przemian migały a program poinformował że test został przerwany przez użytkownika podczas gdy ja nic nie ruszałem.

    Raporty:

    Samoistne niekontrolowane restarty
    Samoistne niekontrolowane restarty
    Samoistne niekontrolowane restarty
    Samoistne niekontrolowane restarty

    Jeżeli zajdzie potrzeba przeprowadzenia w OCCT jeszcze jakiegoś testu prosze dać znać a takowy wykonam

    0
  • #10 31 Lip 2010 12:53
    DriverMSG
    Admin grupy komputery

    Więcej testów może jedynie potwierdzić moją diagnozę...
    Jest nią zasilacz nie trzymający napięć w normie ATX.

    Zaopatrz się w inny, markowy zasilacz i testuj komputer. Przy wyborze zasilacza miej na uwadze ten post:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1199271.html

    0
  • #11 31 Lip 2010 13:35
    invok3d
    Poziom 8  

    Dzieki wielkie za rady. Nie jestem super zaawansowany w kwestiach podzespołów komputerowych jednak jak to sie mówi w "domowych" warunkach potrafie sobie poradzić ze swoim sprzętem ale to przerosło moje doświadczenie. Myślałem też o zasilaczu stąd wzięło mnie wcześniej na sprawdzenie napięć i wydawało mi się że wszystko musi być ok. Wyczytałem jednak od użytkowników z tego forum i nie tylko że były przypadki, gdy pomimo poprawnych napięć sprawcą restartów był zasilacz. Troche wstyd się przyznać ale wygrzebałem wtedy z szafy stary zasilacz jakiejś nieronomowanej firmy, bodajże 'Newton Power 400W", który jest na czarnej liście zasilaczy i na nim komputer także restartami sypał niedługo po włączeniu. Wiem, że za taki zasilacz nie mozna być pewnym ale troche mnie to zbyło z tropu aby akurat ten sam problem był z innym zasilaczem.

    Spróbuje z innym markowym zasilaczem, pożycze od znajomego, który niedawno miał składany komputer i działa u niego wszystko bez zarzutów. Wykonam też testy w OCCT i zobaczymy czy w Power Supply teście też wywali takiego "crasha".

    P.s Co do stanu z innym zasilaczem to jeszcze troche poczekam, dzisiaj miałem okazje pożyczyć od kolegi zastępczego Chiefteca 450W jednak narazie potrzebny mu jest komputer. Byłem natomiast ze swoim zasilaczem u niego jednak nie dało rady go podłączyć ze względu na dodatkowe zasilanie jego grafiki którego to mój zasilacz nie posiada. Po powrocie do domu i odpaleniu kompa z mety 2 resety, drugi podczas testów OCCT w sekcji power supply pod sam koniec no i komputer sie już nie uruchomił aż do teraz. Po resecie czerwona dioda dysku jak i zielona zasilania świecić zaczęły światłem ciągłym a na monitorze żadnego obrazu, tak jakby komputer przeszedł w stan wstrzymania czemu towarzyszyła świecąca na pomarańczowo lampka. Próby kilku twardych resetów, jak i ponownego podłączania kabli nie przyniosły bliższego rezultatu. Odpiąłem więc wszystko z komputera, podłączyłem ponownie i o dziwo komputer wstał ale żadnych zmian i na dzień dobry 2 resety. Najciekawsze jest to że każdemu z resetów towarzyszy taki dziwny dźwięk, jakby chrupanie, dźwięk ten jest podobny do tych wydawanych przez starsze dyski twarde tyle że jest on o wiele delikatniejszy i w ciągu przykładowo dwóch szybkich resetów ten irytujący dźwięk zabuczy po kilkanascie razy. Pierwsza moja myśl to dysk, jednak po odpięciu zasilania z dysku ten dźwięk nie ustaje. Ustaliłem więc że dźwięk dodchodzi z płyty głównej, gdzies z okolic slotów pamięci RAM, zasilania płyty głównej, baterii i chipsetu. Tak jakby na całej pionowej lini z prawej strony płyty głównej. Może to coś komuś podpowie? Bardzo prosze o pomoc bo ja już nie wydalam z tym komputerem a problem sam w sobie wydaje się być coraz bardziej upierdliwy że tak to nazwę.

    0
  • #12 01 Sie 2010 03:43
    DriverMSG
    Admin grupy komputery

    Sprawdź stan kondensatorów na płycie gł. (czy nie wylane lub spuchnięte).
    Czy komputer podłączony jest do gniazdka (230V) z uziemieniem?

    0
  • #13 01 Sie 2010 20:46
    invok3d
    Poziom 8  

    Kondensatory wszystkie w porządku właśnie to mnie dziwi, po jej wyglądzie nie wnioskuje żadnego problemu. Większość kondensatorów wygląda jakby były zbyt luźne albo i ja jestem przewrażliwiony na tym punkcie. Dzisiaj natomiast płyta padła chyba całkiem i zarazem znalazł się prawdopodobnie winowajca resetów. Ten stan z lampkami utrzymuje się już przez cały czas, próbowałem z dwoma innymi zasilaczami i ciągle bez zmian. Wymieniłem nawet baterię w p. głównej chyba po to żeby sam siebie upewnić że jednak nic z tego.

    Pytanie teraz tylko mam czy jeżeli zaniosę te płyte do jakiegoś elektronika to jest szansa żeby sie chociaż dowiedzieć co mogło ulec uszkodzeniu? W sumie nie zależy mi już na niej i tak musze cały sprzęt wymienić wkońcu na nowy jednak chciałbym wiedzieć co jest nie tak. Bo jeżeli byłaby to kwestia kondensatorów to zawsze chyba da sie je wymienić i mieć jakikolwiek sprzęt na czarną godzine.

    Co do gniazdka z uziemieniem to jak najbardziej komputer pod takie jest podłączony ;)

    0
  • Pomocny post
    #14 01 Sie 2010 21:16
    adamadi33
    Poziom 43  

    Wymieni elektronik kondensatory elektrolityczne i może przy okazji znajdzie inny element do wymiany np:tranzystor mosfet i płyta ruszy.Nie zamieściłeś wyników testu Occt dla napięć 12v i 5v.

    0
  • #15 01 Sie 2010 23:52
    Eidems
    Poziom 28  

    Mój kolega ma podobnie, jest wina zasilacza, też miałem nie kontrolowane restarty kupiłem nowy markowy zasilacz i problem zniknął

    0
  • #16 02 Sie 2010 11:56
    invok3d
    Poziom 8  

    @Eidems

    Przeczytaj prosze jeszcze raz mój ostatni post napisałem, że próbowałem z dwoma innymi zasilaczami bez skutku.

    @adamadi33

    Już raczej nie dam rady zamieścić bo płyta wogóle odmówiła posłuszeństwa. Aktualnie korzystam z komputera u dziewczyny, dzisiaj może przyniosę do niej swój dysk więc w razie czego umieszczę resztę raportów OCCT.

    Co do tematu to może kogoś jeszcze nakieruje na jakiś trop fakt że jak włącze ten komputer to po 10 minutach działania radiator z procesora jest zimny jak lód, tak jakby procesor wogóle nie chodził co na chłopski rozum znaczy że chyba nie dostaje prądu i najpewniej zasługa w tym płyty głównej. Podobnie jest z chipsetem płyty głównej jak i całą resztą. Jak już wspominałem nic nie daje podmiana zasilacza. Jedynie karta wykazuje oznaki ciepła zagrzewając się do około 20 stopni (sprawdzałem termometrem :D)

    0
  • Pomocny post
    #17 02 Sie 2010 17:52
    adamadi33
    Poziom 43  

    Tak wiec po prawej stronie płyty głównej masz wejście zasilania spróbuj podpiąć zasilanie porządnie może płyta zadziała.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Wyłącz komputer i porządnie dociśnij kość bios kciukiem i spróbuj uruchomić płytę.

    0
  • #18 03 Sie 2010 00:17
    invok3d
    Poziom 8  

    Tak sie składa że wiem gdzie mam zasilanie płyty głównej hehe ;f Próbowałem juz z tym czyściłem dokładnie piny wkładałem po kilka razy, próbowałem z innymi zasilaczami i moge to jednym słowem określić: lipa.

    Co do kości biosu to akurat nie wpadłem na to. Pytanie tylko czy mozliwe jest jej wyciągnięcie, wyczyszczenie pinów i ponowne włożenie? Czy nie uszkodze nic dodatkowo takim zabiegiem? Czekam na odp ;p

    0
  • Pomocny post
    #19 03 Sie 2010 17:53
    adamadi33
    Poziom 43  

    Możesz wyciągnąć kość biosu ale przed tym zabiegiem wyjmij baterie.

    1
  • #20 23 Sie 2010 00:23
    invok3d
    Poziom 8  

    Wznawiam nieco temat bo doszedłem do ciekawych wniosków i o dziwo ten komputer działa. Od czasu ostatniej wiadomości, gdy komputer sie już nie uruchomił odstawiłem go na bok aż do dzisiaj. Z braku ciekawszych zajęć zabrałem się za szperanie w komputerze a że dostałem od kumpla podobny "archiwalny" sprzęt do testów próbowałem na różne sposoby. Finalnie wychodzi na to że jakąkolwiek płytę główną bym nie włożył do starej obudowy, nie chce sie za żadne skarby włączyć. Spróbowałem z tymi samymi mobo, jednak wykorzystałem kartonowe pudełka jako podstawki pod płyty jak i cały inny sprzęt, który także zostawiłem luzem. W rezultacie wszystko się uruchomiło bez problemów, aktualnie mój stary zestaw na którym zawsze działałem jest sprawny i od południa działa bez ani jednego restartu (odpukać:D). Wspomne jeszcze że te stare mobo wokół którego był cały problem włożyłem do tej drugiej budy.

    Na moje wychodzi na to że płyta główna wraz ze starą obudową miały gdzieś przepięcia co powodowało taki stan rzeczy. Miło jakby ktoś się jeszcze wypowiedział w tym wątku i przedstawił swoje zdanie, lub ewentualnie potwierdził czy moja teoria może być prawdziwa :)

    0
  • Pomocny post
    #21 23 Sie 2010 01:15
    DriverMSG
    Admin grupy komputery

    Teoria raczej nie sprawdzona, niż dziwna.
    Upewnij się czy wszystkie kołki są rozstawione zgodnie z otworami płyty gł.
    Sprawdź gniazdko zasilające czy jest uziemione.
    Sprawdź okablowanie obudowy, być może te jest źle izolowane i robi zwarcie, to samo tyczy się wszelkich gniazd front panelu.

    1
  • Pomocny post
    #22 23 Sie 2010 19:28
    adamadi33
    Poziom 43  

    Każda śruba dotyka masy płyty głównej a tym samym masy obudowy komputera.Jeżeli popodkładałeś papierowe podkładki to problem znikł.Tak więc nie obudowa ma wadę ale płyta główna.Masz podłączone uziemienie do zasilacza?

    0
  • #23 24 Sie 2010 00:37
    invok3d
    Poziom 8  

    @DriverMSG

    Co do kołków to tak jakby jednego brakowało w prawym dolnym rogu płyty głównej jednak jest tak i w starej i nowej obudowie a póki co w nowej obudowie nie odnotowałem żadnego restartu. Jedna z tych płyt głównych jest rozmiaru tych większych a moja płyta wokół której tyle zamieszania jest akurat mała, jednak dla tej większej wszystkie kołki wyglądają na rozstawione prawidłowo. Co do uziemienia to pisałem już wcześniej że gniazdko jest z uziemieniem a na dodatek dodam że instalacje w całym domu mam nowiutką miedzianą wiec kontakty też nowe. Wymieniłem dodatkowo kabel zasilający komputer ale ten tu chyba nie miał znaczenia. Obecnie działa mój stary zestaw od wczoraj bez restartu jednak na zasilaczu nierenomowanej marki który na dodatek jest większy gabarytowo i musze go trzymać poza obudową. Co do teorii z okablowaniem i zwarciami to też mógłbym sie pokusić o taką diagnozę jednak nie mam w chwili obecnej tego jak sprawdzić a front panelu w mojej starej obudowie nie posiadam :).

    @adamadi33

    Nie chciałbym być niemiły ale chyba nie czytasz ze zrozumieniem moich postów ;p. Napisałem że problem w starej obudowie występuje na trzech innych płytach głównych więc moje podstawowe mobo nie może mieć tutaj winy w tym wypadku. To samo; napisałem że podłączyłem sprzęt "luzem" na kartonowych pudełkach, jedyne co było z obudowy to kabelek do włączenia zasilania na płycie ;)

    Póki co jednak dziękuje wam za wytrwałość w temacie i chęci pomocy mi w rozwiązaniu problemu. Obydwoje dostajecie odpowiednią nagrodę za pomoc :)

    0
  • #24 24 Sie 2010 19:23
    adamadi33
    Poziom 43  

    Witam ponownie.Masz racje trochę nie doczytałem ale wiem na czym polega kłopot z płytą który rozwiązałeś samodzielnie.Nie będę się rozpisywał na ten temat, najważniejsze iż płyta działa.Pozdrawiam.

    0