Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Karta dźwiękowa/DAC PCM2702 + TPA6120

Dawid523 31 Lip 2010 17:01 13447 29
  • Karta dźwiękowa/DAC PCM2702 + TPA6120

    Witam, chciałbym zaprezentować DAC USB na bazie układu PCM2702 i wbudowany wzmacniacz słuchawkowy na kostce TPA6120.
    Zacznę może od najważniejszego:

    Dźwięk

    Testowo zbudowałem przetwornik w wersji minimalistycznej zasilanej z USB i bez filtru, i już wtedy było widać że drzemie w nim potencjał. Dodatkowo zachęcony opinami innych zbudowałem wersje maxi ;] Po dodaniu solidnego zasilacza i filtracji karta gra jak dobry odtwarzacz CD. Dźwięk jest lekki, z dużą ilością detali, bas szybki i dobrze kontrolowany, po prostu super! W bezpośrednim porównaniu, Creative Sound Blaster X-Fi wypada blado. Karty testowałem z wykorzystaniem plików flac, nie żadne tam mp3 128kbps, które notabene brzmi gorzej na PCM2702 niż X-Fi, ale to nie powinno dziwić - przetwornik uwidacznia wady mp3. Niestety obecnie kostkę jest bardzo trudno dostać, jednak kolejna z rodziny, tj. PCM2704 jest ogólnie dostępna (o tym na końcu ;)).

    Budowa:

    Wszystkie płytki są mojego projektu, wykonane termotransferem i zabezpieczone roztworem kalafoni. Układ można podzielić na 4 części:

    1. Przetwornik PCM2702 z filtrem
    2. Wzmacniacz słuchawkowy
    3. Włącznik wzmacniacza słuchawkowego
    4. Zasilacz

    + jako piąta trafa i filtry sieciowe w drugiej obudowie.

    Karta dźwiękowa/DAC PCM2702 + TPA6120

    Jest to już 6 wersja – trzecie wykonanie, zmianom ulegały głównie wzmacniacz słuchawkowy i płytka przetwornika, teraz jest idealnie. Początkowo każda część miała znajdować się na odzielnej płytce, ale połączyłem wszystko w całość, tak jest zdecydowanie lepiej i wygodniej.

    Schematy i wzory płytek zamieszczę niebawem – musze nanieść wartości elementów i ewentualne poprawki.

    Przetwornik PCM2702

    DAC to w zasadzie zmodyfikowany projekt avt, najstarsza i chyba najlepsza kostka Texas Instruments –PCM2702. Część cyfrowa i analogowa jest zasilania z osobnych transformatorów, a ich masy są połączone w jednym punkcie. Za przetwornikiem jest filtr na wzmacniaczu operacyjnym który ma za zadanie wyeliminować zakłócenia powstające podczas przetwarzania C/A, chociaż i bez filtru PCMka gra pięknie ;]
    Jako opamp aktualnie pracuje OPA2134 i chyba zostanie ;] Jest zasilany symetrycznie (+/-15V), wszystkie rezystory metalizowane 1%, kondensatory to głównie WIMA i Panasonic FC, a na wyjściu Nichicon. Przetwornik jest podłączony do dodatkowego kontrolera USB w komputerze (port PCI) – zapewnia to doskonałą stabilność.

    Wzmacniacz słuchawkowy

    Jako wzmacniacz słuchawkowy początkowo pracował TPA6120 w typowej aplikacji z buforem na AD8066. Ze względu na to że używam mało wymagających słuchawek został tylko wzmacniacz operacyjny (w tej chwili LM4562) który idealnie je napędza.
    Płytka jest tak zaprojektowana, że wyjście jest za WO i za TPA, a także miejsca na kondensatory są zdublowane.
    Wzmacniacz zasilany z tego samego napięcia co filtr na OPA2134. Rezystory metalizowane 1%, kondensatory wyjściowe Nichicon 10uF.

    Włącznik wzmacniacza słuchawkowego

    Wzmacniacz słuchawkowy jest normalnie wyłączony, aktywowany jest microswitchem na przednim panelu, który steruje włącznikiem/przełącznikiem zbudowanym w oparciu o przekaźnik i układ CD4069. Początkowo po uruchomieniu wzmacniacza miał być wyłączony filtr na OPA2134 a sygnał audio miał być brany prosto z PCMki, jednak filtr jest włączony na stałe, a przełącznik pracuje tylko jako włącznik wzmacniacza.

    Zasilacz

    Zasilacz dostarcza 5 napięć: z pierwszego trafa 3,3V dla części cyfrowej i 5V dla włącznika wzmacniacza słuchawkowego, a z drugiego 5V dla części analogowej i +/- 15V dla filtru i wzmacniacza słuchawkowego. W mostkach szybkie diody BYV27, kondensatory filtrujące to głównie Rubycon ZL i Wima oraz Nippon i Panasonic FC, stabilizatory LM317/337, 2x Lm7805. Dwa transformatory wraz z filtrem umieszczone są w osobnej obudowie, połączone przewodem, a jako gniazdka tymczasowo użyłem zwykłego DB9 (COM), ale jak widać zostało i doskonale się sprawdza. Przed transformatorami jest płytka filtrów i bezpiecznik.


    Karta dźwiękowa/DAC PCM2702 + TPA6120 Karta dźwiękowa/DAC PCM2702 + TPA6120 Karta dźwiękowa/DAC PCM2702 + TPA6120 Karta dźwiękowa/DAC PCM2702 + TPA6120

    Karta dźwiękowa/DAC PCM2702 + TPA6120 Karta dźwiękowa/DAC PCM2702 + TPA6120 Karta dźwiękowa/DAC PCM2702 + TPA6120


    PCM2704

    Ostatnio zaopatrzyłem się w kolejny scalak z serii PCM – PCM2704. W porównaniu z PCM2702 układ posiada wyjście cyfrowe, 3 przyciski HID i wyjście słuchawkowe.
    Lekko zmodyfikowałem TEN projekt, m.in. przejście na rozmiar 1206, przeróbka wyjść cyfrowych i jak na prostą wersję zasilaną z USB gra ładnie, jednak o dźwięku nie mogę więcej powiedzieć bo słuchałem bardzo krótko..

    Układ jest warty uwagi, głównie ze względu na prostotę i wbudowany wzmacniacz słuchawkowy. Mała zwarta konstrukcja jest idealna do laptopów/netboków gdzie zintegrowane dźwiękowe są wątpliwej jakości. Z drugiej strony można wykorzystać wyjście cyfrowe do zbudowania własnego PCLinka.

    Najprawdopodobniej wykonam wersje stacjonarną, w formie podobnej do prezentowanego PCM2702. Jeśli zdecydowałbym się tylko na osobne zasilanie, bez osobnego wzmacniacza to możliwe że w tej samej obudowie uda się zamknąć wszystko ;] Ale to wątek na inny temat...

    Karta dźwiękowa/DAC PCM2702 + TPA6120 Karta dźwiękowa/DAC PCM2702 + TPA6120


    02.08.2010
    Dodałem schemat włącznika w eaglu. Wykonany został z 2-3 lata temu więc się nie dziwcie że jest taki a nie inny - początki projektowania w eaglu ;p
    Nie znalazłem biblioteki z przekaźnikiem więc jest zrobiony na padach ;D Mimo to zbudowałem kilka takich układów dla innych i siebie i każdy działa ;]

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Dawid523
    Poziom 14  
    Offline 
    Specjalizuje się w: informatyka/elektronika/audio
    Dawid523 napisał 141 postów o ocenie 208, pomógł 2 razy. Mieszka w mieście Kraków. Jest z nami od 2005 roku.
  • Computer Controls
  • #2
    mnich13
    Poziom 15  
    Witam
    Pięknie wykonana konstrukcja, jak wygląda sprawa sterowników do takiego układu?
    Czy istnieje układ tego typu działający w drugą stronę, jako interface audio?
  • #3
    Dawid523
    Poziom 14  
    Dzięki :] Jeśli chodzi o sterowniki to po podłączeniu komputer sam wykrywa kartę i instaluje sterowniki, zarówno windows xp, 7 jak i Linux.

    Bodajże Pcm2906 posiada wejścia i wyjścia, zarówno cyfrowe jak i analogowe, teraz dokładnie niewiem i niemam jak sprawdzić (telefon), ale cała rodzina jest ładnie rozpisana na stronie TI.
  • #4
    wojtek0995
    Poziom 27  
    Czy kolega byłby uprzejmy, o podanie schematu/płytki do włącznika wzmacniacza słuchawkowego?
  • Computer Controls
  • #5
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...

    Wykonanie cudnie przesadzone. Stosowanie dużej filtracji, oddzielnych transformatorów i jeszcze drogich komponentów analogowych mija się zupełnie z celem. Zwłaszcza, że to zwykły 16-bitowy DAC...

    Wiem, iż kosztowało Cię to sporo pracy, ale mimo wszystko widać podstawowy błąd: zastosowałeś zbyt dużo zbyt drogich komponentów, których wpływ na jakość dźwięku opiera się tylko na tym, że są drogie i jest ich dużo. W ślepych testach ta konstrukcja nigdy nie wypadłaby lepiej od X-Fi wbrew Twoim pobożnym życzeniom. Nie wmówisz mi, że 16-bitowy DAC do robienia prostych kart dźwiękowych USB jest lepszy, niż połączenie procesora DSP i ośmiokanałowego, 24-bitowego przetwornika z karty Creative X-Fi. Sample rate Twojego układu to marne 32, 44.1 i 48kHz. CS4382 ma 192kHz. Teraz jeśli nawet weźmiesz plik .flac, to w przypadku Twojej karty musi zostać wykonany programowy resampling(sprzęt tego nie obsługuje) i jeszcze obniżenie ilości bitów. Krótka wizyta w googlach powiedziałaby Ci, że takich rzeczy nie trzeba robić w X-Fi, bo częstotliwości próbkowania procesor DSP sam sobie reguluje zgodnie z tym, co dostaje...

    Na podstawie powyższych informacji oraz własnego doświadczenia stwierdzam, iż Twoja opinia o wyższości tego układu jest błędna i wynika z tego, że go sam zbudowałeś, a wiedzą nawet politycy, iż każda sroczka swój ogonek chwali...

    Założę się, że gdyby jakiś wredny elektronik potajemnie zamienił Twój wzmacniacz słuchawkowy na 2xLM386, to nawet byś nie usłyszał różnicy. Nie ma fizycznej możliwości, by ktokolwiek słyszał zakłócenia THD na poziomie mniejszym, niż 5%. Serio, przesadzasz w swoich peanach, a ja tego nie lubię - mam uczulenie na wszelkie audiovoodoo...

    Dobra, skoro już się powyzłośliwiałem, to czas na pochwały. A zasadniczo jedną pochwałę: zrobiłeś to naprawdę elegancko i porządnie. Całość wygląda profesjonalnie. Pod tym względem naprawdę konstrukcja udana...
  • #6
    Dawid523
    Poziom 14  
    @wojtek0995
    Schematy będą, musze je tylko dopisać wartości i nanieś ew. poprawki. Włącznik wrzuce może dziś wieczorem, w tej chwili jestem poza domem.

    @Urgon
    Odzielne transformatory są jak najbardziej uzasadnione, podstawą w tym DACu jest porządne zasilanie, oprócz tego gdy zasilałem obie części z tego samego trafa to podczas dużego obciążenia komputera,
    wyraźnie było słychać zakłócenia np. podczas ruchów myszką.

    Nie zastosowałem drogich elementów audio, no może z wyjątkiem kondensatorów wyjściowych. Reszta to poprostu dobre elementy.

    Druga sprawa to to, że mam X-fi i wiem jak gra, więc nie jest to porównanie wyssane z palca. I uwierz że spokojnie byłbyś wstanie w ślepym teście odróżnić te dwie karty, x-fi ma m.in. zdecydowanie gorszy bas - trochę dudniący, i bardziej szumi.
    Poczytaj sobie trochę opini o tym przetworniku, bo nie masz racji, co z tego że x-fi jest lepsze na papierze? W praktyce jest gorzej.

    Co do wzmacniacza słuchawkowego to się zgodzę, ale jaki jest sens stosować 2xLM do niskoomowych słuchawek? :P
  • #7
    ololukiXP
    Poziom 18  
    Urgon napisał:
    AVE...

    Zwłaszcza, że to zwykły 16-bitowy DAC...

    Wiem, iż kosztowało Cię to sporo pracy, ale mimo wszystko widać podstawowy błąd: zastosowałeś zbyt dużo zbyt drogich komponentów, których wpływ na jakość dźwięku opiera się tylko na tym, że są drogie i jest ich dużo. W ślepych testach ta konstrukcja nigdy nie wypadłaby lepiej od X-Fi wbrew Twoim pobożnym życzeniom. Nie wmówisz mi, że 16-bitowy DAC do robienia prostych kart dźwiękowych USB jest lepszy, niż połączenie procesora DSP i ośmiokanałowego, 24-bitowego przetwornika z karty Creative X-Fi. Sample rate Twojego układu to marne 32, 44.1 i 48kHz. CS4382 ma 192kHz. Teraz jeśli nawet weźmiesz plik .flac, to w przypadku Twojej karty musi zostać wykonany programowy resampling(sprzęt tego nie obsługuje) i jeszcze obniżenie ilości bitów. Krótka wizyta w googlach powiedziałaby Ci, że takich rzeczy nie trzeba robić w X-Fi, bo częstotliwości próbkowania procesor DSP sam sobie reguluje zgodnie z tym, co dostaje...

    Co do drogich elementów, całkowicie się zgadzam, nie ma to praktycznie żadnego wpływu na dźwięk. Co do parametrów samego DACa: Standardowo płyty CD nagrywane są jako 16 bitów 44.1 kHz, więc żaden programowy resampling nie jest potrzebny. Tutaj pytanie do autora projektu, jakie posiada pliki flac? Chodzi o rozdzielczość i samplerate.

    Odnośnie samego projektu, można było zastosować jedno trafo z osobnymi uzwojeniami i zmieścić w jednej obudowie z DACem. Ogólnie projekt bardzo udany i wykonany profesjonalnie, podoba mi się zastosowanie jednej dużej płytki, unika się zbędnej kabelkologii. Można było zastosować gniazda cinch i DB9 do druku, szczególnie, że tego typu złącza cinch nie są zbyt dobrej jakości, przynajmniej te z którymi ja się spotkałem, zastosowałbym jakieś z demontażu chociażby z odtwarzacza DVD.
  • #8
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...

    Od strony wykonania naprawdę nie mam nic do zarzucenia. Zarzucam tylko brak sensu użytych rozwiązań i jeszcze twierdzenie, że coś gra lepiej, choć grać nie może...
    Jedna drobnostka odnośnie X-Fi: domyślnie ma ustawienia uniwersalne z naciskiem na gry. Jeśli autor zamierza porównywać wrażenia odsłuchowe dla muzyki, to niech pogrzebie w ustawieniach karty dźwiękowej. Ja na Audigy uzyskiwałem dobry dźwięk(tylko z próbkowaniem 44.1kHz, bo tamta karta nie ma dynamicznie regulowanego próbkowania). X-Fi pozwala na więcej. M.in. dzięki wykorzystaniu SRS, co też koledze radzę przetestować - będzie kolega mile zaskoczony...
  • #9
    Dawid523
    Poziom 14  
    X-fi posiadam już od dłuższego czasu, testowałem wiele ustawień, jak dla mnie najlepiej gra bez equalizera + ASIO. PCM gra lepiej niz x-fi, przed zbudowaniem tego DACa też byłem sceptyczny, jednak jego jakość potwierdzają liczne opinie na polskich i zagranicznych forach audio - nie trudno znaleść.

    Trafa miałem, żadnego nie kupowałem wiec są 2, jeśli miałbym zakupić to pewnie jedno z dodatkowymi uzwojeniami.

    Co do elementów to nie ma w sumie nic drogiego i typowo audio, np. Rubycony w zasilaczu 1000uF 35V po 1.40zł/szt. Ciekawe co byście powiedzieli na wersje z kondensatorami black gate, a widziałem taki projekt w internecie ;) Chwalony GoVibe DAC też jest zbudowany na tej kostce. Jak dla mnie gra super i to się liczy :]
  • #10
    chaka
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Widzisz, bo z tym Internetem jest tak, ze to nawet (a właściwie to przede wszystkim) głupie rzeczy zyskują nieprawdopodobny i zupełnie nieuzasadniony rozgłos. Popatrz na Unitrę, jej sława jest tu święta i ogólnie jest najlepsza, ale porównaj sobie pierwszy lepszy jej wzmacniacz z produktem zachodnim z tamtych czasów...

    Jeśli chodzi o taką kartę..
    Jak taki elektronik amator, złoży sobie z kilku drucików coś co można podłączyć do komputera i gra to nie gorzej niż jego zintegrowana karta, to taki człowieczek całemu światu rozgłosi jakiego to odkrycia dokonał. Za nim pójdą inni, a po chwili coś staje się hitem i zyskuje niepodważalny autorytet.


    Wrażenia słuchowe są ogromne subiektywne i łatwo ulegają wszelkim sugestiom. Ta karta gra poprawnie, ale jest to tylko najprostsza z możliwych karta, przetwornik DA z wejściem usb, ona nawet niczego nie przelicza. Gotową kartę na tym scalaku można kupić od behringera za ok 100zł, dorzucane są nawet jako gratis do ich mikserów. Dziś stosuje się znacznie bardziej wyrafinowane przetworniki i taka X-fi już je ma. Gdyby uzyskanie rewelacyjnego dźwięku było osiągalne za pomocą scalaka za 2 dolary to nikt nie szukałby dalej.

    Jeżeli chcesz poeksperymentować z przetwarzaniem dźwięku, to wykonaj sobie prosty interfejs na pcm2704 z spdif, dalej odbiornik sygnału spdif, filtr cyfrowy z oversamplingiem i dobre 20 bitowe przetworniki. Wtedy można się zabrać za porównywanie efektów swojej pracy z gotowymi wyrobami. Tak czy inaczej nie będzie to karta dźwiękowa tylko przyzwoity DAC.
  • #11
    Dawid523
    Poziom 14  
    Co z tego że X-fi ma takie a nie inne przetworniki, jak dla mnie i nie tylko gra gorzej, wiec nie widze problemu :D Co do unitry to wcale nie uważam że jest dobra...

    Pcm2704 zakupiłem głównie właśnie w celu zbudowania taniego pclinka, i najprawdopodbniej do tego jakiś DAC na jakimś WMie, ale narazie mam inne projekty, a do muzyki mam pcmke :]
  • #12
    Świr
    Poziom 34  
    Dawid523 napisał:
    Co z tego że X-fi ma takie a nie inne przetworniki, jak dla mnie i nie tylko gra gorzej, wiec nie widze problemu :D


    Jestem w stanie nawet stwierdzić że ta PCMka gra gorzej niż SB Extigy... O X-Fi już nie wspomnę, bo nawet nie ma sensu porównywać. Jak zobaczyłem ten temat, to aż z ciekawości odgrzebałem tą kartę, i porównałem z Extigy (której jestem posiadaczem) i X-Fi (musiałem pożyczyć od kolegi). Niestety PCM wypadła najgorzej w teście odsłuchowym. W razie wątpliwości jestem w stanie skonfrontować swoją PCM z Twoją (choć nie sądzę żeby była jakakolwiek słyszalna różnica) o ile byłyby takie możliwości. Oczywiście z pozostałymi kartami też :)
  • #13
    Dawid523
    Poziom 14  
    Dla ciebie gra gorzej, dla mnie i paru innych którzy słuchali pcmki i bywało różnie, ale jednak na korzyść pcmki. Jestem otwarty na jakies odsłuchy (za jakies 2-3 tyg), można by porównać kilka kart.... :P
  • #14
    Świr
    Poziom 34  
    No właśnie ja ją zbudowałem z czystej ciekawości jak wypadnie w porównaniu do tego co mam.
    Wolny termin (chyba) mam 27-29 sierpień, bo tak poza tym to urlop a później trasy koncertowe...
    Dodam że odsłuch robiliśmy w kilka osób, a także była próba ślepego odsłuchu.
  • #15
    Dawid523
    Poziom 14  
    Ja karte zbudowałem w sumie tez dla testu, później miała być na sprzedaż, ale chyba jednak zostanie :]

    W planach mam kilka mniejszych projektów, a później dac, ale z wejściami spdif/toslink, tak żebym mógł podłączyć np. Cd, a komputer pclinkiem na pcm2704

    Schemat włącznka dla kolegi dodam jutro, a reszte póżniej, bo dzisiaj wróce późno do domu (pisze z telefonu).
  • #16
    tomeeh
    Poziom 24  
    O proszę, mam też taki [podobny] projekt na swoim koncie: PCM2902 + TPA6120 wykonany jakieś 4 lata temu. Czego to się nie zrobi ze sampli Texasa. Przy czym u mnie to bardziej wersja minimalistyczna, zasilanie z USB, ujemne z jakiejś malusiej przetworniczki też oczywiście z TI. Całość w małym pudełeczku. Gra to przyjemnie, jak potrzebuję większej mocy niż standartowa karta dźwiękowa, to korzystam chętnie.
  • #17
    KJ
    Poziom 31  
    Zbudowałem już kilka kart na tych układach - u siebie miałem PCM2702 obecnie PCM2704 i muszę przyznać że gra całkiem przyjemnie. Nie miałem okazji jej porównywać ani z audigy ani z XFI Porównywałem tylko z SB live 5.1 i ośmielę się zaryzykować stwierdzenie że zarówno PCM2702 jak i 04 gra przyjemniej jak dla mnie obecnie jest to moja podstawowa karta dźwiękowa. Ośmielę się też wysunąć swoją tezę na temat tego co gra lepiej a co gorzej. Dla mnie lepiej gra to co MI wydaje się przyjemniejsze w brzmieniu i odsłuchu. Nie koniecznie jest to to co ma lepsze mierzalne parametry elektryczne. Prosty przykład - wolę dźwięk szpulowej taśmy magnetofonowej i winyla niż dźwięk płyty CD po prostu uważam że zniekształcenia, trzaski, szum dodają muzyce klimatu zwłaszcza że preferuje muzykę lat 80tych ;) tak więc nie widzę sensu sprzeczania się co do tego że X-FI musi grać ładniej bo tak wynika z pomiarów i ceny. Wpływ ceny na brzmienie powszechnie znany jest jako audiofilia ;) Co do samego projektu pomimo tego że sam używam PCMa na co dzień uważam że przegiąłeś ze stopniem komplikacji układu. Nie chodzi mi nawet o osobne transformatory czy trochę lepsze kondensatory zmierzam do tego ze słyszałem PCM2702 w mojej aplikacji najprostszej z możliwych i w "kosmicznej" aplikacji kolegi która była jeszcze bardziej przesadzona od twojej - zasilanie z akumulatorów żeby nie przenosić brumu sieci ogromne pojemności filtrujące, drogie kondensatory wszędzie gdzie się da, nisko szumowe stabilizatory itp itp itp. Stwierdziłem że obie aplikacje grają tak samo ... czyli po prostu dość przyjemnie jak dla mnie.
  • #18
    sheeeep
    Poziom 25  
    Jeden uparty przy PCMce a inni uparci przy X-Fi :D

    PCM zintegrowane i niby badziewne i to samo można by powiedzieć o LM3886, a jakoś audiofile jak dołożą do tego nipony cerafine i inne dobre metki to brzmi niesamowicie ;) Nie mówiąc o wzmacniaczach za 10 tysięcy które mają kilka LM3886 za 15zł.

    Każdy lubi to co ma :D a to czy autor wydał 10zł więcej stosując 2gi transformator - na pewno nie zaszkodzi. A odseparowanie części cyfrowej od analogowej nie jest takie proste w gruncie rzeczy. Koraliki kondensatory bajery które działają, ale czasem się nie sprawdzają. Dodatkowe trafo jest pewnym rozwiązaniem.

    a jak wszyscy zachwalają X-Fi to może ktoś mi naświetli jak wygląda w tych kartach fiiltowanie zasilania od zakłóceń pochodzących z komputera. Zasilanie jest z ATX-a, na kablach wisi sporo obwodów, przez śledzie tworzy się pętla masy. Do tego nie małe prądy na płycie głównej, stabilizatory impulsowe etc. Środowisko pracy karty wpiętej w pci takie dość lipne. Przy tych magicznych przetwornikach 24 bitowych jeden stopień ma wtedy 120nV, no życzę powodzenia ;)

    A magia DSP :D może w grach bajery efekty i liczenie co na którym wyjściu. Natomiast rozpoznanie dźwięku z CDka 44,1khz 16 bit a zresamplowanego na 24bit algorytmem który fakt faktem czystą sinusoidę poprawi to z resztą takie wątpliwe czy poprawia czy szkodzi, a tym co słyszą różnicę pomiędzy 44,1 16bit a 192 24 bit gratuluję słuchu :D

    Cytat:

    Nie koniecznie jest to to co ma lepsze mierzalne parametry elektryczne.

    To założenie audiofilów :D a we wszystkim należy zachować zdrowy rozsądek.

    I proponuję rozwiązanie najbardziej przyziemne...
    RightMark Audio Analyzer
  • #19
    KJ
    Poziom 31  
    Z tego co mi wiadomo to audiofile zakładają że różnice które rzekomo słyszą są ponoć tak subtelne że nie da sie ich zmierzyć żadnym sprzętem. Ja natomiast miałem na myśli mierzalne różnice w parametrach i to w dodatku sytuacje w której sygnał o mierzalnie gorszych parametrach wydaje się brzmieć przyjemniej.
  • #20
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...
    sheeeep napisał:
    a jak wszyscy zachwalają X-Fi to może ktoś mi naświetli jak wygląda w tych kartach fiiltowanie zasilania od zakłóceń pochodzących z komputera. Zasilanie jest z ATX-a, na kablach wisi sporo obwodów, przez śledzie tworzy się pętla masy. Do tego nie małe prądy na płycie głównej, stabilizatory impulsowe etc. Środowisko pracy karty wpiętej w pci takie dość lipne. Przy tych magicznych przetwornikach 24 bitowych jeden stopień ma wtedy 120nV, no życzę powodzenia

    Zasilacze AT(X) to przetwornice pracujące z częstotliwością 30kHz - słyszysz ich przydźwięk? Wbrew temu, co Tobie się wydaje to wpływ innych komponentów na siebie jest marginalny. Do tego z zasady każda karta ma własne elementy filtracyjne...
    sheeeep napisał:
    A magia DSP może w grach bajery efekty i liczenie co na którym wyjściu. Natomiast rozpoznanie dźwięku z CDka 44,1khz 16 bit a zresamplowanego na 24bit algorytmem który fakt faktem czystą sinusoidę poprawi to z resztą takie wątpliwe czy poprawia czy szkodzi, a tym co słyszą różnicę pomiędzy 44,1 16bit a 192 24 bit gratuluję słuchu

    X-Fi źródło 44.1kHz puści na wyjście jako 44.1kHz. Ta karta, którą tak się zachwycacie wszystko co nie jest 32, 44.1 czy 48kHz puści przetworzone przez CPU, bo sama nie ma wyspecjalizowanych układów do przetwarzania dźwięku...
    Reszty wypowiedzi komentował nie będę, bo widać, jak się znasz...

    Aha, dla jasności: nie patrzę na cenę, tylko na parametry. Ten układ PCM jest po prostu słaby. Stare, dobre AC'97 ma lepsze parametry od niego. A obecnie używam karty na bazie ALC268 i ona też może zjeść to małe cuś na śniadanie. I ośmielam się tak twierdzić na podstawie samych parametrów. Ale co ja się znam - nie mam przecież wysublimowanego słuch was - wielkich audiofilów...
  • #21
    Dawid523
    Poziom 14  
    @Urgon bez obrazy ale ty chyba nigdy nie słyszałeś jak gra AC97... Chociaż tu też dużo zależy od płyty itd.

    Podłącz wzmacniacz do X-fi i daj głośność na max, słychać jak szumi? Więc chyba coś w tym co napisał sheeeep jest... Na zintegrowanych kartach wielokrotnie słychać różne śmieci. Dzisiaj Creative to tylko marka, produkuje sprzęt średniej, a nawet słabej jakości, doskonale to widać na przykładzie odtwarzaczy przenośnych, wiele osób się już o tym przekonało, ale to już osobista sprawa każdego z nas.

    Fakt faktem że te same układy, w pozornie podobnych aplikacjach mogą grać (działać) całkiem odmiennie, ale to chyba sam wiesz...

    Nie będę się kłócił co jest lepsze, bo to twoje zdanie które masz prawo mieć, pasuje Ci ALC268 to ok, należy się cieszyć że zintegrowana karta w 100% zaspokaja twoje potrzeby. Tego Dac'a wykonało wiele ludzi, zajrzyj na fora typowo audio (polskie i zagraniczne) to się przekonasz...

    Ja sobie zbudowałem PCMkę i jestem zadowolony, kiedyś byłem zadowolony z X-fi, następny w kolejności będzie pewnie jakiś DAC na WM lub PCM17xx, ale to przyszłość, możliwe że za jakiś rok, może wcześniej wyląduje w tym dziale...

    ---------------------------------
    Znalazłem małe trafka, i możliwe że jakbym włącznik wzmacniacza słuchawkowego
    zrobił w smd, część wzmacniacza na tpa wywalił (zostałby sam opamp) to wszystko byłoby w jednej obudowie ;d. W sumie część cyfrową PCM też można zrobić w smd, ale to tylko gdybania, ponieważ musiałbym zrobić całkowicie nową płytkę itd., a chyba lepiej zająć się jakimś innym projektem. Trafa zastosowane w tym projekcie są za mocne, ale takie miałem z najsłabszych.

    I następnie obecny zasilacz wykorzystałbym do nowego wzmacniacza słuchawkowego, niekoniecznie na tpa6120, choć to b.dobry scalak, dodał selektor wejść i miałbym całkowicie samodzielny wzmacniacz słuchawkowy.

    Dodatkowo mam jeszcze takie obudowy (w stanie surowym) jak użyta do PCMki ;]
  • #22
    sheeeep
    Poziom 25  
    Cytat:
    Zasilacze AT(X) to przetwornice pracujące z częstotliwością 30kHz - słyszysz ich przydźwięk? Wbrew temu, co Tobie się wydaje to wpływ innych komponentów na siebie jest marginalny.


    Tak marginalny i jak procesor zmienia dynamicznie podczas pracy pobór prądu, zamiast 4A, 30A prądu to spadków napięcia na kablach, ścieżkach nie ma, a pętla sprzężenia zwrotnego w zasilaczu działa natychmiastowo bez żadnej zwłoki. A zasilalcze ATX to sprzęt wysokich lotów więc stabilizacja jest tutaj dopracowana do perfekcji, w szczególności do aplikacji audio.

    Cytat:
    Do tego z zasady każda karta ma własne elementy filtracyjne...

    Może jakieś konkrety? bo dalej nie wiem jak to praktycznie zrobić...
  • #23
    Dawid523
    Poziom 14  
    Dodałem schemat włącznika do pierwszego postu.
    ______

    @tomeeh możesz coś więcej powiedzieć o twoim projekcie? Jaka przetwornica? Bo to dość ciekawe :D Ja akurat układu nie mam z sampli, TI nie wysyłał już wtedy sampli do Polski (2008-2009), układ zakupiłem na allegro, zainteresowani wiedzą pewnie u kogo ;) Niewiem jak jest teraz, wysyłają? Bo mają sporo ciekawych układów, które u nas są słabo dostępne.
  • #24
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...

    A żebyś wiedział, że tak. W tej chwili luzem mam starego SoundBlastera Live 5.1. I co na nim mam? Kilka stabilizatorów, bo większość układów wymaga 3.3V i 5V. 3.3V jest robione z linii 5V lub 12V zależnie od użytego stabilizatora. 5V jest robione z linii 12V. Do tego kilka(naście) kondensatorów elektrolitycznych dla stabilizacji i filtracji zarówno przy samych stabilizatorach, jak i przy każdym scalaku. To wystarcza - karta dźwiękowa to nie wzmacniacz, więc większej filtracji nie potrzebuje...
    A jak używasz zasilacza Codegen, to spadki napięcia będziesz miał pod obciążeniem. Ostatnimi laty nawet dolnopółkowy Megabajt ma spadki napięć pod maksymalnym obciążeniem mieszczące się w specyfikacji ATX...

    Offtopujemy jednak, bo tematem jest przerost formy nad treścią czyli łączenie średniego chipu DAC z dobrymi elementami i wiara, iż to poprawi diametralnie jego jakość. Ten układ nie zagra lepiej od X-Fi czy nawet chipów zgodnych z Intel HD Audio, gdyż ma parametry odpowiadające jakości co najwyżej ścieżki audio płyty DVD. Jeśli ktokolwiek z was miał nawet pobieżne doświadczenia z pracą w jakości studyjnej(96kHz i wyższe), to natychmiast odrzuci słabsze układy jako że są słabsze i tyle. Ja pracowałem z samplami i soundfontami oraz z różnymi programami i pluginami DSP. Różnicę w odbiorze dźwięku między przetwornikiem dobrej jakości, a przetwornikiem kiepskiej jednak słychać. Zwłaszcza, jeśli ten drugi musi robić konwersję do 44.1kHz, jak to miały w zwyczaju pierwsze SoundBlastery(na konwersji najwięcej się traci)...

    Jeśli stosujesz dobre komponenty(zasilanie, filtry, wzmacniacz), to stosuj też dobry DAC i dopiero wtedy gadaj o wyższości nad X-Fi. Bo ten układ da najwyżej jakość odtwarzacza DVD średniej/niskiej klasy...
  • #25
    Dawid523
    Poziom 14  
    Dlaczego układ ma wykonywać konwersje do 44.1kHz? Muzykę mam w jakości CD.

    Tak ciężko ci zrozumieć że dla mnie gra lepiej niż X-fi? I nie tylko dla mnie, zadaj sobie trochę trudu i poszukaj o tej karcie na forach audio...

    Wiadomo że moja ocena jest subiektywna, twoja też, bo porównujesz dane techniczne, które w bardzo wielu przypadkach są naciągane, ale o tym pewnie wiesz. Ale to mój pierwszy dac, trzecia większa konstrukcja, i napewno masz większe doświadczenie odemnie, ja nawet jeszcze szkoły nieskończyłem (jeszcze rok), więc nie będę się kłócił, PCM2702 zostaje narazie jako główna karta, co będzie później, zobaczymy... Jak dla mnie gra super ;]
  • #26
    sheeeep
    Poziom 25  
    Parametry? Tranzystory w obudowach TO-220 też mają parametry, jednym z nich jest Total Dissipation, jak wierzysz we wszystko co napisali że np. STP60N06 potrafi 150W ciepła wydalić to gratuluję. To są parametry :D

    24 bitowe przetworniki - co z tego skoro zapewnienie stabilności napięcia na poziomie powiedzmy 100nV jest czymś nieosiagalnym w obudowie PCta. Specyfikacja ATX? 5%? Na 5V - 250mV, 2 000 000 razy więcej niż jeden stopień przetwornika 24bitowego. Rozwiązaniem są przetworniki z wyjściem prądowym a nie napięciowym, które potem i tak trzeba na napięcie przekształcić.

    Urgon, a rozdzielanie napięcia analogowego od cyfrowego to na pewno wymysł producentów przetworników. Ale jak powszechnie wiadomo ponad połowa userów z elektrody to realizatorzy audio zespołów takich jak U2. Więc w Twoje doświadczenie z samplami i układami audio jest niepodważalne :D

    Cytat:
    Z tego co mi wiadomo to audiofile zakładają że różnice które rzekomo słyszą są ponoć tak subtelne że nie da sie ich zmierzyć żadnym sprzętem. Ja natomiast miałem na myśli mierzalne różnice w parametrach i to w dodatku sytuacje w której sygnał o mierzalnie gorszych parametrach wydaje się brzmieć przyjemniej.


    Mierzalnie układy lampowe wymiękają do tranzystorowych, a pewnie coś w nich jest skoro ludzie się nimi zachwycają poza wyglądem ceną i marketingiem. :D
  • #27
    przemo-lukas
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Autor zamienił pomysł na gotową konstrukcję i widać, że w 100% satysfakcjonuje go końcowy efekt. Wykonanie staranne, a konstrukcja zapewne daje wiele satysfakcji przy odsłuchu. Dawid523 jakie masz podpięte słuchawki, bo chyba to mi umknęło?

    P.s.
    Wieczorami pcmkę (2704) mam podpiętą pod laptopa i do tego prosty wzmacniacz słuchawkowy (MxM) oraz grado sr60i. Mi dźwięk na prawdę odpowiada. Tak jak i wzmacniacze lampowe.
    :D
  • #28
    Dawid523
    Poziom 14  
    Też mam grado, i KSC75 ;] W tej chwili mój wzmacniacz słuchawkowy to bardzo podobna aplikacja do MxM (bez wlutowanego TPA), czyli zestaw podobny :P

    PCM2704 w jakimś własnym wykonaniu czy z jakiegoś zbiorowego zamówienia z internetu ?
  • #29
    audiofil
    Poziom 11  
    Fajna konstrukcja PCM 2702 najlepsza z całej serii i fajnie , że na niej powstała karta. Popieram autora co do rozwiązań zasilania. Tu nie ma co żałować - cyfra jak najdalej od analogu . Według moich doświadczeń największy zysk w aplikowaniu kości to zasilanie. Ja wybrałem drogę trochę inną . Mam odbiornik USB-I2S na PCM 2707 (jako źródło laptop i brak SPDIF) dalej DAC na TDA 1543 konwersja pasywna lub PCM 56P konwersja aktywna na opampie. System z zainstalowanym ASIO lub Win7 z Wasapi. To naprawdę gra!
  • #30
    przemo-lukas
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Dawid523 napisał:

    PCM2704 w jakimś własnym wykonaniu czy z jakiegoś zbiorowego zamówienia z internetu ?

    Lenistwo, tudzież brak czasu, wzięło górę. :D

    P.s. Nie sam pcm "gra" w systemie. Może adwersarze powinni napisać coś o reszcie systemu. Na przykład: karta taka a taka, dobrze brzmi ze słuchawkami x i wzmacniaczem (lub bez) y. Zresztą i tak są to wrażenia czysto subiektywne i to co teoretycznie ma słabsze parametry nie znaczy, że nie będzie nam bardziej odpowiadało brzmieniowo.