Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Migomat na spawarce inwerterowej Nutool NTW 200

31 Lip 2010 15:18 10365 5
  • Poziom 10  
    Witam chciałbym podzielić się pomysłem na tanią ,bardzo sprawną spawarkę hybrydę <spawarka inwerterowa+migomat)
    Migomat na spawarce inwerterowej Nutool NTW 200

    Potrzeba matka wynalazków :) jak powiadają .
    Jakiś czas temu zirytowało mnie ciągłe obstukiwane spoiny z otuliny (nie wspomnę już o poparzeniach np twarzy :/ ,bo chyba nikt mi nie napisze że obstukuję ją w masce :D
    Do tego dochodzi ciągłe przepalanie elementów spawanych ,ciągłe zmiany elektrod itp .
    Dlatego zamarzył mi się migomat,po godzinie wertepowania allegro ,elektrody stwierdziłem że tani do 1000zł migomat będzie nie dość że ,,badziewny " to jeszcze nie wydajny:/
    Posiadam tylko 230V ,więc muszę wykorzystać to co mam w prawie 100%
    Jak wydajnie to tylko inwerterowo :) ,miałem zaszczyt posiadać spawarkę firmy
    Nutool model NTW 200 dlatego chciałbym kupić nowszy model niż ten co miałem poprzednio :) Co do firmy , nie ma czasu na dyskusję na temat jakości tej firmy mi pasuję i tyle! wiem bo używałem .....
    Oczytałem się już pomysłów na własny migomat na zwykłym trafie i stwierdziłem że można by podnieść skuteczność przez wyeliminowanie transformatora i zastąpienie go spawarką inwerterową .
    Nie dość że można by mieć 2w1 to jeszcze bebechy do migomatu można by było zakupić lepszej jakości niż te w tanich modelach .
    Podsumowałem wszystko i wychodzi około 1200zł
    Za tą cenę mamy :
    -spawarkę mma sporej wydajności (zdaje sobie sprawę że nie 200 A)
    -migomat z eurozłączem i elektrozaworem z dobrym podajnikiem drutu
    -wysoki prąd spawania przy zasileniu 230V
    Na zdjęciu zamieściłem wszystkie potrzebne elementy .
    Nie liczyłem tylko reduktora i butli oraz obudowy.
    Sposób działania spawarkę inwerterową wkładamy do jednej obudowy z bebechami do migomatu robimy schludną obudowę .
    Jeśli kupimy spawarkę na gwarancji robimy tak obudowę żeby można było ją w każdej chwili wyjąć .
    Przy spawaniu mma włączamy tylko inwerter kable przyłączamy do złącz din + i -
    Przy spawaniu migomatem włączamy inwerter oraz elektronikę migomatu.
    Prąd ze złącza + dajemy na przekaźnik 250A (znalazłem coś takiego na allegro z dwoma stykami więc można się pokusić o pracę równoległą co daje 500A)
    Z przekaźnika na eurozłącze i tak mamy przerywaną energię na uchwycie .
    Całą elektronikę migomatu zasilamy z 24V transformatora małej mocy ,który będzie sterował stycznikiem 250A ,elektrozaworem oraz podajnikiem drutu .


    Niestety są pewne problemy:

    -HOT START spawarki czy nie będzie przeszkadzał w rozpoczęciu spawania ?
    -napięcie inwertera czy nie będzie zbyt wysokie, 62V jałowo i 28V pod obciążeniem
    -długość eurozłącza 3m? bo takie chce zastosować (gdzieś wyczytałem jakieś głupoty że będą zakłócać pracę spawarki )

    Czekam na wasze opinie (nie koniecznie mądre)
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 24  
    Kiedyś (daaawno temu kiedy jeszcze nie wiedziałem o co chodzi) kombinowałem podobne rozwiązanie (a wtedy inwertery miały zupełnie inne ceny) - teraz już wiem, że to tylko kombinacje - ostatecznie kupiłem za 2000 kompletny 315A półautomat dawnego DDR (klasyczny układ z trafem i diodami z regulacją skokową odczepami) i jeszcze mi się nie udało w nim nic popsuć przez ostatnie 4 lata pomimo wytopienia już kilku uchwytów 250A (bo spawam długo i grube rzeczy w tym alu) - półśrodki omijam już z daleka.
    Po pierwsze różne charakterystyki źródeł wymagane do MMA(opadająca) i MIG/MAG (płaska) - o ile taki inwerter nadaje się z założenia do spawania elektrodą o tyle jako półautomat będzie smarkał a nie spawał. Oczywiście sczepiać tym się da ale nie spawać! (tu pytanie o co komu chodzi...)
    Po drugie nie uważam za rozsądne rozwiązania ze stycznikiem po stronie wtórnej (z doświadczenia - przy rozwieraniu styków czasami trzeba gasić łuk który potrafi być nawet dosyć sporej długości, zatem wymagany jest stycznik z komorą gaszącą z prawdziwego zdarzenia a to już niezły wydatek a do tego stycznik musi być dedykowany dla prądu stałego).
    Po trzecie - piszesz dobry podajnik - ja pod tym pojęciem rozumiem czterorolkowy a to już jakieś 150÷250 zł minimum za sam mechanizm "średniej" jakości...
    Tyle "przeciw" na początek.
    Ale żeby inni mnie od razu nie uważali za totalnego krytyka, to napiszę tak:
    - gdyby "wybebeszyć" inwerter, dostać się do regulatora i dorobić mu drugą charakterystykę - płaską a do tego z regulacją napięcia a nie prądu
    - gdyby dać możliwość blokady kluczowania stopni mocy
    to może warto by było pokombinować z jakimś tanim inwerterem, ale gdy policzyć czas poświęcony to pewnie i tak okazałoby się to raczej nieopłacalne. Dlatego pomimo posiadanych możliwości technicznych odpuściłem j.w.

    A może warto by do sprawy podejść systematycznie i najpierw zdefiniować co i jak chce się spawać a potem pomyśleć które z urządzeń na rynku spełnia te wymagania i może okazałoby się że półautomaty za 800-1200 PLN z hipermarketów się mimo wszystko będą nadawać i opłacać?
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 10  
    Witam dziękuje za wypowiedź :)
    Mój problemem polega na braku przyłącza 3 -fazowego ,a każdy mechanik,spawacz wpajał mi że ,,prawdziwe" spawanie jest dopiero na takim zasilaniu.Więc wędrowałem typ tropem i doszedłem do wniosku że trzeba by podnieść sprawność napędu migomatu .Co prawda nie da sie udoskonalić zwykłego transformatora ;/ i jego śmiesznej wydajności ...
    Zdawałem sobie sprawę z błędnego rozwiązania wył spawarki inwerterowej za pomocą stycznika ,chodź stycznik jak pisałem ma dwa 250A złącza które można by połaczyc równolegle ,stosowany w wyciagarkach do tez dość wysokich prądów DC .Po stronie pierwotnej takiej spawarki nie da sie sterować .Do pełnego startu potrzeba około 4 sek ,więc troszkę sporo :/
    Nawet robiłem eksperyment i przerywałem obwód w miejscu gdzie z 230v powstaje napięcie stałe , które podawane jest dalej na elektronikę .Niestety urządzenie po przerwaniu i ponownym złączeniu przestało pracować :/ chwilę odczekałem i samo sie jakoś naprawiło :) dałem sobie z tym spokój (przerywałem nie jako wtedy stronę pierwotną ,stosunkowo nie wielki prąd a duże napięcie więc stycznik dał by sobie radę :)
    Co do podajnika sądzę że za 215zł z przesyłka dostał bym juz porządny podajnik drutu ,w modelach do 1000zł widziałem gorsze które można nabyć po 75zł całe plastikowe z silnikiem od zabawki , ten wydaje sie dość solidny ...
    Przewód euro oraz elektrozaworu którego darmo szukać w tańszych modelach .
    Oczywiście do pomysły podeszłemu z pewna rezerwą ,na wsi przydaje się zarówno migomat jak i spawarka konwencjonalna stąd moja idea.
    Nie potrafił bym przerobić jej wewnątrz :/ nie moja dziedzina
  • Poziom 28  
    Zerknij na Allegro pod hasłem AMIG190 - to coś w sam raz dla Ciebie.
  • Poziom 10  
    Dziękuje za podpowiedź ,nasuwa sie pytanie dlaczego nie skorzystałem z opcji szukaj ? jakby tematy na elektrodzie miały sensowne tytuły(adekwatne do treści i dyskusji ) może i bym znalazł ( 1 faza z 2),można zamykać
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Regulamin p.10.2 - temat zamykam.