Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

SKODA FABIA 1,4 - BRAK ŚWIATEŁ COFANIA

rafalu20 01 Aug 2010 21:31 28742 24
  • #1
    rafalu20
    Level 10  
    Witam
    Mam problem ze światłami cofania w Fabi 1,4.
    Czyjnik cofania sprawdziłem - działa
    Na wtyczce czujnika ok 12V-13V
    Bezpiecznik i żarówka - dobre
    Na kostce przy światłach i żarówce brak napięcia

    Co moze być przyczyna tego.

    Dodaje, że instalacja elektryczna nigdy nie była rozpinana, naprawiana itp. Samochód niewalony.

    Dzięki za odpowiedzi.
  • #2
    emeryt2
    Level 42  
    Napięcie , to różnica potencjałów , czego brak na kostce masy czy +12V?
  • #3
    colin555
    Level 27  
    to sprawdzileś instalacje z czujnika do świateł?
  • #4
    matrixs
    Level 25  
    Sprawdź wiązkę prowadzącą od czujnika(często przewód się urywa)
  • Helpful post
    #5
    User removed account
    User removed account  
  • #6
    rafalu20
    Level 10  
    emeryt2
    Akurat co to jest napięcie to wiem. Brakuje +12V

    Dodano po 1 [minuty]:

    myśle że przewód przy czujniku bedzie ok bo po odłaczeniu od czujnika jest na nim 12V
  • #7
    User removed account
    User removed account  
  • #8
    emeryt2
    Level 42  
    Cieszę sie bezmiernie , że spotkałem pokrewną elektryczną duszę.
    Teraz sprawdzisz to co wyżej napisali Koledzy i bedzieśz miał rozwiązanie.
  • #9
    rafalu20
    Level 10  
    Ogólnie to głównie chodziło mi o to czy w obwodzie tego światła cofania jest jeszcze coś oprócz bezpiecznika i czujnika - np. jakiś przekaźnik który mógł nawalić. A tak wogóle to czemu mam szukać przerwanego przewodu skoro masa jest, a na wtyczce czujnika jest napięcie (tzn. dokładnie na stykach wtyczki). Tego nie jestem w stanie zrozumioeć. Wydaje mi się, że jeżeli tam jest napięcie to obwód jest zamknięty co wyklucza przerwany przewód. A żarówka nadal nie swieci
  • #10
    seba24
    Level 20  
    ciekawe są twoje stwierdzenia,ale jak koledzy mówią sprawdź tak i wszystko wiadomo,a i możesz zrobić zwarcie na pinach i od razu będzie wiadomo,ale po twoim opisie można też sugerować zgnita instalacja elektryczna pod filtrem powietrza cała wiązka. pewnie to 2000 rok lub cos koło. tam sprawdź.
  • #11
    rafalu20
    Level 10  
    Dzięki za pomoc jutro wszystko jeszcze posprawdzam. Jakby ktoś jeszcze na jakiś pomysł wpadł to czekam na propozycję
  • #12
    inż.mechanik
    Level 9  
    rafalu20 wrote:
    Dzięki za pomoc jutro wszystko jeszcze posprawdzam. Jakby ktoś jeszcze na jakiś pomysł wpadł to czekam na propozycję


    Witaj
    i co w końcu było problemem. U mnie to samo
    Podejrzewam trzy rzeczy:
    1. żona źle wystartowała z ręcznego i lądując na płocie coś się na złączkach poluzowało. Choć raczej wykluczam bo uderzenie tylko zarysowało trochę karoserię,lekkie zadrapania i lampy całe
    2. szwagier robił haka ale na schemacie nie było nawet światła cofania i wydaje nam się ,że sprawdzaliśmy wszystkie światła po montażu i działały
    3. problem na który szukam odpowiedzi.
    Dzięki
  • #13
    rafalu20
    Level 10  
    To było ok. 10 lat temu więc dokładnie nie pamiętam. Przypominam sobie, że po tym zaczęły się problemy z ze wspomaganiem (znikało na chwilę), silnik gasł sobie podczas jazdy. Samochód odwiedził wszystkich możliwych mechaników w okolicy, którzy najchętniej by wymienili wszystko co się da aby tylko zarobić.
    A problem był jeden jak we wszystkich Fabiach z tego modelu - gnijąca wiązka przewodów w komorze silnika. Jakiś baran projektując samochód wymyślił sobie że razem z "główną" wiązką w jednym oplocie puści wężyk od spryskiwaczy, i mało tego puści tą wiązkę na podłużnicy gdzie zbiera się woda. Po latach nie dość że wiązka stała często w wodzie to jeszcze wężyk od spryskiwaczy pękł i częściowo płyn od spryskiwaczy leciał ww peszel w którym są wszystkie przewody, powoli sobie one gniły jedne bardziej drugie mniej. I najfajniejsze jest to, że całkiem przegnił tylko jeden cienki przewód i to nie żaden zasilający tylko od linii can (tej przesyłającej dane). Jak dobrze pamiętam to brązowy lub pomarańczowy ewentualnie był dwukolorowy. Z zewnątrz nie było tego widać jak po innych nadgniwających przewodach które puchły.
    Więc podsumowując sprawdził bym w tym jednym miejscu wiązkę. Jeżeli nie była naprawiana to na 99% będzie to. Dosyć ciężko się tam dostać i niewygodnie ale nie znam nikogo kto ma Fabię i w tym nieszczęsnym miejscu nie gniły mu przewody.
    Zdjęcie trochę słabe bo znalezione gdzieś w necie ale to właśnie jest to miejsce gdzie na odcinku ok. 15cm gniją przewody.
  • #14
    inż.mechanik
    Level 9  
    dzięki za szybki feedback a przede wszystkim konkrety
    jutro będę to dokładnie sprawdzał i fachowiec od marki Skoda mówi,że jeśli ktoś zakładał w niej haka (a robiłem to po znajomości) to mógł zrobić zwarcie i poszedł inny bezpiecznik niż ten od świateł. Druga kwestia to czujnik świateł cofania.
    Sprawdzę oczywiście te przewody tylko nie obawiam się ,że w uszkodzenie może być gdzieś na długości bardziej niż w konkretnym miejscu. Wolę nie myśleć jaki będzie koszt wymiany przewodu na całej długości.
    Jestem cienias elektryki więc dodatkowo tutaj też trochę działam po omacku.
  • #15
    rafalu20
    Level 10  
    Zacznij od najprostszych rzeczy:
    1. może to banalne ale sprawdź żarówkę i gniazdo żarówki
    2. wszystkie bezpieczniki a przede wszystkim ten od świateł chyba bezpiecznik nr 13 powinien być 10A
    3. sprawdź czujnik świateł cofania - siedzi w skrzyni też nic trudnego
    Jeżeli wszystko powyżej działa to tylko przewody
    To też nic trudnego do zrobienia. Najtrudniej to się do nich dostać i rozpleść wiązkę później pójdzie z górki. Wycinasz pojedynczo po kawałku i wlutowujesz nowy (ważne żeby nie był cieńszy niż ten który zastępujesz.
    Gnijące przewody łatwo rozpoznać bo mają spuchniętą albo przebarwioną izolację. niektóre mogą być zupełnie przegnite.
  • #16
    Jacdiag
    Level 24  
    inż.mechanik wrote:
    Wolę nie myśleć jaki będzie koszt wymiany przewodu na całej długości.

    W takim przypadku (w szczególności w pełnoletnim aucie) nie wymienia się jednego przewodu z wiązki tylko instaluje dodatkowy przewód "natynkowy", np od wyłącznika przy skrzyni do kostki przy tylnej lampie.
  • #17
    inż.mechanik
    Level 9  
    dzięki Wam @rafalu20, @Jacdiag

    @rafalu20
    1. sprawdziłem żarówki ale od początku już podpadało mi,że obydwie padły. Spec Skody o którym wspomniałem mówił,że jeśli jeszcze inne żarówki popadały i np. światła słabiej świecą to jest to na 99% wina zwarcia, które mógł mi szwagier zrobić jak montował hak...ale z drugiej strony to chyba niemożliwe jak na tamten czas i po zamontowaniu jeszcze działały. Gniazda fakt powinienem sprawdzić
    2. Bezpiecznik jest ok. 10A to ztrobiłem jako pierwsze. Co ciekawe zdjąłem dla próby ten bodaj spod 14 bo był od sterowania silnika wysokoprężnego wg książki Skody...a jednak też od benzyniaka bo nie odpaliłem auta.
    Ten gość od Skody polecił mi zmierzyć wszystkie bezpieczniki bez wyjmowania omomierzem bo mówi, że w tych autach wiele wiązek wpychają pod jeden bezpiecznik i mogło strzelić gdzieś indziej
    3. tak czujnik sprawdzę. Dobrze ,że piszesz to zrobię to od razu równolegle z kablami. Ogólnie nie mam na to czasu ale muszę sam to zrobić bo mi mechanik pewnie za samą robociznę co najmniej 200zł zaśpiewa.
    @Jacdiag
    to pocieszajace bo auto właśnie za rok wchodzi w pełnoletniość i gdyby nie to ,że muszę nim do tego czasu zrobić jeszcze co najmniej 5.000 km to bym się tak tym nie przejmował. Gdyby nie ta cholerna pandemia to pewnie byłby już "u żyda".

    Dam znać jak już rozwiąże problem
    3majcie się zdrowo!
  • #18
    vodiczka
    Level 43  
    rafalu20 wrote:
    Dosyć ciężko się tam dostać i niewygodnie ale nie znam nikogo kto ma Fabię i w tym nieszczęsnym miejscu nie gniły mu przewody.
    Nie wszystkim gniją bo np. u mnie przy pierwszym przeglądzie gwarancyjnym rozcięto otulinę wiązek aby te szybciej i lepiej schły.
    Fabia 1,2 HTP 12V. Po 14 latach wiązki w idealnym stanie, natomiast dość szybko padł mi czujnik cofania, chyba po 7-8 latach.
  • #19
    inż.mechanik
    Level 9  
    vodiczka wrote:
    Fabia 1,2 HTP 12V
    dokładnie mam ten model. Coś tak czuję ,że to czujnik albo powód zwarcia przy robieniu elektryki haka...ale to już będzie dłuższa zabawa.
    dzięki
  • #20
    FAB 2002
    Level 19  
    Naprawiałem kiedyś znajomemu Fabię 1,2 HTP - brak świateł cofania. Przyczyną było zmęczeniowe przerwanie przewodu w wtyczce włącznika świateł przy skrzyni biegów. Powodem jest zbyt krótki przewód i drgania zespołu napędowego, co powoduje zmęczeniowe uszkodzenie wiązki. Pomogło przedłużenie tej wiązki łącznie z nową wtyczką (starej nie dało się użyć ponownie).
  • #21
    Krzysiek Pa
    Level 2  
    Mam Octavię, sprawdziłem czujnik świateł cofania i wymieniłem na nowy. Czujnik wpiełem we wtyczkę i palcem wcisnęłem ten cycek i świata cofania świecą. Po wkręceniu w skrzynię już nie. Podejrzewam że wyrobił się ten element w skrzyni który wciska czujnik. Czy można kupić dłuższy czujnik? Czy trzeba rozbierać skrzynię?
  • #22
    vodiczka
    Level 43  
    Krzysiek Pa wrote:
    Podejrzewam że wyrobił się ten element w skrzyni który wciska czujnik.
    Wszystko możliwe ale nie mogę uwierzyć że mógł się aż tak bardzo wyrobić.
    Czy odpowiednie długości starego i nowego czujnika są identyczne?
  • #23
    Krzysiek Pa
    Level 2  
    Tak ale nie wiem czy nowy nie reaguje dopiero po głębszym wciśnięciu. Stary nie działa więc trudno porównać
  • #24
    Jacdiag
    Level 24  
    Ustaw skrzynię na wstecznym. Głębokościomierzem z suwmiarki sprawdź odległość i porównaj z długością trzpienia z wyłącznika w chwili załączenia. Jeżeli brakuje +/- do 3 mm to można trzpień "przedłużyć" nakładając na niego "na ciepło" odpowiedni kawałek przewodu tekalan.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Popatrzyłem w google na widoki czujników do skody - powyższy sposób ciężko będzie zastosować.
    Ostatni czujnik wymieniałem przy polonezie, a tam taki "patent' zadziałał.
  • #25
    Krzysiek Pa
    Level 2  
    Wkręciłem czujnik innej firmy i zadziałał. Czarna wtyczka cacy a brązowa be. Wymiary obu czujników takie same. Moim zdaniem różnica polega na samym cycku. Jeden zamyka obwód przy lekkim wciśnięciu a drugi potrzebuje więcej.